Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)


109-boryk | borzd-czelu | czem--dziec | dzied-grota | grote-kaszy | katan-krzyk | krzyw-mater | matko-napas | napel-obraz | obreb-osnut | osobi-pobud | pobyc-pospo | posre-przes | przet-rosol | rosom-sedzi | sejma-sposo | spost-szkod | szkol-uciek | ucier-wertu | wesel-wszcz | wszed-zaboj | zabok-zawst | zawsz-zolni | zolta-zzyma

                                                     bold = Main text
      Ksiega                                         grey = Comment text
2003 11| Były tam dwa serduszka z grotem i płomykiem,~Dane dla Zosi, 2004 11| Jacek, zwan Robak, śród grotów i mieczy~Przeniosł od Kniaziewicza 2005 5 | tego krzyku!"~ ~Ale Gerwazy groźbą wcale się nie strwożył,~ 2006 2 | Jurysty,~Gdy już sobie gestami grozili szermierze,~On raptem porwał 2007 4 | niegdyś na koronne głowy~Groźnego Witenesa, wielkiego Mindowy~ 2008 4 | się - rzekł Robak - tej groźnej postawie;~Zgadnijcie, czyja? - 2009 5 | nieumyślnie,~Coraz ku Telimenie groźnem okiem błyśnie. ~ ~Telimena 2010 5 | drudzy buzdygany,~Każdy groźnie spoziera i pokręca wąsa,~ 2011 4 | dawne swe urazy:~Gerwazy groźny ręką, językiem Protazy.~ ~ 2012 4 | powagę umiał utrzymać nad groźnym~Klucznikiem horeszkowskim 2013 10| ulewa nawalna~I ciemność gruba, gęsta, prawie dotykalna.~ 2014 4 | że w ustach Wojskiego to grubiał, to cieniał,~Udając głosy 2015 3 | je pędzi;~Ściskają się, grubieją, rosną, nowe dziwy!~Dostają 2016 5 | pijatyki, które się kończą grubijaństwem.~Zdacie mi sprawę z mego 2017 5 | Gdzieniegdzie zrzedniał, na wskroś grubszą płeć odsłania.~Może to sam 2018 6 | Wenery ptaki,~Gołębie, w nich gruchając karmią swe pisklęta.~W stajni 2019 11| biegło na ruń, co już umaiła grudę,~Lecz kładło się na rolę 2020 2 | miedzy,~Jeździć po cudzym gruncie bez dziedzica wiedzy;~Wiosną 2021 3 | na głazie, ta w trawie, grupa malownicza!~Głowy charakterowe! 2022 3 | z sobą: "Jakbyś umyślnie grupował:~Ten na głazie, ta w trawie, 2023 3 | trzeba~Punktów widzenia, grupy, ansemblu i nieba,~Nieba 2024 1 | na niej z rzadka ciche grusze siedzą.~ ~Śród takich pól 2025 12| z czokolady,~I kwitnące gruszkami i jabłkami sady.~ ~Ledwie 2026 2 | bielonego piwa,~W którym twaróg gruzłami posiekany pływa.~ ~Zaś dla 2027 10| szturmem zamek zwalić w gruzy,~Wstyd, boby powiedziano, 2028 3 | Ileż scen i obrazów z samej gry obłoków!~Bo każda chmura 2029 12| zakasał rękawek,~Ścisnął gryf krzepko, oparł brodę o podstawek~ 2030 4 | Mitra z Krzyżem, Poraje z Gryfem i z Korabią;~Zapomnieli 2031 3 | młodego chłopca zrobisz grykosiejem!~Świat mu zawiążesz! Wierz 2032 5 | pacierz mruczał lub w warcaby grywał,~I palestra z fajkami! To 2033 5 | kształt potępieńców szczury...~Gryzą, piją; czasami w kącie zapomniana~ 2034 4 | niem, pukał,~Na koniec, gryząc palce, do krwi się zadrasnął~ 2035 8 | świeży,~Chrupanie psów, gryzących ostatki wieczerzy,~Chwyta 2036 12| Pnie i korzenie zrywać i gryźć dla zakąski.~Wojski obchodził 2037 4 | orzech w łapkach trzyma,~Gryzie go; zawiesiła kitkę nad 2038 5 | talerz głowę, milczał i gryzł wargi.~ ~Tymczasem zły duch 2039 8 | Uważałem, że Waszeć wczora gryzłeś wargi~Poglądając spode łba 2040 1 | dobrze na kształt ogrodowych grządek:~Że w tym domu dostatek 2041 1 | wstążkami jaskrawych stokrotek.~Grządki widać, że były świeżo polewane;~ 2042 4 | słońcu.~ ~W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno~ 2043 11| mu jak szpony zatopili w grzbiecie.~Kot jęknął raz, jak nowo 2044 12| konika wiernego,~A konik nogą grzebie mogiłę dla niego.~ ~Piosenka 2045 3 | dzierżąc dziob zadarty,~I głowę grzebieniastą pochyliwszy bokiem,~Aby 2046 11| Jacek Soplica;~Ale kiedy o grzechach jego wszyscy wiecie,~Czas 2047 10| zrobił! Widać, za pokutę grzechu~Trzeba było..."~ ~Tu znowu 2048 5 | Wojewody,~Pamiętaj być mu grzeczną..."~ ~Słychać rżenie koni!~ 2049 1 | nie zabawia przez rozmowy grzeczne,~Z których by wychowanie 2050 3 | sądziła malowania proby~Tonem grzecznej, lecz sztukę znającej osoby;~ 2051 10| posępny,~Zimny jako słup soli, grzeczny, obojętny,~Wszczął dyskurs, 2052 2 | Ich liście i woń służą grzędom za obronę,~Bo przez ich 2053 4 | wody jak czarownic kupa~Grzejąca się nad kotłem, w którym 2054 11| Upraszając o wieczny pokój grzesznikowi;~Sędzia obchodzi gości i 2055 10| umierającego smuci, wiem, że grzeszy.~Powiem tobie coś, pewnie 2056 9 | Krzyknął: "Ognia koleją!" - grzmią jeden po drugim;~Ten strzela, 2057 4 | gdzieniegdzie ton twardszy jak grzmot - to strzelanie.~ ~Tu przerwał, 2058 1 | sferę okropną nawet ptakom grzmotów.