Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
rzeka 4
rzeke 2
rzeki 1
rzekl 158
rzekla 16
rzeklbys 9
rzeklem 4
Frequency    [«  »]
183 ale
183 jest
173 byl
158 rzekl
156 nim
154 go
149 tylko
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz

IntraText - Concordances

rzekl

    Ksiega
1 1 | przysunąwszy z talerzem ogórki,~Rzekł: "Muszę ja wam służyć, moje 2 1 | kontusza,~Nalał węgrzyna i rzekł: ~ ~"Dziś, nowym zwyczajem,~ 3 1 | tabakierkę złotą Podkomorzy~I rzekł: ~ ~"Mój Sędzio, dawniej 4 1 | nowina!~Ojcze Robaku (ciszej rzekł do Bernardyna),~Słyszałem, 5 1 | Lecz na wzmiankę Warszawy rzekł, podniosłszy głowę:~"Pan 6 1 | końcu do nowej sąsiadki~Rzekł półgłosem: "Przepraszam, 7 1 | roztargnienia:~"Prawda - rzekł - mój Rejencie, prawda, 8 1 | wolna gładząc faworyty,~Rzekł z uśmiechem, a był to uśmiech 9 1 | nie śmieli otwierać.~On rzekł:~ ~"Wielmożni Szlachta, 10 1 | echem,~I potrząsając głową rzekł z gorzkim uśmiechem:~ ~" 11 1 | o charcim ogonie;~Cóż by rzekł na to stary Rejtan, gdyby 12 1 | grób się położył!~Co by rzekł wojewoda Niesiołowski stary,~ 13 1 | rachunki przezierać,~Nareszcie rzekł Woźnemu, że się chce rozbierać.~ ~ 14 1 | I Moskalom przez Niemen rzekł: "Do zobaczenia!"~Tak przekradł 15 2 | raz nisko~Skłoniwszy się, rzekł smutnie: "Mopanku Panisko,~ 16 2 | wzdychać.~ ~"Cóż dziwnego? - rzekł Hrabia. - Koszt wielki, 17 2 | stanął w progu sieni:~"Tu - rzekł - dawni panowie, dworem 18 2 | bachmaty".~ ~Weszli w sień. - Rzekł Gerwazy: "W tej ogromnej 19 2 | Obróciwszy się do mnie, rzekł: <<Za mną, Gerwazy!>>~Wtem 20 2 | i łzami się zalał;~Potem rzekł kończąc: "Moskal już wrota 21 2 | do szpady!~Honor każe".~Rzekł, ruszył uroczystym krokiem,~ 22 2 | na prawo, kusząc Asesora,~Rzekł Rejent mimojazdem: "Ja mówiłem 23 2 | powieść, pamfila położył,~I rzekł śmiejąc się: ~"Niech tam 24 2 | Ekonom z lewej izby rzekł: "Nie dziw, Mospanie,~Bo 25 2 | salarijum złożę".~"Ja - rzekł Asesor - stawię me złote 26 2 | ręką klasnąwszy po pysku,~Rzekł: <<Mianuję cię odtąd księżną 27 3 | rozpleciony.~ ~"O ty! - rzekł - jakimkolwiek uczczę cię 28 3 | rozmowy tony:~"Przepraszam - rzekł - Panienko! Widzę, żem pomieszał~ 29 3 | Jużci, w młode lata -~Rzekł Sędzia - nieźle chłopcu 30 3 | wyślij".~"Widzi Siostra - rzekł Sędzia, skrobiąc smutnie 31 3 | znajdzie w tym zamęściu? -~Rzekł Sędzia wzrok podnosząc. - 32 3 | się, że się udobruchał,~Bo rzekł dosyć wesoło: "No, to i 33 3 | zwykle rumieńców.~ ~"Pani - rzekł Hrabia - racz mej śmiałości 34 3 | I patrząc w las ojczysty rzekł, pełen natchnienia:~"Widziałem 35 3 | pustynie".~ ~"Przyjacielu! - rzekł Hrabia - piękne przyrodzenie~ 36 3 | Hrabia kiwnąwszy głową rzekł poważnym tonem:~"Tak to 37 3 | On, odetchnąwszy nieco, rzekł: "Niedźwiedź, Mospanie!"