Ksiega
1 1 | czerstwość i zdrowie.~Nazywał się Soplica; wszyscy Soplicowie~Są,
2 1 | Mickiewiczem, a na koniec Hrabia~Z Soplicą: i czytając, z tych imion
3 2 | zgody, Mopanku, pomiędzy Soplicą~I krwią Horeszków! W Panu
4 2 | paliwoda,~Kłótnik, Jacek Soplica, zwany <<Wojewoda>>~Przez
5 2 | Podobno Stolnikównie wpadł Soplica w oko,~Ale przed rodzicami
6 2 | dotychczas na ścianie,~Póty Soplica tego zamku nie dostanie!"~ ~"
7 2 | Muszę zerwać wszelkie z Soplicą układy,~Choćby do pistoletów
8 2 | roztargniony:~"Szkoda, że ten Soplica stary nie ma żony,~Lub córki
9 4 | na złość zamkowi postawił Soplica.~W tamtej, jak w swym dziedzictwie,
10 6 | palcem, mówiąc: oto jest Soplica,~Z tych Sopliców, co pierwsi
11 7 | Mamże wam gadać?"~ ~"A jużci Soplica -~Przerwał Konewka - to
12 7 | Że wam był sąsiadem!~Dziś Soplica kopcami tyka waszych granic;~
13 8 | com zaczął, pomnij, żeś Soplica!"~ ~Tu Ksiądz łzy otarł,
14 8 | żaden nigdy nie słyszał Soplica,~Zadrżał Tadeusz, twarz
15 10| głosem:~ ~"Jam jest Jacek Soplica..."~ ~Klucznik na to słowo~
16 10| taki gadał mi: <<Ej, panie Soplica!~Daremnie konkurujesz; dygnitarskie
17 10| Stolnik rzekł: <<Panie Soplica,~Właśnie przyjechał do mnie
18 10| oczach ludzkich lichy!~Jacek Soplica! - Kto zna, co jest czucie
19 11| nieboszczyk - pan Jacek Soplica;~Ale kiedy o grzechach jego
20 11| Z Litwą gorsze niżeli z Soplicą Horeszki,~A gdy na rozum
21 11| będzie Horeszko, a drugi~Soplica; więc ilekroć szary był
22 11| górze,~Krzyczą: <<Wiwat Soplica! pfe, Horeszki tchórze!>>~
23 11| spadał, wołali: <<Popraw się, Soplica!~Nie daj się magnatowi,
24 11| ten chłopiec; szkoda, że Soplica!~Któż by zgadł, że w nim
25 12| niech swą Leliwę nada Pan Soplica.~Natenczas i Rębajło uzna
|