109-boryk | borzd-czelu | czem--dziec | dzied-grota | grote-kaszy | katan-krzyk | krzyw-mater | matko-napas | napel-obraz | obreb-osnut | osobi-pobud | pobyc-pospo | posre-przes | przet-rosol | rosom-sedzi | sejma-sposo | spost-szkod | szkol-uciek | ucier-wertu | wesel-wszcz | wszed-zaboj | zabok-zawst | zawsz-zolni | zolta-zzyma
bold = Main text
Ksiega grey = Comment text
6009 6 | tysiącem promieni~Tło przetyka, posrebrza, wyzłaca, rumieni.~Jak para
6010 3 | laski~I angielską trawicą posrebrzaną w paski,~I szczyrem koralowym,
6011 1 | Na wywrót jedwab czarny, posrebrzany w kraty;~Pas taki można
6012 1 | rozmaitem,~Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;~Gdzie bursztynowy
6013 8 | pierś, co księżycem świeci posrebrzona.~ ~Już naprzeciw księżyca
6014 10| Rozpuszczając na wiatry warkocz posrebrzony -~Teraz jak martwe, z niemej
6015 5 | dumania i zgoda, ułatwiona za pośrednictwem mrówek - U stołu wytacza
6016 1 | miał przyjść wkrótce wielki post - niewola!~ ~"Pamiętam,
6017 10| zdrów, więcej na Waszym nie postanę progu,~Z nami kwita - zostawmy
6018 7 | Głupi, ani porządku, ani postanowić~Wodza nad wami, głupi! A
6019 3 | dumania - Narady tyczące się postanowienia Tadeusza - Hrabia pejzażysta -
6020 1 | był, lecz mało w naukach postąpił,~Choć stryj na wychowanie
6021 5 | możem Kwestarza zbogacić,~Postaramy się przecież za proch mu
6022 3 | Dosyć ją wynieść na świat, postawić przed słońcem,~Aby widzów
6023 4 | niedźwiedziej porzniętej na szmaty.~Postawiłem Dowejkę na zwierza ogonie~
6024 11| w salaryjum złożę;~Fant postawiony w zakład wracać się nie
6025 7 | strachaj -~Bij, nie daj się - postępuj często, gęsto machaj:~Szach,
6026 12| wiążą legijony,~I już w takt postępują zgodzonemi dźwięki,~Tworząc
6027 4 | Jak też wziąłem na oko; postójże, marucha!~Pomyśliłem, i
6028 9 | zakrywa,~Dostał za niego postrzał, spod konia dobywa,~Uprowadza;
6029 2 | wzroście i po wąsach! Jego to postrzałem~Zginął Stolnik, widziałem!
6030 9 | rozstąpić,~Lepiej mierzyć, postrzałów nadaremnych skąpić,~Kryć
6031 1 | ślad niedawny lancy lub postrzału;~Ran tych nie dostał pewnie
6032 5 | ochłonął, myśląc nad obławą,~Postrzegają, że wyszli z niej nie z
6033 1 | stojąc przed szwadronem;~Postrzegali to chłopcy służący mu do
6034 8 | czekając na trupy.~Zbyt często postrzegano, że psy ziemię ryły~I jak
6035 3 | wdzięczen jej za pochwał tyle;~Postrzegła się, umilkła, oczy opuściła~
6036 2 | mówić, krwią chrząknął;~Postrzegłem wtenczas kulę, wpadła w
6037 4 | szły przy koniach; gdy kota postrzegły,~Wprzód nim strzelcy poszczuli,
6038 3 | W tymże kierunku z wolna posuwa się Hrabia.~ ~Hrabia podczas
6039 2 | Z łowów przynoszą tylko poswarki i zwady.~Miejcie też wzgląd
6040 9 | Płut, on dzisiaj bardzo poswawolił!~On odpowie przed carem,
6041 9 | spytaj, a oficerowie~Wszyscy poświadczą, cała armija to powie,~Że
6042 6 | Księże, w zamku na wieczerzy,~Poświadczyłbyś, jak Hrabia srodze mnie
6043 10| dobremi przykłady,~Krwią, poświęceniem się...~ ~Biłem się za kraj;
6044 8 | ślubował;~Że Bogu i Ojczyźnie poświęcony cały,~Nie służąc pysze,
6045 3 | Naprzód w legijony~Chciał go posyłać; byłem okropnie zmartwiony.~
6046 9 | obłoki ze wschodu,~Gęste i poszarpane jako bryły lodu;~Każdy obłok
6047 4 | znienacka wypadł, jak źle był poszczuty~Na roli, gdzie psom chyba
6048 6 | Ostatni raz wojował, poszedłszy z Ogińskim~Do Wilna, gdzie
6049 2 | Skończyło się, że charty poszły na powrozy,~A czynownik
6050 4 | niedźwiedź, tu już nie żal poszukać odwetu,~Czy szarpentyną,
6051 4 | przerwał Rejent, otarłszy pot z czoła -~Biegłem tuż za
6052 10| szlocha;~Zgadywano, że kogoś potajemnie kocha...~Ale Stolnik, jak
6053 1 | częstym skinieniem głowy potakiwał.~Sędzia milczał, on jeszcze
6054 3 | mowy, głowę skłonił~I ręką potakując, mocno się zapłonił).~ ~
6055 9 | habit czasami podkaszę~I potańczę mazurka! Ale wiesz, Majorze,~
6056 12| Polska używała szczęścia i potęgi!~Com zrobił, tom wyczytał
6057 3 | Natchnienia! chwile błogie! potępiaj człowieka,~Ale sztukmistrz
6058 5 | dziury~Wyskakiwały na kształt potępieńców szczury...~Gryzą, piją;
6059 1 | zamiarów,~Za poznych żalów, potępieńczych swarów!~ ~Biada nam, zbiegi,
6060 12| Uderzenie tak sztuczne, tak było potężne,~Że stróny zadzwoniły jak
6061 2 | każdej dawnej, szlachetnej, potężnej rodzinie~Jest wieść o jakimś
6062 5 | lecz kielich w ręku tak potężnie cisnął,~Że szkło dźwięknąwszy
6063 2 | wieka.~ ~Tak zginął pan potężny, pobożny i prawy,~Który
6064 10| usztyftować rotę,~Jak Włodzimierz Potocki, co Francuzów zdziwił~Dając
6065 12| Zakrył rękami, spod rąk łez potok się rzucił:~"Jenerale! -
6066 1 | Kapitolu~I zwycięzca, wydartych potomkom Cezarów~Rzucił w oczy Francuzów
6067 8 | mieszkał w morzach, ale po potopie~Zdechł z niedostatku wody;
6068 4 | Chwiały się; czy je lekkie potrąciły ręce?~Czy wiatr ruszył?