~ ~O Matko Polsko! Ty tak 2059 1 | Pominąć strefy ulewy i grzmotu~I szukać tylko cienia i 2060 3 | swój obaczy,~Zagniewany, grzyb złamie albo nogą kopnie;~ 2061 Ob| w Litwie pieśń gminna o grzybach wychodzących na wojnę pod 2062 4 | pnie garbiąc brzydkiemi grzybami brodate,~Siedzą wokoło wody 2063 2 | sługi~W kapeluszach jak grzybki, czarnych, lśniących, małych,~ 2064 3 | mocno zajmowało wszystkich grzybobranie.~Tadeusz przecież zważał 2065 3 | ich karków rosną maszty, z grzyw szerokie żagle,~Tabun zmienia 2066 7 | Ustępuje ze swego, jeszcze grzywny płaci,~Ma proces z Hrabią, 2067 9 | Apeluję - rzekł Sędzia - do gubernatora".~"Apeluj - rzekł Płut - 2068 Ob| powiatach i sędziowie główni w guberniach. Ale że apelacja idzie do 2069 Ob| że w roku 1818 obywatele gubernii wileńskiej uchwalili na 2070 1 | senacie, znowu w ziemstwie i w guberskim rządzie;~Wreszcie po wielu 2071 5 | napełniła izbę), włos namaszcza gumą.~Zosia kładnie pończoszki 2072 6 | jak na łące.~Po strzechach gumien - niby ogrody wiszące~Różnych 2073 1 | rozkaz ekonomom, wójtom i gumiennym,~Pisarzom, ochmistrzyni, 2074 6 | Dobrzyńskiego domem, stodołą i gumnem.~ ~Ale dziś muszą znowu 2075 6 | cegły.~Obok lamus, spichrz, gumno, obora i stajnie,~Wszystko 2076 12| Nie wyrówna w biegłości, w guście i w talencie.~Proszą, ażeby 2077 5 | krzyknęły puszczyki~Jak guślarze; zdają się witać wschód 2078 5 | Hrabia pan! zmienni w gustach ludzie majętni!~Hrabia 2079 3 | skrzydłach,~Poleruje się gustem, wspiera na prawidłach.~ 2080 8 | pewno nie z lenistwa,~Lecz z gustów cudzoziemskich; i książę 2081 4 | wiszą gałki, cóś na kształt guzików,~Które Żydzi modląc się 2082 6 | zuchwały,~Co rozpędzał sejmiki, gwałcił trybunały,~Przyjąwszy urzędowy 2083 9 | odpowiedziała: "Zdrada! gwałtu! zdrada!"~ ~Krzyk dochodzi 2084 8 | rozróżnia wśród tysiąca gwarów~Akord muszek i półton fałszywy 2085 4 | niekiedy~Przymawiali śród gwaru i wrzasku czeredy.~ ~Wojski 2086 7 | zaczęły cokolwiek uciszać się gwary.~"Nie drwijcie - rzekł - 2087 5 | przegwarzywszy, chciał spoczywać w gwarze;~Milczenie go budziło ze 2088 5 | rozmów, w nocy musiano mu gwarzyć~Pacierze różańcowe albo 2089 8 | Panie~Tadeuszu, Waścine o gwiazdach gadanie~Jest tylko echem 2090 8 | Mierzy, na północ, prosto w gwiazdę biegunową.~ ~Z niewymownym 2091 10| wierci, z nóg piasek sypie gwiazdom w oczy,~Co krok wszerz wydyma 2092 8 | k, długi i gruby,~Który gwiaździste wije po niebie przeguby,~ 2093 8 | Na północ świeci okrąg gwiaździstego S i t a,~Przez które Bóg ( 2094 11| wstążeczkę czerwoną~I krzyż biały gwiaździsty ze złotą koroną;~Przeciw 2095 10| przebiegłem ziem tyle!~Teraz oto w habicie jestem Bożym sługą,~Na łożu, 2096 4 | ziemi~Szarafanie, zapiętym haftkami srebrnemi,~Rękę jedną za 2097 6 | Ledwiem słyszał o jego życiu hajdamackiem,~Siedząc wtenczas retorem 2098 2 | pijani,~Proboszcz, lokaj, hajducy czterej, ludzie śmiali;~ 2099 6 | postawiwszy przy drzwiach z kijami hajduki,~Sam nad Woźnego głową trzymał 2100 6 | ćwieki obciąć z główek~Lub hak przerżnąć, w brzeszczocie 2101 6 | wszystkie klamki, ćwieki, haki,~Albo ucięte, albo noszą 2102 4 | ruch wielki; lecz ni psów hałasy,~Ani rżące rumaki, skrzypiące 2103 5 | wspólnych niechęci,~Świeżą hańbę swych chartów mieli na pamięci.~ 2104 9 | To, Major widzi, Major hańby swej nie zmyje.~Trzeba tego 2105 Ob| któremi Litwini prowadzą handel z Prusami, spławiając zboża 2106 7 | szóstym; właśnie z Gdańskiem~Handlowałem, a krewnych mam wielu w 2107 7 | Prusak! że Waszeć sędziowską handlujesz~Parą wicin mizernych, to 2108 5 | wziąwszy do celu,~Jest rzecz haniebna; ale kto dobrze wymierzy,~ 2109 5 | nazbyt ściśle zważać; jak haniebnie~Być szpiegiem swej kochanki; 2110 10| w domu, bieda, mój nałóg haniebny~Podały mnie na wzgardę i 2111 1 | klamrami trzewiki,~Peruka z harbajtelem zawiązanym w miechu.~Starzy 2112 2 | Gdzieniegdzie otyłego widać brzuch harbuza,~Który od swej łodygi 2113 7 | herów oficerów łowić za harcaby -~A jenerał Dąbrowski wpada 2114 5 | Telimeny, czoło podniosł hardo,~Brwi zmarszczył, spójrzał 2115 10| i hełm twój zwycięstwem hardy,~I wtenczas jeszcze oko 2116 6 | Gdybyśmy my, nabrawszy Moskwie harmat, znaków,~Zwycięzcy szli 2117 8 | Kręci się, grając jako harmoniki sfera;~Ucho Zosi rozróżnia 2118 11| obozowych,~Słychać kolejne hasła stanowisk wojskowych.~ ~ 2119 1 | przedziwnie udawał),~Psy tuż, i hec! od lasu odsadzili kawał;~ 2120 3 | Brejgela, lecz nie Van der Helle,~Ale peizażysty (bo dwaj 2121 10| wawrzyny~Skrwawiony szyszak i hełm twój zwycięstwem hardy,~ 2122 12| oczy obracał na gości.~ ~Henryk Dąbrowski udał wielkie zadziwienie~ 2123 2 | zwał się Rębajło, a o jego herbach~Nie wiadomo. Klucznikiem 2124 4 | domu".