Ksiega
1 1 | Sędzia spał. Więc Woźny cicho wszedł do sieni,~Siadł przy
2 2 | tak cudnym widokiem,~Stał cicho. Słysząc tętent towarzyszów
3 2 | do bicia gotową,~Siedział cicho i tylko Bernardyna trwożył,~
4 2 | pasem~Zatknąwszy, wyszedł cicho z pokoju. ~ ~Tymczasem~Podkomorzy
5 3 | trawie,~Skacząc jak żaba, cicho, przyczołgał się blisko,~
6 3 | okręt i wspaniale płynie~Cicho, z wolna, po niebios błękitnej
7 4 | drzewo rodzime dryjada.~Znowu cicho. ~ ~Wtem gałąź wstrząsła
8 4 | wpadły w otchłań lasu.~ ~Cicho - próżno myśliwi natężają
9 4 | Podniósł ku niebu oczy, cicho pacierz zmówił~I pobiegł
10 5 | pomiędzy filary~Wysunęła się cicho postać na kształt mary.~
11 5 | Wać nas ugaszczasz;~Siedź cicho, jakeś siedział; jeśli siwej
12 5 | sercu trwogę.~ ~Wojski, cicho siedzący z przymrużonem
13 6 | bawić się ni grać, siedzą cicho w kątkach,~Mężczyźni palą
14 6 | kańczuka~Lub pięści, siedzi cicho, aż się pan wyfuka.~I nawet
15 6 | Woźny patrzy, czuwa -~Cicho wszędzie - w konopie z wolna
16 6 | płynie;~Wzniósł głowę - cicho wszędzie - do okien się
17 6 | do okien się skrada -~Cicho wszędzie - przez okna głąb
18 7 | a w takt kiwał głową:~ ~"Cicho! skądże ta cała nowina pochodzi?~
19 7 | monarchami;~A nam czy siedzieć cicho? Gdy wielki wielkiego~Będzie
20 8 | zadzwonił;~Otworzono mu; cicho wszedł, nisko się skłonił:~"
21 8 | go rozbierał.~ ~Tadeusz cicho wyszedł, opuściwszy głowę;~
22 8 | miesięczny,~I przystąpiwszy, cicho jęknęła: "Niewdzięczny!~
23 10| Litwy.~ ~Jacek, słuchając, cicho odmówił modlitwy,~Przycisnąwszy
|