Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
nute 1
nuty 1
nuz 3
o 394
ó 6
ob 3
oba 30
Frequency    [«  »]
588 do
586 jak
542 to
394 o
349 za
328 po
317 tak
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz

IntraText - Concordances

o

    Ksiega
1 1 | stołu - Ważna Sędziego nauka o grzeczności - Podkomorzego 2 1 | modami - Początek sporu o Kusego i Sokoła - Żale Wojskiego - 3 1 | śladach zatrzymywał,~Myślał o nich i, czyje były, odgadywał.~ 4 1 | kwiaty,~I po desce opartej o ścianę komnaty,~Nim spostrzegł 5 1 | Panny szły przed młodzieżą o jakie pół kroku~(Tak każe 6 1 | nikt tam nie rozprawiał~O porządku, nikt mężczyzn 7 1 | ważniejsze przyczyny.~ ~O dwa tysiące kroków zamek 8 1 | z dokumentów przekonywał o tem,~Że architekt był majstrem 9 1 | szlachcicowi bratu,~Że wszyscy o nim wiedzą, lekce go nie 10 1 | ludzie rowni.~Choć o tem dawno w Pańskim pisano 11 1 | Nauka dawną była, szło o jej pełnienie!~Lecz wtenczas 12 1 | starym serca rosną,~Że znowu o Polakach tak na świecie 13 1 | odebrał wiadomość;~Może też co o naszym wojsku wie Jegomość?"~ ~" 14 1 | sprawy~Bernardyńskie; cóż o tem gadać u wieczerzy?~ 15 1 | Wy! Pan zawsze ciekawy~O Bonaparta, zawsze Wam tam 16 1 | młodziana;~Uczepiwszy falbaną o czyjeś kolana,~Pośliznęła 17 1 | Coraz głośniejsza kłótnia o kusego charta,~Którego posiadaniem 18 1 | Podkomorzym przy pełnym kielichu~O politycznych sprawach rozmawiał 19 1 | dojrzałą;~Lecz młodzież o piękności metrykę nie pyta,~ 20 1 | miasta, ze szkoły: więc o książki nowe,~O autorów 21 1 | szkoły: więc o książki nowe,~O autorów pytała Tadeusza 22 1 | gdy potem zaczęła mówić o malarstwie,~O muzyce, o 23 1 | zaczęła mówić o malarstwie,~O muzyce, o tańcach, nawet 24 1 | o malarstwie,~O muzyce, o tańcach, nawet o rzeźbiarstwie!~ 25 1 | muzyce, o tańcach, nawet o rzeźbiarstwie!~Dowiodła, 26 1 | jego trwogi,~Wszczęła rzecz o mniej trudnych i mądrych 27 1 | i mądrych przedmiotach:~O wiejskiego pożycia nudach 28 1 | Wysadził się przed Kusym o tyle, o palec;~Wiedziałem, 29 1 | się przed Kusym o tyle, o palec;~Wiedziałem, że spudłuje; 30 1 | i sejmiku,~Bo powiadano o nim: ma żądło w języku.~ 31 1 | z gorzkim uśmiechem:~ ~"O, jak mnie to starego i smuci, 32 1 | smuci, i dziwi!~Cóż by to o tym starzy mówili myśliwi,~ 33 1 | gronie~Mają sądzić się spory o charcim ogonie;~Cóż by rzekł 34 1 | widzieć, cóż kłócić się o nie!~Więc niech Jaśnie Wielmożny 35 1 | Woźnego lepiej się wypytać~O pani Telimenie, lecz go 36 1 | może zyska,~Bo przecież o ten zamek dziś toczy się 37 1 | przed laty wywołał~Albo o których później dowiedzieć 38 1 | raz miała rodzina~Wieść o życiu, o chwale i o śmierci 39 1 | miała rodzina~Wieść o życiu, o chwale i o śmierci syna;~ 40 1 | Wieść o życiu, o chwale i o śmierci syna;~Brał dom żałobę, 41 1 | rozprawiał niemało,~A zawsze o tem, co się w cudzych krajach 42 2 | petersburska - Nowy wybuch sporów o Kusego i Sokoła - Interwencja 43 2 | Wrócił tak niespokojny, że o kurów pianiu~Jeszcze oczu 44 2 | przygnany,~Odbijał się kilkakroć o zamkowe ściany:~Przysiągłbyś, 45 2 | spójrzawszy w bok, ujrzał o dwadzieścia kroków~Człowieka, 46 2 | Lecz on zwał się Rębajło, a o jego herbach~Nie wiadomo. 