~"Waść ma krzyż w herbie - wołał Podhajski - to skryta~ 2125 12| szlachcicem wielmożnym, herbownym,~Sejm potwierdzi. ~A niech 2126 6 | Dobrzyńskich widne były herby;~Lecz armaturę - serów zasłoniły 2127 7 | hofratów drzeć schaby,~A herów oficerów łowić za harcaby -~ 2128 4 | zdeptał. Anglików wyrzucił~Het za morze, Moskalom zapewne 2129 8 | pod Wiedniem w chorągwi hetmana~Jabłonowskiego; owoż ów 2130 Ob| tytułowanie podług rang swojej hierarchii, do której Litwini dotąd 2131 11| Józef i król westfalski Hieronim.~Już zajęli część Litwy 2132 4 | ćwiczeni w budowań rzemieśle~Hiramscy na Syjonie wystawili cieśle.~ 2133 2 | Ostatni z dworzan opowiada historię ostatniego z Horeszków - 2134 2 | wujem mego Pana.~Słuchaj Pan historyi swej własnej rodzinnej,~ 2135 Ob| Wróżby wiosenne.~Jeden historyk rosyjski w podobny sposób 2136 11| tył wrogowi.~On potem w Hiszpaniji, gdy nasze ułany~Zdobyły 2137 11| wąsik poczerniony, i bródka hiszpańska.~Sędzia poznał: "Jak się 2138 8 | wyjeżdżać co prędzej".~ ~"Ho - rzekł stryj - pewnie jakieś 2139 10| na świecie,~Którem tulił, hodował, jak najmilsze dziecię,~ 2140 6 | przyjąć Zosię,~Przyjąłem, hodowałem, myślę o jej losie.~Dość 2141 12| córkę przybrana,~W ich domu hodowana i za mąż wydana.~Wsi nie 2142 7 | landratom tłuc w karki, z hofratów drzeć schaby,~A herów oficerów 2143 7 | widzimy: wszystkie landraty, hofraty,~Komisarze i wszystkie podobne 2144 6 | guzy, ale razem po zapłaty hojne.~Tak żołnierz, który strawił 2145 3 | tem wiadomo na świecie,~Że hojność Państwa dla nas nie jest 2146 11| mleka.~Dwie rzeczy, których hojny pan uczty szuka,~Łączą się 2147 5 | krzyknął: "W dyby tego zucha!~Hola, chłopcy!" - i czeladź rzuciła 2148 4 | czy się dotąd wznosi~Przed Hołowińskich domem, nad brzegami Rosi,~ 2149 9 | wyjdź na środek, bij się honorowie,~Po żołniersku". - A na 2150 9 | kłaniają się grzecznie (zwyczaj honorowy:~Nim przyjdzie do zabójstwa, 2151 10| tajemnicy, lecz słowem ujęty~Honorowym, staruszek milczał jak zaklęty.~ ~ 2152 2 | Przywiodłszy Mickiewiczów dwiestu z Horbatowicz,~Którzy szlachta liczna 2153 1 | krajów~Wtargnęli do nas hordą gorszą od Nogajów!~Prześladując 2154 8 | stawach piały żab niezliczone hordy,~Oba chory zgodzone w dwa 2155 10| Ksiądz zaczął swą dawną z Horeszką zażyłość~Opowiadać i swoją 2156 11| ten czarny niech będzie Horeszko, a drugi~Soplica; więc ilekroć 2157 5 | tak usnął ostatni Klucznik Horeszkowa.~  ~ 2158 3 | Wojewodzianka,~Rodzi się z Horeszkówny; małżonka dostanie!~Staraliśmy 2159 4 | równie i starzy stronnicy~Horeszkowscy, i słudzy sędziego Soplicy.~ 2160 7 | Spławiał do Prus dwadzieście Horeszkowskich wicin?~Stąd się zbogacił 2161 12| skrzynię,~W której jest Horeszkowskie stołowe naczynie,~Przytem 2162 9 | ci, Majorze, żeś złowił Hrabika!~To tłuścioszek, to bogacz, 2163 4 | Przecież ja z tatarskich hrabiów~Pochodzę, a mam krzyże nad 2164 8 | musiał przez wzgląd dla hrabiowskiej warty.~Więc nie mogąc zemścić 2165 2 | sąsiadów,~Nawet dla Żydów.~Hrabski koń, zwrócony z drogi,~Prosto 2166 Ob| się i hojnie wynagrodzili Hreczechę.~ ~ ~Ks. XII w. 555:~Kiedy 2167 11| Lub, gdy zechce, herbowne Hreczechów ozdoby;~Krwawnik jest gładki, 2168 1 | Rejent na końcu Wojskiej Hreczeszance.~ ~Tadeusz z kilku gośćmi 2169 11| Ubrana bardzo strojnie, Tekla Hreczeszanka;~Bo Asesor już dawno Telimenę 2170 10| Przyjaciela mojego córę, Hreczeszankę.~Pozostała mi tylko pamiątka 2171 3 | myśliwych, msza zwykła świętego Huberta".~ ~Po wydanych rozkazach 2172 2 | gminnych,~Latając bardzo huczą i nieznośnie brzęczą,~A 2173 1 | imionami rycerzy, od Nilu~Szła hucząc ku północy, u Niemna 2174 3 | Sędziowscy towarzysze! z hucznego śniadania~Wyszli na uroczysty 2175 12| I szły pary po parach hucznie i wesoło,~Rozkręcało się, 2176 11| kąta ziemi,~Gdzie by jej huk nie doszedł; pomiędzy ciemnemi~ 2177 11| się, wre, świszcze,~Pękł z hukiem jakby piorun; żubr pierwszy 2178 4 | pobiegli. Trzy strzelby huknęły od razu;~Potem wciąż kanonada, 2179 4 | niedźwiedzi:~Pewnie po same wąsy hultaj w piekle siedzi.~Chwała 2180 5 | Gerwazy. - Czy to zajazd jest hultajstwem?~Kto widział zajazd robić 2181 2 | krzyknął Kiryło - to śmiałbyś, hultaju,~Znać się lepiej na łowach 2182 5 | dłuższą rozmowę, w lepszy humor wprawić,~Bo Hrabia dziwnie 2183 2 | spory włościan lub w dobrym humorze~Gościom różne ciekawe historyje 2184 7 | u Soplicy jest żołnierzy hurma,~Wszystko jegry! Asesor 2185 12| Hymenem; srogiej niezgod hydrze~Niech dłoń twoja syczące 2186 10| cześć Telimenie~U ołtarzów Hymena zapalić płomienie,~Ale mi 2187 12| rozpękną,~Zwalcz dziś Marsa Hymenem; srogiej niezgod hydrze~ 2188 4 | Podniósł róg, i tryumfu hymn uderzył w chmury.