Ksiega
1 1 | pewny i żądał.~I Tadeusz wzrok stryja ku drzwiom odprowadzał,~
2 1 | Sędzia, z boku rzuciwszy wzrok na Tadeusza~I poprawiwszy
3 1 | Skinął na Tadeusza, rzucił wzrok surowy,~Znać było, że przychodził
4 1 | cnoty i zalety~Ściągnęły wzrok sąsiadki, uważnej kobiety.~
5 1 | kieliszek,~Utopił w Tadeusza wzrok jak bazyliszek.~Asesor mniej
6 2 | Gerwazy w milczeniu~Tu wzrok na ścianie wstrzymał, ówdzie
7 3 | zamęściu? -~Rzekł Sędzia wzrok podnosząc. - Jeśli Tadeuszka~
8 3 | niknie!"~Tu obróciwszy czuły wzrok ku Telimenie:~"Cóż zostaje?" -
9 4 | pyta;~Jako w twarzy lekarza wzrok przyjacioł czyta~Wyrok życia
10 5 | radę zwierciadła;~Po chwili wzrok spuściła, westchnęła i siadła.~ ~
11 5 | wzroku promieniem:~Już ten wzrok, jako księżyc światły, a
12 5 | komnaty wspomnienie~Mimowolnie wzrok podniosł: a te łby jelenie,~
13 5 | czyscowych duszach.~ ~Znowu wzrok mu skleił się, zadzwoniło
14 8 | Chociaż wieczorem słaby miał wzrok Wojski stary~I nie mógł
15 8 | w zielonawe tonie~Łakomy wzrok utopił i błotniste wonie~
16 10| Wzruszył się i rzuciwszy wzrok ku Telimenie:~"Ileż - rzekł -
17 10| mówić, w Klucznika oblicze~Wzrok utkwił i milczenie chował
18 10| dostać;~Ale Ewa, zważając mój wzrok i mą postać,~Zgadywała,
19 10| piękny gołąbek, łagodny,~I wzrok miała uprzejmy taki! tak
20 10| I wąs pokręcał dumnie i wzrok dumny miotał,~I zdało mi
21 12| wielkiej przyjaźni.~Teraz wzrok nań obrócił tak ostry i
22 1 | katuszy,~Że kiedy zwróci wzrok ku jego męce,~Nawet Odwaga
|