6069 2 | Bo liść zielony, w biegu potrącony nogą,~Podnosił się, drżał
6070 12| Lud przy innej muzyce nie potrafi skakać;~Niechaj ci zaczną,
6071 5 | Bez waścinej pomocy ukarać potrafię~Zuchwałego szlachetkę; a
6072 12| plutonu, porucznik Różycki,~Potrafili obracać tym żelaznym drągiem;~
6073 12| środku pieczona,~A mająca potrawkę z sosem u ogona.~ ~Goście
6074 12| A Moskal ich podatkiem potrójnym ogłodził.~Radzę więc, aby
6075 5 | śmieli kroku dostać słudzy potrwożeni~I chwytając naczynia w ślad
6076 8 | odmienia,~Studzi gniewy, zapala potrzebę jedzenia.~Marszem i całodziennym
6077 4 | handlu zbożowym,~Na wicinnym: potrzebna jest znajomość taka~Na wsi. -
6078 6 | przyczyna?~Oto w domu Ojczyznie potrzebniejszy będzie.~Słyszałeś pewnie,
6079 10| związek takowy.~A byłem mu potrzebnym, miałem zachowanie~U szlachty
6080 10| i o przyjaźni zapewniał,~Potrzebując mej szabli lub kreski na
6081 4 | towary~Ksiądz przemycał, lecz potwarz ta niegodna wiary.~ ~Robak
6082 12| wielmożnym, herbownym,~Sejm potwierdzi. ~A niech się mąż Pani nie
6083 4 | Gdy cesarz Napoleon w potyczce zażywa~Raz po raz, to znak
6084 1 | godziny już byli z sobą poufali;~Zaczęli nawet małe żarciki
6085 3 | Wysmukłością kibici i barwy powabem:~Brzoza biała, kochanka,
6086 1 | wysmukłą, kształtną, pierś powabną,~Suknię materyjalną, różową,
6087 5 | Wielkiego domu dziedzic, powabnej urody;~Już trochę zakochany!
6088 11| stronach świata,~Dziwne miała powaby narodowa szata,~Która im
6089 4 | sędziego Soplicy.~On sam powagę umiał utrzymać nad groźnym~
6090 Ob| trafnym strzałem zwierza powalił. Panowie zrazu gniewali
6091 3 | się lasy~Litewskie! tak poważne i tak pełne krasy! -~Czeremchy
6092 2 | nieuszanowanie:~"Mopanku" powiadali wszyscy Horeszkowie;~Ostatni
6093 11| dzwonka, niby na wiatru powianie,~Chylą się wszystkie głowy
6094 Ob| sędziowie ziemscy i grodzcy w powiatach i sędziowie główni w guberniach.
6095 Ob| komorników, czyli mierniczych powiatowych.~ ~ ~Ks. I w. 248:~Wojski
6096 1 | Jako wierzchołki drzewa powiązane społem,~Gdy je wicher rozerwie;
6097 2 | nie są kanonicznie z sobą powiązani~Zbyt bliskim pokrewieństwem;
6098 1 | Drewniany, drobny, w cyfrę powiązany płotek~Połyskał się wstążkami
6099 1 | któremi się zabawiać lubił od powicia;~Lecz mniej wielkie, mniej
6100 11| Urodzony w niewoli, okuty w powiciu,~Ja tylko jedną taką wiosnę
6101 10| Że każdy Moskal złodziej; powiedzcież, kto spyta,~Że znaliście
6102 1 | Sąsiadka zaśmiała się, lecz nie powiedziała,~Kogo owa szczęśliwa gałka
6103 12| pochyliwszy czoło na kształt byka,~Powiedziałbyś, że mówcę pochwyci na rogi;~
6104 10| zwalić w gruzy,~Wstyd, boby powiedziano, żem mścił się rekuzy!~Kluczniku,
6105 11| dla Boga Rodzicy".~ ~To powiedziawszy, order wydobył z pokrowca~
6106 12| otwartych, z podniesionych powiek,~Rąk niespokojnych, widać -
6107 11| rumieni;~A dalej okrąg, jakby powieka szeroka,~Rozsuwa się i w
6108 10| Zosia z zamkniętymi stojąc powiekami,~Milczała, sypiąc łzami
6109 1 | Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę~I zaraz mogłem pieszo do
6110 11| wioski~Sumką z daru Sędziego powiększała wnioski.~ ~Trzeciej pary
6111 12| że kreskę swoję kabale powierzy:~Jeśli palce trafią się,
6112 2 | historyje prawił~Albo ich powieściami i żarty się bawił,~A młodzież
6113 8 | wypłatał~Odjeżdżając: a co Waść powiesz, gdybym swatał~Sam Waci
6114 8 | zdobili świetny,~Potem ich powieszono u podnoża Etny".~ ~Było
6115 Ob| Zbrojni krewni, przyjaciele i powietnicy ciągnęli z dekretem w ręku
6116 2 | niezdrowym,~Jeżeli nie oddychał powietrzem zamkowém.~ ~Skoro ujrzał
6117 1 | gorąca); wachlarz pozłocisty~Powiewając rozlewał deszcz iskier rzęsisty.~
6118 2 | osłoniła głowę,~Od skroni powiewały dwie wstążki różowe~I kilka
6119 1 | patrząc, dumając,~Wonnymi powiewami kwiatów oddychając,~Oblicze
6120 12| obłok zasunęło~I raz ciepłym powiewem westchnąwszy - usnęło.~ ~
6121 3 | srebra i złota pleciona,~A powiewna od wiatru jak lekka zasłona.~ ~
6122 3 | trawnik~Z ramion swój szal powiewny, czerwony jak krwawnik,~
6123 3 | ożywiona wiatru świeżemi powiewy,~Sporem z Sędzią i nagłym
6124 7 | proszę ze mną.~Moja Siora powiła małego Jankielka,~Ja dziś
6125 1 | uchybił gospodarskiej, ważnej powinności:~Udał się sam ku studni;
6126 2 | zwady.~Miejcie też wzgląd powinny dla mych włosów siwych;~
6127 4 | tysiące oklasków,~Tysiące powinszowań i wiwatnych wrzasków.~ ~
6128 1 | Wykrzykników i westchnień, i nowych powitań.~Gdy się pan Wojski dosyć
6129 7 | dół chyląc ostrze na znak powitania~Przed Maćkiem, rzekł: "Rózeczce
6130 2 | Niższe piętra oblała tumanu powłoka,~Rozpadliny i szczerby zakryła
6131 4 | czeladkę zebrać i stoły pownosić,~A przed ucztą potrzeba
6132 11| mówiłam pacierze~Za Pana powodzenie, zawsze przed oczami~Stał
6133 10| na świecie wszystko się powodzi?~I z tej strasznej napaści
6134 12| dumą; jak weteran w służbę powołany,~Gdy wnuki ciężki jego miecz
6135 4 | Ujadają: już nie jest to powolne granie~Psów goniących zająca,
6136 6 | Sędzia. ~ ~Ksiądz wpadł w powóz stojący u proga,~Tnie biczem
6137 1 | zawrócił przed ganek,~Wysiadł z powozu; konie porzucone same,~Szczypiąc
6138 7 | nie daje.~Ilekroć z Prus powracam, chcąc zmyć się z niemczyzny,~
6139 1 | mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem~(Gdy od płaczącej
6140 5 | powody milczenia: Myśliwi~Powrócili z ostępu dosyć gadatliwi;~
6141 2 | chociaż w wielkim gniewie;~Psy powróciły same: i nikt pewnie nie
6142 1 | podziękować Bogu),~Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.~
6143 4 | na obławę, wiedząc, że z powrotem~Na polu łatwo można napotkać
6144 9 | paszczęki, na nogach.~Zaś powrozami mocniej sznurowano ręce~
6145 4 | wytknął głowę,~Po chwili rzekł powstając: "Dziś czasu nie mamy,~Potem
6146 2 | niespodzianie,~Dał znak, i wrzask powstaje w strzelców i psów tłuszczy,~
6147 7 | Na koniec, hajże na koń! powstajem od razu!"~ ~"Proszę o głos!" -
6148 12| pójdzie do ołtarza!"~ ~Goście powstali, Rejent okropnie się zmieszał,~
6149 4 | o tem".~ ~Zaczem wielkie powstały w całej karczmie szmery;~
6150 6 | wojsko?>> My krzyczym: <<Powstańce,~Najjaśniejszy Cesarzu!
