Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)


109-boryk | borzd-czelu | czem--dziec | dzied-grota | grote-kaszy | katan-krzyk | krzyw-mater | matko-napas | napel-obraz | obreb-osnut | osobi-pobud | pobyc-pospo | posre-przes | przet-rosol | rosom-sedzi | sejma-sposo | spost-szkod | szkol-uciek | ucier-wertu | wesel-wszcz | wszed-zaboj | zabok-zawst | zawsz-zolni | zolta-zzyma

                                                     bold = Main text
      Ksiega                                         grey = Comment text
1 Ob| olbrzymów.~ ~ ~Ks. VIII w.109:~Był to kometa pierwszej 2 Ob| w niewolę.~ ~ ~Ks. X w. 111:~Ten za bitwę pod Nowi, 3 Ob| morzami leżące.~ ~ ~Ks. XI w. 117:~Księga ta miała tytuł: 4 Ob| wojną 1812.~ ~ ~Ks. XI w. 12:~Nie biegło na ruń...~Ruń 5 Ob| Czernieckiego.~ ~ ~Ks. XI w. 121:~Którym się Ojciec Święty 6 Ob| roku 1811.~ ~ ~Ks. VIII w. 145:~Ksiądz Poczobut, człek 7 Ob| Boruńskiej.~ ~ ~Ks. I w.148-9:~... ale nie myśl wcale,~ 8 Ob| tradycyjnej.~ ~ ~Ks. I w. 150~...nim się Pan Wojski ubierze.~ 9 Ob| Świętej.~ ~ ~Ks. XII w. 159:~Ale tymczasem wielki serwis 10 Ob| europejskich.~ ~ ~Ks. IX w.165:~"A czy Sędzia - rzeki Major - 11 Ob| wiejskich.~ ~ ~Ks. VI w. 169:~On Horeszkom dziesiąta 12 Ob| wstręt mają.~ ~ ~Ks. I w.178:~Podkomorzy już zjechał 13 Ob| zabity został około roku 1791, za czasów pierwszej wojny.~ ~ ~ 14 Ob| grasowała na prowincjach od roku 1800 do 1812. Najwięcej młodzieży 15 Ob| mocy.~Pamiętny kometa roku 1811.~ ~ ~Ks. VIII w. 145:~Ksiądz 16 Ob| głośne i krwawe. Około roku 1817 obywatel U... w województwie 17 Ob| zwiększony. ~Wiadomo, że w roku 1818 obywatele gubernii wileńskiej 18 Ob| obywateli. Wiadomo, że od roku 1821 do rewolucji Litwa cała 19 Ob| przetrwały.~ ~ ~Ks. XII w. 189:~Czy to Pinety Panu dał 20 Ob| miasto Wilno.~ ~ ~Ks. IV w. 20:~Ostatni król, co nosił 21 Ob| Ossolińskiego.~ ~ ~Ks. XI w. 218:~Zgodnie konfederackim marszałkiem 22 Ob| Małachowski.~ ~ ~Ks. II w. 228:~I w organ i w rozliczne 23 Ob| Śniadeckiego.~ ~ ~Ks. VIII w. 233:~W świcie Księcia był książę 24 Ob| posłów na sejm.~ ~ ~Ks. XI w. 246:~On to pod Hohenlinden...~ 25 Ob| polskich.~ ~ ~Ks. IV w. 262-263:~...znał się dobrze 26 Ob| polskich.~ ~ ~Ks. IV w. 262-263:~...znał się dobrze na handlu 27 Ob| Mejenowskie.~ ~ ~Ks. III w. 264-265:~Panienki za wysmukłym 28 Ob| Mejenowskie.~ ~ ~Ks. III w. 264-265:~Panienki za wysmukłym gonią 29 Ob| myśliwstwo.~ ~ ~Ks. IV w. 27:~Czy żyje wielki Baublis...~ 30 Ob| II w. 501.~ ~ ~Ks. IV w. 277 i 279:~...miejsce... Zwane 31 Ob| 501.~ ~ ~Ks. IV w. 277 i 279:~...miejsce... Zwane pokuciem...~ 32 Ob| wygranę.~ ~ ~Ks. XII w. 28:~Jest podanie, że książę 33 Ob| chorach organ.~ ~ ~Ks. II w. 282:~I czarną mu polewkę do 34 Ob| litewskich.~ ~ ~Ks. IV w. 30:~Czy kwitnie gaj Mendoga 35 Ob| Witwickiego.~ ~ ~Ks. V w. 330:~Wyrwawszy się Bóg wie skąd, 36 Ob| przysłowie.~ ~ ~Ks. VI w. 333:~...Wołodkowicz, pan dumny, 37 Ob| nie wiemy.~ ~ ~Ks. XII w. 356-357:~"Czy ja Cybulski? - 38 Ob| wiemy.~ ~ ~Ks. XII w. 356-357:~"Czy ja Cybulski? - rzecze 39 Ob| rozstrzelany.~ ~ ~Ks. VI w. 381:~Obwołał pospolite ruszenie 40 Ob| roku 1812.~ ~ ~Ks. IV w. 40-41:~Wszak ów dąb gaduła~ 41 Ob| Moskalom.~ ~ ~Ks. XII w. 405:~Warunkiem intercyzy wyrzec 42 Ob| roku 1812.~ ~ ~Ks. IV w. 40-41:~Wszak ów dąb gaduła~Kozackiemu 43 Ob| wojewódzką.~ ~ ~Ks. VI w. 416:~Brała również przydomki, 44 Ob| się ozimina.~ ~ ~Ks. XI w. 43:~Wszyscy na północ! Rzekłbyś, 45 Ob| sprawowała.~ ~ ~Ks. I w. 439:~Biegali wszyscy za nim 46 Ob| carewicz.~ ~ ~Ks. IX w. 456-457:~Ciągnie za sobą długie, 47 Ob| carewicz.~ ~ ~Ks. IX w. 456-457:~Ciągnie za sobą długie, 48 Ob| nasiekami.~ ~ ~Ks. IX w. 468-469:~I jak jeden mieszczanin, 49 Ob| nasiekami.~ ~ ~Ks. IX w. 468-469:~I jak jeden mieszczanin, 50 Ob| narzeczonych.~ ~ ~Ks. XII w. 480:~I o kłótni Rejtana z książęciem 51 Ob| spokojność Litwy.~ ~ ~Ks. I w. 5-6:~Panno Święta, co jasnej 52 Ob| chce uczcić.~ ~ ~Ks. IV w. 536-537:~Orzeł, gdy mu dziób 53 Ob| uczcić.~ ~ ~Ks. IV w. 536-537:~Orzeł, gdy mu dziób stary 54 Ob| ornitologowie.~ ~ ~Ks. IV w. 540-541:~Stąd to w miejscach 55 Ob| ornitologowie.~ ~ ~Ks. IV w. 540-541:~Stąd to w miejscach dostępnych, 56 Ob| Hreczechę.~ ~ ~Ks. XII w. 555:~Kiedy pan Karp nieboszczyk 57 Ob| i Suwarowa.~ ~ ~Ks. I w. 576:~Asesora z Rejentem wzmogła 58 8 | jechać w drogę.~Daj mi, 5tryjaszku, tylko twe błogosławieństwo,~ 59 Ob| spokojność Litwy.~ ~ ~Ks. I w. 5-6:~Panno Święta, co jasnej 60 Ob| jadalnych.~ ~ ~Ks. III w. 620:~Nasz malarz Orłowski.~Znany 61 Ob| zdechłego zwierza.