~ ~Tu przerwał, 2189 2 | I słychać bydła w pole idącego ryki.~ ~Wstała młodzież. 2190 3 | Sztukmistrz musi ulecieć w sfery ideału!~Nie wszystko, co jest piękne, 2191 8 | spokojnie zasnąć nie dozwoli!~Idź mi Waść spać!"~To mówiąc, 2192 6 | Zgodzić? Cóż to znaczy!~A idźże mi Waść wreszcie z zgodą 2193 8 | Jako dziecko od Żydów kłute igiełkami.~ ~Tymczasem Telimena wpadła 2194 3 | źródła pośpieszał.~Z wiatrem igrały białe poły szarafana~I wielka 2195 7 | rodzina;~Ba, nawet wszyscy, ilu was tu jest z Dobrzyna.~ 2196 5 | mnóstwo w domostwie Soplicy:~"Iluminujcie! - krzyknął. - Jutro o tej 2197 10| broń ognista, dosyć zamek imać,~Chwila, jedna iskierka...~*~ ~ 2198 7 | mężczyźni, kobiety,~Z fajkami, z imbryczkami, wleką pudła, bety;~Drapią, 2199 2 | sejmik powiatowy,~Albo na imieniny pańskie, lub na łowy.~Podczas 2200 4 | stali blisko siebie oba imiennicy~I do jednej strzelili razem 2201 1 | czynów tylu,~Brzemienna imionami rycerzy, od Nilu~Szła hucząc 2202 9 | Imperatora.~Wiesz, że gdy Imperator zatwierdza ukazy,~Z łaski 2203 9 | rzekł Płut - choćby do Imperatora.~Wiesz, że gdy Imperator 2204 7 | chcecie bój z ruskim wieść imperatorem,~A boicie się wojny z Soplicowskim 2205 8 | krzycząc: "Areszt kładę~W imię Imperatorskiej Mości; oddaj szpadę,~Panie 2206 4 | Żubr i Niedźwiedź, puszcz imperatory.~Około nich na drzewach 2207 11| Jam go zawsze do trudnych imprezów podżegał.~Wszystko mu się 2208 12| trzeciem gronie dzieje się inaczéj;~Tu mówca musi łowić za 2209 5 | trzonkiem do paznokcia~Indeksu, a żelazem zwrócony do łokcia,~ 2210 Ob| Polszcze, gdzie otrzymał indygenat. Pojedynek księcia de Nassau 2211 5 | ostrożaste pięty;~Za nimi z wolna indyk sunie się odęty,~Sarkając 2212 11| i skartabela,~Co by siał infamiją na obywatela;~A że teraz 2213 11| i cesarską łaską~Zniósł infamiji plamę, powraca do cześci~ 2214 7 | zdrajca! - My się z nim od infimy znamy:~Poczciwe było dziecko 2215 12| kontuzów, arkasów, blemasów,~Z ingredyjencyjami pomuchl, figatelów,~Cybetów, 2216 5 | Wielmożnego Sędziego Soplicy:~O inkursyją, to jest o najazd granicy,~ 2217 Ob| mnogich różnego stopnia instancji, przy sądach więc miejscowych 2218 9 | Darmo Sędzia za szlachtą instancyję wnosi~I Telimena łączy prośby 2219 12| wszyscy, że mu nikt na tym instrumencie~Nie wyrówna w biegłości, 2220 4 | cymbałami, narodu swego instrumentem,~Chadzał niegdyś po dworach 2221 11| kraju,~Pędzony niepojętą, instynktową mocą.~ ~Konie, ludzie, armaty, 2222 Ob| nie obala od razu praw i instytucji cywilnych, ale je powoli 2223 7 | tam głosy, gałki, u mnie insza gałka~(Tu wydobył z kieszeni 2224 11| gorsze niż u nas ekscesy,~A intercyza cały zakończyła kłopot:~ 2225 5 | mój sąsiedzie,~Że dbasz o interesa nawet przy obiedzie;~Nie 2226 6 | Nie odmówię! Lecz o tym interesie całym~Z Hrabią, daj pokój; 2227 1 | powiatowem mieście;~Miał pełno interesów: to listy odbierał,~Których 2228 5 | sprawą zajmował uwagę~Stron interesowanych, on pociągnął wagę:~Zgrzytnęły 2229 2 | sporów o Kusego i Sokoła - Interwencja Robaka - Rzecz Wojskiego - 2230 10| Wykupisz się od więzień połową intraty".~ ~"To niezgodna - rzekł 2231 Ob| roznosił pozwy, ogłaszał intromisje, robił wizje, przywoływał 2232 8 | szlachtą bracią wnet ogłosić~Intromisyją Hrabi do zamku, do dworu~ 2233 11| bez sądów owa skończyła intryga.~ ~Dobrze, gdy strony mają 2234 6 | że ona coś tu nam zamąca,~Intryguje i pono Tadeuszka wabi;~Śledzę 2235 9 | sypnęli kul gradem.~Legł Isajewicz, Wilbik, Brzytewka raniony;~ 2236 9 | A tymczasem Podhajscy i Isajewicze,~Birbasze, Wilbikowie, Biergele, 2237 1 | Powiewając rozlewał deszcz iskier rzęsisty.~Głowa do włosów, 2238 10| ma dla przyjaciela~Choćby iskierkę czucia, gdy się z nim rozdziela,~ 2239 8 | szczypią.~On bieży; osypany iskrzącym się puchem,~Unoszony jak 2240 4 | tyłu jak świątynia:~Korab, istna Noego czworogranna skrzynia,~ 2241 12| A to piękny scyzoryk, istny miecz katowski!"~I z zadziwieniem 2242 7 | władzę,~Z niej powstania istotę, duch, cel wyprowadzę.~Co 2243 12| rękę cudzą?~O, niewierna istoto, o, duszo zmiennicza!~I 2244 2 | codziennie się bawił.~W jednej z izb pustych obrał mieszkanie 2245 2 | Tadeusz z Telimeną, pomiędzy izbami~Stojąc we drzwiach na progu, 2246 4 | szkole:~Jedna część, pełna izbic ciasnych i podłużnych,~Służy 2247 10| medal za Oczaków, ten za Izmaiłów,~Ten za bitwę pod Nowi, 2248 12| I kwitnące gruszkami i jabłkami sady.~ ~Ledwie mają czas 2249 8 | Wiedniem w chorągwi hetmana~Jabłonowskiego; owoż ów kanclerz powiadał,~ 2250 1 | Dawniej na dwory pańskie jachał szlachcic młody,~Ja sam 2251 6 | znałem, nawet nie widziałem z Jackiem;~Ledwiem słyszał o jego 2252 1 | konstytuować;~Ogłosił nam, że jacyś Francuzi wymowni~Zrobili 2253 10| żegnającego i kędyś w kraj świata~Jadącego - że może starzec się poruszy~ 2254 Ob| opisane własności grzybów jadalnych.