Ksiega
1 1 | zdrowia powróciłaś cudem~(Gdy od płaczącej matki pod Twoją
2 1 | oburącz trzyma;~Takim był, gdy przysięgał na stopniach
3 1 | spłonęła rumianą~Jak obłok, gdy z jutrzenką napotka się
4 1 | westchnień, i nowych powitań.~Gdy się pan Wojski dosyć napytał,
5 1 | zdrowe oblicze~Gospodarza, gdy prace skończywszy rolnicze,~
6 1 | krewny albo człowiek cudzy,~Gdy Sędziego nawiedził, skoro
7 1 | Lecz Hrabia, sąsiad bliski, gdy wyszedł z opieki,~Panicz
8 1 | wróciwszy w domu ziemię orzę,~Gdy inni, więcej godni Wojewody
9 1 | płci nadobnej;~Zwłaszcza gdy zacność domu, fortuny szczodroty~
10 1 | zawitała moda francuszczyzny!~Gdy raptem paniczyki młode z
11 1 | sprawach rozmawiał po cichu.~ ~Gdy tak były zajęte stołu strony
12 1 | wyciągała na nowo pytania;~Cóż gdy potem zaczęła mówić o malarstwie,~
13 1 | drzewa powiązane społem,~Gdy je wicher rozerwie; i ręce
14 1 | Podkomorzy godnie ją piastował;~Gdy w nię dzwonił, znak dawał,
15 1 | We łzach i krwi tonęła, gdy ów mąż, bóg wojny,~Otoczon
16 1 | wkoło obracał ostróżne.~Gdy nie widział we dworze rosyjskich
17 1 | żołnierszczyzny.~ ~Przy mszy, gdy z wzniesionymi zwracał się
18 2 | nas tych lat nie pomni, gdy, młode pacholę,~Ze strzelbą
19 2 | wiatr w oczy mu wionął,~Gdy skrzypiące stodoły drzwi
20 2 | czereda zleciała na błonia,~Gdy Hrabia ujrzał zamek i zatrzymał
21 2 | poglądał żałośnie~Jak kot, gdy ujrzy wróble na wysokiej
22 2 | rozliczne instrumenty grała;~A gdy wnoszono zdrowie, trąby
23 2 | I twarz zakrył rękami, a gdy ją odsłonił,~Miała wyraz
24 2 | konfederatom ciągnąć ku pomocy,~Gdy nagle Moskwa zamek opasała
25 2 | ostrogi; koń leciał do dworu,~Gdy z drugiej strony strzelcy
26 2 | Mijając bramę, ogród, płoty, gdy w zawrocie~Obejrzał się
27 2 | chwytania;~Jako dziewczę, gdy rybki w kąpieli ugania~Bawiące
28 2 | dziobaty~Żuraw, z dala od stada gdy odprawia czaty~Stojąc na
29 2 | Zwycięstwa swoich chartów, gdy pośród równiny~Znalazł się
30 2 | Kusy, już go Sokół imał,~Gdy Sędzia dojeżdżaczy na miedzy
31 2 | Zabijać nieraz lisa, właśnie gdy linieje,~Albo cierpieć,
32 2 | Rosyją. Państwo nie wierzyli,~Gdy im nieraz mówiłam, jak tam
33 2 | chartów; co to za męczarnie,~Gdy blisko mieszka mały czynownik
34 2 | tylko Bernardyna trwożył,~Aż gdy skończono powieść, pamfila
35 2 | wybuchem hałasu.~Jak strzelcy gdy na lisa zaciągną do lasu,~
36 2 | Asesor podbiegł do Jurysty,~Gdy już sobie gestami grozili
37 2 | z jenerałem~Mejenem, i gdy wszystkich na charty wyzwałem.~
38 3 | nagłym przestrachu~Gołębie, gdy nie mogą schronić się na
39 3 | przejrzyste jak szkiełka,~Gdy w powietrzu zawisną, zaledwo
40 3 | nadto się spodziewał!~Bo gdy zagonem pełznął ku owej
41 3 | A kto schyla się ku nim, gdy błąd swój obaczy,~Zagniewany,
42 3 | krzykliwe złożone w kolebce,~Gdy matka nad nim zwiąże firanki
43 3 | dala jak pstra gąsienica,~Gdy wpełźnie na zielony liść
44 3 | się bokiem.~Jak strzelec, gdy w ruchomej gałęzistej szopie~
