1-500 | 501-588
Ksiega
501 11| szczerze,~Wpadły mnie aż do serca; odtąd Panu wierzę,~
502 11| łzami.~Potem Podkomorzyna do Wilna jeździła,~Wzięła mię
503 11| na zimę, alem ja tęskniła~Do Soplicowa i do tego pokoiku,~
504 11| tęskniła~Do Soplicowa i do tego pokoiku,~Gdzie mnie
505 11| Panu - ustawniem tęskniła~Do tego pokoiku i cóś mi szeptało,~
506 11| ścisnął i wyszli z ogrodu~Do pokoju damskiego, do owej
507 11| ogrodu~Do pokoju damskiego, do owej komnaty,~Kędy Tadeusz
508 11| A sam się z placką muszą do sadu wyprawił.~Depcąc, świszcząc
509 11| kwitnie!"~ ~Więc wracali do domu oznajmić za stołem,~
510 11| łzami prawie~Skupili się do stołu, patrzyli ciekawie.~
511 11| Zawsze instynktem, co jej do twarzy przypadnie),~Dosyć,
512 11| różowemi wstęgi~Od łona aż do szyi sznurowany w pręgi;~
513 11| koszuli,~Jako skrzydła motyle do lotu wydęte,~U dłoni skarbowane
514 11| masz twój sprzęt podróżny~Do malarstwa!" - W istocie
515 12| drugim.~Tadeusz i Zofija do stołu nie siedli;~Zajęci
516 12| pochwyci na rogi;~Ci biorą się do szabel, tamci poszli w nogi.~ ~
517 12| Zmrużył oczy, paznokciem do paznokcia mierzy,~Widać,
518 12| Patrzcie, jak za tą nagłą do kłótni podnietą~Tłoczy się
519 12| kłótni podnietą~Tłoczy się do drzwi ciżba, pewnie idą
520 12| to Wojski, skłaniając aż do ziemi laskę:~"Jaśnie Wielmożny
521 12| staropolski sztucznie gotowany,~Do którego pan Wojski z dziwnemi
522 12| zwyczaj chowa?~Niestety! Już i do nas włazi moda nowa.~Niejeden
523 12| czele.~Sędzia gościa za rękę do stołu prowadził~I wysoko
524 12| przewrócił talerz dnem do góry~Na znak, że jeść nie
525 12| się w Księstwie;~Zapewne do którego weszli legijonu!"~"
526 12| mógł podnieść ten rapier do góry.~Mówiono, że Dembiński,
527 12| rapier na probę szedł z rąk do rąk ciągiem.~ ~Lecz jenerał
528 12| on nie wychodził; od rana do mroku~Pieściłem go, on w
529 12| to przetniesz od głowy do brzucha".~ ~Jenerał wziął
530 12| potem.~ ~Dąbrowski rzekł do Maćka: "A ty co, Kolego?~
531 12| kościoły rabują!~Cesarz idzie do Moskwy! daleka to droga,~
532 12| się, wsiadł na koń, wrócił do zaścianka.~ ~A tymczasem
533 12| swej urody~I ubior od stóp do głów co najświeższej mody.~
534 12| moim chyba trupie pójdzie do ołtarza!"~ ~Goście powstali,
535 12| może dlatego ziemia tak do słońca~Dąży i tak jest zawsze
536 12| i najkrótszą drogą~Biegą do siebie - ale zbliżyć się
537 12| temi paznokciami przyskoczę do ciebie~I..."~ ~"Nie będę -
538 12| żyć stanie.~Ja przywykłem do życia oszczędnego z młodu;~
539 12| kobietą, rządy nie należą do mnie.~Wszakże Pan będziesz
540 12| Wszakże Pan będziesz mężem; ja do rady młoda.~Co Pan urządzisz,
541 12| Jeśli czasem tęskniłam do zabaw, do ludzi,~To z dzieciństwa;
542 12| czasem tęskniłam do zabaw, do ludzi,~To z dzieciństwa;
543 12| Pośród zabaw tęskniłam znów do Soplicowa.~Pracy też nie
544 12| pojmuję, co to ściąga się do włości!~Boję się, żeby to
