Ksiega
1 1 | Mężczyznom dano wódkę; wtenczas wszyscy siedli~I chołodziec
2 1 | urodzenie, cnoty, obyczaje,~Wtenczas i swoją ważność zarazem
3 1 | Pamiętam, chociaż byłem wtenczas małe dziecię,~Kiedy do ojca
4 1 | kołtuna.~Jeśli kto i czuł wtenczas, że polskie ubranie~Piękniejsze
5 1 | szło o jej pełnienie!~Lecz wtenczas panowało takie oślepienie,~
6 1 | biedak zając;~Puszczano wtenczas za nim dla zabawki smycze~
7 1 | ani czerwonych kołnierzy,~Wtenczas, kim był, wyznawał: był
8 1 | bronić nie mógł... Jak go wtenczas cała~Rodzina pańska, jak
9 2 | gośćmi się złączył.~ ~Właśnie wtenczas myśliwi smycze zatrzymali~
10 2 | krwią chrząknął;~Postrzegłem wtenczas kulę, wpadła w piersi same;~
11 2 | pojedynczą suką.~Polowaliśmy wtenczas na kupiskiem błoniu;~Książę
12 3 | Dostanie urząd, order; wtenczas niech porzuci~Służbę, jeżeli
13 4 | Dobrodziéj?~Oto szlachta litewska wtenczas na koń wsiędzie~I szable
14 5 | przed światem zabłyśnie,~Wtenczas każdy się do niej przez
15 5 | coś bębniło w ucho,~Nawet wtenczas, gdy milczał lub z placką
16 6 | życiu hajdamackiem,~Siedząc wtenczas retorem w jezuickiej szkole,~
17 6 | konopny.~ ~Wprawdzie już wtenczas w Litwie nie było zwyczajem~
18 7 | Wartę,~Bawiłem za granicą wtenczas, w roku Pańskim~Tysiącznym
19 9 | nikt pewnie nie wiedział ni wtenczas, ni potem.~Już też i słońce
20 9 | za drzwi złodzieja>>~Że wtenczas za pułkowej okradzenie kasy~
21 10| nikt pewnie nie wiedział ni wtenczas, ni potem.~Daremnie pytaniami
22 10| ojczyste wrócim okolice;~Wtenczas, Stryju, wspomnę ci twoje
23 10| wspomnę ci twoje obietnice,~Wtenczas na klęczkach drogą powitam
24 10| twój zwycięstwem hardy,~I wtenczas jeszcze oko zwróć do tej
25 10| przyjaciel? on wiedział, co się wtenczas działo~W duszy mojej! ~*~ ~
26 10| wprawiała mię sprzeczka,~Ja wtenczas, zły i pjany, milczał jak
27 10| ach, mój Gerwazy, czemuś wtenczas chybił?~Łaskę byś zrobił!
28 10| zaszczycić~Urzędem. Gdybym wtenczas chciał się przemoskwicić!~
29 11| wiosno! kto cię widział wtenczas w naszym kraju,~Pamiętna
30 11| bliskiem pokrewieństwem,~Bo wtenczas sprawy skończyć nie można
31 11| gotowa~Dać słowo mnie? Ja wtenczas nie przyjąłem słowa:~Bo
32 11| takiem wymuszonem słowie?~Wtenczas bawiłem bardzo krótko w
33 12| nikt pewnie nie wiedział ni wtenczas, ni potem.~ ~Dąbrowski rzekł
34 1 | wreszcie na spoczynek zwiną -~Wtenczas, dębowem liściem uwieńczeni,~
35 1 | mieli słuchać o przeszłości!~Wtenczas zapłaczą nad ojców losami~
36 1 | zapłaczą nad ojców losami~I wtenczas łza ta ich lica nie splami.~ ~
37 1 | bohaterze.~ ~I przyjaciele wtenczas pomogli rozmowie,~I do piosnki
|