Ksiega
1 1 | świerzop, gryka jak śnieg biała,~Gdzie panieńskim rumieńcem
2 1 | rzuciły.~Tuż i sukienka biała, świeżo z kołka zdjęta~Do
3 1 | pogodę~Lilia jeziór skroń białą wznosząca nad wodę.~ ~Dano
4 1 | miała czarniutkie oczęta,~Białą twarz, usta kraśne jak wiśnie
5 2 | Jej różowa wstążeczka i biała sukienka.~Widać na grzędach,
6 3 | i barwy powabem:~Brzoza biała, kochanka, z małżonkiem
7 3 | klucz znaczy,~Lecz mu to owa biała kartka wytłumaczy.~ ~Dzwon
8 5 | ptastwem się wznosi,~Sama biała i w długą bieliznę ubrana,~
9 5 | skrzydła i głowy~Ręką jak perły białą gęsty grad perłowy~Krup
10 5 | całe ubranie gotowe.~Zosia białą sukienkę wrzuciła przez
11 5 | głowę,~Chusteczkę batystową białą w ręku zwija~I tak cała
12 5 | zwija~I tak cała wygląda biała jak lilija.~ ~Poprawiwszy
13 8 | dowodzi tylko śmiałe oko,~Biała broń śmiałą rękę; i zaczął
14 8 | konopiach ciemnych jego biała~Konfederatka niby gołąb
15 9 | zaprzestać, machnął chustką białą.~Pyta się Tadeusza, jaką
16 11| Przez fale; z boku chmurka biała, sama jedna,~Podlatuje i
17 11| brylantową;~Konfederatka biała, a na niej pęk gruby~Drogich
18 11| Aż z kłębów dymu, niby biała gołębica,~Mignęła świecąca
19 11| ducha,~A charty mu sierć białą targają spod brzucha.~ ~
20 11| Spodniczkę miała długą, białą; suknię krótką~Z zielonego
|