~ ~ ~Ks. III w. 620:~Nasz 2255 5 | Pański honor plami,~Że Pan jadasz i pijasz z temi Soplicami?~ 2256 1 | tylko kwiecie~Miłe i piękne, jadowite rzucił,~Ku pożytecznym oka 2257 1 | uśmiechem, a był to uśmiech jadowity:~ ~"Chart bez ogona jest 2258 4 | do samego środka, do jądra gęstwiny?~Rybak ledwie u 2259 4 | patryjarchalne,~Ukryte w jądrze puszczy, światu niewidzialne,~ 2260 11| na rozum wzięła królowa Jadwiga,~To się bez sądów owa skończyła 2261 12| pochodzą od Chama,~Żydowie od Jafeta, my szlachta od Sema,~A 2262 11| księżmi Krzyżaki, wygrał Jagiełło.~Stąd na koniec pendebat 2263 6 | Wnuków, prawnuków będzie Jagiełłów stolica~Wskazywać palcem, 2264 4 | jarzębin zajaśniały lica:~To jagód lub orzechów zbieraczka, 2265 12| poważnie broda podniesiona,~Na jagodach miał kręgi dziwnego rumieńca,~ 2266 2 | mocne~Jedną o drugą jako jaja wielkanocne,~Rozkrzyżował 2267 5 | zabawim. Dwa lata tu siedzę,~Jakąż bitwę widziałem? z chłopami 2268 3 | malował,~Mówiąc sam z sobą: "Jakbyś umyślnie grupował:~Ten na 2269 1 | chciał wiedzieć, skąd , z jakich rąk i krajów,~Tak nie chcą 2270 4 | leżą kości~Na pół zgryzione jakichś nieostrożnych gości.~Czasem 2271 11| puszczy łoskot, to kula od jakiegoś działa,~Zbłądziwszy z pola 2272 8 | Soplicowem:~Może nam grozi jakiem nieszczęściem domowem.~Mieliśmy 2273 10| próżną, nie dostać odmowy,~Bo jakież by to były między szlachtą 2274 Ob| nadaje się przez grzeczność jakikolwiek tytuł dawny, który używaniem 2275 3 | rozpleciony.~ ~"O ty! - rzekł - jakimkolwiek uczczę cię imieniem,~Bóstwem 2276 8 | kocha? za męża wybierze!~Jakimże prawem chciałbym zerwać 2277 8 | perłowemi krupy.~Niebaczny Saku, jakiż zapał cię unosi!~Nigdy już 2278 9 | mych dżokejów.~Skarzę go, jakom zbójców skarał pod opoką,~ 2279 1 | Po tych rozmowach zawsze jakowaś nowina~Rozeszła się w sąsiedztwie. 2280 12| Zdawały się przedstawiać jakoweś zdarzenie;~Gest ich sztucznie 2281 10| długiém!~Jedno słowo Stolnika, jakżebyśmy byli~Szczęśliwi! Kto wie, 2282 10| takeś zestarzał się z żalu!~Jakżem ciebie nie poznał po owym 2283 1 | lub bez nogi, przyjąwszy jałmużnę,~Stanął i oczy wkoło obracał 2284 2 | Uwędzone w kominie dymem jałowcowym;~W końcu wniesiono zrazy 2285 6 | te mokrzycę chrupią,~Te, jamki w roli kopiąc, parami się 2286 12| Buchnął dźwięk, jakby cała janczarska kapela~Ozwała się z dzwonkami, 2287 8 | nim w dziele~Pod tytułem Janina, gdzie jest opisana~Cała 2288 4 | kłotliwym Woźnym;~Przed Jankielem tłumili dawne swe urazy:~ 2289 7 | Moja Siora powiła małego Jankielka,~Ja dziś traktuję wszystkich, 2290 1 | Piotrowski, Obolewski, Rożycki, Janowicz,~Mirzejewscy, Brochocki 2291 2 | stojącą na progu,~Podobną Janusowi, dwulicemu bogu.~ ~Tadeusz 2292 2 | ich na sejmach, zajazdach, jarmarkach;~Dwóch zarąbałem w kłótni, 2293 1 | rosyjskich żołnierzy~Ani jarmułek, ani czerwonych kołnierzy,~ 2294 7 | głowy kołpak lisi,~Lewą ręką jarmułkę zruszoną poprawił,~Potem 2295 4 | niebacznie między bagna, mchy i jary,~Wnętrznej ich okropności 2296 3 | dzikich chmielów wieńcem,~Jarzębiny ze świeżym pasterskim rumieńcem,~ 2297 6 | rozchylając gęstwę badylów, w jarzynie~Jako rybak pod wodą nurkujący 2298 1 | trzykrólskie święta~Przesuwają w jasełkach ukryte chłopięta.~Biegła 2299 1 | Fedon i żywot Katona.~Dalej Jasiński, młodzian piękny i posępny,~ 2300 6 | gołębniki,~W oknach gniazda jaskółcze, u progu króliki~Białe skaczą 2301 6 | zasklepiły gęsto gniazdami jaskółki.~ ~Wewnątrz samego domu, 2302 1 | płotek~Połyskał się wstążkami jaskrawych stokrotek.~Grządki widać, 2303 2 | cary;~Zaś jastrząb, pod jasnemi wiszący błękity,~Trzepie 2304 1 | Herb Horeszków, Półkozic, jaśniał na sklepieniu.~ ~Goście 2305 8 | Kastor z bratem Polluksem jaśnieli na czele,~Zwani niegdyś 2306 5 | Jutro o tej porze~Będzie jasno w tym zamku, ciemno w waszym 2307 4 | zwykle wejrzenie,~Kiedy z jasności dziennej przedziera się 2308 8 | się wkoło~Jak gdyby włosem jasnym; a lewego czoło~Najeżone 2309 8 | Branecki karetą swą ruszył do Jassów~I za niepoczciwą pociągnął 2310 2 | wróble jak kometa cary;~Zaś jastrząb, pod jasnemi wiszący błękity,~ 2311 Ob| jastrzębia. Wiadomo, że za jastrzębiami drobne ptastwo, szczególnie 2312 3 | pod tytułem: Sposób~Na jastrzębie i kanie, albo nowy środek~ 2313 8 | ha, języku smoczy!