45 3 | świecie;~Dobrze Brat zrobi, gdy go do stolicy wyśle;~Na
46 3 | nikt tu nie przymusza;~Gdy Aśćka rekuzuje pana Tadeusza,~
47 3 | Zginąć albo zmienić się, gdy podejdę blisko?~Ten aksamit
48 3 | nie mógł brać udziału;~Aż gdy zaczęto sławić cudzoziemskie
49 3 | Wylania się serc czułych! - gdy śpiż z dala ryknie,~Wszystko
50 3 | urządzić łowy.~ ~Tak wodze gdy na jutro bitwę zapowiedzą,~
51 4 | ciszy~Upolowałem dumań, gdy w dzikim ostępie~Zapomniawszy
52 4 | przestaje pukać,~Jak dziecko, gdy schowane woła, by go szukać.~
53 4 | krzywa,~Podobna jest do Żyda, gdy się modląc kiwa:~Dach jak
54 4 | jenerał;~Byłem w obozie, gdy on Gdańsk Niemcom odbierał;~
55 4 | on rzecz ciągnął daléj:~"Gdy cesarz Napoleon w potyczce
56 4 | czworonogi sierci.~Niedźwiedź, gdy zjadłszy zęby, strawy nie
57 4 | przeżuwa,~Jeleń zgrzybiały, gdy już ledwie nogi suwa,~Zając
58 4 | nogi suwa,~Zając sędziwy, gdy mu już krew w żyłach krzepnie,~
59 4 | w żyłach krzepnie,~Kruk, gdy już posiwieje, sokoł, gdy
60 4 | gdy już posiwieje, sokoł, gdy oślepnie,~Orzeł, gdy mu
61 4 | sokoł, gdy oślepnie,~Orzeł, gdy mu dziób stary tak się w
62 4 | mozgów jak kapelusz z głowy,~Gdy Asesor z Rejentem wyskoczyli
63 4 | chciał jeszcze powstać, gdy nań wsiadły~Rozjuszona Strapczyna
64 4 | Bardzo niewygodnego. Bo gdy w czas sejmików~Przyjaciele
65 4 | dosłyszawszy dał kreskę Domejce.~Gdy na uczcie wniósł zdrowie
66 4 | Dowejką zjechał się u promu;~Gdy więc na jednym promie płynęli
67 4 | smyczy szły przy koniach; gdy kota postrzegły,~Wprzód
68 5 | przyjacielem.~Tylko stary pjanica, gdy już spali trzewa,~Brzydzi
69 5 | rozumny, efektów nie wzbudzi,~Gdy go wszyscy przywykną widzieć
70 5 | prosto na pole;~Jak szczupak, gdy mu oścień skróś piersi przekole,~
71 5 | zwane Świątynią dumania.~ ~Gdy okiem wkoło rzuca, postrzega:
72 5 | niej zza drzewa wychylił,~Gdy nagle Telimena zrywa się
73 5 | ostępu dosyć gadatliwi;~Lecz gdy zapał ochłonął, myśląc nad
74 5 | w ucho,~Nawet wtenczas, gdy milczał lub z placką za
75 5 | wymawiał to słowo: "źwierzyny",~Gdy Asesor półgębkiem podszepnął: "
76 5 | Już był w połowie rzeczy, gdy ruch niespodziany~Wszczął
77 5 | przypadła nakręcania pora.~Gdy Podkomorzy sprawą zajmował
78 5 | swój kieliszek nalewał,~Gdy zuchwalstwem Hrabiego rażony
79 5 | się nań zewsząd hurmem, gdy na szczęście~Zosia, widząc
80 5 | gdzie się pod stół schował,~Gdy nagle z drugiej strony wyszedł
81 5 | dumaniu głębokiem;~Dopiero gdy się Hrabia z Podkomorzym
82 5 | Pistolety - rzekł Hrabia - lub gdy chcą, pałasze".~"Zamek -
83 6 | Wspomniał na dawne lata, gdy z pozwami chodził~Po guzy,
84 6 | Soplice nie zwykli się godzić;~Gdy pozwą, muszą wygrać: nieraz
85 6 | ruszywszy ramiony,~Rzekł: "To gdy Napoleon wolność Litwie
86 6 | Napoleon wolność Litwie niesie,~Gdy świat drży cały, to ty myślisz
87 6 | ręce założywszy, siedział,~Gdy działać trzeba!"~ ~- "Działać?
