Ksiega
1 1 | dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany;~Świeciły się
2 1 | Dóm mieszkalny niewielki, lecz zewsząd chędogi,~I stodołę
3 1 | zabawiać lubił od powicia;~Lecz mniej wielkie, mniej piękne,
4 1 | kształt śniegu,~Ślad wyraźny, lecz lekki; odgadniesz, że w
5 1 | Włos w pukle nie rozwity, lecz w węzełki małe~Pokręcony,
6 1 | Podróżny zląkł się, spójrzał, lecz już jej nie było.~Wyszedł
7 1 | towarzystwo całe,~Wesoło, lecz w porządku; naprzód dzieci
8 1 | Sędziego; Sędzia się zadziwił,~Lecz stało się; już późno i trudno
9 1 | jedna ściana,~Okna bez szyb, lecz latem nic to nie zawadzi;~
10 1 | wyłożyć koszt na utrzymanie;~Lecz Hrabia, sąsiad bliski, gdy
11 1 | Grzeczność wszystkim należy, lecz każdemu inna;~Bo nie jest
12 1 | była, szło o jej pełnienie!~Lecz wtenczas panowało takie
13 1 | mało wdawał się w rozmowę,~Lecz na wzmiankę Warszawy rzekł,
14 1 | niewiastą już w latach dojrzałą;~Lecz młodzież o piękności metrykę
15 1 | dzielnie chodził,~Tępy nie był, lecz mało w naukach postąpił,~
16 1 | Sąsiadka zaśmiała się, lecz nie powiedziała,~Kogo owa
17 1 | smyk naprzód, rączy pies, lecz zagorzalec,~Wysadził się
18 1 | szczuplejszy i mały z postawy,~Lecz straszny na reducie, balu
19 1 | zmieszany, chwilę nic nie gadał,~Lecz patrzył na rywala coraz
20 1 | wypytać~O pani Telimenie, lecz go nie mógł schwytać;~Wojskiego
21 1 | miły: "Witaj nam, kolego!"~Lecz nim odszedł, wyskoczył na
22 1 | groźne wejrzenie i blizny,~Lecz sam ruch i głos jego miał
23 2 | nosie dawał mu znak groźby:~Lecz mimo Tadeusza pytania i
24 2 | łysinę miał w szczerbach;~Lecz on zwał się Rębajło, a o
25 2 | ustąpisz?~Nie wierzyłem, lecz w całym powiecie tak słychać".~
26 2 | większa; chcę skończyć, lecz szlachcic maruda~Upiera
27 2 | już miał się oświadczać, lecz pomiarkowano~I czarną mu
28 2 | pozwalał~Na taki nieporządek, lecz go nie pochwalał.~ ~Różne
29 2 | inaczej o muszym rodzaju;~Lecz Wojski nie odstąpił dawnego
30 2 | dotychczasowa~Żywa, głośna, lecz dosyć porządna rozmowa~Zakończyła
31 2 | ich charty.~Krótko trwał, lecz zrobili wiele w jedną chwllę;~
32 2 | uśmierzył:~Człowiek stary, lecz krępy i bardzo pleczysty.~
33 2 | Chciała wyjść na dziedziniec, lecz szukała pary;~Wzięła koszyczek
34 3 | Hrabia wracał do siebie, lecz konia wstrzymywał,~Głową
35 3 | szelestu,~Oglądała się wkoło, lecz nic nie spostrzegła;~Przecież
36 3 | dziś powszechnie znany,~Lecz w owych czasach jeszcze
37 3 | Wracała wstrzymując się, lecz musiała wrócić,~Jak niechętny
38 3 | Twarz miał pociągłą, blade, lecz świeże jagody,~Oczy modre,
