Ksiega
1 1 | z oczyma~Podniesionymi w niebo, miecz oburącz trzyma;~Takim
2 2 | Czyli jak prorok patrzy w niebo, gdzie w obłoku~Wiele jest
3 2 | szarakiem,~Nagle stawał i w niebo poglądał żałośnie~Jak kot,
4 3 | bokiem,~Aby tym łacniej w niebo mógł celować okiem,~Dostrzeże
5 3 | wszystko w Polszcze: ziemię, niebo, lasy..."~ ~"I miał rozum! -
6 3 | z zapałem. -~Te Państwa niebo włoskie, jak o niem słyszałem,~
7 4 | Drzewa moje ojczyste! jeśli Niebo zdarzy,~Bym wrócił was oglądać,
8 8 | cichą postawą~Pogląda w niebo, które zdawało się zniżać,~
9 8 | zaniecił,~Wyszedł z boru i niebo i ziemię oświecił.~One teraz,
10 8 | małżonkowie~Szczęśliwi: niebo w czyste objęło ramiona~
11 10| nieruchome~I poglądają w niebo najeżywszy słomę.~I zielone
12 10| okryty całunem,~Uciekł w niebo i drzwi chmur zatrzasnął
13 10| święconą gromnicę,~Podniosł w niebo zatlone nadzieją źrenice~
14 10| już noc schodziła i przez niebo mleczne,~Różowe, biegą pierwsze
15 11| broń; kobiety wznoszą w niebo ręce;~Wszyscy, pewni zwycięstwa,
16 11| prześliczna, czas ranny,~Niebo czyste, wokoło ziemi obciągnięte,~
17 11| na dnie~Niebios zgasły, i niebo środkiem czoła bladnie,~
18 12| Mistrz zawsze patrzył w niebo, czekając natchnienia.~Spójrzał
19 12| między ludem~Śpiewaki, ciebie niebo obwieściło cudem.~Żyj i
|