545 12| Panie Soplico, wnoszę się do ciebie,~Będę żył u mej Pani
546 12| pokolenie trzecie,~Wprawiać do Scyzoryka Pani mojej dziecię,~
547 12| trzysta,~Aż gdy przyszedł do miejsca: "O ty, której wdzięki~
548 12| nowinę poddani,~Skoczyli do panicza, padli do nóg pani,~"
549 12| Skoczyli do panicza, padli do nóg pani,~"Zdrowie Państwu
550 12| pan Sędzia w ucho rzekł do Jenerała:~"Każ Pan, żeby
551 12| powietrze uleci,~Podobna do pyzatych Boreasza dzieci.~
552 12| złowróżąca.~ ~Muzyk bieży do prymów, urywa takt, zmąca,~
553 12| prymy, bieży z drążkami do basów.~Słychać tysiące coraz
554 12| głosy zdusił, jakby wbił do ziemi.~ ~Ledwie słuchacze
555 12| zginęła!"~"Marsz, Dąbrowski, do Polski!" - I wszyscy klasnęli,~
556 12| niej głowę, chce szepnąć do ucha;~Dama głowę odwraca,
557 12| Wspomina swe dawniejsze do Zosi konkury:~Jak lubił
558 12| zakończyła tany.~Idzie do stołu gościom nalewać kielichy.~ ~
559 Ob| po egzekucją udawać się do stanu rycerskiego, to jest
560 Ob| stanu rycerskiego, to jest do szlachty, przy której była
561 Ob| na przykład utrzymano aż do ostatnich czasów Statut
562 Ob| guberniach. Ale że apelacja idzie do Petersburga, do mnogich
563 Ob| apelacja idzie do Petersburga, do mnogich różnego stopnia
564 Ob| rang swojej hierarchii, do której Litwini dotąd wielki
565 Ob| Litewskiego, czynnie należał do powstania Litwy pod Jasińskim.
566 Ob| 282:~I czarną mu polewkę do stołu podano.~Czarna polewka,
567 Ob| miłośnik polowania, emigrował do Księstwa Warszawskiego i
568 Ob| zwanych "pijawkami", służy do łowów na wielkiego zwierza,
569 Ob| Na wicinnym...~Ob. przyp. do ks. II w. 501.~ ~ ~Ks. IV
570 Ob| Pociej, wróciwszy po wojnie do Litwy, wspierał rodaków
571 Ob| i znaczne sumy przesłał do kasy Legionów.~ ~ ~Ks. VIII
572 Ob| wyżej Dawida wóz, gotów do jazdy.~Wóz Dawida, konstelacja
573 Ob| obserwacjami swemi pomógł Lalandowi do obrachowania biegów księżyca.
574 Ob| Wiadomo, że od roku 1821 aż do rewolucji Litwa cała podlegała
575 Ob| dąb i nacina się od dołu do góry siekierą tak, ażeby
576 Ob| Warszawie, Moskale zbliżyli się do opuszczonego Wilna. Jenerał
577 Ob| opis peregrynacji swojej do Ziemi Świętej.~ ~ ~Ks. XII
578 Ob| prowincjach od roku 1800 do 1812. Najwięcej młodzieży
579 Ob| Wojskiego nie doprowadzona do końca, wiadoma jest z tradycji.
580 Ob| wyznaczyli w tym celu delegacją do cesarza; ale rząd rozkazał
581 Ob| rosyjskim, tylko przybrać go do familii. Jakoż wielu tym
582 1 | własny!~Jakże tam wszystko do nas należało!~Jak pomnim
583 1 | dzieciom użyczała cienia,~Aż do każdego strumienia, kamienia,~
584 1 | żałość długa~Tam, gdzie do pana przywiązańszy sługa~
585 1 | innych krajach małżonka do męża;~Gdzie żołnierz dłużej
586 1 | wtenczas pomogli rozmowie,~I do piosnki rzucali mnie słowo
587 1 | zrucił,~On zrobił skrzydła i do swoich wrócił...~ ~O, gdybym
588 1 | Gdyby też wzięły na koniec do ręki~Te księgi, proste jako
1-500 | 501-588 |