Ksiega
1 1 | zaczął, bez przerwy rzecz swoję tokował~I gestami ją bardzo
2 2 | obaczył~I rąk skinieniem swoje rozkazy tłumaczył.~Pojęli
3 3 | umieją miarkować~Mowy i ruchy swoje, aby je stosować~W każdej
4 3 | Sądź!" - tu ukląkł i podał swoje peizaże.~ ~Telimena sądziła
5 4 | środku (jak słychać) mają swoje dwory:~Dawny Tur, Żubr i
6 5 | Wydeptał drogę, którą wiodł swoje szeregi.~Nieszczęściem,
7 5 | miał ochoty gadać, widząc swoje córy,~Posażne i nadobne
8 5 | Ciągnął woźnieńskim głosem swoje oświadczenie,~Aż skończył
9 5 | Klucznik widzi Horeszki, swoje dawne pany,~Ci niosą karabele,
10 6 | samego rośliny zapachu~Różne swoje dawniejsze woźnieńskie przypadki,~
11 7 | oj, i ja go kropnę~Za swoje. Mój syn - było to dziecko
12 9 | Skłonił się i oddał mu swoję szpadę nagą,~Skrwawioną
13 10| Zestarzałby spokojny! może wnuki swoje~Kołysałby! Teraz co? nas
14 11| złączył, a czart dzieli, Bóg swoje, czart swoje!~Ach, bracie
15 11| dzieli, Bóg swoje, czart swoje!~Ach, bracie Protazeńku!
16 11| I każe na nim wyryć albo swoje imię,~Lub, gdy zechce, herbowne
17 12| mierzy,~Widać, że kreskę swoję kabale powierzy:~Jeśli palce
|