6151 8 | Możem zanadto czynnie z powstaniem się krzątał!~Pono źle zrozumieli!
6152 Ob| zniosł cały pułk kozacki.~Po powstaniu Jasińskiego, kiedy wojska
6153 5 | wystrzały~Wywoływano na plac; powstawała wrzawa,~Miła uchu myśliwców
6154 3 | kajdany".~ ~Zaczem Sędzia, powstawszy, odszedł zamyślony;~Pan
6155 12| Jeden szlachcic na zgodę powszechną nie zważa.~Patrz, wytknął
6156 7 | głębokiem.~Maciej oczekiwanie powszechne omylił,~Nachmurzył brwi
6157 7 | cząstkę składa~Dla dobra powszechnego: to pierwsza ustawa,~Z której
6158 7 | I z zyskiem, i aplauzem powszechnym, i z chwałą!~ ~Po cóż o
6159 1 | wykwintny na wieś i na dzień powszedni.~Nóżek, choć suknia krótka,
6160 5 | jej podsłuchiwa i drugim powtarza;~A kiedy wejdzie w modę
6161 4 | rogowej arcydzieło sztuki,~Powtarzały je dęby dębom, bukom buki.~ ~
6162 4 | z śmieci;~Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!"~ ~
6163 5 | Tadeusza - Spotkanie się powtórne w Świątyni dumania i zgoda,
6164 11| jesteś łaskawa twe słowo powtórzyć;~Czymże na tyle łaski umiałem
6165 11| Protazy.~"Tak to, tak!" - powtórzyli zgodnie kilka razy,~Kiwając
6166 1 | Kazał stoły z wieczerzą powynosić z domu~I ustawić co prędzej
6167 9 | Majorze, w pole,~Bo on nas powystrzela; patrz, bierze do celu".~
6168 10| szemrze ulewa.~ ~W takim dniu pożądany był czas najburzliwszy;~
6169 6 | wznosząc ręce w górę. -~Nie pożałujesz twego poselstwa, Robaku,~
6170 11| stały~Otworem i dym jako z pożaru buchały,~Aż z kłębów dymu,
6171 1 | Gdy świat obecnej doli pozazdrości,~Będą czas mieli słuchać
6172 9 | ich męce,~Kazał pierwej pozdzierać z głów konfederatki,~Z pleców
6173 11| spotkał przy stoliku,~Potem pożegnał; nie wiem, skąd pamiątka
6174 12| zaraz wstał od stołu i bez pożegnania~Wymknąwszy się, wsiadł na
6175 10| Dobędzie się iskierka ta przy pożegnaniu,~Jako ostatni płomyk życia
6176 3 | Widział ją w ustach dziecka pożeraną chciwie:~Więc było po uroku!
6177 5 | natrętność; pytany o zdrowie - poziewa.~Ma za złe (tak się zmienił
6178 8 | powoli zaczęli drzemać i poziewać;~Oko gaśnie za okiem, i
6179 11| zielonej sukience jak ruta~Pozioma, wznosi oczki błękitne jak
6180 11| ludu, biały albo płowy,~Pozłacał się jako łan dojrzałego
6181 11| szerokie strzemiona srebrne pozłacane;~Na rzemieniach munsztuka
6182 12| wierzchu perłowy,~Po brzegach pozłacany, w głębi purpurowy,~Jeszcze
6183 1 | nie było gorąca); wachlarz pozłocisty~Powiewając rozlewał deszcz
6184 8 | na swych falach księżyca pozłotę;~Woda warstami spada, a
6185 3 | czekajmy, nic to nie zaszkodzi,~Poznajmy z sobą państwa młodych;
6186 3 | grzędzie!~Wierz mi, ile poznałam, pojętne to dziecię,~Warto,
6187 7 | a krewnych mam wielu w Poznańskiem.~Jeździłem ich odwiedzić;
6188 9 | bryki furman równie był poznany:~Stary Maciek Rózeczka,
6189 2 | przestępując miedzę, nie poznasz, że cudza!~Bo na Litwie
6190 9 | Klucznik, trwogę Chrzciciela poznawszy po krzyku,~Odwrócił się
6191 4 | papilotach budzi Tadeusza - Za późne postrzeżenie omyłki - Karczma -
6192 6 | ruszyło~I zdybało zające przy późnem śniadaniu;~One zwykły do
6193 6 | spóźniło~Na ziemi; bydło poźno na paszę ruszyło~I zdybało
6194 1 | niewczesnych zamiarów,~Za poznych żalów, potępieńczych swarów!~ ~
6195 3 | skwarzyła słońca letniego pożoga,~Od niej ptaki w zbożowym
6196 12| się i rozżarzał,~Aż powoli pożółkniał, zbladnął i poszarzał;~Słońce
6197 12| powoli topnieją,~Już trawy pożółkniały, liścia czerwienieją,~Sypią
6198 12| staroświecka,~Że to ma pozor niby zabawki dla dziecka,~
6199 12| zmiany,~I chcąc przy nim pozostać, zakończyła tany.~Idzie
6200 7 | wznieśli stanowisko;~Mnie tylko pozostaje w jedno zjąć ognisko~Rzucone
6201 4 | rozstawione,~Gdzie tylko pozostali z mnogich łowczych szyków~
6202 1 | nim i stryjaszkiem jedno pozostało~Puste miejsce, jak gdyby
6203 2 | służący dawnych zamku panów,~Pozostały ostatni z Horeszki dworzanów;~
6204 Ob| emigracji jest kilku weteranów pozostałych z owej nieszczęsnej wyprawy,
6205 2 | czapla wszystkie ryby chcąca pozrzeć okiem.~Takie były Hrabiego
6206 6 | nie zwykli się godzić;~Gdy pozwą, muszą wygrać: nieraz w
6207 2 | pan Sędzia, choć nierad, pozwalał~Na taki nieporządek, lecz
6208 7 | Ktoś drugi wrzasnął: "Nie pozwalam!"~Inni z kątów wtórują.
