1-500 | 501-542
Ksiega
501 12| lewego ucha~Ciąć oburącz, to przetniesz od głowy do brzucha".~ ~
502 12| tłumie~Niżeli narodowych! Kto to już zrozumie!~A muszą też
503 12| idzie do Moskwy! daleka to droga,~Jeśli Cesarz Jegomość
504 12| klątwy biskupie;~Wszystko to jest..." Tu Maciej chleb
505 12| narzeczonej pary.~ ~Był to Rejent; sam siebie Rejentem
506 12| siebie szpady:~"I tyżeś to! - zawołał - czy mnie oczy
507 12| przeszkadzasz, odpowiedzże na to,~A odpowiedz mi zaraz, krótko,
508 12| resztę, przestań mi pleść ni to, ni owo.~Teraz ostrzegam:
509 12| Ażeby ślub mój zerwać, to jak Bóg na niebie,~Że z
510 12| świata!~Jak ziemianka!"~A na to Zosia rzekła skromnie:~"
511 12| młoda.~Co Pan urządzisz, na to całym sercem zgoda!~Jeśli
512 12| uwalniając, zostaniesz uboższy,~To, Tadeuszu, będziesz sercu
513 12| rodzie mało wiem i nie dbam o to;~Tyle pomnę, że byłam ubogą,
514 12| w wielkim mieście żyłam,~To dawno; zapomniałam, wieś
515 12| tęskniłam do zabaw, do ludzi,~To z dzieciństwa; wiem teraz,
516 12| wolności!~Lecz nie pojmuję, co to ściąga się do włości!~Boję
517 12| do włości!~Boję się, żeby to coś nie było z niemiecka!~
518 12| na ambonie...~Powiada, że to było tak w Starym Zakonie,~
519 12| pracy gospodarskiej.~Jest na to sposób. - W zamku wiem ja
520 12| puścił po skrzypicy.~Na to hasło stojący obok kobeźnicy,~
521 12| Kłaniając się umyka; gdy to Zosia widzi,~Podbiega i
522 12| mówi - jeśli łaska,~Wszak to me zaręczyny, zagrajże,
523 12| Dziwią się wszyscy - lecz to była tylko proba,~Bo wnet
524 12| Znam! znam głos ten! ~to jest T a r g o w i c a!"~
525 12| konfederatkę z czaplinymi pióry~To na czole zawiesza, to nad
526 12| pióry~To na czole zawiesza, to nad czołem wstrząsa,~Aż
527 12| Brzmią zewsząd okrzyki:~"Ach, to może ostatni! patrzcie,
528 Ob| się do stanu rycerskiego, to jest do szlachty, przy której
529 Ob| Ks. I w. 872:~Była to trybunalska wokanda...~Wokanda -
530 Ob| najlepszym gatunku.~Wiciny są to wielkie statki na Niemnie,
531 Ob| ptak z głodu umierać musi. To mniemanie gminne przyjęli
532 Ob| Ks. IV w. 540-541:~Stąd to w miejscach dostępnych,
533 Ob| Niewielka ptaszyna.~Ptaszynki są to strzelby małego kalibru,
534 Ob| wierzchu mietłą, czyli wicią. I to się nazywało: rozdać wici.
535 Ob| imioniska.~Imioniska są to właściwie sobrykety.~ ~ ~
536 Ob| Ks. VIII w.109:~Był to kometa pierwszej wielkości
537 Ob| biegło na ruń...~Ruń jest to zieleniejąca się ozimina.~ ~ ~
538 Ob| lecieć na wyraj - jest to lecieć w kraje ciepłe. Stąd
539 Ob| sejm.~ ~ ~Ks. XI w. 246:~On to pod Hohenlinden...~Wiadomo,
540 Ob| Ks. XII w. 189:~Czy to Pinety Panu dał w służbę
541 Ob| ja Cybulski? - rzecze na to Klucznik z żalem -~Co żonę
542 1 | sobie,~Że dzisiaj znajdą to serdeczne słowo,~Które rozczula
1-500 | 501-542 |