Ksiega
1 1 | doczekał nareszcie.~Wbiega i okiem chciwie ściany starodawne~
2 1 | Zwrócona na pole~Szukała kogoś okiem, daleko, na dole;~Ujrzała,
3 1 | Podkomorzego zdał się radzić okiem,~Podkomorzy pochwałą rzeczy
4 2 | ranne pacierze; ale rzucał okiem~Na pana Tadeusza, marszczył
5 2 | kamieniem, uszy nadstawiając,~Okiem czerwonym spotkał myśliwców
6 2 | wszystkie ryby chcąca pozrzeć okiem.~Takie były Hrabiego dziwne
7 2 | stopą natrąci lub dostrzeże okiem.~ ~Pan Hrabia, zachwycony
8 2 | tej nagłej przeszkodzie;~Okiem powrócił w ogród: ale już
9 2 | chwytał jej westchnienie~I okiem łowił wszystkie jej wzroku
10 3 | łacniej w niebo mógł celować okiem,~Dostrzeże wiszącego jastrzębia
11 3 | zważał i w bok strzelał okiem,~I nie śmiejąc iść prosto,
12 3 | Nawet na Asesora nieraz okiem rzucić:~Tak ptasznik patrzy
13 4 | gładził;~Rzucając wkoło okiem, rozkazy wydawał,~Witał
14 4 | daremnie nawet zapuszczać się okiem,~Bo tam już wszystko mglistym
15 4 | zasępione czoło,~Asesor rzucał okiem, ale niewesoło,~Potem zaczęli
16 4 | zajęci.~ ~Wojski ledwie raz okiem za zającem rzucił;~Widząc,
17 5 | siebie pilnym obejrzała okiem,~I znowu zapytała o radę
18 5 | rozszerzasz,~Jak chłopiec, okiem w prawo i w lewo uderzasz,~
19 5 | Świątynią dumania.~ ~Gdy okiem wkoło rzuca, postrzega:
20 5 | zaledwie śmie nań rzucić okiem.~Chciała zasępionego Hrabiego
21 5 | Coraz ku Telimenie groźnem okiem błyśnie. ~ ~Telimena nie
22 5 | siedzący z przymrużonem okiem,~Zdawał się pogrążony w
23 5 | zna je po trzasku,~Śledzi okiem, postrzega, że z tyłu za
24 7 | tylko widziałem, ledwiem okiem rzucił,~Poznałem, co za
25 8 | leciał ku północy;~Krwawym okiem z ukosa na rydwan spoziera,~
26 8 | lecz go wstrzymała Telimena okiem~I twarzą, jak Meduzy głową;
27 8 | poziewać;~Oko gaśnie za okiem, i cała gromada~Kiwa głowami,
28 9 | ręką i prawym grożąc sobie okiem;~Wtem lewymi rękami odkrywają
29 10| tentacyje różne;~A wszakże kiedy okiem rzuci na pierścionek~I przypomni
30 10| do oka~Chustkę, a drugiem okiem pogląda z wysoka~Na Hrabię,
31 12| góry, instrument dumnym okiem zmierzył,~Wzniosł ręce,
32 12| I znowu spójrzał z góry, okiem struny zmierzył,~Złączył
|