39 3 | brała ciemne;~Zaczął marzyć, lecz sny miał bardzo nieprzyjemne.~
40 3 | Błąkają się spokojne, ciche, lecz posępne.~ ~Któż by zgadnął,
41 3 | szkodliwości albo niedobrego smaku,~Lecz nie są bez użytku: one zwierza
42 3 | dobre imię~Albo urząd, lecz ziemski, przyznany wyborem~
43 3 | Szczególnie Zosia mała, lecz to nic nie szkodzi;~Czas
44 3 | co zechcecie, zróbcie; lecz do Zosi?~Co Wać Państwu
45 3 | którym dosyć często bywał,~Lecz mało ją uważał; zadziwił
46 3 | malowania proby~Tonem grzecznej, lecz sztukę znającej osoby;~Skąpa
47 3 | osoby;~Skąpa w pochwały, lecz nie szczędziła zachętu:~"
48 3 | wytrzymać.~ ~Był on prostak, lecz umiał czuć wdzięk przyrodzenia~
49 3 | Jako kobieta mała, brzydka, lecz bogata?~Czy zachwalony cyprys,
50 3 | być drzewem nie smutku, lecz nudy?~Mówią, że bardzo smutnie
51 3 | Stąd też, oprócz Brejgela, lecz nie Van der Helle,~Ale peizażysty (
52 3 | nie wie, co klucz znaczy,~Lecz mu to owa biała kartka wytłumaczy.~ ~
53 3 | Jutro na brzask obława, lecz na ochotnika;~Kto wystąpi
54 4 | Soplicowie ruch wielki; lecz ni psów hałasy,~Ani rżące
55 4 | rozmowę, kłótliwych zagadzał,~Lecz nie służył nikomu, tylko
56 4 | Rachował się ostróżnie, lecz bez oszukaństwa,~Ochoty
57 4 | towary~Ksiądz przemycał, lecz potwarz ta niegodna wiary.~ ~
58 4 | dotąd piastuje królewską,~Lecz na Litewskiem Księstwie
59 4 | jeszcze bieda przez połowę,~Lecz nas drą jak na łyka". - "
60 4 | przywyknął~Jak węgórz do odarcia; lecz nam u r o d z o n y m,~Nam
61 4 | wierzchu, ich postać, ich lice,~Lecz obce mu ich wnętrzne serca
62 4 | bronią sieczną ani palną,~Lecz starzy umierają śmiercią
63 4 | zająca, lisa albo łanie,~Lecz wciąż wrzask krótki, częsty,
64 4 | strzelanie.~ ~Tu przerwał, lecz róg trzymał; wszystkim się
65 4 | rozdarło.~ ~Tu przerwał, lecz róg trzymał; wszystkim się
66 4 | w chmury.~ ~Tu przerwał, lecz róg trzymał; wszystkim się
67 4 | Otwierał jeszcze oczy, lecz głowy nie ruszy;~Pjawki
68 4 | starą, obwiązaną w sznurki),~Lecz nie ja wystrzeliłem. O,
69 4 | jesteście,~Nie pamiętacie o nim, lecz za moich czasów~Głośny był
70 4 | skończyć się na niczém;~Lecz bijcie się szlacheckim trybem,
71 4 | zgoda, że na pistolety;~Lecz strzelać się nie z dalszej
72 4 | Asesor chcieli końmi natrzeć;~Lecz Wojski wstrzymał krzycząc: "
73 4 | wiele mogliby korzystać,~Lecz nie słuchali pilnie; ci
74 4 | choć przez całe życie,~Lecz póty was nie spuszczę, aż
75 5 | założonemi na piersiach rękoma,~Lecz myślą goni źwierzów dwóch;
76 5 | wielkie doświadczenie miała.~ ~Lecz co powiedzą ludzie? Można
77 5 | podsunąć mu Zosię?~Niebogata, lecz za to urodzeniem równa,~
