Ksiega
1 1 | na gości niewiele z nim mówił,~Widać było z łez, które
2 1 | Bo choć zawsze i płynnie mówił, i z rozsądkiem,~Wiedział,
3 1 | swój kielich nalał~I dalej mówił: ~ ~"Grzeczność nie jest
4 3 | Przypomniał, że dziewczynie mówił o śniadaniu;~Może już wszyscy
5 3 | Więc pan Rejent w gniewie~Mówił o niej, że grzybów szukała
6 4 | Bernardyn korzystając z przerwy mówił dalej:~ ~"Oj, wielcy ludzie
7 4 | klasnął:~<<Księże Robaku - mówił - Księże Bernardynie,~Obaczymy
8 4 | poprawi sławy.~ ~Hrabia mówił, że pierwszy do oszczepu
9 5 | dzisiejszej obławy.~Klucznik mówił, że tylko znał jednego człeka,~
10 6 | Przypominam, iż Jankiel mówił, iż u siebie~Ma groty do
11 8 | Telimeno, cóż by świat mówił o człowieku -~Rzekł Tadeusz -
12 9 | płacząc kobiety.~"Majorze - mówił Sędzia - choć pozwiesz do
13 9 | sztuka; to wolę, co kole -~Mówił stary Suworow; wyjdź, Majorze,
14 9 | choć jednej armaty!~Dobrze mówił Suworow: <<Pomnij, Ryków
15 10| Gdy te słowa z uczuciem mówił chłopiec młody,~Zaświeciły
16 10| Stolnikiem zatargi.~Lecz mówił nieporządnie, często mięszał
17 10| pochyliwszy głowy,~A Jacek mówił coraz wolniejszemi słowy~
18 12| ludzi!~Sędzio! i Sędzia mówił, że to gości znudzi!~A przecież,
19 12| wiem! - rzekł. - Sędzia mówił już o tej wolności!~Lecz
|