~ ~ ~Ks. IV w. 724:~A co? fuzyjka moja? Niewielka 62 Ob| Petersburgu.~ ~ ~Ks. III w. 750-751:~Dwie pjawki...~Pies 63 Ob| Petersburgu.~ ~ ~Ks. III w. 750-751:~Dwie pjawki...~Pies zowie 64 Ob| mieszczanina.~ ~ ~Ks. IX w. 762:~Taki miał koniec zajazd 65 Ob| Legionów.~ ~ ~Ks. VIII w. 77:~Nieco wyżej Dawida wóz, 66 Ob| pisarzów sądowych.~ ~ ~Ks. I w. 790:~Co by rzekł wojewoda Niesiołowski 67 Ob| Jasińskiego.~ ~ ~Ks. I w. 796:~Białopiotrowiczowi samemu 68 Ob| Preussisch-Eylau.~ ~ ~Ks. X w. 810:~Targowiczanie potem chcieli 69 Ob| kolonialne.~ ~ ~Ks. II w. 822:~Książę Dominik, kiedym 70 Ob| w Europie.~ ~ ~Ks. II w. 823 -824:~...z jenerałem Mejenem...~ 71 Ob| Europie.~ ~ ~Ks. II w. 823 -824:~...z jenerałem Mejenem...~ 72 Ob| trafiają.~ ~ ~Ks. IV w. 825:~Zaczęło złoto kapać i błyskać 73 Ob| szanowany w Litwie.~ ~ ~Ks. I w. 850:~Woźny pas mu odwiązał, 74 Ob| Tyzenhauza.~ ~ ~Ks. I w. 872:~Była to trybunalska wokanda...~ 75 Ob| takową wokandę.~ ~ ~Ks. I w. 923:~Rzucił w oczy Francuzów 76 Ob| chorągwie.~ ~ ~Ks. I w. 924:~Jak Jabłonowski zabiegł, 77 Ob| Ursa maior.~ ~ ~Ks. VIII w. 97-98:~Podobnie pleban mirski 78 Ob| maior.~ ~ ~Ks. VIII w. 97-98:~Podobnie pleban mirski 79 Ob| listki złota.~ ~ ~Ks. IV w. 981-982:~... taki ziemi kawał,~ 80 Ob| złota.~ ~ ~Ks. IV w. 981-982:~... taki ziemi kawał,~Który 81 4 | Napis: <<Sagalas London á Bałabanówka>>.~(Sławny tam 82 6 | musiał był ślubować~Pod absolucją dobra te restytuować.~Wziął 83 7 | wiemy; krzyczą Niemcy: <<Achary Got! o wej!>>~Spuściwszy 84 1 | wojna u nas. Do majora~Płuta adiutant sztabu przyjechał zawczora:~ 85 7 | gospodarstwa sztuki~I dóbr administracją prowadził porządnie;~O polityce 86 Ob| wojownik i awanturnik. Był admirałem moskiewskim i pobił Turków 87 5 | Podoba się mi lepiej niż spór adwokacki.~Wiesz co? Na całej Litwie 88 Ob| porządku aktoratów. Każdy adwokat i woźny musiał mieć takową 89 1 | dobitnie malował.~(Był dawniej adwokatem pan rejent Bolesta,~Zwano 90 10| przed lat trzydziestu wielki afekt miałem~Ku pannie Marcie, 91 1 | przymioty.~Stąd droga do afektów i stąd się kojarzy~Wspaniały 92 11| zasmucił,~Ku Wojszczance afekty serdeczne obrócił.~Panna 93 12| Jeśli palce trafią się, da afirmatywę,~A jeżeli się chybią, rzuci 94 3 | po jarzynach, kwiatach i agreście,~ przeskoczywszy parkan, 95 3 | pamiętne szelestem krzaki agrestowe,~Nie wiedząc, że napastnik 96 3 | Nieszczęściem, trącił krzaki suchego agrestu.~Ogrodniczka, jak gdyby 97 4 | Na czem więc stanąłem?~Aha! na tem, że obu za słowo 98 8 | był obserwatorem~I całej Akademiji naonczas rektorem,~Przecież 99 12| rozpierzchłe tony~Łączą się i akordów wiążą legijony,~I już w 100 8 | chory zgodzone w dwa wielkie akordy.~Ten fortissimo zabrzmiał, 101 12| słoniowym poręczem krzesło aksamitne;~Obok na prawej stronie 102 11| koniec pendebat długo przed aktami~Sławny ów proces Rymszów 103 Ob| procesujących wedle porządku aktoratów. Każdy adwokat i woźny musiał 104 Ob| robił wizje, przywoływał aktoraty etc. Pospolicie drobna szlachta 105 12| polskich strojach; jakoby aktory na scenie,~Zdawały się przedstawiać 106 7 | zaścianku, w Dobrzynie;~Aktów konfederackich nie piszą 107 Ob| nie o nich mowa.~Rejenci aktowi zarządzają kancelarią, dekretowi 108 3 | książki papier welinowy;~Nad alabastrowymi stronicami księgi~Wiły się 109 3 | oprawię to w ramki~Albo w album umieszczę do rysunków zbiorku,~ 110 10| bitki, co nie Stolnikowi,~Alebym się pokrzywdzić nie dał 111 7 | dobrze! kropić kropić!"~"Ależ, najsłodszy Jezu! trzeba 112 8 | omnibus rebus~Et quibusdam alijis. Jak tam wiesz, tak szczekaj,~ 113 8 | do psiarni zazierał,~I do alkówek damskich częściej niż do 114 3 | z drzewami naszemi?~Czy aloes z długiemi jak konduktor 115 3 | oliwki, migdały,~Kaktusy, aloesy, mahonie, sandały,~Cytryny, 116 1 | puszcz libijskich latał do Alpów podniebnych,~Ciskając grom 117 2 | zadławioną, z wielkiej alteracji~Dostałam mdłości, spazmów, 118 1 | Gdyby żył dłużej, może nową alternatą~Z barona przechrzciłby się 119 4 | wołał Podhajski - to skryta~Aluzyja, że w rodzie bywał neofita.~" 120 9 | śledztwem, miałem wielkie ambarasy,~A jemu co do tego? Ja tańczę 121 2 | się dziesięć rozgoworów,~Anegdot, opowiadań, i na koniec 122 3 | kukuruzy złocistymi laski~I angielską trawicą posrebrzaną w paski,~ 123 Ob| Strapczyną.~Rodzaj psów angielskich, małych i silnych, zwanych " 124 2 | nich pędził;~Surdut swój angielskiego kroju, biały, długi,~Połami 125 1 | porznięty,~Pełen bukietów trawy angielskiej i mięty.~Drewniany, drobny, 126 5 | to był Hrabia w długim, angielskim surducie.