Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
siadywal 1
siatki 1
sic 1
sie 489
siebie 16
siedem 1
siedmiu 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
905 i
489 sie
472 w
390 nie
385 na
Cyprian Norwid
Proza

IntraText - Concordances

sie

    Part
1 Pamie | jako w kwarantannie podaje się z rąk do rąk, ile możności 2 Pamie | także lubiłem - nim-em się ożenił!"~Nigdy pojąć nie 3 Pamie | on lubować, odkąd ożenił się - myślę, że to znaczy, 4 Cywil | i słuchałem go, oparłszy się kolanem o tłomoczek podróżny, 5 Cywil | domówiwszy, wbłąkały mi się w pamięć rymy, które nuciłem, 6 Cywil | wodą słoną łańcuchy kotwic się pierścienią lub wyciągnięte 7 Cywil | okrętowych niewzdrygliwe siatki się przekreślają na niebiosach, 8 Cywil | pękających, do wystrzałów poddać się mającego miasta podobny - 9 Cywil | pierwiastki - i niecierpliwienie się czterech łodzi, zawieszonych 10 Cywil | okrętowych wyciągnąwszy się, rzekłeś sobie niezrozumiałym 11 Cywil | unoszącymi ciężar, wzdrygnęła się deska, która wybrzeże z 12 Cywil | zaniedbywać powierzających się mu chorych, z powodu 13 Cywil | ich mieć względy - wycofał się przeto jak mąż zacny z tak 14 Cywil | sumiennym, na prywatne usunął się był ustronie.~Tych mężów 15 Cywil | statek wchodząc, ale mięszało się jeszcze krzątanie się podróżnych, 16 Cywil | mięszało się jeszcze krzątanie się podróżnych, którzy właśnie 17 Cywil | właśnie że weszli, i krzątanie się służby okrętowej, którą 18 Cywil | wysp niewielkich, wzmogły się wiatry znaczne i była burza. 19 Cywil | była burza. Co jak tylko się pomiędzy podróżnymi rozgłosiło, 20 Cywil | do kabin, ażeby wyciągnąć się na łóżkach swoich, drudzy 21 Cywil | oficer kawalerii, płaszczem się swoim okrywając, spod którego 22 Cywil | którego kończyn świeciły się krzywe ostrogi - był to 23 Cywil | onemu właściwych krzątają się, i jakkolwiek bądź sprężyście 24 Cywil | jakkolwiek bądź sprężyście się niepokoją, jest to żywiołowi 25 Cywil | pokład wstępowała, trzymając się ręki pewnego młodego podróżnego. 26 Cywil | nieposzlakowanej dorodności, należało się więcej jej miłemu, który 27 Cywil | morza nieświadomi, którym się wydawa, burza morska 28 Cywil | nie ma bardzo blisko uczuć się dających, ale że jest czymś 29 Cywil | chmur nawały, a ona zdała się wejrzeniem i poczuciem iść 30 Cywil | towarzysza, gdy tymczasem miotły się fale ogromne na przechylany 31 Cywil | myślą było zbliżyć się i ostrzec osobę, jak 32 Cywil | wykradziona jest, wstrzymałem się i zwierzyłem to zacnemu 33 Cywil | pod rękę mu nie dawaj, bo się jej oświadczy z łzami w 34 Cywil | przyjaciel i ja wcisnęliśmy się w głąb siedzenia, aby przez 35 Cywil | był zacięcie milczeć albo się o rzecz najmniejszą oburkiwać, 36 Cywil | konspiratora uważano, nie tłumaczył się z zarzutu tego; aby przeto 37 Cywil | morskie, które, zdawałoby się, że ku temu tylko istnieją, 38 Cywil | zadowolenie sprawić.