Ksiega
1 2 | Dwa razy dałem ognia, i oba wystrzały~Chybiły; czym
2 2 | rozmowach:~Bo Asesor i Rejent, oba mówcy wielcy,~Pierwsi znawcy
3 2 | sobie mrukliwi i gniewni;~Oba dobrze poszczuli, oba byli
4 2 | gniewni;~Oba dobrze poszczuli, oba byli pewni~Zwycięstwa swoich
5 3 | siebie, obadwa szczęśliwi,~Oba pełni nadziei, więc nie
6 4 | łono ciemnej chmury;~Aż oba jednym razem pociągnęli
7 4 | czasów żyło dwóch sąsiadów,~Oba ludzie uczciwi, szlachta
8 4 | Dowejko,~Do niedźwiedzicy oba razem wystrzelili:~Kto zabił,
9 4 | Bo prosto biegli ku mnie oba paniczowie,~A niedźwiedź
10 4 | Że stali blisko siebie oba imiennicy~I do jednej strzelili
11 4 | szerpentynek i stają na mecie.~Oba szanowni ludzie; co ich
12 4 | niechybna! prawie rura w rurę.~Oba tęgo strzelali. - <<Sekunduj,
13 4 | niewesoło,~Potem zaczęli oba słuchaczom wywodzić:~Jak
14 5 | ukłon niemy~Odkłonili się oba, co znaczy: "prosiemy".~
15 5 | Wypuszczenia z obławy, że oba panicze~Zwierzowi jak należy
16 5 | sieni,~Wziął Hrabię i tak oba ławą zasłonieni~Cofali się
17 6 | kwestarskim wozie pójdą oba;~Dziś proś mnie, o co zechcesz,
18 6 | znajoma! Robak! Zdziwili się oba.~ ~Widno, że Hrabia kędyś
19 6 | Do Wilna, gdzie służyli oba pod Jasińskim.~I tam z Rózeczką
20 6 | że obu zabito;~Wrócili oba, każdy pokłuty jak sito.~
21 7 | tuzin kulek lał potokiem;~Oba krzyczeli: "Wiwat Chrzciciel
22 8 | piały żab niezliczone hordy,~Oba chory zgodzone w dwa wielkie
23 8 | nawzajem~Coś odkryję i tak się oba poprzyznajem".~ ~"Stryjaszku -
24 8 | łozami, wierzbami czubate;~Oba stawy ubrane w zieloności
25 9 | i drugą belką je zamyka.~Oba drewna goździami przebite
26 9 | na szpady zgodzili się oba.~Tadeusz broni nie miał;
27 10| miłości wyścignie!~Zostawim oba drogie serc naszych przedmioty,~
28 10| rzeczy zgoła nie rozumiał.~Oba pilnie słuchali, pochyliwszy
29 11| Dwóch wroblów bijących się, oba samcy stare,~Jeden, młodszy
30 12| i w górę podniosł drążki oba.~ ~Znowu gra: już drżą drążki
|