Ksiega
1 2 | sieni:~"Tu - rzekł - dawni panowie, dworem otoczeni,~Często
2 2 | kosztował wsi kilka!~I wy, Panowie, pójdźcie za starych przykładem~
3 2 | Wzięła koszyczek z kołka: "Panowie, jak widzę,~Chcecie zostać
4 2 | sporu,~A więc krzyknął: "Panowie, po grzyby do boru!~Kto
5 4 | Waszmościom, moi Mościwi Panowie!~Co się tabaki tyczy, hem,
6 4 | przynajmniej za co,~Bo to, Panowie, nie jest ow szarak ladaco,~
7 4 | podnosząc i kulę na dłoni:~"Panowie - rzekł - ta kula nie jest
8 4 | paszczęki! Tak mu zęby wybić!~Panowie! Długo żyję, jednego widziałem~
9 5 | Sędziemu,~Prosząc o głos; panowie na ten ukłon niemy~Odkłonili
10 5 | zazdrościli sławie szlachcica panowie,~Owszem u stołu pierwsi
11 6 | rzecz pewna, gdy z nią są panowie.~Biegę do niego zaraz". ~ ~"
12 7 | wiemy sami!~Bracia Szlachta! Panowie! potrzeba rozsądku!~Dobrodzieje!
13 7 | przez gońców.~Nie sami tu, Panowie Dobrzyńscy, jesteście;~Z
14 7 | wzniesionemi ku szlachcie ramiony:~"Panowie Bracia! aj! aj! a na boskie
15 7 | będzie nic z tego.~Nie tak, Panowie Bracia, w Wielko - Polszcze
16 7 | kłaniając się nisko~ ~"Nu, Panowie Dobrzyńscy, ja sobie żydzisko;~
17 9 | wyśmienicie, przednie!~Panowie oficery, kto poluje we dnie,~
18 10| grosze sobie zabierzcie, Panowie.~U mnie jest kapitański
19 10| więc do Księstwa uciekać, Panowie,~A mianowicie Maciej, co
20 Ob| szanowano prawa, najmożniejsi panowie nie śmieli się opierać wyrokom,
21 Ob| strzałem zwierza powalił. Panowie zrazu gniewali się, potem
|