Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
trzymna 1
trzysta 3
trzystu 3
tu 142
tuczy 1
tudziez 10
tula 1
Frequency    [«  »]
146 jako
146 mu
142 on
142 tu
141 czy
140 mnie
139 hrabia
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz

IntraText - Concordances

tu

    Ksiega
1 1 | portrety na ścianach wisiały.~Tu Kościuszko w czamarce krakowskiej, 2 1 | mieszkanie kobiéce?~Któż by tu mieszkał? Stary stryj nie 3 1 | razem wracało do dworu.~Tu owiec trzoda becząc w ulicę 4 1 | myślili starzy.~A zatem..." ~ ~Tu pan Sędzia nagłym zwrotem 5 1 | tem gadać u wieczerzy?~ tu świeccy, do których nic 6 1 | końcu z Bonapartą..."~ ~Tu Ryków przerwał i jadł; wtem 7 1 | Hrabia z całym myślistwem tu zjedzie,~I Waszeć z nami 8 1 | nie jeździł Hreczecha".~ ~Tu śmiech młodzieży mowę Wojskiego 9 2 | całym powiecie tak słychać".~Tu, poglądając w zamek, nie 10 2 | Gerwazy stanął w progu sieni:~"Tu - rzekł - dawni panowie, 11 2 | znajdziesz Pan tyle kamieni,~Ile tu pękło beczek wina w dobrych 12 2 | komnat; Gerwazy w milczeniu~Tu wzrok na ścianie wstrzymał, 13 2 | sklepieniu,~Przywołując pamiątkę tu smutną, tam miłą;~Czasem, 14 2 | wprost naprzeciw bramy.~Tu wszedłszy starzec głowę 15 2 | za strzelby, do okien; tu tłum Moskali,~Krzycząc: << 16 2 | Dwadzieścia strzelb leżało tu, na tej podłodze,~Wystrzeliliśmy 17 2 | spójrzałem, - Pan nie żył".~ ~Tu Gerwazy umilknął i łzami 18 2 | Szkoda, żeś mię nie przywiódł tu w godzinę nocną;~Udrapowany 19 2 | powieści zrobiła zawiłość:~Tu serce, tam powinność! tu 20 2 | Tu serce, tam powinność! tu zemsta, tam miłość!"~ ~Tak 21 2 | szerokie pole; spodem grzędy.~Tu kapusta, sędziwe schylając 22 2 | dam i mężczyzn potrawy:~Tu roznoszono tace z całą służbą 23 3 | W tej części sadu rosły tu i ówdzie wiśnie,~Śród nich 24 3 | Na koniec zapytała: "Skąd tu Pan przychodzi?~I czego 25 3 | Pan przychodzi?~I czego tu po grzędach szuka Pan Dobrodziéj?"~ ~ 26 3 | Rozmowy.~"Panna mieszka tu? blisko ogrodu?~Czy na wsi? 27 3 | Nie widział? Czy niedawno tu? przyjezdna może?"~Dziewczę 28 3 | Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłymi brzegi~S u r 29 3 | Miejsce piękne i ciche; tu się często schrania~Telimena, 30 3 | Widzi Aśćka, od czasu jak tu u nas gości~Tadeuszek, niemało 31 3 | swej syna~I przysłał mi tu właśnie na kark bernardyna~ 32 3 | jej wychowanie!~Chybaby tu zdziczała". ~Sędzia pilnie 33 3 | Radziłem, bo brat kazał; nikt tu nie przymusza;~Gdy Aśćka 34 3 | więcej odważę!~Sądź!" - tu ukląkł i podał swoje peizaże.~ ~ 35 3 | skał szczytach,~Mieszając tu i ówdzie, podróżnych zwyczajem,~ 36 3 | Patrzą siedząc w milczeniu: tu sędziwe buki,~Tam matrony 37 3 | zrywa, mąci się i niknie!"~Tu obróciwszy czuły wzrok ku 38 4 | A koło mnie srebrzył się tu mech siwobrody,~Zlany granatem 39 4 | Na dole jak ruiny miast: tu wywrot dębu~Wysterka z ziemi 40 4 | obłamy:~Tam gałęziste kłody, tu wpół zgniłe tramy,~Ogrodzone 41 4 | Od czasu jak nos dźwigam (tu głasnął nos długi),~Takiej 42 4 | Takiej nie zażywałem (tu kichnął raz drugi);~Prawdziwa 43 4 | świeć Waść baki lada komu,~Tu znajdziesz pono mitry i 44 4 | wewnątrz tabakierki dzieje".~Tu, wycierając chustką zabrudzone 45 4 | jeśli kto z Panów, coście tu przytomni,~Będzie w wojsku 46 4 | Hrabia, z kilką obławników.