6209 6 | Wspomniał na dawne lata, gdy z pozwami chodził~Po guzy, ale razem
6210 6 | pospieszył,~Bo niedługo by swoim pozwem się nacieszył.~W Soplicowie
6211 9 | Majorze - mówił Sędzia - choć pozwiesz do prawa,~Cóż wygrasz? Tu
6212 1 | Głowa do włosów, włosy pozwijane w kręgi,~W pukle, i przeplatane
6213 12| nawet dla Napoleona.~Ale pozwól, nim księgę tę Panu poświęcę,~
6214 5 | niebogatą!~Czy mu krewni pozwolą? co świat powie na to?~ ~
6215 Ob| szlachty osiadłej, roznosił pozwy, ogłaszał intromisje, robił
6216 1 | przedmiotach:~O wiejskiego pożycia nudach i kłopotach,~I jak
6217 10| muszę dla ulgi sumnienia~Pozyskać, a przynajmniej prosić przebaczenia.~
6218 10| pannie Marcie, której serce pozyskałem;~Byliśmy zaręczeni; Bóg
6219 11| odprawę~Wezmą pieski, bo równą pozyskali sławę;~Równa ich była rączość,
6220 1 | piękne, jadowite rzucił,~Ku pożytecznym oka nie odwrócił.~ ~Ten
6221 7 | dalibógże! to wy tylko sami~Pozywacie go, a on zgody szuka z wami,~
6222 10| znają i Wielkopolanie!~Pracowałem przy taczkach rok w pruskiej
6223 4 | zawołał Juraha. -~Waszeć z pradziadów chłopów uszlachcony szlacha;~
6224 1 | Moskali,~Siekąc wrogów, a Praga już się wkoło pali.~Nawet
6225 10| zabojca?~Bóg widzi, jak pragnąłbym, ale z tej pociechy~Zrobię
6226 6 | palą lulki, kobiety przy prątkach;~Nawet śpią muchy. ~ ~Wojski,
6227 11| dzisiaj ziścił omen babi.~Prawdać to, że naonczas myślano
6228 8 | głęboka.~Myślił: "Jeśli prawdziwe było postrzeżenie,~Że Hrabia
6229 8 | Że twoja skłonność była prawdziwem kochaniem,~Że to nie był
6230 9 | Rycerze, wznosząc nogi, prawemi kolany~Przyklękają, w przód
6231 6 | Które mogą pomieszać twe prawne układy".~"Układy? - krzyknął
6232 8 | doświadczony i biegły w prawnictwie,~Chce Hrabiego osadzić na
6233 5 | zamku, w którym Sędzia dotąd prawnie włada,~Czego dowodem jawnym
6234 6 | imieniowi słynąć;~Wnuków, prawnuków będzie Jagiełłów stolica~
6235 1 | nie po odzież,~Nie szukać prawodawstwa w drukarskich kramarniach~
6236 2 | Wielkopolanie uczą się od Szwabów~Prawować się o lisa i przyzywać drabów,~
6237 11| cześci~I znowu się w rzęd prawych patryjotów mieści;~Więc
6238 4 | cząstki najlepsze mięsiwa;~I praży się, aż ogień wszystkie
6239 1 | Napoleon, człek mądry a prędki,~Nie daje czasu szukać mody
6240 1 | jako dzwon smętarza,~Gdy im prędkiego zgonu życzą straże,~Wrogi
6241 6 | szli do folwarku krokami prędkiémi.~Byli to z plebaniji przez
6242 8 | zdobył zbyt łacno, zbyt prędkoś niem wzgardził!~Dobrze mi
6243 7 | mię po pjanemu chcieli w Preglu topić".~"Toś zuch, Bartku -
6244 7 | dźwięcznemi tak brząknął:~ ~"Preopinanci moi w swych głosach wymownych~
6245 4 | nim sterczały jakby cztery pręty,~Rzekłbyś, że ich nie rusza,
6246 Ob| za Prejsiż-Iłów.~Zapewne Preussisch-Eylau.~ ~ ~Ks. X w. 810:~Targowiczanie
6247 5 | zdrowie,~Nadawali mu wielkich prezentów bez liku~I skórę zabitego
6248 Ob| wojewoda nowogrodzki był prezesem rządu rewolucyjnego w czasie
6249 9 | razem kurczy, wydyma się, pręży,~Jak wąż, głowę i ogon gdy
6250 Ob| urzędnik znakomity i poważny, Princeps Nobilitatis, za rządu rosyjskiego
6251 12| drągiem;~I tak rapier na probę szedł z rąk do rąk ciągiem.~ ~
6252 2 | łajać mnicha; a po takiej probie~Nikt też nie miał ochoty
6253 4 | Papiery i szlachectwa papierem probować".~"Jeszcze Waszeci mniejsza -
6254 5 | tylko starym; Klucznik jej probował~Nieraz w zwadach karczemnych.
