Ksiega
1 1 | wymowni~Zrobili wynalazek: iż ludzie są rowni.~Choć o
2 2 | Klucznikiem siebie tytułował,~Iż ten urząd na zamku przed
3 2 | badyle;~Na nich, myślisz, iż rojem usiadły motyle,~Trzepiecąc
4 2 | linieje,~Albo cierpieć, iż kotną samicę zajęczą~Charty
5 2 | przed ziemskim urzędem,~Iż ten pierścień sędziemu w
6 4 | że obu za słowo ująłem,~Iż będą strzelali się przez
7 5 | stanęła na palcach; rzekłbyś, iż podrosła;~Odkryła nieco
8 5 | siostrzenicę.~Dostrzegła Telimena, iż pierwsze spojrzenie~Zosi
9 5 | wielka i pusta:~Rzekłbyś, iż zły duch gościom zasznurował
10 5 | oczy mu prysnął.~Rzekłbyś, iż z winem ognia w duszę się
11 6 | kilka armatek;~Przypominam, iż Jankiel mówił, iż u siebie~
12 6 | Przypominam, iż Jankiel mówił, iż u siebie~Ma groty do lanc,
13 6 | Schylił się, bieży, rzekłbyś, iż derkacza tropi,~Aż nagle
14 6 | używa rodzina,~A rzadki wie, iż mają początek z Dobrzyna;~
15 6 | się być stolicą wioski,~Iż kształtniejszy od innych
16 7 | wszyscy Buchmana~Szacowali, iż służył u wielkiego pana.~
17 7 | wieszać na belce w stodole,~Iż był tyran dla chłopstwa,
18 8 | wróży kłótnie!~Niedobrze, iż się zjawił tuż nad Soplicowem:~
19 8 | nauczona probą,~Wierz mi, iż więcej niż ty - gardzę sama
20 11| wreszcie Woźny rzecze:~"Iż proces nasz skończy się
21 11| do pojęcia trudną.~Wiesz, iż dawniej rad bym był Sopliców
22 11| Wiem, że wszyscy mówili, iż za mąż iść trzeba~Za Pana;
23 11| przed ziemskim urzędem,~Iż pierścień mój sędziemu w
24 11| znawca ten rzęd chwali,~Iż jest wygodny, trwały, a
25 12| Starożytny był zwyczaj, iż dziedzice nowi~Na pierwszej
26 12| kupka się naradza.~Patrzcie, iż w każdej kupce stoi w środku
27 12| czerwienieją,~Sypią się, rzekłbyś, iż wiatr jesienny powiewa;~
28 12| Panów zadziwienia,~Widzę, iż ten kunszt piękny godzien
29 12| najsłuszniejszy,~Pokazało się, iż był w ręku najsilniejszy.~
30 12| on nie przeczy.~Wiesz, iż znaczna część wiosek, które
31 12| się mąż Pani nie trwoży,~Iż oddanie ziem Państwo tak
32 Ob| W Litwie jest zwyczajem, iż osobom poważnym nadaje się
|