~ ~Tu las był rzadszy; słychać 47 4 | Wydzierali go sobie; spojrzą, tu z pyska~Wielkiego, czerwonego 48 4 | grzmot - to strzelanie.~ ~Tu przerwał, lecz róg trzymał; 49 4 | żubra wiatr rozdarło.~ ~Tu przerwał, lecz róg trzymał; 50 4 | hymn uderzył w chmury.~ ~Tu przerwał, lecz róg trzymał; 51 4 | Sanguszki mam w podarunku".~Tu pokazywał strzelbę przedziwnej 52 4 | spojrzę w prawo: sadzi, a tu rzadko w kniei...~Jak też 53 4 | Słuchaj no - odparł Rejent - tu, Panie, nie śledztwo,~Tu 54 4 | tu, Panie, nie śledztwo,~Tu obława; tu wszystkich weźmiem 55 4 | nie śledztwo,~Tu obława; tu wszystkich weźmiem na świadectwo".~ ~ 56 4 | szarak ladaco,~To niedźwiedź, tu już nie żal poszukać odwetu,~ 57 4 | Horeszkowskiej wyszła jednorurki~(Tu podniósł flintę starą, obwiązaną 58 4 | dojdźże! jaki sposób?~ ~Tu już krzyknęli: <<Dosyć! 59 4 | zaś do Wirgilijusza".~ ~Tu Wojskiemu przerwał krzyk: " 60 4 | koniu Domejko.~Patrzą, tu przez rzekę leży most kosmaty,~ 61 4 | pogodzicie>>.~Oni w złość; a tu szlachta kładnie się na 62 5 | gwiazdy, w cętki, w pręgi~Tu dzioby bursztynowe, tam 63 5 | widziałam gości!~Od czasu, jak tu żyję z kury i indyki,~Jeden 64 5 | Przypomnij tylko sobie, kto tu u nas bywał:~Pleban, co 65 5 | Uważaj dobrze, Zosiu, jest tu Hrabia młody,~Pan, dobrze 66 5 | w sposób następny..." - Tu zaczął wywodzić~Porządnie ( 67 5 | zamawiając sobie~Urodzonych tu wszystkich obecnych świadectwo~ 68 5 | przywłaszczasz;~Nie Wać tu jesteś panem, nie Wać nas 69 5 | Tomasz, karabelę! Ja tu~Nauczę ciebie mores, błaźnie! 70 5 | uszko delikatne!~Ja cię tu zaraz po tych zauszniczkach 71 5 | Pan, to rzecz nasza,~Mnie tu naprzód wyzwano; Protazy, 72 5 | się z tym fircykiem, czy tu nie ma młodzi?~Na mnie się 73 5 | sami się zabawim. Dwa lata tu siedzę,~Jakąż bitwę widziałem? 74 5 | Birbante-rokka. ~Czy tu ciemnice~W tym zamku?" - ~" 75 5 | drugi kur już pieje;~Ja tu będę pilnować zamku, 76 6 | A postrzegam, że ona coś tu nam zamąca,~Intryguje i 77 6 | Gdzie rozum? gdzie głowa?~Co tu mi Wasze bajasz? jaka burda 78 6 | czegoż jeszcze wlazł mi tu ten Hrabia?~Z jakim prawem 79 6 | Kiedy z poselstwem tajemnem~Tu biegłem, wojsk forpoczty 80 6 | Sędzia - niech przyjedzie tu, mnie niech przeprosi;~Wszak 81 6 | Ale po coż broń ręczna? Tu szabla bez głowy~Zardzewiała, 82 6 | ziemi nieświęconej; znak, że tu chowano~Poległych śmiercią 83 6 | noszą szabel znaki:~Pewnie tu probowano hartu zygmuntówek,~ 84 7 | niby nic nie wiemy,~ tu widzimy: wszystkie landraty, 85 7 | pytamy, co słychać o Jenie?~Tu ich strach zdjął, dziwią 86 7 | Kropić, kropić i kwita!" - Tu maczugę głasnął,~Za nim 87 7 | moja, wiele o tym gadać!~On tu nie przyjdzie, próżno wzywać 88 7 | nie wiecie,~Więc po coście tu przyszli? i czego wy chcecie?"~ ~" 89 7 | jakby cara zrucić".~ ~"Tu sęk! - krzyknął Kropiciel - 90 7 | to mi regulament!~Po co tu pisać akta, po co psuć atrament?~ 91 7 | rzeczy dziać się miały,~Że tu nie o Dobrzyńskich, lecz 92 7 | wezwali przez gońców.~Nie sami tu, Panowie Dobrzyńscy, jesteście;~ 93 7 | różnych innych zaścianków jest tu nas ze dwieście;~Wszyscy 94 7 | kończył Klucznik - biorę tu na świadki,~Czy Robak nie 95 7 | mi po chrześcijańsku! tu w tym konszachty~Hrabiego. - 96 7 | nawet wszyscy, ilu was tu jest z Dobrzyna.