47 2 | Scyzorykiem zwany~(Zapewne Pan o moim słyszał Scyzoryku,~ 48 2 | mego zetrzeć z tej podłogi?~O, nie! Póki Gerwazy ma choć 49 2 | zamku nie dostanie!"~ ~"O! - krzyknął Hrabia, ręce 50 2 | na ruinach,~A ty byś mi o krwawych rozpowiadał czynach;~ 51 2 | potężnej rodzinie~Jest wieść o jakimś krwawym lub zdradzieckim 52 2 | Polsce pierwszy raz słyszę o takim wypadku.~Czuję, że 53 2 | strzelców zoczył,~Zapomniawszy o wszystkiem, prosto ku nim 54 2 | Siedzi i zda się dumać o losach jarzyny;~Tam, plącząc 55 2 | okien uszakach,~Rozprawiali o flintach, chartach i szarakach;~ 56 2 | śmietana;~Na wsi nietrudno o nię: bo kawiarka z rana,~ 57 2 | małym zgromadzona,~Mówiła o sposobach nowych gospodarskich,~ 58 2 | sposobach nowych gospodarskich,~O nowych, coraz sroższych 59 2 | cesarskich;~Podkomorzy krążące o wojnie pogłoski~Oceniał 60 2 | izbie toczyła młodzież rzecz o łowach,~W spokojniejszych 61 2 | dobrze zna się,~Nieraz gadał o łowów i miejscu, i czasie;~ 62 2 | większa u Moskali,~Bo tam o polowaniu ukazy cara~ 63 2 | Wielki Łowczy Dworu,~Pyta się o przyczynę tak złego humoru.~ 64 2 | tego anegdota,~Że w sądy o mym piesku Wielki Łowczy 65 2 | od Szwabów~Prawować się o lisa i przyzywać drabów,~ 66 2 | sąsiedztwa~I nie będziemy nigdy o to robić śledztwa;~I zboża 67 2 | całkiem zapomniani,~Pamiętali o sobie. - Rada była pani,~ 68 2 | wnioski~I trzymali inaczej o muszym rodzaju;~Lecz Wojski 69 2 | zażarty~Rejenta z Asesorem o sławne ich charty.~Krótko 70 2 | uderzywszy głowy obie mocne~Jedną o drugą jako jaja wielkanocne,~ 71 2 | sto włók lasu raz przegrał o wilka;~Niesiołowskiemu borsuk 72 2 | ust dłużej suszyć kłótnią o zająca;~Więc polubownych 73 3 | obłokami - Hrabiego myśli o sztuce - Dzwon - Bilecik - 74 3 | Spójrzała - stał blisko,~O cztery grzędy od niej, i 75 3 | wieniec rozpleciony.~ ~"O ty! - rzekł - jakimkolwiek 76 3 | zaklętą strzeże!~Godna, by o cię bronią walczyli rycerze,~ 77 3 | ciekawością zdjęta:~Bo dom o tysiąc kroków widny jak 78 3 | Przypomniał, że dziewczynie mówił o śniadaniu;~Może już wszyscy 79 3 | Może już wszyscy wiedzą o jego spotkaniu;~W ogrodzie, 80 3 | Panienki za wysmukłym gonią b o r o w i k i e m,~Którego 81 3 | za wysmukłym gonią b o r o w i k i e m,~Którego pieśń 82 3 | Ale Wojski zbierał m u c h o m o r y.~ ~Inne pospólstwo 83 3 | Wojski zbierał m u c h o m o r y.~ ~Inne pospólstwo grzybów 84 3 | z krągłymi brzegi~S u r o j a d k i srebrzyste, żółte 85 3 | rożnem winem napełnione;~K o ź l a k, jak przewrocone 86 3 | pan Rejent w gniewie~Mówił o niej, że grzybów szukała 87 3 | świata.~I cóż Brat myśli o tem?" ~"Jużci, w młode lata -~ 88 3 | nieco zamożniejszych,~Dba o podobne fraszki? Przecież 89 3 | wie jego zamysły;~A więc o Tadeusza już wyrzekli losie~ 90 3 | rozrządzać. - Aśćka pomyśl o tem,~Żeby się to zrobiło 91 3 | Rzekła z gniewem - sądź o tem sam Wać Pan Dobrodziéj!~ 92 3 | Mnie nic do Tadeusza; sami o nim radźcie,~Zróbcie go 93 3 | wiecie,~I dotąd jeszcze o tem wiadomo na świecie,~ 94 3 | oprócz mnie nie będzie myślił o jej szczęściu".~"A jeśli 95 3 | dostanie!~Staraliśmy się tyle o jej wychowanie!~Chybaby 96 3 | potrzeba~Szukać pięknej natury! O, szczęśliwe nieba~Krajów 97 3 | Zaczęli więc rozmowę o niebios błękitach,~Morskich 98 3 | wymalować da się!