6255 12| oficerom w kolej pokazywał;~Probowali go wszyscy, ale ledwie który~
6256 6 | szabel znaki:~Pewnie tu probowano hartu zygmuntówek,~Któremi
6257 12| Stroją na nowo struny i probując brzęczą;~Jankiel z przymrużonemi
6258 10| wrzucił obojętne słowo~O procesach, sejmikach, łowach...~ ~*~ ~
6259 6 | piechotą.~Bo woźni przed procesem, jak szpiegi przed bojem,~
6260 6 | drży cały, to ty myślisz o procesie?~I jeszczeż po tem wszystkim,
6261 6 | czy zboże zażynać,~Czy procesować, czyli zawierać układy,~
6262 5 | zabrać im należy~Za koszta procesowe, za karę grabieży.~Mówiłem
6263 Ob| spisywano nazwiska stron procesujących wedle porządku aktoratów.
6264 11| były przykłady; pamiętam procesy,~W których się działy gorsze
6265 5 | żelaza wyleciał jako kamień z procy.~Pewnie łeb Protazemu rozbiłby
6266 1 | przeszkadza~Kulturze, że tamuje progresy, że zdradza!~Taka była przesądów
6267 Ob| ziemskiej. - Strapczy, rodzaj prokurora rządowego. Urzędnicy ci,
6268 4 | promu;~Gdy więc na jednym promie płynęli Wilejką,~Pyta sąsiada:
6269 5 | ogrzać znowu jej wzroku promieniem:~Już ten wzrok, jako księżyc
6270 1 | spoczynek powraca. Już krąg promienisty~Spuszcza się na wierzch
6271 11| drżąc wstrząsa swe rzęsy promienne,~Siedmią barw błyszczy razem:
6272 4 | z obliczem nabrzmiałem, promiennem,~Z oczyma wzniesionemi,
6273 7 | odzieży i wikcie;~Dorosłych promowował także swym nakładem.~A dlaczego
6274 4 | z Dowejką zjechał się u promu;~Gdy więc na jednym promie
6275 10| Różowe, biegą pierwsze promyki słoneczne;~Wpadły przez
6276 2 | wstęgi;~I słońce usta sennych promykiem poranka~Draźni, jak dziewczę
6277 11| kończył Protazy - był to znak proroczy~O jej losie, widziałem znak
6278 2 | po przestworzu!~Czyli jak prorok patrzy w niebo, gdzie w
6279 12| Żydzi Mesyjasza.~Ciebie prorokowali dawno między ludem~Śpiewaki,
6280 6 | kwestarskim wozie pójdą oba;~Dziś proś mnie, o co zechcesz, co
6281 10| już się nawet przed nim do prośb upokorzyć,~Lecz spójrzawszy
6282 10| swoim błogosławił,~I przyjął prośbę łotra, byś się udobruchał~
6283 6 | lata stare,~Odmawiał jego prośbom; dziś przyjął ofiarę~Dla
6284 3 | zdaje mi się, jest do dworu prościéj".~ ~Dziewczyna rzekła: "
6285 8 | używał swej szpadki,~Kabany i prosięta koląc pod łopatki.~Już rzeź
6286 9 | niechaj piją jegry zuchy!"~"Prosiłbym - rzecze Major - lecz w
6287 7 | drze do góry!~Pamiętacie, prosiłem na córki wesele;~Poję, nie
6288 3 | żywość,~Malująca zbyteczną, prostacką szczęśliwość!~Znak, że myśl
6289 4 | skrzynia,~Znany dziś pod prostackiem nazwiskiem stodoły;~Tam
6290 5 | zbyt namiętni!~A Tadeusz? prostaczek! poczciwy chłopczyna!~Prawie
6291 11| tak zostawiono, w ubraniu prostaczem.~ ~Spodniczkę miała długą,
6292 11| szczególniej jej strojem litewskim prostaczym;~Bo dla tych wodzów, którzy
6293 8 | w szkole.~Ja o cudzie - prostaków poradzić się wolę.~I ja
6294 10| Słyszała, jak Tadeusz po prostu i śmiało~Opowiedział swą
6295 8 | jak za tą kometą -~Lud prosty, choć w publiczne nie mieszał
6296 1 | się i palestra, i goście proszeni.~Sień wielka jak refektarz,
6297 11| Słoiki i flaszeczki, i proszki, i muszki;~Wesoł, na pannę
6298 2 | pańskim zięciem.~Do zamku nie proszony coraz częściej jeździł,~
6299 9 | przelocie deszczem zimnym prószy,~Z tyłu za nim wiatr leci
6300 5 | kamień z procy.~Pewnie łeb Protazemu rozbiłby na ćwierci;~Szczęściem,
6301 8 | bagniska rzeczki.~ ~Po tej protestacyi, która się ozwała~Jak na
6302 8 | już Protazy w chmielu -~"Protestuję!" - zawołał; pewny był ucieczki,~
6303 Ob| Niemnie, któremi Litwini prowadzą handel z Prusami, spławiając
6304 Ob| francuskie grasowała na prowincjach od roku 1800 do 1812. Najwięcej
6305 Ob| czasie pokoju rząd ogłasza prowincje całe za będące w stanie
6306 8 | własnym synem!~Wszakże ksiądz prowincyjał dał mi pozwolenie~In articulo
6307 12| teraz mi się zdajesz całkiem prozaiczną;~Cóż są wasze małżeństwa,
6308 3 | miał m u c h o m o r a. Z próżnemi przychodzi~Rękami Telimena,
6309 3 | płaszczach i siodłach śpią próżni kłopotu,~A wodze wśród cichego
6310 2 | przed światem~Lubił, może z próżności, nazywać się bratem,~Czego
6311 11| Soplicowie;~Nie byłem taki próżny, ażebym się łudził,~Żem
6312 7 | brem, a potem uciekać.~Ja w Prusach nie bywałem; rozum królewiecki~
6313 4 | razy wymłócił,~Brzydkie Prusactwo zdeptał. Anglików wyrzucił~
6314 7 | drży, blednieje,~Jako owad prusaczy, gdy wrzątkiem kto zleje.~
6315 6 | Gadano: już w Koronie, już Prusaka pobił,~Wkracza do nas! A
6316 7 | Precz - wołano - precz Prusaki, tchórze!~Kto tchórz, niech
6317 7 | Królewca chadzał,~Nazwany był Prusakiem od swych spółrodaków~Przez
6318 7 | od wiciny~Sprawiłem raz Prusakom czterem dobre chrzciny,~
6319 Ob| Litwini prowadzą handel z Prusami, spławiając zboża i biorąc
6320 10| Pracowałem przy taczkach rok w pruskiej fortecy,~Trzy razy Moskwa
6321 2 | zdrowie króla Jegomości,~Potem prymasa, potem królowej Jejmości,~
6322 12| złowróżąca.~ ~Muzyk bieży do prymów, urywa takt, zmąca,~Porzuca
6323 12| urywa takt, zmąca,~Porzuca prymy, bieży z drążkami do basów.~
6324 10| świszczą po łozach i trawach,~Pryskają łóz gałęzie, lecą traw przekosy~
6325 5 | dźwięknąwszy pękło, płyn w oczy mu prysnął.~Rzekłbyś, iż z winem ognia
6326 4 | aż z brzegów naczynia war pryśnie~I powietrze dokoła zionie
6327 10| morderstwem skrwawioną~Z prywatnej zemsty, nie zaś pro publico
6328 10| Moskwie służą, szczęśliwszym - przebacza!~Wiedziałem to, a przecież -
6329 10| Ja skarżyć nie mam prawa, przebaczam mu z serca,~Ale i on...~ ~
6330 8 | wyryję i w myśli zapiszę;~Przebaczę łacniej, chociaż przestaniesz
6331 10| Oby tylko równie Bóg przebaczyć raczył! -~Przerwał Klucznik. -
6332 10| duszę... -~Panie Klucznik, przebaczysz mnie, ja skończyć muszę!~ ~*~ ~
6333 8 | rzekł - ledwie dni kilka~Przebawiłem tu, dni te minęły jak chwilka;~