~ ~ 38 3 | zegarek jak gruszka:~"Jutro - rzekł - pół do piątej przy lesnej 39 3 | strzelcy, wiara obławnicy".~ ~Rzekł i ruszył od stołu, za nim 40 4 | możdzerze.~ ~"Reverendissime - rzekł kichnąwszy Skołuba -~To 41 4 | siedzi!"~"Z Częstochowy? - rzekł Wilbik. - Byłem tam w spowiedzi,~ 42 4 | Kuryjerze?"~"Nieprawda - rzekł Bernardyn - nie! Pan Najjaśniejszy,~ 43 4 | wszystkie krzewiny".~"Kniaziu! - rzekł Żagiel - świeć Waść baki 44 4 | nosa.~"Przypatrzcie się - rzekł Robak - tej groźnej postawie;~ 45 4 | oczy wyje".~ ~"Mospanie - rzekł Bernardyn - babska rzecz 46 4 | wytknął głowę,~Po chwili rzekł powstając: "Dziś czasu nie 47 4 | Ksiądz na nocleg zdąży -~Rzekł Ekonom - rad będzie Księdzu 48 4 | Niehrymowie!"~"I do nas - rzekł Zubkowski - wstąp, jeżeli 49 4 | do Zubkowa".~"I do nas" - rzekł Skołuba. - "Do nas" - Terajewicz,~" 50 4 | kulę na dłoni:~"Panowie - rzekł - ta kula nie jest z waszej 51 5 | drzewem,~Na koniec westchnął i rzekł sam do siebie z gniewem:~" 52 5 | przeciw Soplicom porusza.~ ~Rzekł więc z gorzkim uśmiechem: " 53 5 | przerwał rozprawę.~"Bracie - rzekł - odłoż nieco twą pilną 54 5 | siebie gadali:~"Pistolety - rzekł Hrabia - lub gdy chcą, pałasze".~" 55 5 | chcą, pałasze".~"Zamek - rzekł Klucznik - i wieś, oboje 56 5 | na sieczkę".~ ~"Brawo! - rzekł Hrabia. - Plan twój gotycko-sarmacki~ 57 5 | ciemnice~W tym zamku?" - ~" - rzekł Klucznik - ogromne piwnice,~ 58 6 | wpadł nagle Robak zadumany~I rzekł: "Sędzio, to bieda nam z 59 6 | nowa?"~"Nie z mej winy - rzekł Sędzia. - Proces to wyjaśni:~ 60 6 | do zgody!"~ ~"Bracie! - rzekł ksiądz - ważne do tego 61 6 | usta, które~To zwiastują! - rzekł Sędzia wznosząc ręce w górę. -~ 62 6 | Sędzię, ruszywszy ramiony,~Rzekł: "To gdy Napoleon wolność 63 6 | Sędzia zapytał.~"Jeszcześ - rzekł Robak - z oczu moich nie 64 6 | Niech się pierwszy zgłosi -~Rzekł Sędzia - niech przyjedzie 65 6 | No, szczęśliwa droga!" -~Rzekł Sędzia. ~ ~Ksiądz wpadł 66 7 | się gwary.~"Nie drwijcie - rzekł - z Robaka; ~znam go, to 67 7 | topić".~"Toś zuch, Bartku - rzekł Chrzciciel -~dobrze! kropić 68 7 | kijowskie czy mińskie? -~Rzekł stary Maciej - owoż i rządy 69 7 | powitania~Przed Maćkiem, rzekł: "Rózeczce Scyzoryk się 70 7 | Gdy cesarz francuski -~Rzekł Klucznik - stąd przyciąga, 71 7 | Chrzciciel.~"Jeśli zdrajca - rzekł Buchman - więc na szubienicę!"~" 72 7 | Scyzoryka!"~ ~"I Kropidła! - rzekł Chrzciciel - gdzie ty, Gerwazeńku,~ 73 7 | gawędzą!"~ ~"Toć i Bartka - rzekł Brzytwa - Bracia nie odpędzą;~ 74 7 | wyjrzawszy, raz jeszcze rzekł: "Głupi!"~ ~A tymczasem 75 8 | Zadzwonił w nią palcami, zażył i rzekł: "Panie~Tadeuszu, Waścine 76 8 | milijon wymiecie".~ ~A na to rzekł z ukłonem Wojski: "Prawda, 77 8 | widzimy, kometa".~ ~"Amen - rzekł na to Sędzia - ja wróżbę 78 8 | nas; co daj Boże!"