Ksiega
1 1 | widzę mniej zgorszenia.~Ach, ja pamiętam czasy, kiedy
2 1 | wykwita.~Tylko smutno, że nam, ach! tak się lata wleką~W nieczynności!
3 2 | umyślnie sypanym pagórku.~Ach, co to był za domek! plan
4 2 | mojego kochanka~Bonończyka! Ach, była to rozkoszna psina!~
5 3 | ciebie na padole władza?~Ach, domyślam się - pewnie wzgardzony
6 3 | Widzę, żem pomieszał~Zabawy! Ach, przepraszam, jam właśnie
7 4 | złotych swobód wzwyczajonym!~Ach, bracia! Wszak to dawniej
8 4 | niech to sobie wspomni".~ ~"Ach! - zawołał Skołuba. - Mój
9 5 | na przemian z radości.~"Ach, Ciociu! już tak dawno nie
10 5 | patrz, jaka niezwinna!"~ ~"Ach, Ciociu! - rzekła smutnie
11 5 | tabor, więźnia uwolniłem.~Ach, mój Gerwazy! jaki to był
12 6 | serce nic tobie nie gada? Ach, bracie!~Jeśli Soplicowskiej
13 6 | Żmudzi~Niedźwiedź ryknie! Ach, gdyby jakie tysiąc ludzi,~
14 6 | Sędziego Soplicy!>>~Ach, któż by potem pisnąć śmiał
15 8 | Nie przyda się już na nic! Ach! próżna nadzieja!~Bo pani
16 8 | mocniej ją zbrzydził;~O Zosi, ach! pomyślić nie ważył się,
17 9 | lula, i zucha, co hula!~Ach! ach! Majorze, dzisiaj żyjem,
18 9 | i zucha, co hula!~Ach! ach! Majorze, dzisiaj żyjem,
19 10| żeś człek niebogaty".~ ~"Ach, jegry! - wołał Ryków -
20 10| szczęście ustawnie się trudzi!~Ach, dobry Stryju! Byłbym najszczęśliwszy
21 10| sejmikach, łowach...~ ~*~ ~Ach, nieraz przy kieliszkach,
22 10| duszy,~Jak ślimak rogów!~ ~Ach! kto choć na dnie serca
23 10| Dobrzyn i cztery zaścianki.~Ach, gdyby ona była jak nasze
24 10| ziemi mnie przybił!~Czemuż, ach, mój Gerwazy, czemuś wtenczas
25 11| Bóg swoje, czart swoje!~Ach, bracie Protazeńku! że to
26 12| wszystkich uciszy i zgodzi.~ ~Ach! wy nie pamiętacie tego,
27 12| Brzmią zewsząd okrzyki:~"Ach, to może ostatni! patrzcie,
28 1 | ma sił mówić o tobie!~ ~Ach! czyjeż usta śmią pochlebiać
|