Ksiega
1 1 | Sklepienie całe - wprawdzie pękła jedna ściana,~Okna bez szyb, lecz
2 1 | samotnej łące;~Śród nich jedna króluje postać, jak w pogodę~
3 1 | kontuszu stał przed trybunałem;~Jedna ręka na szabli, a drugą
4 2 | podłodze,~Wystrzeliliśmy jedną, podawano drugą;~Ksiądz
5 2 | trwał, lecz zrobili wiele w jedną chwllę;~Bo razem wyrzucili
6 2 | uderzywszy głowy obie mocne~Jedną o drugą jako jaja wielkanocne,~
7 2 | Córeczkę Podkomorstwa wzięła w jedną rękę,~A drugą podchyliła
8 3 | poglądali w górę;~Tadeusz jedną ręką pokazał im chmurę,~
9 4 | jawa, czyli mu się marzy~Jedna z tych miłych, jasnych twarzyczek
10 4 | jak w żydowskiej szkole:~Jedna część, pełna izbic ciasnych
11 4 | haftkami srebrnemi,~Rękę jedną za czarny pas jedwabny wsadził,~
12 4 | bardzo na Litwie popłaca,~Jedna miłość u ludzi, wsławia
13 4 | wszelkich zwierząt rodu~Jedna przynajmniej para chowa
14 4 | Strzelcy i obławnicy poszli jedną stroną~Na przełaj zwierza,
15 5 | chytre szpiegi,~Odkrywszy jedną zdradę, poczną w kolej zwiedzać~
16 5 | rozlanie wróży;~Odbyłem taką jedną w czasie mych podróży.~Gdym
17 7 | pośrodku jeden siedział niemy~I jedna głowa jego była nieruchoma.~
18 7 | karczmy beczki wydobywa~Trzy: jedną miodu, drugą wódki, trzecią
19 8 | naprzeciw księżyca gwiazda jedna, druga~Błysnęła; już ich
20 8 | Nieuczciwie, żeniąc się z jedną, kochać drugą,~Czas może
21 8 | zdradziecko~Dybiesz! Zaledwieś jedną nieszczęsną oszukał,~A jużeś
22 8 | stawu siedzi Świtezianka,~Jedną ręką zdrój leje z bezdennego
23 9 | przeraźliwe głosy,~Lecz jedna ręka, mocniej wplątana we
24 9 | krwią buchająca.~Tak orlik, jedną szponę gdy wbije w zająca,~
25 10| zwieszała się niżej,~Aż jedną stroną na wpół od niebios
26 10| posągów sypilskiej Nioby.~Jedna osina drżąca wstrząsa liście
27 10| ty ciężko przed Bogiem.~Jedna jest restrykcyja: jeśli
28 10| za rywala;~Ten błąd był jedną z przyczyn naszej smutnej
29 10| dosyć zamek imać,~Chwila, jedna iskierka...~*~ ~Czyż uciekałem,
30 11| okuty w powiciu,~Ja tylko jedną taką wiosnę miałem w życiu.~ ~
31 11| boku chmurka biała, sama jedna,~Podlatuje i skrzydła w
32 11| gości nowy snopek ziela;~Jedną ręką zeń kwiaty i trawy
33 12| raka~I ręce obie schował w jedną kieszeń fraka.~Idzie jakby
34 1 | przeszłości i w całej przyszłości~Jedna już tylko jest kraina taka,~
|