Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
98 1
981 1
982 1
a 618
á 1
absolucja 1
aby 26
Frequency    [«  »]
1347 na
976 nie
667 ze
618 a
588 do
586 jak
542 to
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz

IntraText - Concordances

a

1-500 | 501-618

    Ksiega
501 10| pracy,~W carcer durum - a Pan Bóg wybawił mię cudem~ 502 10| Tyś zabił w oczach ojca, a jam ci przebaczył!~Ty!..."~ ~" 503 10| pan mój upadał zraniony,~A ja, klęcząc nad jego piersią 504 10| pokojem!"~ ~Wszyscy uklękli; a wtem ozwał się pod progiem~ 505 11| zowie dotąd rokiem urodzaju,~A żołnierz rokiem wojny; dotąd 506 11| wczesny sztandar wiosny;~A za nim, krzykliwemi nadciągnąwszy 507 11| popas spadają z hałasem,~A w głębi ciemnej nieba wciąż 508 11| bronie,~Półk za półkiem, a środkiem, jak stopione śniegi,~ 509 11| rozumiał krzyków~Prócz wichrów, a na ziemi prócz bestyi ryków,~ 510 11| kwitnąca~Zbożami i trawami, a ludźmi błyszcząca,~Obfita 511 11| stanął główny sztab książęcy,~A w Soplicowie oboz czterdziestu 512 11| opasał,~Wdział szlafmycę, a ręce do łokciów zakasał;~ 513 11| wschodził uroczysty ~dzień N a j ś w i ę t s z e j P a 514 11| a j ś w i ę t s z e j P a n n y~K w i e t n e j. Pogoda 515 11| lewą coraz się rumieni;~A dalej okrąg, jakby powieka 516 11| krzyżuje się po okręgu świata,~A oko słońca weszło. Jeszcze 517 11| części z pobożności ludu,~A w części z ciekawości: bo 518 11| różnobarwny tłum okrywa pole,~A na głos dzwonka, niby na 519 11| w wianki:~Ołtarz, obraz, a nawet dzwonnica i ganki.~ 520 11| mszalnej kadzielnicy wonie.~ ~A gdy w kościele było po mszy 521 11| brylantową;~Konfederatka biała, a na niej pęk gruby~Drogich 522 11| Cesarz-Król przywrócił Koronie,~A teraz Litewskiemu Księstwu, 523 11| życie dawne, stan i imię;~A wszystkie przeciw Bogu i 524 11| siał infamiją na obywatela;~A że teraz jest równość, więc 525 11| umieści~W aktach jeneralności, a woźny obwieści.~ ~Co się 526 11| gorsze niż u nas ekscesy,~A intercyza cały zakończyła 527 11| niżeli z Soplicą Horeszki,~A gdy na rozum wzięła królowa 528 11| małżonków dwoje!~Bóg złączył, a czart dzieli, Bóg swoje, 529 11| się w kurzu;~My patrzym, a tymczasem szepcą sobie sługi,~ 530 11| czarny niech będzie Horeszko, a drugi~Soplica; więc ilekroć 531 11| pfe, Horeszki tchórze!>>~A gdy spadał, wołali: <<Popraw 532 11| dawna zwaśnione rodziny.~A widzę, że się dzisiaj ziścił 533 11| nie tak cudną~Jak ów omen, a przecież do pojęcia trudną.~ 534 11| rodzinę~W łyżce wody utopić; a tego chłopczynę,~Tadeusza, 535 11| Zakąście wasz miodek.~A ja wam też opowiem historią 536 11| rozkaże.~ ~Wojski odszedł, a starcy, zaczerpnąwszy miodu,~ 537 11| chartami przy płocie ustawił,~A sam się z placką muszą do 538 11| szczwacze: już leży bez ducha,~A charty mu sierć białą targają 539 11| Szczwacze pogłaskali psy, a Wojski tymczasem~Dobył nożyk 540 11| każdy przy swoim zostanie,~A wy podpiszcie zgodę". ~Na 541 11| jest wygodny, trwały, a piękny jak cacko:~Kulbaczka 542 11| rubrontu wyścieła siedzenie,~A kiedy na łęk wskoczysz, 543 11| siedzisz wygodnie jak w łóżku;~A gdy w galop puścisz się ( 544 11| udając powoli się kiwał),~A gdy w galop puścisz się, 545 11| dowód mojego szacunku".~ ~A na to rzekł Asesor, wesoł 546 11| dziewczynę, postawił na stole,~A wszyscy, klaszcząc w dłonie 547 11| dziewczyny urodą, postawą,~A szczególniej jej strojem 548 11| Zosia rzuciła na barki,~A na czoło włożyła zwyczajem 549 11| Ale Hrabia nie słuchał, a pilnie rysował.~ ~Tymczasem 550 11| oddział miał w komendzie,~A choć ledwie dwadzieścia 551 11| pierścionek~Ślubny, szuka na łące; a Rejenta dama~Jeszcze u gotowalni, 552 12| Sam siadł na jednym końcu, a pleban na drugim.~Tadeusz 553 12| trafią się, da afirmatywę,~A jeżeli się chybią, rzuci 554 12| Sanctissimum z ołtarza wynosi,~A chłopiec w komży dzwoni 555 12| chowa, żegna się i klęka,~A ksiądz tam się obraca, gdzie 556 12| usta otwarli - wiwaty!~A tam po drugiej stronie pan 557 12| Wielmożnej tytuł przybrać miała,~A znów tylko Wielmożną na 558 12| zdrowie).