~Kapitan się nie ruszał z wielkiego salonu, 39 Cywil | przestanku niewielkim rozświeciło się powietrze i wielka jakoby 40 Cywil | giętkie rysujących położyła się ogromna tęcza, która dla 41 Cywil | jedynie na pokładzie pokazywać się lubią, kiedy domyślać się 42 Cywil | się lubią, kiedy domyślać się można, że jest pusty: miałem 43 Cywil | wzbudzać śmiechu, bardzo rzadko się na Cywilizacji pokładzie 44 Cywil | który wyłącznie archeologią się zatrudniał, zbliżyli się 45 Cywil | się zatrudniał, zbliżyli się do ławy, którą z przyjacielem 46 Cywil | poza jej krańce teraz udaje się odpocząć - to zaś go przede 47 Cywil | odrodzonych, Archeolog zaś dalej się posuwa, proponując, aby 48 Cywil | Emigrant począł przypatrującemu się znikającej tęczy Kapucynowi 49 Cywil | zgromadzić, gdyby nie pokazanie się nagłe redaktora-jednego 50 Cywil | skoro spostrzegł, uchylił się na bok magnetycznie, jako 51 Cywil | udręczenia ducha, które się bezpośrednio i doraźnie 52 Cywil | w Ocean, przysłuchiwałem się periodycznemu chrząstowi 53 Cywil | z tłumaczem przechadzali się po pokładzie, ogłaskując 54 Cywil | myślenia, rozświeciło mi się nagle zupełne pojęcie istoty 55 Cywil | smutku mego - rzecz, której się bynajmniej nie doszukiwałem 56 Cywil | ażeby zapalić ogień, urządza się zaprawdę długo wszelakie 57 Cywil | palne materiały i zanieca się iskrę; ale ażeby buchnął 58 Cywil | płonie. I nie inaczej rzecz się ma z myśleniem.~I oto więc 59 Cywil | ostatecznością wynikłą ze starcia się i wzajemnego odpychania 60 Cywil | obywateli? Ale sama przez się azali, powtarzam, prawda 61 Cywil | pojętą próżnią, o której się mawia w umiejętnościach, 62 Cywil | owszem, utwierdzający się co chwila, jakby całą atmosferę 63 Cywil | kuchni okrętowej, że zbliżają się lody niespodzianie od północnego 64 Cywil | dni przeszłych.~I stało się coś pomiędzy podróżnymi 65 Cywil | że sam Kapitan pomylił się w rachunkach swoich.~Przy 66 Cywil | dopełnianą, a Kapitan bynajmniej się na dole okrętu nie pokazywał. 67 Cywil | jasności czarną ledwo plamą się wydawał przechadzający tam 68 Cywil | niezwyczajne i po całym rozlegające się okręcie, spowodowawszy za 69 Cywil | okrętowej przechodziły.~Cofnąłem się w jeden z korytarzy, lecz 70 Cywil | spojrzeniem. Zdawało mi się, że Kapitan otarł się o 71 Cywil | mi się, że Kapitan otarł się o ramię moje w korytarzu 72 Cywil | w korytarzu i zdawało mi się, że ten, który mię właśnie 73 Cywil | żywych, którzy zdawali mi się trzeźwieć.~A cofając się 74 Cywil | się trzeźwieć.~A cofając się od jęku konających w boczny 75 Cywil | swymi, na niebezpieczną się chwilę przygotowując. W 76 Cywil | zapowiadał, trzeba, ażeby się wszyscy zgromadzili dla 77 Cywil | uderzając, wyszczerbiło się z łoskotem strasznym, i 78 Cywil | łoskotem strasznym, i cały się okręt wstrząsł gwałtownie. 79 Cywil | Kapitan kazał precz iść, ażeby się panik nie roznosił pomiędzy 80 Cywil | mnicha, a Redaktor ozwał się do publiczności, że stateczniej 81 Cywil | mówcy, skinął ręką, ażeby się dzieci i kobiety w okolicy 82 Cywil | deskę, ale w połowie schodów się zatrzymał i zawołał głosem 83 Cywil | nagle cały okręt zdawał się porywać jako balon, który 84 Cywil | było na okręcie, jakoby się zaniosło na pęd wielki, 85 Cywil | stron statku na koła dwa się wtarły, odpryski wielkości 86 Cywil | wiem, kogo ? - wydawało mi się, że odebrałem w czoło uderzenie 87 Cywil | rozeznać nie mogłem, czy mi się w oczach zaświeciło, czyli 88 Cywil | swoje koła parostatek targał się tam i owdzie na podobieństwo 89 Cywil | słonia, a cokolwiek poruszyć się chcąc naprzód - lubo gdzie?! 