~Dowiesz się o tem wszystkim z książek 99 3 | Państwa niebo włoskie, jak o niem słyszałem,~Błękitne, 100 3 | Jako wachlarz zwiniony, b o r o w i k rozrosły,~W drugim 101 3 | wachlarz zwiniony, b o r o w i k rozrosły,~W drugim 102 3 | razem, jakby polne kwiatki,~O p i e ń k i i rozlicznej 103 3 | i rozlicznej barwy s u r o j a d k i:~Wojski miał m 104 3 | k i:~Wojski miał m u c h o m o r a. Z próżnemi przychodzi~ 105 3 | Wojski miał m u c h o m o r a. Z próżnemi przychodzi~ 106 3 | biorące udział w wielkiej o psów zwadzie~Myśliły o jutrzejszej 107 3 | wielkiej o psów zwadzie~Myśliły o jutrzejszej walce i zakładzie;~ 108 4 | Bigos - Wojskiego powieść o pojedynku Dowejki z Domejką, 109 4 | szczuciem kota - Koniec powieści o Dowejce i Domejce.~  ~  ~ 110 4 | Wilejki~Ukołysany, marzył o wilku żelaznym;~I zbudzony, 111 4 | Ja ileż wam winienem, o domowe drzewa!~Błahy strzelec, 112 4 | dzikim ostępie~Zapomniawszy o łowach usiadłem na kępie,~ 113 4 | śpieszył, gdzie kazano;~O towarzyszu sennym całkiem 114 4 | siebie uśmiéchał:~Myśląc o wszystkiem, co mu wczora 115 4 | biło.~ ~Spojrzał w okno, o dziwy! w promieni przezroczu,~ 116 4 | zaniósł nań skargi do dworu;~O cóż skarżyć? Miał trunki 117 4 | samym karczmy rogu,~Zwane p o k u c i e m, kwestarz ksiądz 118 4 | tajnie z Żydem się naradzał~O ważnych rzeczach; słychać 119 4 | do odarcia; lecz nam u r o d z o n y m,~Nam wielmożnym, 120 4 | odarcia; lecz nam u r o d z o n y m,~Nam wielmożnym, do 121 4 | z kniaziów! pytać u mnie o patenta,~Kiedym został szlachcicem? 122 4 | Stryjkowski gęsto pisze o tem".~ ~Zaczem wielkie powstały 123 4 | Zatem wszczynały się swary~O różnych taratatki kształtach 124 4 | Dziś czasu nie mamy,~Potem o tem obszerniej z sobą pogadamy;~ 125 4 | mateczniku siedział,~Nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział;~ 126 4 | A Gerwazy biegł z przodu o jakie sto kroków,~Z nim 127 4 | Asesora, ci brali Rejenta;~O Gerwazym nie wspomniał nikt, 128 4 | wiele narobił hałasu;~Pieśni o nim śpiewano za owego czasu.~ 129 4 | Lecz nie ja wystrzeliłem. O, trzeba tam było~Odwagi; 130 4 | gniewliwsi niż wczora,~Kłócąc się o zalety, ten swej Sanguszkówki,~ 131 4 | zgody dowieść,~Kończył im o Dowejce i Domejce powieść:~ ~" 132 4 | jesteście,~Nie pamiętacie o nim, lecz za moich czasów~ 133 4 | niedźwiedzia w pamięci,~Gadali o nim, świeżą obławą zajęci.~ ~ 134 5 | stołu wytacza się rzecz o łowach - Powieść Wojskiego 135 5 | łowach - Powieść Wojskiego o Rejtanie i księciu Denassów, 136 5 | okiem,~I znowu zapytała o radę zwierciadła;~Po chwili 137 5 | Warto by też pomyślić o Hrabiego losie -~Czyby się 138 5 | pyta się, nalega,~Napomyka o Zosi, zaczyna z nim żarty;~ 139 5 | postawie, choć nic nie mówili~O rannych kłótniach swoich, 140 5 | wszystkich strzelców powiatu? O wstydzie!~Cóż o tem będą 141 5 | powiatu? O wstydzie!~Cóż o tem będą gadać w Oszmianie 142 5 | walczą z tutejszym powiatem~O pierwszeństwo w strzelectwie; 143 5 | gniewa~Na natrętność; pytany o zdrowie - poziewa.~Ma za 144 5 | zaczęli, w końcu rozmawiali~O jakiemś niespodzianem w 145 5 | niespodzianem w ogrodzie spotkaniu,~O jakiemś po łopuchach i grzędach 146 5 | skinął ku Sędziemu,~Prosząc o głos; panowie na ten ukłon 147 5 | druga obława.