~Serce jaszczurcze! To nic, żem tobą zajęta~ 2314 11| którym karabela z głownią jaszczurową;~Na szyi świecił wielką 2315 11| zgromadzić dało i z domu, i z jatek,~I z lasów, i z sąsiedztwa, 2316 8 | Kaszyc, który mieszka w Jatrze,~Pan Tyzenhauz tancerzy 2317 4 | twarzy;~Nie wiedział, czy to jawa, czyli mu się marzy~Jedna 2318 5 | prawnie włada,~Czego dowodem jawnym jest, że w zamku jada".~ ~" 2319 11| głębi ciemnej nieba wciąż jęczą żurawie.~Słysząc to nocni 2320 8 | wieczoru.~ ~Zaczął puszczyk, jęcząc na poddaszu dworu;~Szepnęły 2321 12| go za kolana i ze łzami jęczał~Za każdym zwrotem miecza: " 2322 3 | Pszenica, kukuruza, bob, jęczmień wąsaty,~Proso, groszek, 2323 5 | gęsty grad perłowy~Krup jęczmiennych: to ziarno, godne pańskich 2324 11| KSIĘGA JEDENASTA~ROK 1812~Treść:~Wróżby wiosenne - 2325 11| Krwawnik jest gładki, złoto jedenastej proby.~Konia teraz ułani 2326 6 | szacunku spółziomków;~Czasem jedenże szlachcic inaczej w Dobrzynie,~ 2327 4 | cichość w dole. Dzięcioł na jedlinie~Stuka z lekka i dalej odlatuje, 2328 Ob| lubo nie tak sławne, dosyć jednak głośne i krwawe. Około roku 2329 11| ażebym się łudził,~Żem jednem mem spójrzeniem miłość w 2330 1 | zostały,~I jeszcze z tych jednemu chciano przeczyć chwały.~ 2331 3 | twarz Wojskiego ciągnie i jednoczy:~Znak to był, że szukają 2332 6 | dzień słotny ponurą, tęskną, jednostajną,~Tem smutniejszą, że dźwięk 2333 6 | przyjemne marzenie~Ruch jednostajny rożnów kręcących pieczenie.~ ~ 2334 7 | wyręby, to o granice zatargi:~Jednych gniew, drugich tylko podburzała 2335 1 | purpurowe kwiaty,~Na wywrót jedwab czarny, posrebrzany w kraty;~ 2336 2 | zapewne był złoty.~Wkoło szyte jedwabiem herbowne klejnoty,~Półkozice, 2337 11| kolcami ze złota,~I utkaną z jedwabiu smycz, której robota~Równie 2338 1 | Suknię materyjalną, różową, jedwabną,~Gors wycięty, kołnierzyk 2339 1 | otyli i silni,~Do żołnierki jedyni, w naukach mniej pilni.~ ~ 2340 4 | zbiegł się z wyrazem,~Wszyscy jedynogłośnie, jak na dane hasło,~Krzyknęli: " 2341 12| chleb umoczył w supie~I jedząc nie dokończył ostatniego 2342 8 | gniewy, zapala potrzebę jedzenia.~Marszem i całodziennym 2343 12| Tymczasem podawano wódkę przed jedzeniem):~"Za mych Wielce Mościwych 2344 7 | Panu Bogu. ~ ~Do miasta jedziemy~Niby dla interesu, niby 2345 2 | Niżli ja, Kozodusin, Carski Jegermajster?~Niechajże nas rozsądzi 2346 1 | Wysoko siadł przy damach obok Jegomościa;~Między nim i stryjaszkiem 2347 9 | Ale przestańcie robić nad jegrami zbytki".~ ~Podkomorzy, słysząc 2348 9 | Już wskoczył w dym; dwom jegrom zaraz głowy zmiata.~Uciekają 2349 2 | prymasa, potem królowej Jejmości,~Potem szlachty i całej 2350 4 | to pobudka;~Potem jęki po jękach skomlą - to psów granie;~ 2351 4 | rześki - to pobudka;~Potem jęki po jękach skomlą - to psów 2352 4 | sklepem szalał nieruchomym,~Jękiem, szumami, wyciem, łoskotami, 2353 11| zatopili w grzbiecie.~Kot jęknął raz, jak nowo narodzone 2354 8 | I przystąpiwszy, cicho jęknęła: "Niewdzięczny!~Szukałeś 2355 8 | że się na rozbój zanosi".~Jęknęli wszyscy; wszystkich zagłuszył 2356 5 | bijąc, swawolna dziewica~Jęła skakać przez pawie, gołębie 2357 4 | zęby, strawy nie przeżuwa,~Jeleń zgrzybiały, gdy już ledwie 2358 2 | zda mu się być psem, nie jeleniem.~<<Jak to? - krzyknął Kiryło - 2359 12| prawie po obiedzie".~ ~"Jem wcześnie - rzekł Dobrzyński - 2360 11| wydrzeć gołębie~Na wieży, czy jemiołę oberwać na dębie,~Czyli 2361 9 | miałem wielkie ambarasy,~A jemu co do tego? Ja tańczę mazura,~ 2362 1 | armistycjum, to my razem jemy, pijem.~Często na awanpostach 2363 5 | Między licznemi kurcząt i jendyków ciały,~W których piersi 2364 3 | się Kokosznicka, z domu Jendykowi-~czówna; jej wynalazek epokę 2365 11| pisarz umieści~W aktach jeneralności, a woźny obwieści.~ ~Co 2366 7 | nowinki? pytamy, co słychać o Jenie?~Tu ich strach zdjął, dziwią 2367 Ob| Białopiotrowiczowi samemu odmówił!...~Jerzy Białopiotrowicz, ostatni 2368 2 | Białopiotrowiczem porówna się Jerzym?~Gdzie jest dziś taki strzelec 2369 3 | chmura inna: na przykład jesienna~Pełźnie jak żółw leniwa, 2370 3 | świeży, czy solony, czy jesiennej pory,~Czy zimą. Ale Wojski 2371 2 | dziedzictwie dla dzieci,~Jeślibym się ożenił; ten sprzęt mnie 2372 1 | duszę jego proszę Pana Boga.~Jeślim tyle na jego nie korzystał 2373 12| zostawię;~Jestem żołnierz, jesteśmy śmiertelni oboje,~Jestem 2374 6 | Cóż?" - Sędzia zapytał.~"Jeszcześ - rzekł Robak - z oczu moich 2375 6 | ty myślisz o procesie?~I jeszczeż po tem wszystkim, com tobie 2376 9 | ocala Soplicowo - Posiłki jezdne, atak na piechotę - Czyny 2377 6 | nikogo~Ni poznać we mgle. Jezdni migają jak duchy,~Tylko 2378 1 | Niźli żywotów świętych, a jeżdżąc po kweście,~Często zastanawiał 2379 6 | Miałyżby wojnę wróżyć ci jezdzcy? te bronie?