90 Cywil | gdzie?! nie wiem - uczułem się nagle porwanym jak ciężar 91 Cywil | ciężar martwy - i uczułem się zatoczonym po pokładzie, 92 Cywil | przedmiot miękki, który dawał mi się poznać, że był ramieniem.~ ~ 93 Cywil | owych, które na rozbijającym się statku byłem widział. Ale 94 Cywil | mój był osłabły, i zdawało się, że niewiele już prawa do 95 Cywil | okapana będąc, wydawało się, jakby jej różaniec bursztynowy 96 AdLeon | uliczni chłopcy, oglądał się raz na pana swego i w tymże 97 AdLeon | strachu swawolnicy z bruku się podnosili, jasno na razie 98 AdLeon | na razie nie pojmując, co się stało?... Podobnież i w 99 AdLeon | śliczna charcica!~Gdy mówi się: u wszystkich, znaczy: u 100 AdLeon | kątów bilardu, a składała się pogłównie z redaktora Gazety-beletrystyczno-politycznej, 101 AdLeon | przez rodziców, jak sam się wyrażał, "dla kształcenia 102 AdLeon | wyrażał, "dla kształcenia się w zapatrywaniu na rzeczy". 103 AdLeon | tym sensie) guwernerem, się zwykle obydwa szukali po 104 AdLeon | wzajem zapytując, i dopiero się w Caffé-Greco spotykali 105 AdLeon | i skutkiem postaciowania się charakterów (dwóch rzeczy 106 AdLeon | mało znanych), zdarzało się nawet osobie obcej, która 107 AdLeon | czym w obecności zaprząta się?~Figura taka jak Redaktor 108 AdLeon | chętne wyrażanie i udzielanie się łatwym i grzecznym gestem, 109 AdLeon | zaczął mówić, poznawało się po stylu człowieka pióra. 110 AdLeon | śliną, ilekroć w zapale się poczuwał. Byłby zaś o wiele 111 AdLeon | Niepłocho jednakże bierał się do pióra, ktoś albowiem, 112 AdLeon | okoliczności, nie więcej zdarzyło się mu wyczytać. Wiedziano jednakże, 113 AdLeon | scjentyficznego dziwniej się przedstawiało, to że gdy 114 AdLeon | bilardowa kula wykolejała się z widoków jego, natychmiast 115 AdLeon | zachodach i zapasach, wie się, ten dosyć ma całodziennego 116 AdLeon | dwa skrzydła rozwierające się i podrywające na Monte Pincio, 117 AdLeon | wzlecić i oczekuje tylko, się na piórach jego ludzie ugrupują...~ 118 AdLeon | zajęcie, wystarcza zbliżyć się do tych grup skulpturalnych, 119 AdLeon | zatrudnieniu wszystko usłyszeć. Tam się też wiedziało bardzo dobrze, 120 AdLeon | dorzucił, tak że zatrzymywała się charcica, pozierając mu 121 AdLeon | symbolu magicznego stawało się dzieło artysty, zaledwo 122 AdLeon | na świat, zaledwo rodzące się... Dziennik czytając w kawiarni, 123 AdLeon | zajściu w polityce, obracano się nieraz ku rzeźbiarzowi, 124 AdLeon | nie znane stronom), ile się i jak się uprzedzająco przyczynia 125 AdLeon | stronom), ile się i jak się uprzedzająco przyczynia 126 AdLeon | przyjętym obyczajem posługiwać się ustalonym Kawiarni Greckiej 127 AdLeon | przyjaciela jego zbliżył się. Zbliżony zaś, skoro odebrałem 128 AdLeon | godzinę