~ ~Wieczerzano 127 4 | Polskie strzelby, ale je po angielsku zdobił)".~ ~"Jak to - parsknął 128 2 | słyszałem i czytam podania;~W Angliji i w Szkocyi każdy zamek 129 4 | Brzydkie Prusactwo zdeptał. Anglików wyrzucił~Het za morze, Moskalom 130 7 | żadnym Buchmana kontraktem,~Aniby go wskrzesili z mocy Bożej 131 11| Podobne do niknących piór Anioła Stróża,~Który nocną modlitwą 132 3 | Podkomorzemu; jego starsza córka Anna~Jest na wydaniu, piękna 133 3 | Punktów widzenia, grupy, ansemblu i nieba,~Nieba włoskiego! 134 9 | co mógł wypić lipcu dwa antały,~Nim mu splątał się język 135 9 | tłuścioszek, to bogacz, panicz z antenatów,~Nie wypuszczaj go z klatki 136 9 | głośniejszym łoskotem;~Na ten apel rozkazał oficer Moskali~ 137 Ob| główni w guberniach. Ale że apelacja idzie do Petersburga, do 138 Ob| zowią się koronni. Sędziowie apelacyjni zowią się także asesorami, 139 9 | Sędzia - do gubernatora".~"Apeluj - rzekł Płut - choćby do 140 9 | karę powiększa dwa razy.~Apelujcie, ja może wynajdę w potrzebie,~ 141 9 | najmniej w sybirną robotę".~ ~"Apeluję - rzekł Sędzia - do gubernatora".~" 142 12| prędko z żołnierskim jedli apetytem,~Kieliszki napełniając węgrzynem 143 7 | przystało,~I z zyskiem, i aplauzem powszechnym, i z chwałą!~ ~ 144 Ob| jako i splendor domu, i apparament stołu... że jeden z książąt 145 10| opatrzono - zaraz po doktora,~W apteczce jest..."~Ksiądz przerwał: " 146 9 | macierzanki:~Cała zielna domowa apteka Wojszczanki.~Sernica w górze 147 6 | Co się tycze procesu, sąd arbitrów będzie..."~Bernardyn trzasnął 148 4 | plemiona;~W niej, jak w arce Noego, z wszelkich zwierząt 149 8 | gwiazdami się wala,~Naprawiać go archanioł Michał nie pozwala.~ ~I 150 1 | dokumentów przekonywał o tem,~Że architekt był majstrem z Wilna, nie 151 4 | Kolumny, co jak wielkie architektów dziwo,~Trwałe, chociaż wpół 152 4 | grało.~Wysłuchawszy rogowej arcydzieło sztuki,~Powtarzały je dęby 153 12| Ostatnia uczta staropolska - Arcyserwis - Objaśnienie jego figur - 154 7 | Sędzia to nie jest żydek na arendzie,~Nie uciecze, to jego można 155 12| czasów~Te półmiski kontuzów, arkasów, blemasów,~Z ingredyjencyjami 156 12| Panegiryk ogromny w półtrzecia arkusza.~Skomponował go rymem podoficer 157 9 | na Lachów nie chodził bez armat!>>~Cóż! jegry byli pjani, 158 12| w obóz, gdzie stała przy armatach warta;~Tam dla rozerwania 159 4 | Austerlic: Francuzi tak stali~Z armatami, a na nich biegła ćma Moskali;~ 160 Ob| mieszczanin, spostrzegłszy armatę porzuconą w zaułku, kartaczami 161 6 | plebaniji u księdza jest kilka armatek;~Przypominam, Jankiel 162 6 | Dobrzyńskich widne były herby;~Lecz armaturę - serów zasłoniły pułki~ 163 6 | Niemnem;~Napoleon już zbiera armiję ogromną,~Jakiej człowiek 164 1 | teraz się nie bijem,~Jest armistycjum, to my razem jemy, pijem.~ 165 4 | powietrze dokoła zionie aromatem.~ ~Bigos już gotów. Strzelcy 166 8 | prowincyjał dał mi pozwolenie~In articulo mortis zrobić objawienie.~ 167 11| teraz jest równość, więc artykuł trzeci~Obowiązuje równie 168 2 | bez żadnego względu~Na artykuły ustaw, przepisy urzędu,~ 169 Ob| uczty nawet były przez artystów urządzane, pełne symbolów 170 10| córek ich, i nie dbam o arystokratów;~Że jeśli bywam u nich, 171 8 | czy nie lubisz,~Zapowiadam Asanu, że Zosię poślubisz,~A nie, 172 9 | z zaścianków zgromadził?~Asesor-li, czy Jankiel? Różnie słychać 173 Ob| apelacyjni zowią się także asesorami, ale tu nie o nich mowa.~ 174 Ob| Rejentem wzmogła się uparta~Asesorowie składają policją ziemską 175 7 | się pobić,~Zabić... - A asesory? a sprawnik? a turma?~Bo 176 Ob| Poczobut, eks-jezuita, sławny astronom, wydał dzieło o zodiaku 177 8 | KSIĘGA ÓSMA~ZAJAZD~Treść:~Astronomia Wojskiego - Uwaga Podkomorzego 178 8 | poradzić się wolę.~I ja astronomiji słuchałem dwa lata~W Wilnie, 179 Ob| Dawida, konstelacja zwana u astronomów: Ursa maior.~ ~ ~Ks. VIII 180 1 | ziołki,~Geranium, lewkonija, astry i fijołki.~ ~Podróżny stanął 181 9 | owładać.~ ~"Formuj się do ataku! - zawołał - na sztyki!~ 182 5 | trzewiki warszawskie białe, atłasowe;~Tymczasem pokojowa sznurowała 183 7 | tu pisać akta, po co psuć atrament?~Konfederacji trzeba? O 184 Ob| kołpak Witoldowy.~Zygmunt August był podniesiony starożytnym 185 4 | wygrywa;~Na przykład pod Austerlic: Francuzi tak stali~Z armatami, 186 10| zbili nam piechotę,~Pod Austerlicem całą utraciłem rotę;~A pierwej 187 1 | Tabor,~W Marengo, w Ulm, w Austerlitz. Zwycięstwo i Zabor~Biegły 188 8 | żegnał go na drogę,~A poseł austryjacki całował mu nogę,~Podając 189 10| już wiedli na Sybir; potem Austryjacy~W Szpilbergu zakopali mnie 190 1 | więc o książki nowe,~O autorów pytała Tadeusza zdania~I 191 4 | po raz pierwszy na ziemi Auzonów~Wygrały Włochom polskie 192 1 | razem jemy, pijem.