Ksiega
1 1 | Wtem ujrzała młodzieńca i z rąk jej wypadła~Suknia, a twarz
2 1 | wiedzieć, skąd są, z jakich rąk i krajów,~Tak nie chcą znać
3 1 | zadrżał Asesor, puścił z rąk kieliszek,~Utopił w Tadeusza
4 2 | Sędzia; on zwierza obaczył~I rąk skinieniem swoje rozkazy
5 3 | pończoszką, chustką, białością rąk, lica,~Wydawała się z dala
6 3 | dworskiej żałobie,~Nie śmiejący rąk podnieść ani głowy skrzywić,~
7 4 | dotknąć nie ośmielił,~On mi z rąk flintę wyrwał, wycelił,
8 6 | wróciwszy do domu, żył z własnej rąk pracy,~Sprawując ule dla
9 7 | jeszcze chce ostatki wydrzeć z rąk dziedzica?~Któż to? Mamże
10 9 | tykają wąsami~I czworgiem rąk wokoło wiją jak skrzydłami;~
11 9 | Proporszczyk szponton z rąk upuszcza,~Słania się; wpada
12 9 | silnych Moskali~I czworo rąk zarazem we włos mu wplątali;~
13 9 | czapkę, z kolan wziął do rąk Konewkę,~Zmacał sztenflem
14 10| Jak gdyby tajemnicę całą z rąk wytrząsnął.~ ~Ten ciemny
15 10| jedź, a weź pieniądze; rąk tam dosyć mamy,~Ale grosza
16 10| a wąsy najeżał;~Rapier z rąk upuszczony przy ziemi zatrzymał~
17 10| Ewa, gdy brała obrączkę~Z rąk Wojewody, mdlała, że wpadła
18 12| z podniesionych powiek,~Rąk niespokojnych, widać - mówca;
19 12| rapier na probę szedł z rąk do rąk ciągiem.~ ~Lecz jenerał
20 12| na probę szedł z rąk do rąk ciągiem.~ ~Lecz jenerał
21 12| zwrócił,~Zakrył rękami, spod rąk łez potok się rzucił:~"Jenerale! -
22 Ob| Rejtan wyrywa książęciu z rąk strzelbę, swoją ciska o
|