Ksiega
1 2 | pozrzeć okiem.~Takie były Hrabiego dziwne obyczaje;~Wszyscy
2 2 | razy~Krzyknąć, nim głos Hrabiego usłyszał Gerwazy.~ ~Szlachcic
3 2 | dla siebie;~Mogąc żyć u Hrabiego na łaskawym chlebie,~Nie
4 2 | zamkowém.~ ~Skoro ujrzał Hrabiego, czapkę z głowy schwycił~
5 2 | nodze trzyma.~ ~Zbudził Hrabiego szelest na plecach i skroni;~
6 3 | nad drzewami i obłokami - Hrabiego myśli o sztuce - Dzwon -
7 3 | Wspomnienie!"~I chcąc Hrabiego nieco ułagodzić smutek,~
8 4 | Niebezpieczeństwo Tadeusza i Hrabiego - Trzy strzały - Spór Sagalasówki
9 4 | góry~I czarną łapą sięgał Hrabiego włos płowy.~Zdarłby mu czaszkę
10 4 | krwawe brzemię~Waląc tuż pod Hrabiego, zbił go z nóg na ziemię.~
11 4 | niedźwiedź z tyłu już - już na Hrabiego głowie,~Ostatniego z Horeszków!
12 4 | zręczniejszy,~Chciał wyręczyć Hrabiego: tak sobie niekiedy~Przymawiali
13 5 | Warto by też pomyślić o Hrabiego losie -~Czyby się nie udało
14 5 | przyszłość; krewna Zosi i Hrabiego swatka,~Dla młodego małżeństwa
15 5 | okiem.~Chciała zasępionego Hrabiego zabawić,~Wyzwać w dłuższą
16 5 | Wreszcie, nowym zalotom Hrabiego dość rada,~Zwróciła się
17 5 | Dziewczyna, uprzejmością Hrabiego ujęta,~Zrazu rumieniła się
18 5 | nalewał,~Gdy zuchwalstwem Hrabiego rażony jak gromem,~Oparłszy
19 5 | końca latały butelki~Koło Hrabiego głowy. Strwożone kobiety~
20 5 | Niby bawiąc się, lecz się w Hrabiego wpatrywał.~ ~Sztuka rzucania
21 5 | oczu łacno zgadnąć, że w Hrabiego mierzy~(Ostatniego z Horeszków,
22 5 | Gerwazy zbladnął, ławą Hrabiego zakłada,~Cofa się ku drzwiom. ~"
23 7 | Są tu w tym konszachty~Hrabiego. - Żeby Sędzia był ciężki
24 7 | tymczasem się szlachta do Hrabiego kupi;~Idą w karczmę, Gerwazy
25 8 | Asesorem,~A pan Tadeusz wyzwał Hrabiego wieczorem.~Pono spór ten
26 8 | Wszak pamiętacie, żeśmy Hrabiego wyzwali.~Bić się z nim to
27 8 | o pojedynku:~"Zamordować Hrabiego! łotra! - krzyknął w gniewie. -~
28 8 | biegły w prawnictwie,~Chce Hrabiego osadzić na nowym dziedzictwie~
29 8 | zbiera,~Tam założona główna Hrabiego kwatera.~ ~Nakładają sto
30 9 | zapłacą nawiązki.~Ja na pana Hrabiego nie zanoszę skargi,~To tylko
31 12| Lecz Telimena wziąwszy Hrabiego na stronę:~"Jeszcze - szepnęła -
|