~Często na awanpostach nasz z Francuzem gada,~Pije 193 Ob| Sławny podówczas wojownik i awanturnik. Był admirałem moskiewskim 194 11| Nie byłem taki próżny, ażebym się łudził,~Żem jednem mem 195 5 | gości mamy siła,~Patrzajżeż, ażebyś mnie wstydu nie zrobiła".~ ~ 196 5 | kładnie pończoszki białe, ażurowe,~I trzewiki warszawskie 197 11| się dzisiaj ziścił omen babi.~Prawdać to, że naonczas 198 6 | nudzi ta cała historyja babia!~A potem, czegoż jeszcze 199 6 | folwarku ledwie wynalazł dwie babie,~Od których słyszy, że pan 200 7 | stary Maciej - owoż i rządy babińskie!~Panie Buchman, czy Bóg 201 3 | jasna mgła motylów~Zwanych babkami, których poczwórne skrzydełka,~ 202 4 | Mospanie - rzekł Bernardyn - babska rzecz narzekać,~A żydowska 203 11| zawziętość w tem maleńkiem lichu.~Baby, patrząc na Zosię, gadały 204 2 | ujeżdżała pańskie tureckie bachmaty".~ ~Weszli w sień. - Rzekł 205 7 | wyuczyłem śpiewać fein moje bachurki".~ ~Wymowa lubionego powszechnie 206 2 | powtarzał. - Miejcie też baczenie,~Wy, co jesteście pierwsi 207 5 | chociaż po kądzieli).~Mniej baczni młodzi ruchów starca nie 208 1 | Tymczasem na folwarku nie uszło baczności,~Że przed ganek zajechał 209 6 | przez okna głąb pałacu bada -~Pusto wszędzie. - Na ganek 210 3 | puchem,~A w ręku widzi tylko badacz zbyt ciekawy~Nagą łodygę 211 10| dziwem na siebie, wzajem się badali.~I posępne milczenie trwało 212 2 | Dalej maków białawe górują badyle;~Na nich, myślisz, rojem 213 8 | was raptus podobny napada,~Bądźcie tylko cierpliwi, już jest 214 8 | Już mu z dala wtórują z bagien basem bąki,~Już bekasy do 215 4 | Wpadłszy niebacznie między bagna, mchy i jary,~Wnętrznej 216 1 | znikał nagle z domu,~Lasami i bagnami skradał się tajemnie,~Ścigany 217 9 | Rózga spadając brząkła po bagnetach.~Moskale cofają się, Maciek 218 9 | biegą;~Sierżant, wpadłszy, bagnetem przebił Podhajskiego,~Dwóch 219 8 | Bo za sobą miał łozę i bagniska rzeczki.~ ~Po tej protestacyi, 220 11| dotąd lubią starzy~O tobie bajać, dotąd pieśń o tobie marzy.~ 221 6 | gdzie głowa?~Co tu mi Wasze bajasz? jaka burda nowa?"~"Nie 222 4 | tajemnice;~Wieść tylko albo bajka wie, co się w nich dzieje.~ 223 5 | Pacierze różańcowe albo gadać bajki;~Stąd też nieprzyjacielem 224 7 | szlachtę idzie; toż i Robak bąkał,~Choć nigdy nie dokończył 225 12| wstrząsa,~ włożył na bakier i podkręcił wąsa.~Idzie; 226 8 | a szczerze".~ ~"Jużci - bąknął Tadeusz - prawda, przyczyny~ 227 9 | wszak ty dobrze grasz na bałabajce;~Widzisz no tam gitarę, 228 4 | Napis: <<Sagalas London á Bałabanówka>>.~(Sławny tam mieszkał 229 8 | kroki Waści badał!~Asan bałamut i trzpiot, Asan kłamstwa 230 3 | kłosów i badylów~Wisiała jak baldakim jasna mgła motylów~Zwanych 231 4 | rozszerza się w górze na kształt baldakimu.~Nad płomieniem oszczepy 232 10| wesoły,~Dawał na zamku bale, zbierał przyjacioły,~Mnie 233 3 | strugi;~Chmura z gradem jak balon szybko z wiatrem leci,~Krągła, 234 5 | się!~Na ustąp! Ja, Protazy Baltazar Brzechalski,~Dwojga imion, 235 1 | Lecz straszny na reducie, balu i sejmiku,~Bo powiadano 236 4 | przycisnął,~Wzdął policzki jak banię, w oczach krwią zabłysnął,~ 237 7 | mowa? że ktoś miał wariata,~Banita bratem, to co? karać go 238 9 | równie mocnej głowy przy bankiecie,~Konewka, co mógł wypić 239 8 | uśmiechem -~Niewiniątko! baranek! Ja, będąc kobiétą,~Jeśli 240 9 | mosiężne, brzęczące.~Za baranem szły woły, trzoda owiec, 241 9 | wiąż!"~Dokoła leżą jak barany~Dżokeje w pętach, Hrabia 242 Ob| okładek tak nazwana, księga barbarzyńska praw wojennych rosyjskich. 243 2 | powiada, że to jest znakiem barbarzyństwa~Polować tak jak u nas, bez 244 2 | puer!" wołając i ponad barkami~Rubasznie wywijając pasek 245 1 | dłużej, może nową alternatą~Z barona przechrzciłby się kiedyś 246 1 | Demokrata przyjechał z Paryża baronem;~Gdyby żył dłużej, może 247 6 | wzrostu, dawny konfederat barski.~Pamiętają i swoi, i nieprzyjaciele~ 248 12| lokaje~Roznoszący potrawy: barszcz królewskim zwany~I rosoł 249 7 | Szanuję też Dobrzyńskich Bartków i Maciejów,~Jako dobrych 250 7 | Preglu topić".~"Toś zuch, Bartku - rzekł Chrzciciel -~dobrze! 251 6 | Macieja zawzdy zwał się Bartłomiejem,~A znowu Bartłomieja syn 252 9 | zraniono i poległ jeden z Bartłomiejów.~Szlachta z niewiela rusznic 253 8 | na zachód; potem i ksiądz Bartochowski,~Składając panegiryk na 254 2 | pływać po liściach, w ich barwie się kąpać.