~ ~Na to rzekł Wojski, głowę pochyliwszy 79 8 | Stryjaszku Dobrodzieju - rzekł - ledwie dni kilka~Przebawiłem 80 8 | zmazał".~ ~"Mój Tadeuszku - rzekł stryj - czy Waszeć kąpany~ 81 8 | wyjeżdżać co prędzej".~ ~"Ho - rzekł stryj - pewnie jakieś miłośne 82 8 | poprzyznajem".~ ~"Stryjaszku - rzekł Tadeusz (całując mu rękę~ 83 8 | skoczysz z radości?"~ ~Tadeusz rzekł po chwili: "Dobroć Jegomości~ 84 8 | Zosi!"~"Będziem prosić" - rzekł Sędzia. ~"Nikt jej nie uprosi -~ 85 8 | Telimeno - Tadeusz rzekł - dalbóg, nietwarde~Mam 86 8 | świat mówił o człowieku -~Rzekł Tadeusz - który by teraz, 87 8 | objęcia przemocą:~"Jak to? - rzekł - czyś z rozumu obrana? 88 8 | Telimeno moja, jutro ruszę".~ ~Rzekł, nasuwał kapelusz, odwracał 89 8 | nogą, usta przyciąwszy, rzekł: "Głupia!"~ ~Odszedł; lecz 90 8 | zapale ostygnął.~"Soplico! - rzekł - odwieczny wrogu mej rodziny.~ 91 8 | lub nieżywy.~ ~"Widzę - rzekł Sędzia - że się na rozbój 92 8 | Panie Kluczniku, zaczekaj! -~Rzekł śmiało, ręce za pas włożywszy 93 8 | nocy".~"Co za gwałty? - rzekł Klucznik - tu nie ma napaści,~ 94 8 | zaświeci".~ ~"Gerwazeńku - rzekł Woźny - po co się tak dąsać?~ 95 9 | Więc do majora Płuta rzekł kapitan Ryków:~"Panie Major! 96 9 | zatargi".~ ~"A czy Sędzia - rzekł Major -~ż ó ł t ą k s i 97 9 | Sędzia zapytał.~ ~"Księga - rzekł Major - lepsza niż wasze 98 9 | sybirną robotę".~ ~"Apeluję - rzekł Sędzia - do gubernatora".~" 99 9 | gubernatora".~"Apeluj - rzekł Płut - choćby do Imperatora.~ 100 9 | areszt od razu".~"Mnie - rzekł Sędzia - brać w areszt? 101 9 | krzyczeć, skoro się pokazał,~On rzekł: "Głupi!" - i ręką milczenie 102 9 | śmiejące się oczy na kobiety~I rzekł: "Ja, piękne Panie, lubię 103 9 | bierze do celu".~Na to rzekł Major: "Ryków! miły przyjacielu!~ 104 9 | zamku naszego")~On wpadł - rzekł kończąc Hrabia - na czele 105 9 | pierwszego strzelca.~"Gonto - rzekł Major - widzisz ty tego 106 9 | Podkomorzy~I wznosząc karabelę, rzekł poważnym tonem:~"Kapitanie! 107 9 | Skrwawioną po rękojeść, i rzekł: "Lachy braty!~Oj, biada 108 10| przecinał~Dalszą rozmowę, i rzekł: "Klnę się Scyzorykiem,~ 109 10| trwało minut kilka,~ Ryków rzekł: "Nosił wilk, ponieśli i 110 10| posępny siedział.~Na koniec rzekł, spójrzawszy bystro na Klucznika:~" 111 10| zatrzymał w izbie Tadeusza~I rzekł do Księdza: "Czas już, żebym 112 10| biorąc dary i całując rękę,~Rzekł: "Pani! Już ja muszę pożegnać 113 10| wzrok ku Telimenie:~"Ileż - rzekł - jest piękności choć w 114 10| mężnym ścigajmy ramieniem".~Rzekł i na Telimenę spójrzał, 115 10| intraty".~ ~"To niezgodna - rzekł Hrabia - z moim charakterem;~ 116 10| Mych przeznaczeń władza -~Rzekł Hrabia - ciemność przeczuć, 117 10| rękojeść uderzył.~ ~"Jużci - rzekł Robak - trudno ganić 118 10| ruszyła ramiony.~ ~Lecz Sędzia rzekł: ~"Mój Hrabio, śpiesz się, 119 10| dłonie,~Spójrzał ku niebu i rzekł: "Synu! z Panem Bogiem!"