~Ekonom pobiegł 2380 2 | niczyich kopców ani miedzy,~Jeździć po cudzym gruncie bez dziedzica 2381 2 | ojczystej roli,~I służyć w jeździe, która wojuje szaraki,~Albo 2382 11| Potem Podkomorzyna do Wilna jeździła,~Wzięła mię tam na zimę, 2383 1 | postać, jak w pogodę~Lilia jeziór skroń białą wznosząca nad 2384 8 | zaklęte w górach kaukaskich jeziora,~Milczące przez dzień cały, 2385 4 | niby wilcze doły,~Małe jeziorka trawą zarosłe na poły,~Tak 2386 4 | którym warzą trupa.~ ~Za temi jeziorkami już nie tylko krokiem,~Ale 2387 6 | mazurską mowę i zwyczaje.~Jeźli który z nich dziecku imię 2388 7 | kropić!"~"Ależ, najsłodszy Jezu! trzeba pierwej wiedzieć,~ 2389 6 | Siedząc wtenczas retorem w jezuickiej szkole,~Potem u wojewody 2390 9 | czarny baran, a łeb mu się jeży~Czterema rogami, z których 2391 10| dumny z rodu, ja, com był junakiem,~Spuściłem głowę, kwestarz, 2392 1 | Rodułtowskim,~Obuchowicz z kahałem, Juracha z Piotrowskim,~Maleski z 2393 4 | Waszeci mniejsza - zawołał Juraha. -~Waszeć z pradziadów chłopów 2394 Ob| ale na koniec i część jurysdykcji utracił. Teraz zastępuje 2395 2 | kiedy Asesor podbiegł do Jurysty,~Gdy już sobie gestami grozili 2396 1 | pod lipą na trawie~Pieśń o Justynie, powieść o Wiesławie.~A 2397 10| kiwając głową, rzekł: "Do jutra rana~Mam czas; teraz, mój 2398 3 | o psów zwadzie~Myśliły o jutrzejszej walce i zakładzie;~Myśl 2399 1 | rumianą~Jak obłok, gdy z jutrzenką napotka się ranną;~Skromny 2400 3 | pozostał~I żeby się ożenił. Jużbyć żony dostał;~Partyję upatrzyłem; 2401 8 | zawiłość.~Już mnie gadano, jużem kroki Waści badał!~Asan 2402 8 | jedną nieszczęsną oszukał,~A jużeś pod jej bokiem nowych ofiar 2403 2 | okulary sine,~Zabawiała kabałą z kart Podkomorzynę.~W drugiej 2404 8 | masz tu jakieś z damami kabały.~Za katy, prędko teraz młodź 2405 8 | czynnie używał swej szpadki,~Kabany i prosięta koląc pod łopatki.~ 2406 9 | rogami, z których dwa jako kabłąki~Kręcą się koło uszu, ubrane 2407 6 | Kobiety wszystkie chrzczono Kachny lub Maryny.~ ~By rozeznać 2408 2 | echo~Odezwały się chorem kaczki i indyki,~I słychać bydła 2409 12| umiał, bo był ze Szkoły Kadetów.~ ~Gdy śmiejąc się fechtował, 2410 11| I rozlewa jak z mszalnej kadzielnicy wonie.~ ~A gdy w kościele 2411 1 | Rodułtowskim,~Obuchowicz z kahałem, Juracha z Piotrowskim,~ 2412 3 | da się przemocą okuwać w kajdany".~ ~Zaczem Sędzia, powstawszy, 2413 11| męskich, jak w zbożu bławat i kąkole.~Klęczący różnobarwny tłum 2414 3 | cyprysy, oliwki, migdały,~Kaktusy, aloesy, mahonie, sandały,~ 2415 6 | lejcami po bokach;~Furknęła kałamaszka, ginie w mgły obłokach,~ 2416 6 | zbrojni i bezbronni,~W kałamaszkach i bryczkach, i piesi, i 2417 4 | zwierz się broni~I zapewne kaleczy: śród ogarów grania~Słychać 2418 6 | starość w szpitalach spoczywa kaleki,~Skoro usłyszy trąbę lub 2419 4 | brzuchu;~Strzelby z jednym kalibrem miało wiele osób.~Kto zabił 2420 Ob| Ptaszynki to strzelby małego kalibru, w które kładzie się drobna 2421 3 | dziatwa lesna: głóg w objęciu kalin,~Ożyna czarne usta tuląca 2422 6 | słońca. Kędyś u brzegów kałuży~Klekce bocian; na kopach 2423 4 | grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie,~Zniknął, uleciał; 2424 5 | bieliźnie, na kamieniu, sama jak kamienna;~Twarz schyloną w otwarte 2425 1 | Które z serc wieko podejmie kamienne,~Rozwiąże oczy tylą łez 2426 11| suknię krótką~Z zielonego kamlotu, z różową obwódką;~Gorset 2427 6 | W Soplicowie zmieniano kampaniji plany.~Do Sędziego wpadł 2428 9 | Suworow: <<Pomnij, Ryków kamrat,~Żebyś nigdy na Lachów nie 2429 12| Przytem różne sygnety, kanaki, manele,~Kity bogate, rzędy, 2430 Ob| Rejenci aktowi zarządzają kancelarią, dekretowi piszą wyroki, 2431 8 | Jabłonowskiego; owoż ów kanclerz powiadał,~Że właśnie kiedy 2432 8 | Na koniec umarł wielkim kanclerzem litewskim,~Miawszy lat sto 2433 6 | człowiek dworski, uchodząc kańczuka~Lub pięści, siedzi cicho, 2434 10| urodzony~Jest zarówno z panami kandydat korony!~Wszakże Tęczyński 2435 12| Ci mowcy zalecają swoich kandydatów~Z różnym skutkiem, jak widać 2436 Ob| poema Goszczyńskiego Zamek Kaniowski.~ ~ ~Ks. IV w. 248:Kołomyjek 2437 2 | jest bogata pani,~Że nie kanonicznie z sobą powiązani~Zbyt bliskim 2438 10| szedł z kosą przed frontem~I kanonijerowi uciął rękę z lontem.~Oj! 2439 12| fizyliery,~Sapery, grenadiery i kanonijery!~Więcej słychać niemieckich 2440 9 | sam nie walczył (bo bronią kanony~Księdzu bić się), lecz jako 2441 11| Blask bije, jakby złoto kapało z rumaka,~Bo tabenki 2442 8 | rzekł stryj - czy Waszeć kąpany~W gorącej wodzie, czy też 2443 8 | Tyzenhauz tancerzy przysłał, a kapele~Ogiński i pan Sołtan, co 2444 2 | puścił; z tyłu konno sługi~W kapeluszach jak grzybki, czarnych, lśniących, 2445 3 | na głowy słomiane wdziali kapelusze,~Stąd biali wyglądają jak 2446 3 | rozłożył papier na swym kapeluszu~I wydobył ołówek. Wtem przykry 2447 3 | Tamte leżą w murawie, te kąpią się w piasku.