78 5 | przywykną widzieć od maleńka.~Lecz niechaj ukształcona, dorosła
79 5 | pomieszana~Lub ma wielką chorobę. Lecz z innej przyczyny~Pochodziły
80 5 | ostępu dosyć gadatliwi;~Lecz gdy zapał ochłonął, myśląc
81 5 | Odmieniać smak i serce - lecz któż sercem władnie?~Darmo
82 5 | tę wieczerzę nie polską, lecz wilczą.~ ~Hreczecha na milczenie
83 5 | Albo walczyć oszczepem, lecz z własnej ochoty,~A nie
84 5 | wystarczy na kuchnię klasztoru.~Lecz skóry Księdzu nie dam; lub
85 5 | słusznie zyskał sługa boży;~Lecz niełacno rozsądzić, kto
86 5 | I kończył plan zamiany; lecz Klucznik na psotę~Jeszcze
87 5 | pomiędzy ścianami i ławą.~Lecz Hrabia krzesłem w środku
88 5 | wpół otworzył;~Milczał, lecz kielich w ręku tak potężnie
89 5 | jako niedźwiadka na kiju".~Lecz Tadeusz Sędziego wstrzymał: "
90 5 | kiwał,~Niby bawiąc się, lecz się w Hrabiego wpatrywał.~ ~
91 5 | zwyczaju wieczorne pacierze.~Lecz między Ojczenaszem i Zdrowaś
92 6 | tędy ma zstąpić na ziemię,~Lecz idzie niewesoło i po drodze
93 6 | przyczyną waśni,~I Gerwazy łotr; lecz to do sądu należy.~Szkoda,
94 6 | wstydu ustąpić grabieży".~"Lecz cóż to? - krzyknął Sędzia -
95 6 | się podoba,~Nie odmówię! Lecz o tym interesie całym~Z
96 6 | orząc mojej ziemi kawał;~Lecz jestem szlachcic, rad bym
97 6 | Przygotujemy wszystko, lecz wyjść nie czas jeszcze;~
98 6 | wojna nie jest ogłoszona;~Lecz książę Józef słyszał od
99 6 | że siermięgi~Nie noszą, lecz kapoty białe w czarne pręgi,~
100 6 | pasą nie w łapciach z kory, lecz w trzewiczkach,~I żną zboże,
101 6 | Dobrzyńskich widne były herby;~Lecz armaturę - serów zasłoniły
102 6 | Tyzenhauzem, podskarbim litewskim;~Lecz gdy król w Targowicy przyjął
103 6 | tysiąc złotych w złocie.~Lecz Dobrzyński odpisał: "Niech
104 6 | rębacz Rózeczką wsławiony,~Lecz jako człek mądrego i pewnego
105 7 | niemiecka;~Zwał się Buchman, lecz Polak był, w Polszcze się
106 7 | czyli ze szlachty pochodził,~Lecz o to nie pytano; i wszyscy
107 7 | Że tu nie o Dobrzyńskich, lecz o powiat cały,~O całą szlachtę
108 7 | Zalewać!"~Maciek milczał, lecz widno, że się zaczął gniewać.~ ~
109 7 | ją podniósł? nie widać, lecz zaraz zgadniono:~"To Scyzoryk!
110 7 | kominie~Kredą, nie na wicinie, lecz na pergaminie:~Nie nam to
111 7 | wszyscy - hajże na Soplicę!"~ ~Lecz Prusak śmiał podjąć się
112 8 | astronomowie,~Jest nie wężem, lecz rybą. Lewiatan się zowie.~
113 8 | dojrzeć nic przez okulary,~Lecz na pamięć znał imię i kształt
114 8 | w szeptach z ekonomem.~ ~Lecz Podkomorzy siedział na przyźbie
115 8 | miejskich rusza za granicę;~Lecz kto w niej jechał? po co?
