Ksiega
1 2 | chcesz Waść? - krzyknął. - Oto masz ogórki.~Wara, Panie,
2 2 | waszej co będzie? czy wiecie?~Oto młodzież, na której Ojczyzny
3 2 | przyszło, jakże spór godzili?~Oto obrali sędziów i zakład
4 4 | wyniknie, wie Asan Dobrodziéj?~Oto szlachta litewska wtenczas
5 6 | cóż w tym za przyczyna?~Oto w domu Ojczyznie potrzebniejszy
6 6 | Wskazywać palcem, mówiąc: oto jest Soplica,~Z tych Sopliców,
7 7 | Wiecie wy, co to znaczy? - Oto, że wy dziady,~Niedołęgi!
8 7 | cóż w nich spostrzegam?~Oto ród ludzki dziki, w lasach
9 10| chcieliśmy cię skrzywdzić; te oto dukaty~Śmieliśmy złożyć,
10 10| cnoty,~Jej wdzięków i ten oto ślubny pierścień złoty.~
11 10| przebiegłem ziem tyle!~Teraz oto w habicie jestem Bożym sługą,~
12 10| śpiewały szlachcianki:~<<Oto Jacek wąs kręci, trzęsą
13 11| tak wcześnie wygania.~ ~Aż oto nowe stada, jakby gilów,
14 12| odgadłem i Państwu objaśnię.~ ~"Oto na prawo widać liczne szlachty
15 12| scenę ostatnią sejmików:~Oto nowy marszałek na ręku stronników~
16 12| co się dzieje,~Biedna! oto na ręku pokojowej mdleje.~
17 12| zrobił, tom wyczytał z tej tu oto księgi.~ ~Pytasz, czy wszędzie
18 12| weźmij szablę po szlachecku!~Oto ten mój Scyzoryk u nóg Twoich
19 12| czucia i myśli wyczytać: ~Oto stanął, jak gdyby chciał
|