~Wiem, wiem, o co wam idzie: ta czarnych 148 5 | pan Rejtan nieboszczyk.~O Rejtanie opowiem później. 149 5 | Ilekroć zaś wspomnicie o dzisiejszym trafie,~Wspomnijcie 150 5 | I skórę zabitego dzika; o tym dziku~I o strzale powiem 151 5 | zabitego dzika; o tym dziku~I o strzale powiem wam jak naoczny 152 5 | Zadzwonił w tabakierę złotą, o głos prosi.~ ~"Godzieneś 153 5 | mój sąsiedzie,~Że dbasz o interesa nawet przy obiedzie;~ 154 5 | Dotąd jedyna trudność jest o fundum dworskie.~Mam już 155 5 | dwóch kątach sieni, wsparte o filary,~Dwa kurantowe, w 156 5 | Południe wskazywały często o zachodzie;~Gerwazy nie przybrał 157 5 | Wielmożnego Sędziego Soplicy:~O inkursyją, to jest o najazd 158 5 | Soplicy:~O inkursyją, to jest o najazd granicy,~Gwałt zamku, 159 5 | jak gromem,~Oparłszy się o kielich butlem nieruchomym,~ 160 5 | gościnnym jego domu zamieszkały,~O zdrowie przyjaciela był 161 5 | bitwę widziałem? z chłopami o miedzę.~Nasza wyprawa przecież 162 5 | kobiety.~Nawet wydrukowano o całem zdarzeniu~Romans, 163 5 | Iluminujcie! - krzyknął. - Jutro o tej porze~Będzie jasno w 164 5 | siadł na ziemi, oparł się o ścianę~I pochylił ku piersiom 165 5 | rozegnać,~Odmawiał litaniją o czyscowych duszach.~ ~Znowu 166 6 | Robak z panem Sędzią radzą o rzeczy publicznej - Dalszy 167 6 | Protazego, bezskutecznej - Ustęp o konopiach - Zaścianek szlachecki 168 6 | One zwykły do gajów wracać o świtaniu,~Dziś, okryte tumanem, 169 6 | już wieści głuche biegały o wojnie,~O Francuzach, Dąbrowskim, 170 6 | głuche biegały o wojnie,~O Francuzach, Dąbrowskim, 171 6 | Francuzach, Dąbrowskim, o Napoleonie.~Miałyżby wojnę 172 6 | Hrabiemu głośno odczytywa:~O skrzywdzenie honoru, zelżywe 173 6 | wyrazy,~Zaś przeciw Gerwazemu o gwałty i razy;~Obudwu o 174 6 | o gwałty i razy;~Obudwu o przechwałki, o koszta z 175 6 | razy;~Obudwu o przechwałki, o koszta z powodu~Procesu - 176 6 | Jackiem;~Ledwiem słyszał o jego życiu hajdamackiem,~ 177 6 | Przyjąłem, hodowałem, myślę o jej losie.~Dość mnie nudzi 178 6 | będzie.~Słyszałeś pewnie, o czem już gadają wszędzie,~ 179 6 | czem już gadają wszędzie,~O czem ja wiadomostki przynosiłem 180 6 | Wojna tuż nad nami!~Wojna o Polskę! bracie! Będziem 181 6 | pójdą oba;~Dziś proś mnie, o co zechcesz, co ci się podoba,~ 182 6 | podoba,~Nie odmówię! Lecz o tym interesie całym~Z Hrabią, 183 6 | drży cały, to ty myślisz o procesie?~I jeszczeż po 184 6 | któż by potem pisnąć śmiał o Targowicy?~Bracie, póki 185 6 | na to Sędzia: "Mniejsza o ludzkie gadanie;~Nigdy nie 186 6 | Nigdy nie dbałem bardzo o pochwały świata,~Bóg świadkiem, 187 6 | jakoś to będzie !"~ ~"O polska krwi!" - zawołał 188 6 | gońców do Napoleona~Prosić o pokój; wojna nie jest ogłoszona;~ 189 6 | Dzindolet,~Rozkazał mu, oparłszy o piersi pistolet,~Wleźć pod 190 6 | usłyszał łajanie,~Ale Protazy o tej obyczajów zmianie~Wiedzieć 191 6 | sług, żeby się rozpytać o Hrabię;~W pustym folwarku 192 6 | Zwykli byli Dobrzyńscy żyć o łatwym chlebie.~Teraz zmuszeni 193 6 | również przydomki, zwane i m i o n i s k a.~Teraz ich każda 194 6 | był K u r k i e m n a k o ś c i e l e.~Potem z siedemset 195 6 | przydomek, ochrzcił się Z a b o k i e m;~Toż K r ó 1 i k 196 6 | skrzydło wrót otwarte~Bywało o kulę jak o głaz oparte.