6334 9 | i dobywszy szpady,~Biegł przebić; wtem Ksiądz dostał z rękawa
6335 8 | wyciągając rękę jak miecz do przebicia,~Z palcem zmierzonym prosto
6336 7 | wykrzykiwał.~Wzdłuż izby zaś przebiegał Brzytewka ruchawy~Ciągle
6337 7 | władzy więc - kiedy oczyma przebiegam~Dzieje całej ludzkości,
6338 10| Ani pozbyć się, chociaż przebiegłem ziem tyle!~Teraz oto w habicie
6339 6 | jak kuryjer goni,~Z prawej przebiegło w zawód kilkanaście koni,~
6340 Ob| wyrzec się kontusza.~Moda przebierania się w suknie francuskie
6341 2 | A tak silne, że tkankę przebiją pajęczą~Lub jeśli która
6342 10| To mię z boku szyderskim przebijał uśmiechem;~Wyraz <<zdrajca>>
6343 9 | Sierżant, wpadłszy, bagnetem przebił Podhajskiego,~Dwóch drugich
6344 9 | zamyka.~Oba drewna goździami przebite po rogach~Ścisnęły się,
6345 8 | Nigdy już odtąd gniewnej nie przebłagasz Zosi.~ ~Gerwazy przypomina
6346 11| okrągłych niebiosach wygięty przebłysnął~I w białej chmurce jako
6347 12| rad nierad po francusku przebrał.~Widno, że mu frak duszy
6348 Ob| 1812. Najwięcej młodzieży przebrało się przed ożenieniem na
6349 3 | czyscowe dusze.~Młodzież także przebrana, oprocz Telimeny~I kilku
6350 5 | Tadeusz i Hrabia, co żywo przebrani.~Telimena sprawuje obowiązki
6351 12| strasznie zgorszył się z Rejenta przebrania,~Że zaraz wstał od stołu
6352 9 | Maciek Rózeczka, za chłopa przebrany;~Szlachta zaczęła krzyczeć,
6353 1 | zemsty lwie przehuczą ryki,~Przebrzmi głos trąby, przełamią się
6354 1 | sławie, która jeszcze nie przebrzmiała -~O nich pomyślić - nie
6355 9 | Gerwazy i dżokeje spali;~Przebudza się Gerwazy, darmo się wydziera,~
6356 4 | Przebudził się; wesołe było przebudzenie.~Czuł się rzeźwym jak ptaszek,
6357 3 | Szła spać wcześnie, ażeby przebudzić się z rana.~
6358 2 | zajęli. Pan Wojski, jakby przebudzony~Z głębokiego dumania, na
6359 10| stadami obstąpiwszy stawy,~Przechadzają się sobie poważnemi kroki,~
6360 4 | służył nikomu, tylko się przechadzał.~Żyd stary i powszechnie
6361 10| biedną rząd mógłby odrzeć i przechłostać,~Ale ty, Hrabio, pewien
6362 1 | Brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza,~Że gościnna i wszystkich
6363 12| kobiety w wioskach napastują,~Przechodniów odzierają, kościoły rabują!~
6364 5 | nastroiła lice,~Wstała i przechodząc się wszerz i wzdłuż alkowy,~
6365 10| wiesz domek, gdzie się masz przechować;~Powiedz, gdzie? Spieszmy,
6366 9 | po polsku Płutowicz,~Lecz przechrzcił się; łotr wielki, jak się
6367 1 | nową alternatą~Z barona przechrzciłby się kiedyś demokratą.~Bo
6368 8 | w zodyjaku gminnym znów przechrzczono,~Jeden zowie się L i t w
6369 2 | i z swoich bogactw się przechwala,~Zamku Horeszków tyka swych
6370 Ob| czytelnikowi.~Rejtan, obruszony przechwałkami książęcia De Nassau, stanął
6371 6 | gwałty i razy;~Obudwu o przechwałki, o koszta z powodu~Procesu -
6372 9 | Wojski stanowczym manewrem przechyla szalę boju - Czyny krwawe
6373 5 | powstała i padła zemdlona,~I przechyliwszy szyję przez Hrabi ramiona,~
6374 4 | zwierząt: to raz w wilczą szyję~Przeciągając się, długo, przeraźliwie
6375 3 | Sędzia czaty zmieszał~I przeciąwszy mu drogę, do źródła pośpieszał.~
6376 3 | wstrzymywał się, lornetkę przecierał,~Oczy chustką obwiewał i
6377 9 | rękę~Raz, i znowu na odlew przecina mu szczękę. -~Tak padł Gifrejter,
6378 2 | przez ich liście nie śmie przecisnąć się żmija.~A ich woń gąsienice
6379 7 | to on był) przez tłum się przecisnął~Na środek izby, wkoło Scyzorykiem
6380 12| targając akord rozdąsany,~Przeciwko zgodzie tonów skonfederowany;~
6381 9 | zręcznie się uwijał;~Ilekroć mu przeciwnik broń na bok odbijał,~On
6382 4 | Dziś nam szlachectwa przeczą, każą nam drabować~Papiery
6383 11| skończy się dziwnie, ja nie przeczę;~Wszakże były przykłady;
6384 10| Rzekł Hrabia - ciemność przeczuć, które ruchem tajnym~Rwą
6385 Ob| sposób opisuje wróżby i przeczucia ludu moskiewskiego przed
6386 1 | jeszcze z tych jednemu chciano przeczyć chwały.~Więc zbliżył się
6387 3 | pilnie, potem dłoni ruchem~Przeczyła, ręką żwawo wstrząsając
6388 1 | młodzież do stolicy dajem~I nie przeczym, że nasi synowie i wnuki~
6389 6 | trzewiczkach,~I żną zboże, a nawet przędą - w rękawiczkach.~ ~Różnili
6390 12| proszą Wojskiego, żeby je przedłużyć:~Już serwis, jak planeta
6391 9 | śpi, z wolna ręce i nogi przedłużył,~Dech wciągnął, brzuch i
6392 1 | mniej trudnych i mądrych przedmiotach:~O wiejskiego pożycia nudach
6393 10| oba drogie serc naszych przedmioty,~Pośpieszymy obadwa na miecze,
6394 11| grzywy,~Wstaje na wpół, na przednich nogach się opiera~I potrząsając
6395 4 | rykiem strasząc wrogi,~I przedniemi łapami to drzewa korzenie,~
6396 12| nawet Podkomorzy, i on mnie przedrwiwał,~Mówiąc, że to machina zmudna,
6397 7 | Naprzód: dlaczego mamy przedsiębrać powstanie?~W jakim duchu?
6398 5 | siostrzenicę wszystkim z kolei przedstawia:~Naprzód Tadeuszowi, jako
6399 12| aktory na scenie,~Zdawały się przedstawiać jakoweś zdarzenie;~Gest
6400 1 | palce i długie paznokcie,~Przedstawiając dwa smycze chartów tym obrazem.~
6401 Ob| Leona X znajdował się serwis przedstawiający z kolei cztery pory roku,
6402 11| zgromadzają się na biesiadę - Przedstawienie wodzom par narzeczonych.~ ~ ~
6403 12| zatajone oku;~Więc krajobraz przedstawił nową porę roku,~Zabłysnąwszy
6404 12| powiewa;~Na koniec owe chwilę przedtem strojne drzewa -~Teraz,
6405 2 | oddzielał ich od słuchaczów przedział,~Więc szeptali; Tadeusz
6406 10| pod wozem; kto dzisiaj na przedzie,~Jutro w tyle; dziś bijesz,
6407 4 | Kiedy z jasności dziennej przedziera się w cienie;~Ujrzał i małą
6408 10| Udało mi się nieraz do kraju przedzierać,~Rozkazy wodzów nosić, wiadomości
6409 4 | Tu pokazywał strzelbę przedziwnej roboty~Choć maleńką, i zaczął
6410 1 | stole~I palcami ruch chartów przedziwnie udawał),~Psy tuż, i hec!
