Ksiega
1 1 | lecz już jej nie było.~Wyszedł zmieszany i czuł, że serce
2 1 | Hrabia, sąsiad bliski, gdy wyszedł z opieki,~Panicz bogaty,
3 2 | poranek.~Pan Stolnik wesoł wyszedł ze strzelbą na ganek~I skoro
4 2 | ręce za pasem~Zatknąwszy, wyszedł cicho z pokoju. ~ ~Tymczasem~
5 3 | zwrotów~Rad był przecież, że wyszedł w końcu na gościniec,~Który
6 3 | zwierz z m a t e c z n i k a~Wyszedł, że w Zaniemeńską Puszczę
7 4 | jak z rzymskiej wilczycy,~Wyszedł Kiejstut i Olgierd, i Olgierdowicy,~
8 4 | Żaden bernardyn głodny nie wyszedł z Pucewicz".~Tak cała szlachta
9 5 | Gdy nagle z drugiej strony wyszedł jak spod ziemi,~Podniosłszy
10 6 | chmury.~ ~Woźny już dawniej wyszedł ku domowi Hrabi.~Jak lis
11 7 | wstał z ławy i wolnemi kroki~Wyszedł na środek izby, i podparł
12 7 | drzwiom się napierać;~Klucznik wyszedł, a za nim tłum przeze drzwi
13 8 | srebrną pochodnię zaniecił,~Wyszedł z boru i niebo i ziemię
14 8 | rozbierał.~ ~Tadeusz cicho wyszedł, opuściwszy głowę;~Rozbierał
15 9 | to Ryków szpadę podniósł, wyszedł śmiało,~Kazał ognia zaprzestać,
16 9 | Wkrótce ucichło wszystko; wyszedł sam Gerwazy~Z mieczem krwawym. ~ ~
17 9 | głęboko, leżał jak nieżywy;~Wyszedł wreszcie, ujrzawszy, że
18 10| zaklęty.~ ~Po zawarciu układów wyszedł z izby Ryków,~A Robak kazał
19 11| było po mszy i kazaniu,~Wyszedł przewodniczący całemu zebraniu~
20 12| po lasach,~Teraz dopiero wyszedł; w tych wojennych czasach~
|