Ksiega
1 1 | Francuza,~Że Bonapart czarował, no, tak i Suwarów~Czarował;
2 2 | konia, pódźmy w zamek, niech no Pan obaczy,~Pan sam nie
3 3 | postanowienie;~Ale zważaj no Aśćka moje utrapienie!~Wiesz,
4 3 | Bo rzekł dosyć wesoło: "No, to i cóż robić!~Bóg widzi,
5 4 | to Pan bredzi?"~"Słuchaj no - odparł Rejent - tu, Panie,
6 5 | jeszcze całkiem Petersburka.~No, Zosio, toaletę rób, dostań
7 5 | poczekaj, Ciociu, niech no się pobawię~Trochę z ludźmi,
8 6 | narodu?~Co myślisz? Niech no Pogoń zarży, niech na Żmudzi~
9 6 | Bernardyn trzasnął drzwiami. "No, szczęśliwa droga!" -~Rzekł
10 7 | Gwałt się dzieje!>>~Czekaj no, niech no ja mu z Konewki
11 7 | dzieje!>>~Czekaj no, niech no ja mu z Konewki naleję".~ ~"
12 7 | nad wami, głupi! A niech no kto podda~Osobiste urazy,
13 8 | młodź do dam się bierze!~No, Tadeuszku, przyznaj mi
14 8 | przez wzgardę,~Ale uważ no sama, wszak nas widzą, śledzą,~
15 9 | grasz na bałabajce;~Widzisz no tam gitarę, pódź no, weź
16 9 | Widzisz no tam gitarę, pódź no, weź gitarę,~I mazurka!
17 9 | tchórzę ja przed tobą, wynidź no zza płotów,~Dostałeś w twarz,
18 10| zatkać bankowym papierem.~No i cóż, Panie szlachcic,
19 12| publico bono".~ ~"Pokaż no - rzekł śmiejąc się jenerał
|