naznaczoną znalazł się w pracowni mistrza dla jej 129 AdLeon | ołówkiem, jednak bacznie się w rozmowie utrzymywał; potem, 130 AdLeon | mógł czym bardzo popisywać się. Za szczerość jednakże szczerością 131 AdLeon | wykonaniem dwóch głów... Skoro się mówi : "dwóch głów", znaczy 132 AdLeon | znaczy zarazem i tego, co się im dla ich zupełności i 133 AdLeon | dwóch tylko głowach zawiera się. Zadaniem albowiem jest: 134 AdLeon | okrągły świecznik umieszcza się. Tej i tamtej oczy zwrócone 135 AdLeon | leżąca pierwej, podniosła się i poczęła wejrzeń swego 136 AdLeon | amerykańskiego dziennika skłania się ku zamówieniu u rzeźbiarza 137 AdLeon | pełni nadszedł, znalazłem się wśród znanych osób i wśród 138 AdLeon | Nieład zaś, który sam oku się tłumaczy, nie tyle nieporządkiem, 139 AdLeon | nieporządkiem, ile raczej dramą się zwać godzi. W pośrodku światła 140 AdLeon | lew, który zapewne miał się osłupiony słaniać u nóg 141 AdLeon | najbliższy, rzecze:~- Oto, zda mi się, Domicjan!...~- Pan się 142 AdLeon | się, Domicjan!...~- Pan się nie mylisz - rzeźbiarz na 143 AdLeon | odlany z brązu, podniosła się, powąchała odłamy gipsu 144 AdLeon | rozbitego i powróciła ułożyć się w też same monumentalne 145 AdLeon | w tych czasach zdarzyło się coś zrobić, z czego mogę 146 AdLeon | być zadowolonym, ale będę się musiał u oczytanych ludzi 147 AdLeon | pełni doszło, i gdy wszyscy się spokojnie na siedzeniach 148 AdLeon | ma, albo, zastanowiwszy się nieco, nie będzie miał innej; 149 AdLeon | tylko niemałe, lecz będą się z postępem zwiększały...~ 150 AdLeon | ciągu.~- Otóż, trafiającym się fortunnie mecenasem w tej 151 AdLeon | grupy postawić, i od kupna się cofnie... ~Rzeźbiarz uwagę 152 AdLeon | bukszpanowym szerokim dłutem bawiąc się, wejrzał na wszystkich pilnie, 153 AdLeon | mnie z pytającym gestem się obrócił.~- Co do mnie - 154 AdLeon | sejentyficznie godziłoby się nadmienić, do Semitów, 155 AdLeon | kształty klucza.~Działo się to jakoś magicznie, przez 156 AdLeon | zawoła nagle, do Redaktora się zbliżając:~- Ależ to tym 157 AdLeon | chrześcijańska musiałaby odmienić się?!!...~Redaktor, biorąc ku 158 AdLeon | Nerona, ta scena dzieje się ? czy to portrety męczennika 159 AdLeon | głowę kłopoczących), cofnęli się z pracowni cicho i grzecznie.~ 160 AdLeon | odprowadzała ceremoniałem, dała się nagle słyszeć w korytarzu 161 AdLeon | idzie?...~A wtem otworzyły się drzwi i wszedł jegomość 162 AdLeon | prosto do grupy zbliżył się. Chwilkę patrzył szarym 163 AdLeon | ogolonych wąsach tym bujniejszą się wydawała.~- Życzę mieć szczegółowe 164 AdLeon | który naraz półkrokiem się w tył cofnął, ażeby pierwszego 165 AdLeon | zabierać.~- Jest to... (jako się nadmieniło było) - rzekł 166 AdLeon | Amerykanin przerwie - zdaje się, że klucz trzyma w ręku, 167 AdLeon | piękną i stosowną! - Mnie się wydaje, że przy kufrze należałoby 168 AdLeon | Rzeźbiarz, zbliżywszy się do grupy, naznaczył kształt 169 AdLeon | Redaktorowi, zabierającemu się skrzętnie do pisania, i 170 AdLeon | Rzeźbiarz*** podejmuje się wykonać grupę (Kapitalizację) 171 AdLeon | dołożyć daty pominięte, a gdy się to spełniło, zamienił karty, 172 AdLeon | A to gdy mówił, skłonił się i począł mieć się ku drzwiom.