~ 197 6 | otwarte~Bywało o kulę jak o głaz oparte.~Na dziedzińcu 198 6 | boginie:~Mars powraca. ~ ~O świcie zjawił się w Dobrzynie~ 199 6 | ale nie wiedzą, z kim, o co?~Muszą chcąc nie chcąc 200 6 | dawniej K u r k i e m n a k o ś c i e l e,~Że jak kurek 201 6 | odpowiedział,~A gdy się o ważności poselstwa dowiedział,~ 202 7 | okropnie Prusaków,~Choć lubił o nich gadać; człek podeszły 203 7 | nagle rozeszła się wieść o strasznej bitwie;~Przybiegł 204 7 | trąc ręce, prosim uniżenie~O nowinki? pytamy, co słychać 205 7 | nowinki? pytamy, co słychać o Jenie?~Tu ich strach zdjął, 206 7 | strach zdjął, dziwią się, że o klęsce owej~Już wiemy; krzyczą 207 7 | krzyczą Niemcy: <<Achary Got! o wej!>>~Spuściwszy nos, do 208 7 | z domów dalej w nogi -~O, to był rwetes! Wszystkie 209 7 | zaczęli z Moskwą? gdzie i o co?~Którędy mają ciągnąć? 210 7 | to rzecz nie moja, wiele o tym gadać!~On tu nie przyjdzie, 211 7 | pierwej wiedzieć,~Z kim wojna? o co? Trzeba to światu powiedzieć -~ 212 7 | powstajem od razu!"~ ~"Proszę o głos!" - zawołał pan komisarz 213 7 | szlachty pochodził,~Lecz o to nie pytano; i wszyscy 214 7 | administracją prowadził porządnie;~O polityce także wnioskował 215 7 | jął rozprawiać.~"Proszę o głos!" - powtórzył, po dwakroć 216 7 | atrament?~Konfederacji trzeba? O to cała sprzeczka?~Jest 217 7 | dziać się miały,~Że tu nie o Dobrzyńskich, lecz o powiat 218 7 | nie o Dobrzyńskich, lecz o powiat cały,~O całą szlachtę 219 7 | Dobrzyńskich, lecz o powiat cały,~O całą szlachtę idzie; toż 220 7 | na świecie;~Ksiądz Robak o tem gadał, wszakże wszyscy 221 7 | Klucznik - u mnie po staremu:~O wielkich rzeczach myśleć 222 7 | Klucznik, czy Waść opętany?~Czy o tem była mowa? że ktoś miał 223 7 | jeszcze, droga duża.~Ja Żyd, o wojnach nie wiem, a byłem 224 7 | się, a nie gadać głośno~O tem, co było, bo to gadać, 225 7 | palców między drzwi, nie o ciebie idzie!~Panie Prusak! 226 7 | powszechnym, i z chwałą!~ ~Po cóż o tem wspominać! Dziś darmo 227 7 | zwyczajnie w sąsiedztwie, to o szkodę skargi,~To o wyręby, 228 7 | to o szkodę skargi,~To o wyręby, to o granice zatargi:~ 229 7 | skargi,~To o wyręby, to o granice zatargi:~Jednych 230 7 | na was skrupi.~To póki o wskrzeszeniu Polski była 231 7 | wskrzeszeniu Polski była rada,~O dobru pospolitem, głupi, 232 8 | się L i t w ą, a drugi K o r o n ą.~ ~Dalej niebieskiej 233 8 | L i t w ą, a drugi K o r o n ą.~ ~Dalej niebieskiej 234 8 | Gwiazdy.~Starzy Litwini wiedzą o rydwanie owym,~Że niesłusznie 235 8 | rabinów),~Że ów zodyjakowy S m o k, długi i gruby,~Który 236 8 | niedawno na niebie:~Był to k o m e t a pierwszej wielkości 237 8 | przyszedł zdawać sprawę o robocie,~I pisarz prowentowy 238 8 | Panie~Tadeuszu, Waścine o gwiazdach gadanie~Jest tylko 239 8 | co słyszałeś w szkole.~Ja o cudzie - prostaków poradzić 240 8 | czy z wojną wyprawiał?~O to ani pytają. ~ ~Pomnę, 241 8 | Słychać, że lud dał imię m i o t ł y tej komecie,~I powiada, 242 8 | Orientis Fulmen, prawił wiele~O tym komecie; także czytam 243 8 | tym komecie; także czytam o nim w dziele~Pod tytułem 244 8 | książę niemiecki Denassów,~O którym powiadano, że w libijskiej 245 8 | zaczął szeroko~Znowu gadać o swojej Libiji i śpisie,~ 246 8 | swojej Libiji i śpisie,~O swych królach murzyńskich 247 8 | swych królach murzyńskich i o swym tygrysie.