Ksiega
1 3 | zielska, po tysiącach zwrotów~Rad był przecież, że wyszedł
2 4 | nocleg zdąży -~Rzekł Ekonom - rad będzie Księdzu pan Chorąży;~
3 5 | co tam szepcą po kryjomu;~Rad bardzo, że mógł damy i młodzież
4 6 | zoczył;~Stał poważnie, a rad by z radości podskoczył.~
5 6 | Lecz jestem szlachcic, rad bym plamę domu zmazać,~Jestem
6 6 | Jestem Polak, dla kraju rad bym coś dokazać,~Choć duszę
7 6 | Kiedy ranne wstają zorze",~Rad, że się wypogadza; mgła
8 9 | Kochał ją zawsze, zginąć rad dla jej obrony.~ ~Już szereg
9 10| żem już serce zmienił,~I rad byłem z wymysłu, i - jam
10 11| trudną.~Wiesz, iż dawniej rad bym był Sopliców rodzinę~
11 11| chyba Pana".~ ~Tadeusz, rad z takiego miłości dowodu,~
12 12| kontusza;~Więc się Rejent rad nierad po francusku przebrał.~
13 12| Pochwalał projekt, lecz go rad by przeinaczył,~A naprzód
14 12| zaśmiał się na koniec - rad z jej odpowiedzi,~Stąpa
15 12| biegą w jego ślady,~On by rad ze swą damą wymknąć się
16 12| uchylić,~Odmienia drogę, rad by towarzyszów zmylić,~Lecz
17 1 | nigdy nie zgrzytał,~Te kraje rad bym myślami powitał:~Kraje
|