Ksiega
1 1 | na dwory pańskie jachał szlachcic młody,~Ja sam lat dziesięć
2 1 | lekce go nie ważą;~Więc szlachcic obyczaje swe trzymał pod
3 1 | Chart bez ogona jest jak szlachcic bez urzędu...~Ogon też znacznie
4 2 | Hrabiego usłyszał Gerwazy.~ ~Szlachcic to był, służący dawnych
5 2 | większa; chcę skończyć, lecz szlachcic maruda~Upiera się; przewidział,
6 2 | gonił.~Właśnie teraz mu szlachcic nad uchem zadzwonił;~Po
7 2 | jest dziś taki strzelec jak szlachcic Żegota,~Co kulą z pistoletu
8 4 | bracia! Wszak to dawniej szlachcic na zagrodzie...~("Tak, tak! -
9 4 | było; raz w Wilnie jakiś szlachcic pjany~Bił się w szable z
10 4 | dostał dwie rany;~Potem ów szlachcic, z Wilna wracając do domu,~
11 6 | ziemi kawał;~Lecz jestem szlachcic, rad bym plamę domu zmazać,~
12 6 | Znając jego majątek, każdy szlachcic powie:~Musi to być rzecz
13 6 | świadki:~Jako raz zapozwany szlachcic z Telsz, Dzindolet,~Rozkazał
14 6 | spółziomków;~Czasem jedenże szlachcic inaczej w Dobrzynie,~A pod
15 10| papierem.~No i cóż, Panie szlachcic, ty z długim rapierem,~Czy
16 10| kraju, gdzie, jako wiecie, szlachcic urodzony~Jest zarówno z
17 10| zdrowy, rumiany,~Piękny szlachcic, gdy tobie pochlebiały pany,~
18 12| Jeden między kupkami szlachcic cichy stoi,~Widać, że człek
19 12| urzędnika głoszą.~ ~Jeden szlachcic na zgodę powszechną nie
20 12| całą:~Łatwo zgadnąć, że szlachcic ten zawołał: <<Veto!>>~Patrzcie,
|