~ 173 AdLeon | skłonił się i począł mieć się ku drzwiom.~Co rychlej zatem 174 AdLeon | przeklętym świecie, wszystko, co się poczyna z dziewiczego natchnienia 175 Menego | jeden nie zatarty napis się wyraża, na Riva degli Slavi; 176 Menego | strojach różnych, z różnym się akcentem przechadzają, na 177 Menego | przytwierdzony, profilem zębatym się określa, potem wioślarz 178 Menego | w 1843 roku przechadzał się B. ze mną, o Pałacu Dożów 179 Menego | nie bez trudu wypowijająca się z kamienia... Miałżeby architekt 180 Menego | Pokoju itd.~B. uśmiechnął się smutnie. I mówiłem dalej:~- 181 Menego | poczętego.~B. uśmiechnął się znowu. Tu wchodziliśmy na 182 Menego | być gwarno i porozświecały się kawiarnie, i czekano muzyki 183 Menego | przywyknął, jakby Wenecjaninem się urodził.~Tam weszliśmy. 184 Menego | kaftanie czerwonym i Żyd, zda się, wschodni, w szachy grali; 185 Menego | przyjdzie zaraz, nazywa się Dominik - i tu zawołał B.: " 186 Menego | łatwo miejscowym tradycjom się poddawał, z posłuszeństwem 187 Menego | wzór cierpliwości, zaparcia się, pokory-wykonywanej sprawiedliwiej 188 Menego | zarozumiały sam Kaulbach, uczyć by się z tego dobrze mogli. Kto 189 Menego | Corneliusie malowałem, i właśnie się grupę robiło, gdzie wyobrażenie 190 Menego | życia wzory brali, i co to się zwykle o tym czyta jakby 191 Menego | ci wieczorem... zdaje mi się, żem coś skomponował.~Jakoż 192 Menego | bliski swego skończenia.~Tu się B. z krzesła podniósł i 193 Menego | to, panie? jak to, topisz się, panie... (bo me nego - " 194 Menego | bo me nego - "topię się" w weneckim znaczy dialekcie), 195 Menego | bo nie wiem, jak wyspa się nazywa. Jeśli czasu mi zbędzie, 196 Menego | Byczkowski~NB. Pakując się chustkę też znalazlem, którą 197 Menego | długie pasmo ziemi, o które się płasko z jednej strony pełne 198 Menego | kamieniami. Po nich ścieżka się łamie, albo je wymija, w 199 Czarne | uczucie, kiedy pisarz stara się uniknąć stylu przez uszanowanie 200 Czarne | stąpa, przeto wznieść się wyżej nie mógł? Te rozróżniać 201 Czarne | ani dodawszy, ani na uic się nie odważywszy.~ wszelako 202 Czarne | snadniej dziś upowszechni się udany pamiętnik średniowieczny, 203 Czarne | przy tym sposobie wleczenia się o kiju, bardzo zgrzybiałym 204 Czarne | sobie - tudzież podnosił się niekiedy, podając rękę komu, 205 Czarne | Różnieckim, muzyku.], jak mu się co w pracach naszych podobało, 206 Czarne | obchodzić... Tak to wlokąc się, po pierwszy raz Witwicki 207 Czarne | wskazywać ręką i zatrzymywać się:~- ...A to (mówił) co to 208 Czarne | kwiatów w mieszkaniu), jak to się nazywa ten kwiat u nas?... 209 Czarne | wspomnień tych samo czasem zdaje się określać, i dlatego właśnie 210 Czarne | punkt, z którego napotykają się widoki cokolwiek zbliżone 211 Czarne | trzech, jakiego, zdaje mi się, już mało kto w ozdobnym 212 Czarne | poety synek na trawniku się bawił...