88 6 | Musi to być rzecz pewna, gdy z nią są panowie.~Biegę
89 6 | Hrabi.~Jak lis bywalec, gdy go woń słoniny wabi,~Bieży
90 6 | zbiegli od rekruta chłopi,~Gdy ich rząd śledzi w lasach,
91 6 | serca drżenie,~Chciał uciec, gdy ode drzwi zaszła mu osoba -~
92 6 | Niegdyś możny i ludny; bo gdy król Jan Trzeci~Obwołał
93 6 | podskarbim litewskim;~Lecz gdy król w Targowicy przyjął
94 6 | w domu, jak niedźwiedź, gdy ssie łapę w borze.~ ~Ostatni
95 6 | dachów krzykliwa hołota.~ ~Gdy się staruszek bawił widokiem
96 6 | starzec odpowiedział,~A gdy się o ważności poselstwa
97 7 | blednieje,~Jako owad prusaczy, gdy wrzątkiem kto zleje.~My
98 7 | Ćwierć godziny wrzał hałas, gdy nad tłum wrzeszczący,~Ze
99 7 | Prawda!" - rzekli. - "Gdy cesarz francuski -~Rzekł
100 7 | nam czy siedzieć cicho? Gdy wielki wielkiego~Będzie
101 7 | nawet za domem się szerzył,~Gdy Gerwazy w Jankiela Scyzorykiem
102 7 | Konewka - z wami ruszyć wolę,~Gdy ich nie można zgodzić na
103 7 | ranny, przyparty do płotów,~Gdy mu skoczył na odsiecz Zan
104 8 | czasy~Jechał Lucyper, Boga gdy wyzwał w zapasy,~Mlecznym
105 8 | Pomnę, za mych czasów,~Gdy Branecki karetą swą ruszył
106 8 | król Jan Trzeci siadał,~Gdy nuncjusz papieski żegnał
107 8 | dóbr polskich,~Czy też, gdy dobrze pomnę, na sejm do
108 8 | ledwie zrobił kroków parę,~Gdy mu coś drogę zaszło; spójrzał,
109 8 | me własną ręką skrócić!~Gdy mnie kochasz, mój drogi,
110 8 | niejako wojsko regularne,~Gdy inna szlachta była, zwyczajem
111 8 | folwarku,~Do kuchni. ~ ~Gdy do kuchni weszli, widok
112 9 | Miotał się jako szczupak, gdy się w piasku rzuca.~A ryczał
113 9 | pręży,~Jak wąż, głowę i ogon gdy chowa w przeguby,~Tak Gerwazy
114 9 | w boki się podpierał~I gdy mu kłaniano się, nos w górę
115 9 | zaczął? on, nie ja.~On, gdy tańczyłem, krzyknął: <<Precz,
116 9 | do Imperatora.~Wiesz, że gdy Imperator zatwierdza ukazy,~
117 9 | coraz do żywszego sporu,~Gdy nowy gość zajechał na dziedziniec
118 9 | Ale go wnet poznano, bo gdy więźniów minął,~Zwrócił
119 9 | jak cebula~Łzy wyciska, gdy ściska, a równie przytula~
120 9 | Na me szlify majorskie, gdy człek zjadł śniadanie,~Najlepszą
121 9 | Tańczyć! - zawołał Robak - gdy wychylę flaszę,~To i ja,
122 9 | całusem w białe ramię klasnął,~Gdy Tadeusz, przypadłszy z boku,
123 9 | Tak orlik, jedną szponę gdy wbije w zająca,~Drugą, by
124 9 | Chrzciciela ręki).~Chrzciciel, gdy miłą broń swą, swe Kropidło
125 9 | ust sobie chylił;~Dopiero gdy się dobrze rozgrzał i posilił,~
126 9 | marszu na pokrzywę wkracza,~Gdy Konew ruszył cyngla i z
127 9 | zamku pod strażą Moskali,~Gdy pierzchła straż zlękniona,
128 9 | Tadeusz broni nie miał; gdy szukano szpady,~Wyskoczył
129 9 | Maćkiem wstrzymywali.~ ~Gdy tak na rotę jegrów uderzano
130 9 | broni nie złoży,~Bije się, gdy ku niemu podszedł Podkomorzy~
131 10| byłaby nikczemność".~ ~Gdy te słowa z uczuciem mówił
132 10| sławy zwę pocieszycielki;~Gdy jestem nędzarz sercem, będę
133 10| rozsławisz walecznemi czyny~I gdy nieśmiertelnemi przesłonisz
134 10| nieraz przy kieliszkach, gdy się tak rozrzewniał,~Gdy
135 10| gdy się tak rozrzewniał,~Gdy mię tak ściskał i o przyjaźni
136 10| szabli lub kreski na sejmie,~Gdy musiałem nawzajem ściskać
137 10| Stolnika,~W nadziei, że gdy ujrzy wiernego stronnika,~
138 10| Choćby iskierkę czucia, gdy się z nim rozdziela,~Dobędzie
139 10| zaręczynach:~Powiadano, że Ewa, gdy brała obrączkę~Z rąk Wojewody,
140 10| żebracku!~Ty, którego pamiętam, gdy zdrowy, rumiany,~Piękny
141 10| rumiany,~Piękny szlachcic, gdy tobie pochlebiały pany,~
142 10| tobie pochlebiały pany,~Gdy za tobą kobiety szalały!