~Dalej inne potrawy, a któż je wypowie!~Kto zrozumie 559 12| przysmażona, we środku pieczona,~A mająca potrawkę z sosem 560 12| napitków,~Węgrzyna pożałuje, a pije szatańskie~Fałszywe 561 12| mówił, że to gości znudzi!~A przecież, ile wnoszę z Panów 562 12| Ciżba tłoczy się w salę, a Maciej na czele.~Sędzia 563 12| obaczyła i gwałtem tu wiedzie,~A Waszeć za stół sadzasz - 564 12| już się włos poszarzał,~A ty jeszcze z młodszymi mógłbyś 565 12| Dobrzyńskiego, co się zwie Kropidło,~A Mazury zowią go litewskim 566 12| wieśniacy stali natłoczeni,~A nad wszystkich głowami łysina 567 12| on głowy.~Długo liczyć! A nosów i uszu bez liku!~A 568 12| A nosów i uszu bez liku!~A nie ma żadnej szczerby na 569 12| niestety, sprzątniono!~A i to, Bóg mi świadkiem, 570 12| się jenerał Dąbrowski -~A to piękny scyzoryk, istny 571 12| fechtarskie wykręty:~K r z y ż o w ą s z t u k ę, m ł y ń c a,~ 572 12| ą s z t u k ę, m ł y ń c a,~c i o s k r z y w y, r 573 12| c i o s k r z y w y, r a z c i ę t y,~C i o s k r 574 12| z c i ę t y,~C i o s k r a d z i o n y i t e m p y~ 575 12| Chyba Maciej Dobrzyński! A to, Jenerale,~Mój wynalazek, 576 12| imienia zwane c i o s m o p a n k u.~Któż to Pana nauczył? 577 12| nocy sypiał przy mym boku!~A kiedym się zestarzał, nad 578 12| Jenerał wpół śmiejąc się, a na wpół wzruszony:~"Kolego - 579 12| rozciągnięta,~Bo to długie; a zawsze od lewego ucha~Ciąć 580 12| Dąbrowski rzekł do Maćka: "A ty co, Kolego?~Zdaje się, 581 12| narodowych! Kto to już zrozumie!~A muszą też być z wami Turki 582 12| wrócił do zaścianka.~ ~A tymczasem Rejenta nadobna 583 12| przeszkadzasz, odpowiedzże na to,~A odpowiedz mi zaraz, krótko, 584 12| twoich byłaś poetyczną,~A teraz mi się zdajesz całkiem 585 12| Które związują tylko ręce, a nie duchy?~Wierzaj, oświadczenia, 586 12| ciebie powinna by spadać.~A chłopi nie moi, lecz 587 12| świata!~Jak ziemianka!"~A na to Zosia rzekła skromnie:~" 588 12| Jafeta, my szlachta od Sema,~A więc panujem jako starsi 589 12| nieboszczyk włościan wyswobodził,~A Moskal ich podatkiem potrójnym 590 12| herbownym,~Sejm potwierdzi. ~A niech się mąż Pani nie trwoży,~ 591 12| dziś zda się w potrzebie; ~A więc, Panie Soplico, wnoszę 592 12| mojej dziecię,~Jeśli syn - a syn będzie, bo wojny nadchodzą,~ 593 12| będzie, bo wojny nadchodzą,~A w czasie wojny zawżdy synowie 594 12| lecz go rad by przeinaczył,~A naprzód komisyją legalną 595 12| synowca mego zaręczyny,~A dawnym obyczajem jest naszej 596 12| już się skrzypak zżyma,~A kobeźnik kłania się i żebrze 597 12| takty nagli i tony natęża;~A wtem puścił fałszywy akord 598 12| znam głos ten! ~to jest T a r g o w i c a!"~I wnet pękła 599 12| to jest T a r g o w i c a!"~I wnet pękła ze świstem 600 12| łzami boleści~R z e ź P r a g i, którą znały z pieśni 601 12| pada u nóg konika wiernego,~A konik nogą grzebie mogiłę 602 12| karabeli, świeci się pas suty,~A on stąpa powoli, niby od 603 12| cieszył,~Ustąpił drugiemu, a już trzeci śpieszył;~I ten, 604 12| westchnąwszy - usnęło.~ ~A szlachta ciągle pije i wiwaty 605 12| byłem, miód i wino piłem,~A com widział i słyszał, w 606 Ob| policji pod swemi rozkazami, a obywatele możni trzymali 607 Ob| zdarzały się zbrojne napaści, a gwałt prawie nigdy nie uszedł 608 Ob| tylko i w korespondencji, a następnie nawet w aktach 609 Ob| pragnąłby je śmiesznością okryć, a wprowadzić na ich miejsce 610 Ob| Pies zowie się Sprawnikiem, a suka Strapczyną.~Rodzaj 611 Ob| zwierza.~ ~ ~Ks. IV w. 724:~A co? fuzyjka moja? Niewielka 612 Ob| europejskich.~ ~ ~Ks. IX w.165:~"A czy Sędzia - rzeki Major - 613 Ob| strzelbę, swoją ciska o ziemię, a ująwszy oszczep i podając 614 1 | oddać co najprędzej ducha.~ ~A gdy na żale ten świat nie 615 1 | strumieniem.~Gdziem rzadko płakał, a nigdy nie zgrzytał,~Te kraje 616 1 | świecie~Biegł jak po łące, a znał tylko kwiecie~Miłe 617 1 | Justynie, powieść o Wiesławie.~A przy stoliku drzemiący pan 618 1 | tłumaczył,~Chwalił piękności, a błędom wybaczył.~ ~I zazdrościła


1-500 | 501-618

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License