~Od zdarzenia tego 213 Czarne | wiedząc tylko zawsze, jak się ma i że siostra jego z Polski 214 Czarne | Chopin, dowiedziawszy się, kto był, prosi mię - że 215 Czarne | czoła i rzekł: "...Wynoszę się!..."- i począł kasłać, co 216 Czarne | wiedząc, nerwom jego dobrze się robiło silnie coś czasem 217 Czarne | go w ramię rzekłem, jak się mówi do osoby silnej i męstwo 218 Czarne | męstwo mającej: "...Wynosisz się tak co rok... a przecież, 219 Czarne | rzekł: "Mówię ci, że wynoszę się z mieszkania tego na plac 220 Czarne | wkrótce bowiem przeniósł się na plac Vendôme i tam umarł, 221 Czarne | zachodząc pytał go, jak się Monsieur Jules ma?... Tam 222 Czarne | dawały na przestrzeń, jaką się z wysokości zawsze widuje, 223 Czarne | pieczonej kury składający się. Siedział przeto Słowacki 224 Czarne | długim paląc, jak to używa się w Polsce na wsi; na kanapie 225 Czarne | nosa orlego sprzymierzało się... Pod koniec rozmowy mówił 226 Czarne | Wyraźnie mi to mówił, bawiąc się cybuchem fajki swojej, tam 227 Czarne | nieswój jest..." - "Jakże się zna ?" - pytałem. - "Nie 228 Czarne | piękniejszych twarzy umarłego widzi się, jako była twarz Słowackiego, 229 Czarne | twarz Słowackiego, rysująca się białym swym profilem na 230 Czarne | doniczki z kwiatami - krzątano się około pogrzebu, a pogrzeb 231 Czarne | polskie w Paryżu bawiące się odwiedzałem był - bo wiele 232 Czarne | zostawując sobie - aby sprawdziły się słowa w Beniowskim napisane, 233 Czarne | Macedoński przy budzeniu się powtarzać sobie kazał: " 234 Czarne | spuszczony nie poruszył się... Nie widziałem jeszcze 235 Czarne | zupełnego braku wiatru i, kiedy się dalej popłynie, zgadnąć 236 Czarne | w który wszyscy cieszyli się pogodą i niedzielą, a to 237 Czarne | jak długo zaniepodziało się."~Że nie spojrzałem, jak 238 Czarne | odpowiedziałem mu więc, jak to się mówi, kiedy o czym innym 239 Czarne | ani widzą, ani zgadują, że się spogląda na nie - będę więc 240 Czarne | i tak, kiedy przesunęła się, spostrzec można było, boć 241 Czarne | mimowolnie, choćby i nie patrzył się wprost na przedmiot. Słońce 242 Czarne | księżyc wzeszedł, i podniosłem się, i zasnąłem w kajucie ciasnej, 243 Czarne | trzymasztowego przechadzała się... Krzyk jakiś rozległ się 244 Czarne | się... Krzyk jakiś rozległ się w nocy - jacyś ludzie przybiegli 245 Czarne | okrętowy, tu i tam przewinął się po schodach, doktora szukając...~ 246 Czarne | prawdy rylcem ścisłej sama się w żywotach zapisuje, warto 247 Czarne | a ofiarowane mu, zdaje się, dobrze już potem, kiedy 248 Czarne | kiedy w dziennikach czytało się, profesor Kolegium Francuskiego 249 Czarne | jaką z bibliotekarstwa udał się był pan Adam, zaszedłem 250 Czarne | pamiętam, że czerwono zrobiło się w oknie, kiedy myśliłem 251 Czarne | bowiem: była to, zdaje się, kapota, jaką zagonowa szlachta 252 Czarne | dwa niedźwiedzie pasujące się - odlew z gipsu.~To było 253 Czarne | tyleć razy rozchodziliśmy się, przeszedłem potem nieledwie 254 Czarne | jak mawiał, zatrzymywało się w pamięci...