~Bo pamiętacie, 97 7 | gałki, u mnie insza gałka~(Tu wydobył z kieszeni garść 98 8 | ścieśnionych widnokręgu brzegów,~Tu i ówdzie ogniska pastuszych 99 8 | jak to wnet opowiem".~ ~Tu Wojski umilknąwszy prawą 100 8 | pomnij, żeś Soplica!"~ ~Tu Ksiądz łzy otarł, habit 101 8 | ledwie dni kilka~Przebawiłem tu, dni te minęły jak chwilka;~ 102 8 | palec mały,~Że Waszeć masz tu jakieś z damami kabały.~ 103 8 | Stryju, dłużej nie mogę tu bawić!~Błąd młodości! Stryjaszku, 104 8 | miłość~I ten wyjazd, oj! jest tu w tem jakaś zawiłość.~Już 105 8 | zawołał Hrabia - będzie tu nas więcéj,~Poddaj się, 106 8 | gwałty? - rzekł Klucznik - tu nie ma napaści,~Wszak proszę 107 9 | nagrodzić,~My powiemy, że my tu przyszli dla wizyty,~A tak 108 9 | pozwiesz do prawa,~Cóż wygrasz? Tu nie zaszła żadna bitwa krwawa,~ 109 9 | Ale wiesz, Majorze,~My tu pijem, a jegry tam zmarzną 110 9 | wolny~Na prawo i na lewo; tu końcem szablicy~Uciera bagnet 111 9 | to z tego będzie?~Wkrótce tu nie zostanie nikt z nas 112 10| Powiemy, że my przyszli tu z wizytą, pili~Sobie, tańczyli, 113 10| skutki;~Zbłądziliśmy i nikt tu z nas nie jest bez winy:~ 114 10| spójrzenie na kolor kochanki!~(Tu wstążkę oderwawszy od sukni, 115 10| kolor przyszpiliła ręka!"~Tu mu podała rękę. ~Pan Hrabia 116 10| poślij do plebana,~Aby tu jak najrychlej przybył z 117 10| Ze mną, co zechcesz". I tu złożył ręce obie~Jak do 118 10| jest czucie pychy..."~ ~Tu Bernardyn osłabiał i upadł 119 10| grzechu~Trzeba było..."~ ~Tu znowu brakło mu oddechu.~ ~" 120 10| draśniono - gangrena~Już tu - znam się na ranach, patrz, 121 10| krew czarna~Jak sadza; co tu doktor? Ale to rzecz marna;~ 122 10| i słowa nie rzekłem".~ ~Tu rozmowę przerwały chorego 123 11| nocą~Płyną; na niebie górą tu i ówdzie łuny,~Ziemia drży, 124 11| Cała pomni okolica,~Co tu zbroił nieboszczyk - pan 125 11| ogłosić na świecie:~Obecni tu naszych wojsk jenerałowie,~ 126 11| wieszam go na grobie.~Trzy dni tu będzie wisiał, potem do 127 11| własne oczy.~ ~Przed rokiem tu siedziała w święto czeladź 128 11| mej Wielmożnej Pani!"~ ~Tu skończyli rozmowę, piją 129 11| własnego, niczyjej powagi~Tu nie słuchaj, ni stryja groźb, 130 11| gdy w galop puścisz się (tu rejent Bolesta,~Który, jako 131 12| pozwoleniem:~Te persony, których tu widzicie bez liku,~Przedstawiają 132 12| gronie dzieje się inaczéj;~Tu mówca musi łowić za pasy 133 12| na lat trzy została!"~ ~Tu Wojski skończył opis i laską 134 12| zrobił, tom wyczytał z tej tu oto księgi.~ ~Pytasz, czy 135 12| rzekł Dobrzyński - ja tu nie dla jadła~Przybyłem, 136 12| mnie obaczyła i gwałtem tu wiedzie,~A Waszeć za stół 137 12| Jeśli Jenerał każe, to go tu przywiedziem".~"Jest - rzekł 138 12| wiekiem.~Lecz owóż on!..."~ ~Tu Wojski palcem wskazał w 139 12| biskupie;~Wszystko to jest..." Tu Maciej chleb umoczył w supie~ 140 Ob| się także asesorami, ale tu nie o nich mowa.~Rejenci 141 1 | dłużej żałuje oręża~Niż tu syn ojca; po psie płaczą 142 1 | płaczą szczerze~I dłużej niż tu lud po bohaterze.~ ~I przyjaciele


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License