~ ~Śród ptaszych 2448 3 | mojej, z łaski Jacka wiano~W kapitałach; wiesz Aśćka, że ma kapitały,~ 2449 3 | kapitałach; wiesz Aśćka, że ma kapitały,~I z łaski jego mam też 2450 9 | Pan wyzwałeś Majora! ja do Kapitana~Mam dawniejszą urazę: on 2451 10| zabierzcie, Panowie.~U mnie jest kapitański mój żołd lada jaki,~A dosyć 2452 4 | bo bez podstaw i bez kapitelów.~Nad kolumnami biegą wpółokrągłe 2453 4 | człowiek - zawołał Cydzik - a w kapocie?~Ja myśliłem, że wielcy 2454 6 | siermięgi~Nie noszą, lecz kapoty białe w czarne pręgi,~A 2455 12| oklaski i zdrowia!~ ~Tylko kapral Dobrzyński Sak ani kapeli~ 2456 9 | ramionach i w głowę ugadza kaprala;~Reszta zlękła od kłody 2457 12| Jestem człowiek, sam własnych kaprysów się boję;~Bezpieczniej zrobię, 2458 5 | milczeć i żuć: czy my ojce kapucyni?~Kto milczy między szlachtą, 2459 6 | Nieraz zając zdybany w kapuście~Skacze skryć się w konopiach 2460 8 | z oczu; słyszano, jak w kapustę buchnął;~Widziano, po konopiach 2461 6 | Bieży do starca, liśćmi kapusty znęcona,~Do nóg mu, na kolana 2462 12| połyskają buty,~Bije blask z karabeli, świeci się pas suty,~A 2463 9 | Za broń!" - wnet szereg karabiny chwyta,~Chrząsnęła broń, 2464 7 | wariata,~Banita bratem, to co? karać go za brata!~To mi po chrześcijańsku! 2465 Ob| drzewo z lekka poranić. W te karby wtykają się ostre krzemienie, 2466 5 | probował~Nieraz w zwadach karczemnych. Wojski w niej celował,~ 2467 4 | nawet krwawe,~Między dwiema karczmami: obie wziął w dzierżawę;~ 2468 4 | i jak opętany~Pędził ku karczmom, które stały przy kaplicy,~ 2469 9 | snopy~Szałwiji, benedykty kardy, macierzanki:~Cała zielna 2470 1 | wenecki diabeł w niemieckiej karecie.~Sam Podczaszyc jaki był, 2471 8 | Uważają tak jako mieszczanie karetę;~Wiedzą, czyli zajeżdża 2472 12| Ogromnym kręgiem na kształt karetnego koła.~ ~Serwis ten był nalany 2473 7 | rejteradę!~Nuż landratom tłuc w karki, z hofratów drzeć schaby,~ 2474 3 | konduktor pałki?~Czy cytryna, karlica z złocistemi gałki,~Z liściem 2475 6 | Gołębie, w nich gruchając karmią swe pisklęta.~W stajni kolczuga 2476 3 | Zdaje się, że naczynie do karmienia dzieci,~Bo je zbliżała dzieciom 2477 3 | zszedł na kowaniu koni,~Karmieniu psów, zbieraniu i czyszczeniu 2478 12| ogródki,~Rwała ogórki albo karmiła kogutki.~Niewdzięczna! Spuścił 2479 5 | blisko, omusknął z bielidła~Karmin, lżejszy od pyłków motylego 2480 8 | do kupy,~Ptastwo piękne, karmione perłowemi krupy.~Niebaczny 2481 8 | dżokejstwem, które, posłuszne i karne,~Stanowiło niejako wojsko 2482 11| dziwił;~Podług niej później Karol Kochanku-Radziwiłł,~Gdy 2483 2 | sine,~Zabawiała kabałą z kart Podkomorzynę.~W drugiej 2484 2 | że z zadartą głową~I z kartą podniesioną, do bicia gotową,~ 2485 Ob| armatę porzuconą w zaułku, kartaczami nabitą, wymierzył w Bramę 2486 Ob| obszerne pole, gdzie wystawiła Kartaginę. Wojski wyczytał opis tego 2487 4 | tym kawałku ziemi stanęła Kartago!~Więc ja to sobie w nocy 2488 3 | znaczy,~Lecz mu to owa biała kartka wytłumaczy.~ ~Dzwon wciąż 2489 10| masz! boś ty był narzędziem kary~Bożej! twoim Bóg mieczem 2490 1 | Która się po francusku zwała karyjulka.~Zamiast lokajów w kielni 2491 8 | posłem prawa, a posłów nie karzą,~Nie wiem tedy, za co mnie 2492 11| maculae, wedle słów Statutu~Karzących tak militem, jak i skartabela,~ 2493 5 | gęsto zaczęły łaskotać i kąsać,~Telimena musiała uciekać, 2494 8 | tysiąc, już milijon mruga.~Kastor z bratem Polluksem jaśnieli 2495 2 | Obwijając czerwony szal kaszemirowy;~Córeczkę Podkomorstwa wzięła 2496 12| tiule, ptyfenie,~Blondyny, kaszemiry, perły i kamienie,~I oblicze 2497 9 | nimi trzy czarne schylone kaszkiety.~ ~Maciek stał u drzwi z 2498 6 | się wczora palił~Do mojego kasztanka i gniadosza chwalił,~Dziś 2499 10| córkę piękną i bogatą,~A kasztelan witebski! wszakże to w senacie~ 2500 2 | się rodzi z drugiej córki Kasztelana,~Który był, jak wiadomo, 2501 10| przyjechał do mnie swat Kasztelanica;~Ty jesteś mój przyjaciel, 2502 8 | teatrze);~Fajerwerk dawał Kaszyc, który mieszka w Jatrze,~


109-boryk | borzd-czelu | czem--dziec | dzied-grota | grote-kaszy | katan-krzyk | krzyw-mater | matko-napas | napel-obraz | obreb-osnut | osobi-pobud | pobyc-pospo | posre-przes | przet-rosol | rosom-sedzi | sejma-sposo | spost-szkod | szkol-uciek | ucier-wertu | wesel-wszcz | wszed-zaboj | zabok-zawst | zawsz-zolni | zolta-zzyma

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License