116 8 | idą z Jagiellonów krwi, lecz do myślistwa~Nie są bardzo
117 8 | pochopni, pewno nie z lenistwa,~Lecz z gustów cudzoziemskich;
118 8 | wstrzyma! mniejsza o mą głowę,~Lecz tym odkryciem spisku zerwałbym
119 8 | Hrabia, prawda, fanfaron, lecz mu nie brak męstwa,~Na miejsce
120 8 | Dobroć Jegomości~Dziwi mnie! Lecz cóż? łaska Stryja Dobrodzieja~
121 8 | wzgardził!~Dobrze mi tak! lecz straszną nauczona probą,~
122 8 | tylko, nie rozpusta płocha,~Lecz miłość; niech wiem, że mnie
123 8 | odwracał się bokiem,~Chcąc iść; lecz go wstrzymała Telimena okiem~
124 8 | ty mógłbyś wiarę złamać,~Lecz nie wiedziałam, że tak podle
125 8 | nowych ofiar szukał!~Uciekaj, lecz cię moje dościgną przeklęctwa -~
126 8 | rzekł: "Głupia!"~ ~Odszedł; lecz wyraz "podłość" echem się
127 8 | skarżyła, mówiło sumnienie;~Lecz czuł, że po tych skargach
128 8 | pociąg utopić się w błocie.~ ~Lecz Telimena, z dzikiej młodzieńca
129 8 | dalej upada do dołu;~Upada, lecz nie ginie, bo w rowu ciemnotę~
130 8 | równinie~Rozkręca się, ucisza, lecz widać, że płynie,~Bo na
131 8 | Hrabia szpadą nad nim mignął,~Lecz widząc bezbronnego w zapale
132 8 | obelgi mojego honoru!"~ ~Lecz Sędzia żegnając się krzyknął: "
133 8 | Już mieli zacząć bitwę, lecz Sędzia przeszkodził;~Próżno
134 8 | wzięty i pierzchła załoga;~Lecz zdobywcy chcą bić się, wyszukują
135 8 | przejeść i prześpiewać.~Lecz powoli zaczęli drzemać i
136 9 | stygnie, ledwie nie umiera!~ ~Lecz Kropiciel zerwał się bronić
137 9 | Hrabia siedzi nie związany,~Lecz bezbronny; przy nim dwaj
138 9 | Jankiel? Różnie słychać o tem,~Lecz nikt pewnie nie wiedział
139 9 | pan Nikita Ryków,~Moskal, lecz dobry człowiek, dał się
140 9 | słychać) po polsku Płutowicz,~Lecz przechrzcił się; łotr wielki,
141 9 | ruskie: Wszystko można, lecz ostrożnie:~I to przysłowie:
142 9 | Sędzia chciał targować się, lecz Major nie słuchał,~Znowu
143 9 | Prosiłbym - rzecze Major - lecz w tem nie ma musu".~"Daj,
144 9 | milczkiem kielichy wychylał,~Lecz Major pił i razem damom
145 9 | złapał,~Chciał tańczyć, lecz uciekła; więc podszedł do
146 9 | woła,~Wpada na Tadeusza; lecz Wojski zza stoła~Machnął
147 9 | Ryków i tak uszedł śmierci.~Lecz strwożył się; krzyknąwszy: ~"
148 9 | może głowy by trzy zwalił,~Lecz stary, czy nie dojrzał,
149 9 | karabina.~Trzasł zamek, lecz zalany krwią proch już nie
150 9 | pięścią i z ramieniem ramię.~ ~Lecz Ryków z częścią jegrów pobiegł,
151 9 | Maciek ustępuje w pole.~ ~Lecz z największym na niego naciera
152 9 | ten z góry, ten z dołu.~ ~Lecz Kropiciel już pewne porzuca
153 9 | Chrzciciel nie zdoła dobiec, lecz staje w pół drogi,~Okręca
154 9 | wydawszy przeraźliwe głosy,~Lecz jedna ręka, mocniej wplątana
155 9 | kanony~Księdzu bić się), lecz jako człowiek doświadczony~
156 9 | zatrzymuje w biegu,~Szykuje, lecz szyk zmienia: z jednego
157 9 | proby, rycerzu nieszczęsny, lecz mężny,~Twojej odwagi; porzuć
158 10| roztaczając, czekają kąpieli;~Lecz i te, przewidując nazbyt
159 10| zmordowany, blady~I skrwawiony, lecz całkiem zdrowy na umyśle,~
160 10| już wszystko załatwił. - Lecz Ryków nastawał:~"Cóż, czy