~Markotno 248 8 | Klucznika nie wstrzyma! mniejsza o głowę,~Lecz tym odkryciem 249 8 | brodę).~Już w ucho szepnął o tem mnie mój palec mały,~ 250 8 | młodości! Stryjaszku, nie pytaj o więcej,~Ja muszę z Soplicowa 251 8 | smucą;~To znowu Bóg wie o co do zębów się skłócą;~ 252 8 | wyżeł tropił pode dworem?~O Tadeuszku! jeśli może Asan 253 8 | na kobiercu!~I gada mnie o czuciach! o niezmiennym 254 8 | I gada mnie o czuciach! o niezmiennym sercu!~Łgarz 255 8 | Co począć? jeśli Zosia o wszystkiem się dowie?~Prosić 256 8 | wszystkiem się dowie?~Prosić o rękę? a cóż Telimena powie?~ 257 8 | Telimeno, cóż by świat mówił o człowieku -~Rzekł Tadeusz - 258 8 | tem mocniej zbrzydził;~O Zosi, ach! pomyślić nie 259 8 | Zabłysnęła mu nagle myśl o pojedynku:~"Zamordować Hrabiego! 260 8 | polskie),~Wstrzymał konia i o swej zapomniał wyprawie,~ 261 8 | wąż żmudzki, zwany g i w o j t o s e m,~Chociaż zdaje 262 8 | żmudzki, zwany g i w o j t o s e m,~Chociaż zdaje się 263 8 | resztą jazdy, przynajmniej o milę~Ze swym dżokejstwem, 264 8 | na nieprzyjacielu,~Myślił o drugim wielkim tej wyprawy 265 8 | Gallów zdradą,~Darmo gęga o pomoc; zamiast Manlijusza~ 266 9 | KSIĘGA DZIEWIĄTA~BITWA~Treść:~O niebezpieczeństwach wynikających 267 9 | pająki ścienne~Nazwane k o s a r z a m i na muchy wpółsenne:~ 268 9 | przecież się uwalniał; wiedział o sposobie~Rwania więzów, 269 9 | odsiecz mu przybiegli słysząc o napadzie,~Zwłaszcza że z 270 9 | Jankiel? Różnie słychać o tem,~Lecz nikt pewnie nie 271 9 | bernardyn, bardzo myślę o twej duszy!~Śmierć i sztabsoficerów 272 9 | bliska -~Już stal, ząb za ząb o stal porwawszy się, pryska,~ 273 9 | porwawszy się, pryska,~Bagnet o szablę, kosa o gifes się 274 9 | pryska,~Bagnet o szablę, kosa o gifes się łamie,~Pięść spotyka 275 9 | Drugą, by wstrzymać zwierza, o drzewo uczepi,~A zając, 276 9 | cię w tym ogniu usmażę".~ ~O dworze Soplicowski! jeśli 277 9 | przodu,~A dwa boki opiera o parkan ogrodu.~Dobrze zrobił, 278 9 | prawie pod samym parkanem,~O który się opierał Ryków 279 10| niedostępną zrobiła fortecę.~O tem więc, co się działo 280 10| jutro ciebie biją;~Czy o to gniew? Tak u nas po żołniersku 281 10| złości wzięło~Gniewać się o przegranę! Oczakowskie dzieło~ 282 10| kręcić się. Ale teraz powiem o tem,~Co już mówiłem temu 283 10| tej krwi nie winien, jam o tym nie wiedział".~ ~Ksiądz 284 10| Więcej nie było mowy o Płucie majorze;~Nazajutrz 285 10| stało, różnie powiadano o tem,~Lecz nikt pewnie nie 286 10| żebym ci powiedział~To, o czem-em z pewnością wczoraj 287 10| Niechajże przed odjazdem o rękę jej prosi;~Mówiłem 288 10| dobremu Stryjowi,~Który tak o me szczęście ustawnie się 289 10| jeśli będzie wolna, poproszę o rękę;~Teraz porzucam Litwę 290 10| jej woli nie chcę; prosić o wzajemność,~Na którąm nie 291 10| obrazek, a niech pamięta o Zosi.~Niech Pana Pan Bóg 292 10| Panienkę;~Bądź zdrowa, wspomnij o mnie i racz czasem zmówić~ 293 10| chłopiec, jeszcze się nie dowie~O niczem! przed odjazdem?" - ~" 294 10| Nie - rzekł Ksiądz - o niczem~(Płacząc długo z 295 10| Sędzia - teraz czas myśleć o sobie;~Uważ, że człowiek 296 10| Tymczasem już szeptała o tem okolica,~Jaki taki gadał 297 10| z córek ich, i nie dbam o arystokratów;~Że jeśli bywam 298 10| Żeby ja mógł się starać o związek takowy.