Ksiega
1 1 | z Wilna, nie zaś Gotem.~Dość, że Hrabia chciał zamku,
2 1 | człowieka rodu, obyczajów!~Dość, że ważny i że się stempel
3 3 | wspiera na prawidłach.~Nie dość jest przyrodzenia, nie dosyć
4 3 | wiatr i niepogoda?~U nas dość głowę podnieść: ileż to
5 4 | kto jesteście?>>~Więc nie dość gościa czekać, nie dość
6 4 | dość gościa czekać, nie dość i zaprosić,~Trzeba czeladkę
7 5 | nowym zalotom Hrabiego dość rada,~Zwróciła się do swego
8 5 | Jeśli dziob twój szanujesz, dość mi tego krzyku!"~ ~Ale Gerwazy
9 5 | mi? - odmruknął Hrabia. - Dość już tej gawędy!~Nudźcie
10 5 | waszymi względy i urzędy.~Dość już głupstwa zrobiłem wdając
11 6 | nabroili jeszcze w tym zamku dość złego!~Bracie! wspominać
12 6 | hodowałem, myślę o jej losie.~Dość mnie nudzi ta cała historyja
13 6 | polując na zwierza. ~ ~Było dość w Dobrzynie~Starych ludzi
14 6 | ćwiczyli się z młodu;~Było dość majętniejszych; a z całego
15 7 | mowca spojrzawszy bystro - dość dwie słowie,~Nieprawdaż?" "
16 8 | jeszcze natrę uszu!~Dziś dość miałem kłopotów! Aż mi głowa
17 10| Chociaż Wojski ma drugą córę, dość nadobną~I do mojej kochanej
18 10| do mojej kochanej Marty dość podobną!"~ ~To mówiąc, na
19 10| jakim rządzie żyjesz, jesteś dość bogaty,~Wykupisz się od
20 10| późno".~A ksiądz Robak: "Dość tego! - wołał z miną groźną. -~
21 10| wnet skończę, ledwie mam dość mocy~Zakończyć... Panie
22 12| zbliżyć się nie mogą!"~"Dość już tego - przerwała - nie
23 12| jestem planetą~Z łaski Bożej! Dość, Hrabio, ja jestem kobietą;~
|