Ksiega
1 1 | dzieje chciano zamknąć w słowa~Krótkie i poplątane, w ciąg
2 1 | Słuchał zmrużywszy oczy, słowa nie powiedział,~Choć młodzież
3 1 | robił za wodza rozkazem,~I słowa liturgiji takim wyrzekł
4 3 | Odpędzając jak owad nieprzyjemne słowa~Na powrót w usta mówcy. ~"
5 4 | znowu trzykrotne stukanie~I słowa: "Niech Pan wstaje, czas
6 4 | chwilę; potem na pół ciche słowa~Powtarzano: "Tabaka z Polski?
7 4 | wspomnij, Księże, na te słowa:~Szczęśliwy człowiek, trafił
8 5 | ruchy, rzuty oczu jej uważa,~Słowa jej podsłuchiwa i drugim
9 5 | Spojrzał krzywo, nie mówiąc ani słowa splunął,~Krzesło nogą odepchnął
10 5 | najdłużej uszy,~Połykał gorzkie słowa i przetrawiał w duszy,~Okropną
11 5 | Dobrzyńskim zaścianku".~ ~Na te słowa pan Hrabia ustąpił z krużganku;~
12 10| byłaby nikczemność".~ ~Gdy te słowa z uczuciem mówił chłopiec
13 10| Że o tym krzyżu nigdy i słowa nie rzekłem".~ ~Tu rozmowę
14 11| Ja wtenczas nie przyjąłem słowa:~Bo i cóż mi po takiem wymuszonem
15 12| milczkiem wąs kręci,~Zapewne słowa zbiera i niże w pamięci;~
16 12| nie dokończył ostatniego słowa.~ ~Nie w smak Podkomorzemu
17 12| rodzą".~ ~Ledwie ostatnie słowa domówił Gerwazy,~Gdy poważnemi
|