~A byłem 299 10| wnet wrzucił obojętne słowo~O procesach, sejmikach, łowach...~ ~*~ ~ 300 10| rozrzewniał,~Gdy mię tak ściskał i o przyjaźni zapewniał,~Potrzebując 301 10| jak najzimniej dyskurować~O sprawach, o sejmikach, a 302 10| najzimniej dyskurować~O sprawach, o sejmikach, a nawet żartować.~ 303 10| Biedna, słysząc o moim odjeździe, pobladła,~ 304 10| obojętny,~Wszczął dyskurs, o czem? o czem? O córki weselu!~ 305 10| Wszczął dyskurs, o czem? o czem? O córki weselu!~W 306 10| dyskurs, o czem? o czem? O córki weselu!~W tej chwili! 307 10| córki weselu!~W tej chwili! O Gerwazy! uważ, przyjacielu,~ 308 10| sługą,~Na łożu, we krwi... O niej mówiłem tak długo! -~ 309 10| tak długo! -~W tej chwili, o tych rzeczach mówić? Bóg 310 10| zaręczynach;~Wszędzie gadano tylko o jej zaręczynach:~Powiadano, 311 10| pierwszy do pałasza!~Prawda! o tobie niegdyś śpiewały szlachcianki:~<< 312 10| głowę mu nie runie...~Pomyśl o zemście, to wnet szatan 313 10| mnie palił,~Tyś mię rzucił o ziemię, tak nas dwóch ocalił.~ 314 10| bladszy~I niespokojnie pytał o księdza plebana,~I wołał 315 10| się z gniewu wściekłem,~Że o tym krzyżu nigdy i słowa 316 10| brylantowe,~Odbiły się na łożu o chorego głowę~I ubrały mu 317 11| dziewczyną - Rozstrzyga się spór o Kusego i Sokoła - Zaczem 318 11| par narzeczonych.~  ~  ~O roku ów! kto ciebie widział 319 11| wojny; dotąd lubią starzy~O tobie bajać, dotąd pieśń 320 11| tobie bajać, dotąd pieśń o tobie marzy.~Z dawna byłeś 321 11| Napoleonem, Napoleon z nami!"~ ~O wiosno! kto cię widział 322 11| wojny, wiosno urodzaju!~O wiosno! kto cię widział, 323 11| Jacek Soplica;~Ale kiedy o grzechach jego wszyscy wiecie,~ 324 11| zginął na zajeździe.~Właśnie o jego śmierci nadeszła wiadomość~ 325 11| rodzinie~Wspomnieć kiedy o dawnej, zagładzonej winie,~ 326 11| Pański mowi,~Upraszając o wieczny pokój grzesznikowi;~ 327 11| mój Stolnik dożył chwili!~O Jacku! Jacku! - lecz cóż 328 11| dziw - rzekł Protazy - że o tej to Zosi,~O której rękę 329 11| Protazy - że o tej to Zosi,~O której rękę teraz nasz Tadeusz 330 11| Protazy - był to znak proroczy~O jej losie, widziałem znak 331 11| to, że naonczas myślano o Hrabi,~Nie zaś o Tadeuszu". ~ ~ 332 11| myślano o Hrabi,~Nie zaś o Tadeuszu". ~ ~Na to Klucznik 333 11| zamienim pierścionki, muszę o tem wiedzieć.~I cóż, że 334 11| lat kilka później szepnął o tem słowo,~Chcąc Asesora 335 12| Dąbrowski udarowany - Jeszcze o Scyzoryku. - Kniaziewicz 336 12| Dobrzyńscy". ~ ~"Ale, ale, o ich naczelniku -~Rzekł Jenerał - 337 12| Jenerał - chcę wiedzieć, o tym Scyzoryku,~O którym 338 12| wiedzieć, o tym Scyzoryku,~O którym mnie Pan Wojski tyle 339 12| tyle prawił cudów,~Jakby o jednym z owych dawnych wielkoludów".~ ~" 340 12| Hetmanie~Czy Jenerale, mniejsza o tytułowanie,~Jam jest Rębajło, 341 12| hartu nabył sławy,~Że nawet o nim Jaśnie Wielmożny Pan 342 12| fechtarskie wykręty:~K r z y ż o w ą s z t u k ę, m ł y ń 343 12| u k ę, m ł y ń c a,~c i o s k r z y w y, r a z c i 344 12| y, r a z c i ę t y,~C i o s k r a d z i o n y i t 345 12| t y,~C i o s k r a d z i o n y i t e m p y~k o n t 346 12| z i o n y i t e m p y~k o n t r p u n k t ó w, t e 347 12| mojego imienia zwane c i o s m o p a n k u.