~ 120 10| przed odjazdem?" - ~"Nie - rzekł Ksiądz - o niczem~(Płacząc 121 10| Robak, kiwając głową, rzekł: "Do jutra rana~Mam czas; 122 10| ciosem,~Zasłonił oczy ręką i rzekł mocnym głosem:~ ~"Jam jest 123 10| trzepie.~ ~"Panie Rębajło - rzekł Ksiądz - już mię nie zatrwożą~ 124 10| ludzkie serce! ... ~ ~Stolnik rzekł: <<Panie Soplica,~Właśnie 125 10| upadł na łoże,~A Klucznik rzekł wzruszony: "Wielkie sądy 126 10| się Gerwazy:~"Nie mogę - rzekł - bez mego szlachectwa obrazy~ 127 10| rozkosznych zdrojem:~"Teraz - rzekł - Panie, sługę Twego puść 128 11| żołnierstwo ścisnęło się kołem.~On rzekł :~ ~"Bracia! Ogłosił wam 129 11| tak, mój Protazeńku" - rzekł klucznik Gerwazy.~"Tak, 130 11| tak, mój Gerwazeńku" - rzekł woźny Protazy.~"Tak to, 131 11| Klucznika.~ ~"Prawda! prawda! - rzekł na to Gerwazy wzruszony. -~ 132 11| zgładzono".~ ~"I to dziw - rzekł Protazy - że o tej to Zosi,~ 133 11| pasem,~Oderznął skoki i rzekł: "Dziś równą odprawę~Wezmą 134 11| złączyli prawice.~ ~Wtem rzekł Rejent: ~"Stawiłem niegdyś 135 11| mojego szacunku".~ ~A na to rzekł Asesor, wesoł z podarunku:~" 136 12| Wtem dzwoniąc w tabakierę rzekł pan Podkomorzy:~"Panie Wojski, 137 12| udał wielkie zadziwienie~I rzekł: "Mój Panie Wojski, czy 138 12| strawiłem za krajem".~ ~Wojski rzekł, kłaniając się: "Nie, Jaśnie 139 12| obiedzie".~ ~"Jem wcześnie - rzekł Dobrzyński - ja tu nie dla 140 12| ponury.~ ~"Panie Dobrzyński - rzekł mu jenerał Dąbrowski -~Tyż 141 12| starodawnej Litwy".~ ~"Jenerale - rzekł Sędzia - po owem zwycięstwie~ 142 12| tu przywiedziem".~"Jest - rzekł porucznik - kilku innych 143 12| ale, o ich naczelniku -~Rzekł Jenerał - chcę wiedzieć, 144 12| dobył się z tłoku~I rzekł : ~ ~"Jaśnie Wielmożny Koronny 145 12| publico bono".~ ~"Pokaż no - rzekł śmiejąc się jenerał Dąbrowski -~ 146 12| wpół wzruszony:~"Kolego - rzekł - jeżeli ustąpisz mnie żony~ 147 12| wtenczas, ni potem.~ ~Dąbrowski rzekł do Maćka: "A ty co, Kolego?~ 148 12| Polski nadzieje!"~ ~"Ha! - rzekł Maciej - słyszałem, widzę, 149 12| odstąpię Rejenta".~ ~Hrabia rzekł: "O, kobieto, dla mnie niepojęta!~ 150 12| ciebie~I..."~ ~"Nie będę - rzekł Hrabia - szczęścia Pani 151 12| kwaśny Gerwazy:~"Już wiem! - rzekł. - Sędzia mówił już o tej 152 12| Wnoszę Ludu zdrowie!" -~Rzekł Dąbrowski; lud krzyknął: " 153 12| wojskową;~Ale pan Sędzia w ucho rzekł do Jenerała:~"Każ Pan, żeby 154 12| się rzucił:~"Jenerale! - rzekł - ciebie długo Litwa nasza~ 155 12| na rękojeść składa,~Jakby rzekł: "Nie dbam o was, zazdrośnikom 156 Ob| Ks. I w. 790:~Co by rzekł wojewoda Niesiołowski stary,~ 157 Ob| jeden z książąt rzymskich rzekł : Dziś Rzym szczęśliwy, 158 Ob| drugi Niemcowi: "Teraz - rzekł - obaczym, kto lepiej robi


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License