Ksiega
1 1 | domu, pragnął go powitać.~Dawno domu nie widział, bo w dalekim
2 1 | ludzie są rowni.~Choć o tem dawno w Pańskim pisano zakonie~
3 2 | Sędziego i oczyma śledził.~Dawno już nie był w polu; na szarej
4 5 | radości.~"Ach, Ciociu! już tak dawno nie widziałam gości!~Od
5 5 | zamknięte zegary;~Dziwaki stare, dawno ze słońcem w niezgodzie,~
6 6 | dzień bez światła w oku.~Dawno wszedł dzień, a jeszcze
7 6 | wróżby słoty.~Gospodarze już dawno wyszli do roboty.~ ~Już
8 6 | było naonczas spokojnie,~Dawno już wieści głuche biegały
9 6 | zmianie~Wiedzieć nie mógł, bo dawno już pozwów nie naszał.~Choć
10 7 | decydujcie sami.~Wiecie, słuch dawno chodzi między zaściankami,~
11 9 | szpieg, którego już rząd dawno śledzi,~Jest twoim domownikiem,
12 9 | Chrząsnęła broń, a była już dawno nabita;~Krzyknął: "Cel!" -
13 10| szalały! Wąsalu!~Nie tak to dawno. takeś zestarzał się z żalu!~
14 11| Hreczeszanka;~Bo Asesor już dawno Telimenę rzucił~I aby tę
15 12| wielkim mieście żyłam,~To dawno; zapomniałam, wieś zawsze
16 12| śmieje się, choć miecza dawno nie miał w dłoni,~Lecz uczuł,
17 12| Mesyjasza.~Ciebie prorokowali dawno między ludem~Śpiewaki, ciebie
|