Ksiega
1 1 | ogórki,~Rzekł: "Muszę ja wam służyć, moje panny córki,~
2 1 | ciekawy~O Bonaparta, zawsze Wam tam do Warszawy!~He! Ojczyzna!
3 4 | cudów śpiewa!~ ~Ja ileż wam winienem, o domowe drzewa!~
4 4 | chciałem was zabawić,~Chciałem wam komedyję niby to wyprawić,~
5 5 | obława.~Wiem, wiem, o co wam idzie: ta czarnych trosk
6 5 | dziku~I o strzale powiem wam jak naoczny świadek,~Bo
7 6 | wyznaczę miejsce i czas wam obwieszczę.~Wiem, że car
8 7 | dziedzica?~Któż to? Mamże wam gadać?"~ ~"A jużci Soplica -~
9 7 | A dlaczego to robił? Że wam był sąsiadem!~Dziś Soplica
10 7 | waszych granic;~Cóż kiedy wam dobrego zrobił on?"~"Nic
11 7 | Soplicowskim dworem?~Strach wam turmy! czyż to ja wzywam
12 10| Płut został żywy, może on wam zagiąć kruczka~Takiego,
13 11| rzekł :~ ~"Bracia! Ogłosił wam ksiądz na ambonie~Wolność,
14 11| usłyszałem wszystko, co wam mowię.~Ten Jacek nie był
15 11| Moją konfederacką ogłaszam wam laską:~Że Jacek wierną służbą
16 11| Zakąście wasz miodek.~A ja wam też opowiem historią ciekawą~
17 11| kłótnię panów zgodził, jak to wam opowiem".~ ~Ale Wojskiego
|