Ksiega
1 1 | prędzej w pośrodku zamczyska,~Którego widne były pod lasem zwaliska.~
2 1 | Zazdroszczono domowi, przed którego progiem~Stanęła Podczaszyca
3 1 | kłótnia o kusego charta,~Którego posiadaniem pan Rejent się
4 1 | przychodzi".~ ~Tadeusz, na którego niespodzianie spadał~Grom
5 2 | świeżym, wonnym sianie,~Z którego młodzież sobie zrobiła posłanie,~
6 2 | I smycz tkany, jedwabny, którego robota~Równie cudna jak
7 3 | gonią b o r o w i k i e m,~Którego pieśń nazywa grzybów półkownikiem.~
8 4 | Czy żyje wielki Baublis, w którego ogromie~Wiekami wydrążonym,
9 5 | się witać wschód miesiąca,~Którego postać oknem spadła na stół,
10 8 | wije po niebie przeguby,~Którego mylnie W ę ż e m chrzczą
11 8 | nowogrodzkim posłem~I w którego ja domu od dzieciństwa wzrosłem.~
12 9 | Wszak Jankiel, szpieg, którego już rząd dawno śledzi,~Jest
13 10| trząsł całym powiatem!~Mnie, którego Radziwiłł nazywał: kochanku!~
14 10| żyłeś po żebracku!~Ty, którego pamiętam, gdy zdrowy, rumiany,~
15 11| ciemnemi~Puszczami chłop, którego dziady i rodzice~Pomarli
16 12| wielki serwis poglądali,~Którego równie drogi kruszec jak
17 12| stoi w środku człowiek,~Z którego ust otwartych, z podniesionych
18 12| staropolski sztucznie gotowany,~Do którego pan Wojski z dziwnemi sekrety~
19 12| w Księstwie;~Zapewne do którego weszli legijonu!"~"W istocie -
20 Ob| wysmukłym gonią borowikiem,~Którego pieśń nazywa grzybów półkownikiem.~
21 Ob| wieśniak litewski sadza gościa, którego chce uczcić.~ ~ ~Ks. IV
|