~Słomianym kapeluszem 255 6 | Żółta dziewanna, szczyru barwiste ogony,~Gniazda ptastwa różnego, 256 11| sad, gdzie wśród pączków barwistego maku~Stał ułan jak słonecznik 257 8 | z dala wtórują z bagien basem bąki,~Już bekasy do góry 258 4 | przychodzić muzyce,~Przy której i basetla była, i kozice.~ ~Muzykę 259 7 | Każę przynieść kozicę, basetlę, dwie skrzypiec,~A pan Maciej 260 1 | siadał~I dziwniejsze od baśni historyje gadał.~ ~On opowiadał, 261 12| prymy, bieży z drążkami do basów.~Słychać tysiące coraz głośniejszych 262 9 | Ryków krzyknął: "Ognia pół batalijonem!"~Przeleciała po zamkach 263 Ob| rósł dąb znany pod imieniem Baublisa, niegdyś w czasach pogańskich 264 5 | nieco wychyloną kiwał,~Niby bawiąc się, lecz się w Hrabiego 265 5 | naradzie~Woła przez okno Zosię bawiącą się w sadzie.~ ~Zosia w 266 2 | gdy rybki w kąpieli ugania~Bawiące się z jej nóżką, tak ona 267 12| moje kogutki i kurki~Więcej bawiły niżli owe Peterburki;~Jeśli 268 1 | gałka oznaczała.~ ~Inaczej bawiono się w drugim końcu stoła,~ 269 4 | taśmie przypięty~Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty~ 270 1 | Utopił w Tadeusza wzrok jak bazyliszek.~Asesor mniej krzykliwy 271 7 | dalej Moskwę toczyć! trem, bdrem, szpiegi, wzwiady;~Wiecie 272 6 | Skoro usłyszy trąbę lub bęben daleki,~Chwyta się z łoża, 273 5 | kręcąc sito jako tanecznica~Bębenek i w takt bijąc, swawolna 274 1 | taką wolę;~Ustawicznie do bębna tęsknił, siedząc w szkole.~ 275 5 | Przywykł, żeby mu zawsze coś bębniło w ucho,~Nawet wtenczas, 276 9 | drewno.~ ~Wtem ozwały się bębny, naprzód z rzadka, potem~ 277 1 | do dworu.~Tu owiec trzoda becząc w ulicę się tłoczy~I wznosi 278 4 | się garło,~Ryknął; potem beczenie żubra wiatr rozdarło.~ ~ 279 Ob| ogłasza prowincje całe za będące w stanie wojny i na mocy 280 3 | blisko?~Ten aksamit traw będzież to mak i botwinie?~W nimfie 281 8 | góry porwawszy się wiją~I bekając raz po raz jak w bębenki 282 8 | z bagien basem bąki,~Już bekasy do góry porwawszy się wiją~ 283 12| mundur, lecz i w wojsku beletrysta,~Wiersze rabiał. - Już Woźny 284 9 | wtyka~Nogi więźniów i drugą belką je zamyka.~Oba drewna goździami 285 8 | głową, rękami, i groźby bełkoce:~Tak ów młyn nagle zatrząsł 286 12| rozkoszne męki!~Która na szyk Bellony gdy zwrócisz twarz piękną,~ 287 7 | mocy Bożej popi,~Ni z mocy Belzebuba - ten mi zuch, kto kropi.~ 288 9 | suszące się snopy~Szałwiji, benedykty kardy, macierzanki:~Cała 289 9 | zadał,~Już wznosząc w górę berdysz, do cięcia się składał:~ 290 3 | Leszczyna jak menada z zielonemi berły,~Ubranemi, jak w grona, 291 4 | kichnął raz drugi);~Prawdziwa bernardynka, pewnie z Kowna rodem,~Miasta 292 7 | to wyżla rzecz tropić,~Bernardyńska kwestować, a moja rzecz: 293 1 | zakonna, to nasze sprawy~Bernardyńskie; cóż o tem gadać u wieczerzy?~ 294 7 | tchórze!~Kto tchórz, niech w bernardyńskim chowa się kapturze".~ ~Wtem 295 1 | Mirzejewscy, Brochocki i Bernatowicze,~Kupść, Gedymin i inni, 296 7 | imbryczkami, wleką pudła, bety;~Drapią, jak mogą; a my 297 6 | kilka rapierów kucharka bezbożna~Odhartowała, kładąc je w 298 12| nie jest to żaden kunszt bezbożny!~Jest to pamiątka tylko 299 6 | okolicznych zaścianków, zbrojni i bezbronni,~W kałamaszkach i bryczkach, 300 9 | siedzi nie związany,~Lecz bezbronny; przy nim dwaj z gołemi 301 8 | Telimeno!~Nigdy się krwią bezbronnych ta szpada nie splami;~Soplicowie, 302 8 | Jedną ręką zdrój leje z bezdennego dzbanka,~A drugą ręką w 303 3 | mam niespokojności;~Jestem bezdzietny, stary; ten dobry chłopczyna~ 304 8 | dzieje,~Choćbym zginął; beze mnie szlachta oszaleje!~ 305 8 | zostań, wydam światu twoje bezeceństwa;~Twe sztuki już nie zwiodą 306 10| byłem mu potrzebny?~Mój bezład w domu, bieda, mój nałóg 307 9 | Ażeby zaprzestali bitwę tak bezładną,~Gdzie nie używszy broni, 308 1 | zniszczone sekwestrami rządu,~Bezładnością opieki, wyrokami sądu,~W 309 12| konstabów;~Ale jeśli miecz tylko bezpieczeństwa strzeże,~Żeby w tych krajach 310 10| w twoich dobrach siedź bezpiecznie.~Szlachtę biedną rząd mógłby 311 10| najczynniejszy w bitwie,~Ten nie może bezpieczny zostać się na Litwie;~Musicie 312 2 | na charty wyzwałem.~Tam - bezprzykładną w dziejach polowania sztuką~ 313 2 | śmierci Stolnika stałem bezprzytomnie~I nie wiedziałem, co się 314 6 | ciąg wyprawy Protazego, bezskutecznej - Ustęp o konopiach - Zaścianek 315 12| cichy stoi,~Widać, że człek bezstronny, waha się i boi;~Za kim 316 5 | bardziej powieki brzemienne,~Bezwładną kiwnął szyją, czuł, że go 317 2 | owad zabija.