143 10| Panie Jacku, winę!~A wszakże gdy dziś jegry Hrabię na cel
144 10| kądzieli,~Tyś go zasłonił, i gdy Moskal do mnie palił,~Tyś
145 11| Litwy od Grodna po Słonim,~Gdy król rozkazał wojsku dać
146 11| Grabowski.~ ~Późno było, gdy weszli; więc każdy, gdzie
147 11| Karol Kochanku-Radziwiłł,~Gdy przyjmował w Nieświżu króla
148 11| Czasem poranny wietrzyk, gdy ze wschodu wionie,~Zrywa
149 11| mszalnej kadzielnicy wonie.~ ~A gdy w kościele było po mszy
150 11| On to pod Hohenlinden, gdy Ryszpans jenerał~Na pół
151 11| On potem w Hiszpaniji, gdy nasze ułany~Zdobyły Samosiery
152 11| swem ojczystym gnieździe,~Gdy gotował powstanie, zginął
153 11| Do Warszawy w tę chwilę, gdy Cesarz Jegomość~Raczył mu
154 11| niżeli z Soplicą Horeszki,~A gdy na rozum wzięła królowa
155 11| skończyła intryga.~ ~Dobrze, gdy strony mają panny albo wdowy~
156 11| pfe, Horeszki tchórze!>>~A gdy spadał, wołali: <<Popraw
157 11| nieźmierniem polubił.~Uważałem, że gdy się z chłopiętami czubił,~
158 11| bitwą zakończyć się krwawą,~Gdy polujący w głębi nalibockich
159 11| pracują około falbonki.~ ~Gdy się tak Rejent bawi ze swą
160 11| wyryć albo swoje imię,~Lub, gdy zechce, herbowne Hreczechów
161 11| wygodnie jak w łóżku;~A gdy w galop puścisz się (tu
162 11| udając powoli się kiwał),~A gdy w galop puścisz się, natenczas
163 11| wkoło stołu rozmawiali,~Gdy pan Sędzia w mundurze wojewódzkim
164 11| płomykiem,~Dane dla Zosi, gdy Sak był jej zalotnikiem);~
165 12| domach panów starodawnych,~Gdy Polska używała szczęścia
166 12| książkę, ona Panu zda się,~Gdy będziesz dla monarchów zagranicznych
167 12| był ze Szkoły Kadetów.~ ~Gdy śmiejąc się fechtował, Rębajło
168 12| jakże, serce ci nie skacze,~Gdy widzisz orły złote, srebrne?
169 12| widzisz orły złote, srebrne? gdy trębacze~Pobudkę Kościuszkowską
170 12| obaczysz, jak ja się wyuczę!"~ ~Gdy Zosia domawiała ostatnie
171 12| Rębajło uzna chłopa rownym,~Gdy go ujrzy szlachcicem wielmożnym,
172 12| pańskich darów.~Myśliłem, gdy nam zamek wróconym zostanie,~
173 12| ostatnie słowa domówił Gerwazy,~Gdy poważnemi kroki przystąpił
174 12| przeczytał ich trzysta,~Aż gdy przyszedł do miejsca: "O
175 12| męki!~Która na szyk Bellony gdy zwrócisz twarz piękną,~Złamią
176 12| wstydzi;~Kłaniając się umyka; gdy to Zosia widzi,~Podbiega
177 12| weteran w służbę powołany,~Gdy wnuki ciężki jego miecz
178 12| W owe lata szczęśliwe, gdy senat i posły~Po dniu Trzeciego
179 12| narodem króla fetowali;~Gdy przy tańcu śpiewano: "Wiwat
180 12| strónek jęczy,~Jak kilka much, gdy z siatki wyrwą się pajęczéj.~
181 12| błyszczał żar młodzieńca,~Aż gdy na Dąbrowskiego starzec
182 Ob| Ks. IV w. 536-537:~Orzeł, gdy mu dziób stary tak się w
183 1 | co najprędzej ducha.~ ~A gdy na żale ten świat nie ma
184 1 | żale ten świat nie ma ucha,~Gdy ich co chwila nowina przeraża~
185 1 | Polski jako dzwon smętarza,~Gdy im prędkiego zgonu życzą
186 1 | wabią z dala jak grabarze,~Gdy w niebie nawet nadziei nie
187 1 | wiek przeminie.~ ~Kiedyś - gdy zemsty lwie przehuczą ryki,~
188 1 | trąby, przełamią się szyki,~Gdy wróg ostatni wyda krzyk
189 1 | światu swobodę obwieści,~Gdy orły nasze lotem błyskawicy~
190 1 | dawnej Chrobrego granicy,~Gdy ciał podjedzą i krwią całe
191 1 | nasi! Zechcą słuchać pieni!~Gdy świat obecnej doli pozazdrości,~
192 1 | wieśniaczki, kręcąc kołowrotki,~Gdy odśpiewają ulubione zwrotki~
|