6411 10| złości wzięło~Gniewać się o przegranę! Oczakowskie dzieło~Było
6412 5 | zniemczyć".~Starzec, wiek przegwarzywszy, chciał spoczywać w gwarze;~
6413 1 | Kiedyś - gdy zemsty lwie przehuczą ryki,~Przebrzmi głos trąby,
6414 10| projekt dobrym, lecz chciał przeinaczyć,~Dokładniej go rozwinąć,
6415 12| zgrzyt żelaza po szkle - przejął wszystkich dreszczem~I wesołość
6416 6 | pierwszy znak Napoleona~Przejdą Niemen i - bracie! Ojczyzna
6417 8 | drobnostki wymaga,~Wzruszył się, przejęły go szczery żal i litość,~
6418 8 | szlachta noc tę przepić, przejeść i prześpiewać.~Lecz powoli
6419 8 | Jenerał Podolskich~Ziem przejeżdżał z Wołynia do swoich dóbr
6420 1 | nawiedził, skoro pobył mało,~Przejmował zwyczaj, którym wszystko
6421 3 | skrzydełka,~Lekkie jak pajęczyna, przejrzyste jak szkiełka,~Gdy w powietrzu
6422 2 | Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,~Zapach moki i
6423 12| kształt rąbkowych firanek,~Przejrzysty, sfałdowany, po wierzchu
6424 5 | Kazano jej wzdłuż i wszerz przejść się po pokoju;~Telimena
6425 5 | rzuciła się żwawo~Ciasnym przejściem pomiędzy ścianami i ławą.~
6426 8 | lecz cię moje dościgną przeklęctwa -~Lub zostań, wydam światu
6427 1 | miasta uszy pełne stuku,~Przeklęstw i kłamstwa, niewczesnych
6428 10| wypala!~Wiesz!...~*~ ~Przeklęta broń ognista! Kto mieczem
6429 5 | gdy mu oścień skróś piersi przekole,~Pluska się i nurtuje, myśląc,
6430 12| teraz, że mnie miasto nudzi;~Przekonałam się zimą po krótkim pobycie~
6431 1 | Choć Sędzia z dokumentów przekonywał o tem,~Że architekt był
6432 10| Pryskają łóz gałęzie, lecą traw przekosy~Na wiatr, jako garściami
6433 1 | rzekł: "Do zobaczenia!"~Tak przekradł się Gorecki, Pac i Obuchowicz,~
6434 12| tam po drugiej stronie pan przekreskowany,~Sam jeden, czapkę wcisnął
6435 4 | obławnicy poszli jedną stroną~Na przełaj zwierza, między ostępem
6436 5 | kiedy podniosł oko!~Aż przeląkł się; bystrzejsze teraz miał
6437 1 | ryki,~Przebrzmi głos trąby, przełamią się szyki,~Gdy wróg ostatni
6438 3 | rzędy i po niebios sklepie~Przelatują jak tabun rumaków po stepie:~
6439 1 | ostrowem,~Nad zaklętym pałacem przelatując wiosną~I słysząc zaklętego
6440 3 | znowu upadło z wysoka,~I przeleciawszy cały ogród w mgnieniu oka,~
6441 3 | nad liściem,~Kiedy dzieci, przelękłe podróżnego wniściem~I ucieczką
6442 9 | bryły lodu;~Każdy obłok w przelocie deszczem zimnym prószy,~
6443 5 | starca skargę, niech ją mnie przełoży".~ ~Zyzem w oczy Hrabiemu
6444 6 | zgodzić, na koniec stanowi~Przełożyć całą sprawę ojcu Maciejowi.~ ~
6445 3 | jakieś tajemne kłopoty.~ ~Przemijały w milczeniu talerze i dania;~
6446 9 | Dawał przecie znak życia; przemknął jedno oko~I widzi! istne
6447 10| Gdybym wtenczas chciał się przemoskwicić!~Szatan radził - już byłem
6448 4 | słychać było, że towary~Ksiądz przemycał, lecz potwarz ta niegodna
6449 3 | Zaniemeńską Puszczę się przemyka,~Że go trzeba wnet ścigać,
6450 9 | także na bok odprowadza;~Przemyślają, jak by rzecz zakończyć
6451 4 | kształtach i czamary.~ ~Przemyślny Robak, widząc, że się tak
6452 11| Robak, śród grotów i mieczy~Przeniosł od Kniaziewicza listy Ryszpansowi,~
6453 1 | gadać:~ ~"Cóż złego, że przeniosłem stoły do zamczyska?~Nikt
6454 1 | Ojczyzny łono.~Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną~Do
6455 1 | lasem zwaliska.~Po cóż te przenosiny? Pan Wojski się krzywił~
6456 Ob| lecieć w kraje ciepłe. Stąd przenośnie nazywa lud wyrajem kraje
6457 12| co idzie w ornacie -~To przeor; Sanctissimum z ołtarza
6458 4 | niewidzialny otwór pnia przepada,~Jak wracająca w drzewo
6459 1 | dzięcielina pała,~A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą~Zieloną,
6460 8 | planety i ziemie,~Nim w przepaściach powietrza osadził ich brzemię;~
6461 4 | zbadał puszcz litewskich przepastne krainy~Aż do samego środka,
6462 12| wysokiego rodu,~W stolicy przepędziłaś twoje młode lata;~Czyż zgodzisz
6463 8 | rzeką;~Chce szlachta noc tę przepić, przejeść i prześpiewać.~
6464 11| To mówiąc, półgarcówką przepił do Klucznika.~ ~"Prawda!
6465 5 | skąd, jak Filip z konopi,~Przepisał wszystkich strzelców powiatu?
6466 2 | względu~Na artykuły ustaw, przepisy urzędu,~Nie szanując niczyich
6467 1 | pozwijane w kręgi,~W pukle, i przeplatane różowymi wstęgi,~Pośród
6468 8 | potem za Łososny brzegi~Przepłynę, gdzie mnie bratnie czekają
6469 1 | Pan Wojski się krzywił~I przepraszał Sędziego; Sędzia się zadziwił,~
6470 6 | przyjedzie tu, mnie niech przeprosi;~Wszak jestem starszy wiekiem,
6471 1 | Tadeusza wsparła się ramieniu.~Przeprosiwszy go grzecznie, na miejscu
6472 9 | Panie Soplico! - wołał - z przeproszeniem Pana,~Pan wyzwałeś Majora!