~Dalej maków białawe górują badyle;~Na nich, 318 3 | modre, łagodne, włos długi, białawy;~Na włosach listki ziela 319 3 | tem zielem przewija~Coś białego: była to rączka jak lilija;~ 320 11| Rozsuwa się i w środku widać białek oka,~Widać tęczę, źrenicę - 321 3 | wdziali kapelusze,~Stąd biali wyglądają jak czyscowe dusze.~ 322 Ob| samemu odmówił!...~Jerzy Białopiotrowicz, ostatni Pisarz W. Ks. Litewskiego, 323 2 | spotkać się z źwierzém,~Kto z Białopiotrowiczem porówna się Jerzym?~Gdzie 324 6 | na koniec cała trzódka białopucha~Bieży do starca, liśćmi 325 3 | Śnieżną pończoszką, chustką, białością rąk, lica,~Wydawała się 326 4 | wielkich kniaziów, drzewa~Białowieży, Świtezi, Ponar, Kuszelewa!~ 327 2 | z kartą podniesioną, do bicia gotową,~Siedział cicho i 328 6 | chłopcy się szamocą,~Rwą się biec, bić się, ale nie wiedzą, 329 4 | do Libów i tam z wielką biédą~Wytargowała sobie taki ziemi 330 1 | że spod konia mknie się biedak zając;~Puszczano wtenczas 331 4 | ogon urwał się pod lasem.~ ~Biedne psy, ogłupiałe biegały pod 332 7 | nikt z was pomóc nie chce biednemu sierocie!~Dziedzic Stolnika, 333 12| oczyma;~Jeżeli ich odprawię, biedni będą płakać;~Lud przy innej 334 6 | Zosia została dzieckiem w biednym stanie,~Jacek Telimenie 335 10| swój zrywając wieniec~I biegąc serca swego doświadczać 336 4 | Ponad wszystkimi z butlą biegała szynkarka.~W środku arendarz 337 1 | myślami.~Po tem miejscu biegało domysłów tysiące,~Jako po 338 6 | pewna, gdy z nią panowie.~Biegę do niego zaraz". ~ ~"Niech 339 8 | stój!" - Ale on już szybkim biegiem~Wyprzedził daleko; już - 340 4 | zdumiewał,~I pieśniami, bo biegle i uczenie śpiewał.~Chociaż 341 12| instrumencie~Nie wyrówna w biegłości, w guście i w talencie.~ 342 5 | Wszyscy równi zręcznością, biegłością i męstwem.~Przecież dwóch 343 9 | Klucznik goni, płata;~Oni biegną dziedzińcem, Gerwazy ich 344 5 | co na nią nieostróżnie biegnie,~Tak Tadeusz, opiły trucizną 345 Ob| Lalandowi do obrachowania biegów księżyca. Ob. Żywot przez 346 8 | północ, prosto w gwiazdę biegunową.~ ~Z niewymownym przeczuciem 347 6 | nagle wykwitłe nad trawę,~Bielą się długie słuchy; pod nimi 348 7 | wojnach nie wiem, a byłem w Bielicy~I widziałem tam żydków od 349 5 | Rozmawiając za blisko, omusknął z bielidła~Karmin, lżejszy od pyłków 350 2 | potrawę:~Z gorącego, śmietaną bielonego piwa,~W którym twaróg gruzłami 351 1 | daleka pobielane ściany,~Tym bielsze, że odbite od ciemnej zieleni~ 352 6 | stronie wschodu~Widać z bielszego nieco na niebie obwodu,~ 353 3 | okienka~Błysnęła tajemnicza bieluchna sukienka~I coś lekkiego 354 5 | Mrówki znęcone blaskiem bieluchnej pończoszki,~Wbiegły, gęsto 355 5 | waszej rejterady do serca nie bierzcie,~Kochany Tadeuszku i Wielmożny 356 11| umiałem zasłużyć?~Może mnie bierzesz, Zosiu, nie tak z przywiązania,~ 357 7 | wie, w jakim celu: bo to bies księżyna!~Jeśli prócz tej 358 10| na próżno! Zemsty opętany biesem,~Zły, opryskliwy, znaleźć 359 12| to pamiątka tylko owych biesiad sławnych,~Które dawano w 360 5 | śród swych własnych progów,~Biesiadnikiem Sopliców, swych odwiecznych 361 1 | spojrzał zyzem, gdzie śród biesiadników~Siedział gość Moskal; był 362 10| Jeździłem koło zamku; ile biesów w głowie~I w sercu miałem, 363 4 | w słowach wydać trudno~Bigosu smak przedziwny, kolor i 364 11| z poddasza~Dwóch wroblów bijących się, oba samcy stare,~Jeden, 365 6 | osobą na czele wyprawy;~Bo bijatykę lubił niezmiernie za młodu~ 366 4 | skończyć się na niczém;~Lecz bijcie się szlacheckim trybem, 367 1 | ja Ruski, teraz się nie bijem,~Jest armistycjum, to my 368 10| przedzie,~Jutro w tyle; dziś bijesz, jutro ciebie biją;~Czy 369 4 | Wilnie jakiś szlachcic pjany~Bił się w szable z Domejką i 370 2 | A młodzież na dziedzińcu biła się w palcaty~Lub ujeżdżała 371 1 | siedzących i stołem~Jak bilardowa kula toczyła się kołem.~ 372 10| Krwią, poświęceniem się...~ ~Biłem się za kraj; gdzie? jak? 373 9 | się rozwalił,~Dobył fajkę, biletem bankowym zapalił~I otarłszy 374 10| płaczki przy grobowym dole,~Biły czołem, długiemi kręciły 375 6 | książę Józef słyszał od pana Biniona,~Francuza; co należy do 376 3 | wezwań gospodarza.~Strony biorące udział w wielkiej o psów 377 3 | skupiałam: mam ich dosyć w biorku".~ ~Zaczęli więc rozmowę 378 9 | opoką,~Którą Sycylijanie zwą Birbante-rokko".~ ~Uciszyli się wszyscy, 379 4 | neofita.