161 10| był w tem palec Boży!~Lecz ja tej krwi nie winien,
162 10| różnie powiadano o tem,~Lecz nikt pewnie nie wiedział
163 10| Wojski był w tajemnicy, lecz słowem ujęty~Honorowym,
164 10| Znajdował projekt dobrym, lecz chciał przeinaczyć,~Dokładniej
165 10| ciotki i dziewczyny".~ ~Lecz Tadeusz podbiega i z żywością
166 10| Więcej nie mógł mówić.~ ~Lecz Hrabia, z Telimeną wszedłszy
167 10| ale ruszyła ramiony.~ ~Lecz Sędzia rzekł: ~"Mój Hrabio,
168 10| powodu z Stolnikiem zatargi.~Lecz mówił nieporządnie, często
169 10| pamięci i dopełniać umiał;~Lecz Sędzia wielu rzeczy zgoła
170 10| nim do prośb upokorzyć,~Lecz spójrzawszy mu w oczy, spotkawszy
171 10| mogła słuchać szczęku broni!~Lecz ona biedna! tak ją rodzice
172 10| naznaczył;~Mówić nie mógł, lecz dał znak, że zbójcy przebaczył.~
173 11| ruń, co już umaiła grudę,~Lecz kładło się na rolę i schyliwszy
174 11| głuszce, cietrzewie i kury.~Lecz kur niewiele było; od owej
175 11| chwili!~O Jacku! Jacku! - lecz cóż będziemy kwilili?~Skoro
176 11| dziewczyna wstydliwa~Obraca się, lecz oczy rękami zakrywa.~Tadeusz
177 11| młody,~Niedawny żołnierz, lecz że wielkie miał dochody~
178 11| młoda, już pono półwieczna,~Lecz gospodyni dobra, osoba stateczna~
179 12| ich już ma w kieszeni.~ ~Lecz za to w trzeciem gronie
180 12| krwawy bój wybuchnie.~ ~Lecz tam, na korytarzu, Państwo
181 12| niedawno Moskalów oćwiczył.~Lecz gdzie są bracia twoi? Niezmiernie
182 12| trochę przyciśniony wiekiem.~Lecz owóż on!..."~ ~Tu Wojski
183 12| Podźwignąłby szablicę, lecz go tam nie było.~Z obecnych
184 12| z rąk do rąk ciągiem.~ ~Lecz jenerał Kniaziewicz, wzrostem
185 12| go razem z ręką w grobie,~Lecz znalazłem dziedzica! - Niechaj
186 12| Jenerał wziął Scyzoryk, lecz że bardzo długi,~Nie mógł
187 12| różnie powiadają o tem,~Lecz nikt pewnie nie wiedział
188 12| Wojsko! Mówią, że polskie! Lecz te fizyliery,~Sapery, grenadiery
189 12| dotąd polskie suknie nosił,~Lecz teraz Telimena, przyszła
190 12| ni w prawo;~Mina gęsta, lecz z miny widać, że jest w
191 12| Po cóż nosiłem te wstęgi!~Lecz biada rywalowi, co mię tak
192 12| rywalów zagodzić pośpieszał;~Lecz Telimena wziąwszy Hrabiego
193 12| spadać.~A chłopi nie są moi, lecz twoi poddani,~Nie śmiałbym
194 12| dotąd rządzeni łaskawie,~Lecz po mej śmierci Bóg wie komu
195 12| wszystkich żywią i bogacą.~Lecz muszę ciebie ostrzec, że
196 12| życia oszczędnego z młodu;~Lecz ty, Zofijo, jesteś z wysokiego
197 12| mówił już o tej wolności!~Lecz nie pojmuję, co to ściąga
198 12| ody,~Potem wdział mundur, lecz i w wojsku beletrysta,~Wiersze
199 12| raczył,~Pochwalał projekt, lecz go rad by przeinaczył,~A
200 12| dawno nie miał w dłoni,~Lecz uczuł, że dłoń jeszcze nie
201 12| nawalnym;~Dziwią się wszyscy - lecz to była tylko proba,~Bo
202 12| w miejscu nie dostoją -~Lecz starców myśli z dźwiękiem
203 12| siatki wyrwą się pajęczéj.~Lecz strón coraz przybywa, już
204 12| Dama raczyła spójrzeć, lecz milczy upornie;~On krok
205 12| rad by towarzyszów zmylić,~Lecz go szybkimi kroki ścigają
206 12| Zosia tańczy wesoło; lecz choć w pierwszej parze,~
|