Ksiega
1 4 | zażywałem (tu kichnął raz drugi);~Prawdziwa bernardynka,
2 4 | Jeden zwał się Domejko, a drugi Dowejko,~Do niedźwiedzicy
3 5 | widział dobrze, jak mu raz i drugi~Pokazał się na lewo cień
4 5 | przymioty swojej Sanguszkówki,~Drugi bałabanowskiej swej Sagalasówki.~ ~"
5 5 | rozsądzić, kto jest po nim drugi,~Bo wszyscy zdają mi się
6 5 | surdut wdział na jedno ramię,~Drugi rękaw i poły u szyi sfałdował~
7 5 | Pan spać lubi, już późno, drugi kur już pieje;~Ja tu będę
8 7 | zwlekać? - ~przerwał Maciej drugi,~Ochrzczony Kropicielem
9 7 | pochwalam!~To mój system!" Ktoś drugi wrzasnął: "Nie pozwalam!"~
10 7 | wciąż wołał: "Golić!" - a drugi: "Zalewać!"~Maciek milczał,
11 7 | jak srebro, krwawnikowy drugi,~Trzeci żółty; troistą grają
12 8 | wydał cichy, uroczysty;~Drugi staw, z dnem błotnistem
13 8 | Jeden zowie się L i t w ą, a drugi K o r o n ą.~ ~Dalej niebieskiej
14 9 | wsypał je do swego szturmaka,~Drugi, równie nabiwszy, ustąpił
15 9 | śród Moskali;~Sak puszcza drugi tuzin, jegry się zmięszali.~
16 10| Płut pierwszy komendant, ja drugi:~Płut został żywy, może
17 10| Zosi tymczasem podobać się drugi;~Więzić jej woli nie chcę;
18 11| cokolwiek, miał podgarle szare,~Drugi czarne; dalejże tłuc się
19 11| niech będzie Horeszko, a drugi~Soplica; więc ilekroć szary
20 12| pochwały swego przeciwnika;~Ten drugi, pochyliwszy czoło na kształt
21 12| znajomy pod imieniem Brzytwy~I drugi, co z tromblonem jeździ
22 Ob| ująwszy oszczep i podając drugi Niemcowi: "Teraz - rzekł -
|