~Któż to 348 12| imienia zwane c i o s m o p a n k u.~Któż to Pana 349 12| mariasza z Moskalem,~Jak o tem pieśń powiada? - Ja 350 12| stało, różnie powiadają o tem,~Lecz nikt pewnie nie 351 12| Cesarz wielki bohater! gadać o tem wiele!~Pamiętam, że 352 12| mojej? ściskasz rękę cudzą?~O, niewierna istoto, o, duszo 353 12| cudzą?~O, niewierna istoto, o, duszo zmiennicza!~I nie 354 12| świeżej niepomna przysięgi?~O łatwowierny! Po cóż nosiłem 355 12| Rejenta".~ ~Hrabia rzekł: "O, kobieto, dla mnie niepojęta!~ 356 12| zaczął wywodzić~Historyję o dziku nalibockich lasów~ 357 12| dziku nalibockich lasów~I o kłótni Rejtana z książęciem 358 12| będziesz sercu memu droższy.~O moim rodzie mało wiem i 359 12| rodzie mało wiem i nie dbam o to;~Tyle pomnę, że byłam 360 12| rzekł. - Sędzia mówił już o tej wolności!~Lecz nie pojmuję, 361 12| gdy przyszedł do miejsca: "O ty, której wdzięki~Budzą 362 12| gryf krzepko, oparł brodę o podstawek~I smyk jak konia 363 12| głos ten! ~to jest T a r g o w i c a!"~I wnet pękła ze 364 12| żałosną tej sławnej piosenki:~O żołnierzu tułaczu, który 365 12| obwieściło cudem.~Żyj i wojuj, o, ty nasz!..."~Mówiąc, ciągle 366 12| Jakby rzekł: "Nie dbam o was, zazdrośnikom biada!"~ 367 12| zachodniego słońca~I odbita o ciemne murawy węzgłowia.~ 368 Ob| Wszyscy w Polszcze wiedzą o obrazie cudownym N.P. na 369 Ob| prostym ludem rosyjskim o czarach Bonapartego i Suwarowa.~ ~ ~ 370 Ob| także asesorami, ale tu nie o nich mowa.~Rejenci aktowi 371 Ob| paniczowi starającemu się o rękę panny, oznaczała rekuzę.~ ~ ~ 372 Ob| Znajoma w Litwie pieśń gminna o grzybach wychodzących na 373 Ob| w. 9:~Ukołysany, marzył o wilku żelaznym.~Podług tradycji, 374 Ob| sen na Górze Ponarskiej o wilku żelaznym i za radą 375 Ob| sławny astronom, wydał dzieło o zodiaku w Denderah i obserwacjami 376 Ob| na Litwie pieśń żałośna o pani Cybulskiej, którą mąż 377 Ob| narzeczonych.~ ~ ~Ks. XII w. 480:~I o kłótni Rejtana z książęciem 378 Ob| rąk strzelbę, swoją ciska o ziemię, a ująwszy oszczep 379 Ob| projekt umorzyć i nigdy więcej o nim nie wspominać. Nie ma 380 1 | EPILOG~ ~O tem że dumać na paryskim 381 1 | szczęśliwym czasom~I dumał, myślił o swojej krainie...~ ~Ale 382 1 | swojej krainie...~ ~Ale o krwi tej, co się świeżo 383 1 | tej, co się świeżo lała,~O łzach, któremi płynie Polska 384 1 | któremi płynie Polska cała,~O sławie, która jeszcze nie 385 1 | jeszcze nie przebrzmiała -~O nich pomyślić - nie mieliśmy 386 1 | nawet ptakom grzmotów.~ ~O Matko Polsko! Ty tak świeżo 387 1 | Złożona - nie ma sił mówić o tobie!~ ~Ach! czyjeż usta 388 1 | Będą czas mieli słuchać o przeszłości!~Wtenczas zapłaczą 389 1 | z nich ubyło,~Jakże tam o nim często się mówiło,~Ile 390 1 | i do swoich wrócił...~ ~O, gdybym kiedy dożył tej 391 1 | odśpiewają ulubione zwrotki~O tej dziewczynie, co tak 392 1 | skrzypeczkach gąski pogubiła,~O tej sierocie, co piękna 393 1 | pod lipą na trawie~Pieśń o Justynie, powieść o Wiesławie.~ 394 1 | Pieśń o Justynie, powieść o Wiesławie.~A przy stoliku


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License