Ksiega
1 1 | rozciągnionych;~Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,~
2 1 | grusze siedzą.~ ~Śród takich pól przed laty, nad brzegiem
3 1 | przed młodzieżą o jakie pół kroku~(Tak każe przyzwoitość);
4 1 | śmielej, szła rzecz daléj,~W pół godziny już byli z sobą
5 1 | przestraszeni właśnie w pół rozmowy,~Odstrychnęli od
6 1 | w stodołę na siano.~ ~W pół godziny tak było głucho
7 3 | gruszka:~"Jutro - rzekł - pół do piątej przy lesnej kaplicy~
8 4 | wilki; u wrót leżą kości~Na pół zgryzione jakichś nieostrożnych
9 4 | Milczało chwilę; potem na pół ciche słowa~Powtarzano: "
10 4 | powieki, wciągnął w głąb pół brzucha~I do płuc wysłał
11 5 | się jak wiatrak, oczyścił pół sieni,~Wziął Hrabię i tak
12 9 | połykać i gęsto zapijać,~Że w pół godziny zjedli dwadzieścia
13 9 | wychylili ponczu ogromne pół wazy.~ ~Więc Major syt i
14 9 | Prawą u zamka, lewą, w pół rury porywa,~Kręci się,
15 9 | śród Moskali,~Ten ich w pół ciała rzeza, tamten w głowy
16 9 | zdoła dobiec, lecz staje w pół drogi,~Okręca broń i ciska
17 9 | Zebrawszy koło siebie z pół batalijonu,~Krzyknął: "Za
18 9 | strzela z boku,~Szereg już pół dziedzińca przeszedł bez
19 9 | Wtem Ryków krzyknął: "Ognia pół batalijonem!"~Przeleciała
20 10| południa, już ich stado pół niebios obległo~Ogromną
21 10| rozbroić wroga, miecz w pół drogi wstrzymać;~Ale ta
22 11| gdy Ryszpans jenerał~Na pół pobity już się do odwrotu
|