6473 4 | szlachta prośbą i obietnicami~Przeprowadzała księdza; on już był za drzwiami.~ ~
6474 1 | Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,~Odbiera naprzód rozum od
6475 1 | Gdy ich co chwila nowina przeraża~Bijąca z Polski jako dzwon
6476 9 | Moskali.~Cofnęli się, wydawszy przeraźliwe głosy,~Lecz jedna ręka,
6477 8 | twój honor! - krzyknęła przeraźliwym głosem,~Z głową w tył wychyloną,
6478 9 | tuzin, jegry się zmięszali.~Przerażony zasadzką szereg w kłąb się
6479 1 | wstąg jasnych pęki.~ ~Ta przerwa rozmów trwała już minut
6480 3 | obraziłem! Winienem jej tyle!~Przerwałem chwilę dumań: winienem ci
6481 11| Ale Wojskiego powieść przerwali kucharze~Pytając, komu serwis
6482 10| nie rzekłem".~ ~Tu rozmowę przerwały chorego cierpienia~I nastąpiła
6483 5 | układów między stronami, także przerwane - Zjawisko z kluczem - Kłótnia -
6484 8 | Wreszcie po ćwierćgodzinnem przerwaniu rozmowy~Robak po cichu tymi
6485 8 | wreszcie, kiedy znowu mu przerwano~Powieść taką ciekawą, tak
6486 9 | Tadeusza - Pojedynek dowódców przerwany zdradą - Wojski stanowczym
6487 4 | Ksiądz poglądał za okno, przerwawszy rozmowę;~Ujrzał coś ciekawego,
6488 5 | oślep w zgraję, co mu ucztę przerwie,~Już goni, ma ją szarpać,
6489 4 | brzeg puszczy, gdzie się las przerzedził,~I tam zaraz leśniczy bytność
6490 6 | obciąć z główek~Lub hak przerżnąć, w brzeszczocie nie zrobiwszy
6491 1 | Bonaparte znowu w kota się przerzuca,~Dalej drzeć pazurami, a
6492 7 | Od jednej strony krosien przerzucana w drugą -~"Tylko ty, Maćku
6493 1 | progresy, że zdradza!~Taka była przesądów owoczesnych władza!~ ~Podczaszyc
6494 8 | Przez które Bóg (jak mówią) przesiał ziarnka żyta,~Kiedy je z
6495 1 | było rzęd ruszyć lub ławę przeskoczyć;~Zręcznie między dwie ławy
6496 3 | kwiatach i agreście,~Aż przeskoczywszy parkan, odetchnął nareście!~
6497 1 | hordą gorszą od Nogajów!~Prześladując w Ojczyźnie Boga, przodków
6498 Ob| za granicę i znaczne sumy przesłał do kasy Legionów.~ ~ ~Ks.
6499 11| Sanguszki~Stawiłem w zakład moje prześliczne obróżki,~Jaszczurem wykładane,
6500 10| czyny~I gdy nieśmiertelnemi przesłonisz wawrzyny~Skrwawiony szyszak
6501 11| wykradłszy się z łozy, prześmignął po łące~I wskoczył w sad
6502 Ob| i szczwalnią, leciał na przesmyk. Rejtan wyrywa książęciu
6503 8 | noc tę przepić, przejeść i prześpiewać.~Lecz powoli zaczęli drzemać
6504 4 | Schował się, ale dziobem nie przestaje pukać,~Jak dziecko, gdy
6505 3 | Kusego z partyją Sokoła~Przestała dawnym wielkim zatrudniać
6506 12| kobietą;~Już wiem resztę, przestań mi pleść ni to, ni owo.~
6507 9 | dobrzy do wybitki,~Ale przestańcie robić nad jegrami zbytki".~ ~
6508 8 | Przebaczę łacniej, chociaż przestaniesz mnie kochać,~Pomnąc, jakeś
6509 7 | wymawiając z wolna każde słowo,~Z przestankiem i przyciskiem: "A głupi!
6510 2 | Kochajmy się! wiwat bez przestanku,~Który, dniem okrzykniony,
6511 9 | mazurka prosi:~"Hej! ty Ryków, przestańże tam trąbić na fajce,~Precz
6512 9 | Aniżeli rozrucać, albo też przestawiać.~Odkładał budowanie do sposobnej
6513 10| wszystkie moje biedy i przestępstwa!...~Ja skarżyć nie mam prawa,
6514 2 | nogi nie utrudza,~Gdzie przestępując miedzę, nie poznasz, że
6515 9 | zlękła od kłody cofa się z przestrachem:~Tak Kropiciel ruchomym
6516 3 | gęsi i pawie, i w nagłym przestrachu~Gołębie, gdy nie mogą schronić
6517 1 | głosu wybuchem~Znienacka przestraszeni właśnie w pół rozmowy,~Odstrychnęli
6518 2 | nie był w polu; na szarej przestrzeni~Trudno dojrzeć szaraka,
6519 2 | jaką chcesz drogą, buja po przestworzu!~Czyli jak prorok patrzy
6520 1 | które na trzykrólskie święta~Przesuwają w jasełkach ukryte chłopięta.~
6521 6 | słuchy; pod nimi jaskrawe~Przeświecają się oczki jak krwawe rubiny~
6522 3 | szpaleru przez majowe zwoje~Przeświecało coś na wskróś, jakby oczu
6523 9 | ognia dawał;~Ledwie ołów prześwisnął, już Gerwazy wstawał,~Już
6524 10| Kilka wichrów raz po raz prześwisnęło spodem,~Jeden za drugim
6525 8 | sławy, szczęściu twojemu przeszkadzać!~Jesteś mężczyzną, znajdziesz
6526 12| mię za żonę;~Jeżeli Pan przeszkadzasz, odpowiedzże na to,~A odpowiedz
6527 10| serca swego doświadczać w przeszkodach~Zmiennych losów i w krwawych
6528 2 | i klnąc razem tej nagłej przeszkodzie;~Okiem powrócił w ogród:
6529 5 | alkowie śmiało i wesoło~Przeszła się kilka razy - znów spuściła
6530 11| tem wiedzieć.~I cóż, że przeszłej zimy byłaś już gotowa~Dać
6531 4 | dowiedział, że niemało czasu~Już przeszło, jak ogary wpadły w otchłań
6532 12| starców myśli z dźwiękiem w przeszłość się uniosły,~W owe lata
6533 8 | spędziliśmy chwile,~Ale one mnie przeszły tak słodko, tak mile,~Że
6534 9 | zdjąć mu surdut! - w roku przeszłym na reducie~Zaczął ze mną
6535 5 | jak boleśnie serce jego przeszył.~Bo Hrabia na strzeleckiej
6536 4 | krwią opryskany, kulami przeszyty,~Piersiami w gęszczę trawy
6537 10| zuchwała~Jaskółka, czarny obłok przeszywa jak strzała,~Wreszcie spada
|