~"Fałsz! - przerwał Birbasz. - ~Przecież ja z tatarskich 380 9 | Podhajscy i Isajewicze,~Birbasze, Wilbikowie, Biergele, Kotwicze,~ 381 9 | szlachty wiele:~Podhajscy, Birbaszowie, Hreczechy, Biergele,~Wszyscy 382 12| że już podpadł pod klątwy biskupie;~Wszystko to jest..." Tu 383 11| nareszcie filiżanki spodek~Pełen biszkoktów, mówiąc: "Zakąście wasz 384 10| drżały,~Com nie żył dnia bez bitki, co nie Stolnikowi,~Alebym 385 7 | jak na czterech tuzów:~Lud bitny, a od czasów pana Tadeusza~ 386 8 | Zosię poślubisz,~A nie, to bizun - jutro staniesz na kobiercu!~ 387 11| błyszczącym kołpaku~Strojnym blachą złocistą i piórem koguta;~ 388 3 | urody,~Twarz miał pociągłą, blade, lecz świeże jagody,~Oczy 389 4 | kapelusza,~Z głową schyloną, bladem, posępnem obliczem,~A konia 390 5 | przed nią, to płonął, to bladnął;~Co było w jego sercu, on 391 11| i niebo środkiem czoła bladnie,~Prawą skronią złożone na 392 10| ku Sędziemu, a był coraz bladszy~I niespokojnie pytał o księdza 393 5 | strony na lewo: kwiat od bladych włosów~Odbijał bardzo pięknie, 394 8 | widząc, że tak płacze i tak błaga~Czule, i tylko takiej drobnostki 395 10| we mnie działo,~Patrzyła błagająca, lice jej bledniało;~A był 396 8 | jest świętem, na klęczkach błagamy!~Hrabio, śmieszże odmówić? 397 4 | winienem, o domowe drzewa!~Błahy strzelec, uchodząc szyderstw 398 3 | boleściom, troskom niedostępne,~Błąkają się spokojne, ciche, lecz 399 2 | Często bez psa, bez strzelby błąkał się po gaju~Jak rekrut zbiegły; 400 11| życiu tułaczém~Tak długo błąkali się w obcych stronach świata,~ 401 12| kochanka,~Telimena, roztacza blaski swej urody~I ubior od stóp 402 11| głów męskich, jak w zbożu bławat i kąkole.~Klęczący różnobarwny 403 5 | Pokojowa zaś świeżo zebrane bławatki~Uwiązawszy w plecionkę daje 404 1 | wieśniaczki osnuty~Z modrych bławatków i zielonej ruty. ~ ~ 405 3 | dłoń miękkiemi, lekkiemi bławaty,~Chce je pieścić, zbliża 406 10| Patrzyła błagająca, lice jej bledniało;~A był to taki piękny gołąbek, 407 5 | zamięszania;~Widząc, że blednie i że na nogach się słania,~ 408 7 | się nam nisko; każdy drży, blednieje,~Jako owad prusaczy, gdy 409 1 | tłumaczył,~Chwalił piękności, a błędom wybaczył.~ ~I zazdrościła 410 1 | kochanie,~Nie zaburzony błędów przypomnieniem,~Nie podkopany 411 11| Podlatuje i skrzydła w błękicie zanurza,~Podobne do niknących 412 3 | obrazku,~Rzucone w ciemny błękit, nabierały blasku,~Obrysowane 413 3 | Zaczęli więc rozmowę o niebios błękitach,~Morskich szumach i wiatrach 414 12| chmurkami zasłany,~U góry błękitnawy, na zachód różany;~Chmurki 415 3 | Cicho, z wolna, po niebios błękitnej równinie!"~ ~Hrabia i Telimena 416 10| Pereł, dwie łzy na wielkich błękitnych źrenicach~I stoczyły się 417 1 | łąk zielonych,~Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;~ 418 2 | jastrząb, pod jasnemi wiszący błękity,~Trzepie skrzydłem jak motyl 419 12| półmiski kontuzów, arkasów, blemasów,~Z ingredyjencyjami pomuchl, 420 4 | też i swój smętarz, kędy bliscy śmierci,~Ptaki składają 421 9 | szlachty skrzydło~Już jest bliskie zwycięstwa; tam walczył 422 11| duchowieństwem~Katolickiem albo też z bliskiem pokrewieństwem,~Bo wtenczas 423 2 | kanonicznie z sobą powiązani~Zbyt bliskim pokrewieństwem; i nawet 424 1 | latem nic to nie zawadzi;~Bliskość piwnic wygodna służącej 425 2 | kurz na roli rośnie coraz bliżéj,~Pędzi na smyczy Kusy, za 426 1 | uchem, nieco wyżej skroni,~Bliznę wyciętej skóry na szerokość 427 1 | usta kraśne jak wiśnie bliźnięta;~U tej znalazł podobne oczy, 428 1 | tylko groźne wejrzenie i blizny,~Lecz sam ruch i głos jego 429 4 | się nie z dalszej ani z bliższej mety~Jak przez skórę niedźwiedzią; 430 8 | niewymowny pociąg utopić się w błocie.~ ~Lecz Telimena, z dzikiej 431 3 | chwile~Natchnienia! chwile błogie! potępiaj człowieka,~Ale 432 8 | mi, 5tryjaszku, tylko twe błogosławieństwo,~Wszystko przygotowałem, 433 6 | jak Pan Bóg na niebie!"~"Błogosławioneż niechaj będą usta, które~ 434 5 | ludzie majętni!~Hrabia blondyn! blondyni nie zbyt namiętni!~ 435 5 | majętni!~Hrabia blondyn! blondyni nie zbyt namiętni!~A 436 12| skreślił te tiule, ptyfenie,~Blondyny, kaszemiry, perły i kamienie,~ 437 2 | Czwałująca czereda zleciała na błonia,~Gdy Hrabia ujrzał zamek 438 2 | Polowaliśmy wtenczas na kupiskiem błoniu;~Książę Radziwiłł nie mógł 439 8 | tonie~Łakomy wzrok utopił i błotniste wonie~Z rozkoszą ciągnął 440 8 | uroczysty;~Drugi staw, z dnem błotnistem i gardzielem mętnym,~Odpowiedział 441 8 | się w dole,~I stanął nad błotnistym; w zielonawe tonie~Łakomy 442 11| I z ziemi zmarzłej brały błoto na swe domki.~W wieczór 443 3 | mahonie, sandały,~Cytryny, bluszcz, orzechy włoskie, nawet 444 11| brodą, zdziwiony spoziera~Na błyskające nagle między łomem zgliszcze:~ 445 5 | księżyc światły, a bez ciepła,~Błyskał po wierzchu duszy, która 446 8 | około rzeczki,~W łozach, błyskały wilcze oczy jako świeczki,~ 447 11| patrole~I gdzieniegdzie błyskania ognisk obozowych,~Słychać 448 8 | zatrzyma,~Milczy, obiega ziemię błyskawic oczyma,~Znacząc te miejsca, 449 1 | obwieści,~Gdy orły nasze lotem błyskawicy~Spadną u dawnej Chrobrego 450 5 | się, że raz spoza krzaka~Błysła zakapturzona, chuda twarz 451 1 | głębi; jeszcze przez konary~Błysnęło jako świeca przez okienic 452 5 | Telimenie groźnem okiem błyśnie. ~ ~Telimena nie mogła pojąć, 453 5 | Widzi tłum szlachty konnej, błyszczą karabele:~Zajazd! zajazd 454 11| Stał Pan z temi dużemi, błyszczącemi łzami.~Potem Podkomorzyna 455 11| Stał ułan jak słonecznik w błyszczącym kołpaku~Strojnym blachą 456 2 | złocił się od słońca,~Pod nim błyszczała w kratach reszta szyb wybitych,~ 457 8 | Biegł ku łąkom, gdzie stawy błyszczały się w dole,~I stanął nad 458 11| promienne,~Siedmią barw błyszczy razem: szafirowe razem,~ 459 4 | cętkowany, kręty~Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął,~ 460 4 | padłszy w łóżko, spał jak bobak w norze.~Nikt z młodzieży 461 9 | słupie wsparta,~Niby gniazdo bocianie. Stary słup dębowy~Pochylił 462 1 | Wszedł służący, i raptem boczne drzwi otwarto.~ ~Weszła 463 4 | Zbrojni łyżkami, biegą i bodą naczynie,~Miedź grzmi, dym 464 4 | obliczem,~A konia ustawicznie bodł i kropił biczem.~Ten widok 465 10| tylko równą sobie.~Przecie bodły mi duszę do żywca te żarty;~ 466 5 | Godłem szczęścia łowczego, bodźcem przyszłej sławy".~ ~Umilknął 467 4 | jeden drugiego nie kąsa ni bodzie.~ ~Nawet gdyby tam człowiek 468 12| której wszystkich żywią i bogacą.~Lecz muszę ciebie ostrzec, 469 7 | Hrabią, cóż stąd? obadwa bogaci;~Niechaj pan drze się z 470 8 | Podkomorzankę, piękną i córkę bogacza.~Teraz nie mógłbym z panną 471 4 | obraz tylu cudami wsławiony~Bogarodzicy Panny, Królowej Korony~Polskiej; 472 8 | Serca twojego, znajdziesz bogatszą, piękniejszą!~Tylko dla 473 8 | żywo powiedział:~"Telimeno, bogdaj mnie jasny piorun ubił,~ 474 4 | nagle z oczu jako leśne bogi.~ ~W Soplicowie ruch wielki; 475 5 | Leciały jak przed wozem bogini rozkoszy.~ ~Zosia przez 476 6 | dziś muszą znowu ustąpić boginie:~Mars powraca. ~ ~O świcie 477 12| Polski polskiego trzeba bohatera,~Nie Francuza, ani też Włocha, 478 10| mogę być kochankiem, będę bohaterem;~W miłości troskach - sławy 479 11| Raczył mu dać za dawne czyny bohaterskie~Legiji Honorowej znaki kawalerskie.~ ~ 480 1 | szczerze~I dłużej niż tu lud po bohaterze.~ ~I przyjaciele wtenczas 481 12| człek bezstronny, waha się i boi;~Za kim dać kreskę? nie 482 7 | ruskim wieść imperatorem,~A boicie się wojny z Soplicowskim 483 6 | procesem, jak szpiegi przed bojem,~Muszą kryć się pod różną 484 10| Że z tych niewczesnych bojów złe wynikną skutki;~Zbłądziliśmy 485 12| tem od dawna dzień i noc boleję,~Czy po śmierci ten rapier 486 3 | elizejskich cieni,~Które chociaż boleściom, troskom niedostępne,~Błąkają 487 12| ty, której wdzięki~Budzą bolesną radość i rozkoszne męki!~ 488 12| Pracy też nie lękam się, bom młoda i zdrowa,~Umiem chodzić 489 Ob| ludem rosyjskim o czarach Bonapartego i Suwarowa.~ ~ ~Ks. I w. 490 7 | myślisz, Macieju? Jeśli z Bonapartem~Moskwa drze koty, to on 491 2 | zadławił mojego kochanka~Bonończyka! Ach, była to rozkoszna 492 12| uleci,~Podobna do pyzatych Boreasza dzieci.~Brakło cymbałów. ~ ~ 493 12| żołnierzu tułaczu, który borem, lasem~Idzie, z biedy i 494 8 | ugoru,~Słowem, cum gais, boris et graniciebus,~Kmetonibus, 495 Ob| wychodzących na wojnę pod wodzą borowika. W tej pieśni opisane 496 Ob| Panienki za wysmukłym gonią borowikiem,~Którego pieśń nazywa grzybów 497 2 | o wilka;~Niesiołowskiemu borsuk kosztował wsi kilka!~I wy, 498 Ob| Nowogródku, tudzież Żyrowickiej i Boruńskiej.~ ~ ~Ks. I w.148-9:~... 499 4 | dzieje.~Bo gdybyś przeszedł bory i podszyte knieje,~Trafisz 500 2 | pająkiem sam na sam może się borykać.~Wszystko to Wojski zbadał 501 10| się, porwały się wpoły,~Borykają się, kręcą, świszczącemi


109-boryk | borzd-czelu | czem--dziec | dzied-grota | grote-kaszy | katan-krzyk | krzyw-mater | matko-napas | napel-obraz | obreb-osnut | osobi-pobud | pobyc-pospo | posre-przes | przet-rosol | rosom-sedzi | sejma-sposo | spost-szkod | szkol-uciek | ucier-wertu | wesel-wszcz | wszed-zaboj | zabok-zawst | zawsz-zolni | zolta-zzyma

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License