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 255 Czarne | zaułku jerozolimskim dawało się więcej czuć, niż widzieć 256 Czarne | okna owego stojąc, porywa się jak człowiek szabli szukający, 257 Czarne | klęczy Matka Najświętsza, jak się klęczy przed ołtarzem w 258 Czarne | jego, mówił wszystko, co mi się zdaje, ja zaś, na tym już 259 Czarne | nie mniemam, aby inaczej się mówiło, długo więc myślenie 260 Czarne | Leonarda da Vinci mrokiem się okrył...~Dowiadywałem się, 261 Czarne | się okrył...~Dowiadywałem się, czy dwa inne obrazki zaczęte 262 Czarne | niekształtnie nakreślonego podpisują się; kiedyś i... w literaturze, 263 Czarne | nieliterackim, o których się naszym literatom ani śniło, 264 Biale | zaniemiał do czasu narodzenia się Jana ś. Chrzciciela, syna 265 Biale | Chrzciciela, syna jego; zdaje mi się, że to we Florencji, na 266 Biale | płaskorzeźb florencki.~Kto się nie zgorszy prostotą szczerej 267 Biale | poza ich udziałem dziejącej się.~Najjaśniej przeto widać 268 Biale | prawdziwej nie może być, ilekroć się zatraci pojęcie dramatyczne 269 Biale | założenie powyższe: kiedy się zatraci basso w muzyce, 270 Biale | dziś autor, bez potknięcia się w śmieszność, potrafił dociągnąć 271 Biale | pisarz dramatu podnieść się nie będąc w stanie... skończył."~ 272 Biale | poetycznymi jego polotami. Zdaje się, że to nie inąd, ale tędy 273 Biale | cichości rozmaitych; przychodzi się potem do usłyszenia dramy 274 Biale | tak je nazwę), i to zda się być wątkiem wszelkiego dramatyzowania 275 Biale | rozkładaniu wyrazów dowiedzieliśmy się - ale byłoby to za wiele 276 Biale | gołąb, ale dalej... uciszam się już jako Calderon w dramie 277 Biale | rozkładając wyrazy, objaśnia się, a od którego już, rozkładając 278 Biale | rozkładając je, zaciemnia się, zamiast objaśnienia - i 279 Biale | zdrowe-cierpienia dramatycznymi zdają się być... choroba ma na polu 280 Biale | ojców moich, gdzie urodziłem się - na prostej, bezpoetycznej, 281 Biale | myśląc, że głos do naczytania się w dramacie pana Adama piosenki 282 Biale | zwłaszcza w górach, pamięta się dobrze szczegół wszelki 283 Biale | na Angelus, kiedy zjawił się obok mnie wieśniak włoski 284 Biale | osiołki stanowczo wstrzymały się, a my siedząc na nich poczuliśmy, 285 Biale | szeroka droga, na którą się ze szczytu góry stoczył, 286 Biale | kiedy nikogo nie ma, to one się tu staczają z wierzchu skał... 287 Biale | wstęgą krzywą od szyi mu się na ścianę zatoczyła, do 288 Biale | sobie właściwej wytoczył się na niebo, tylko że przesłoniony ( 289 Biale | pewnej godzinie należy mu się widzieć. Nocy tej - takim, 290 Biale | Nocy tej - takim, jako się rzekło, księżycem oświeconej - 291 Biale | może i nie ja jeden dlatego się udałem do teatru, aby publiczność 292 Biale | nieporządnie przechadzała się... Po niejakim czasie weszła 293 Biale | strojnych dam parę pokazało się. Niektórzy wychylali się 294 Biale | się. Niektórzy wychylali się i oglądali naokoło, jakoby 295 Biale | rozwinięciem opery sformowała się pewna całość gości używających 296 Biale | kierunku bez celu przechadzać się...~W miarę jednak jak opera 297 Biale | zasiadać ma...~I poczęło się grać pomiędzy publicznością 298 Biale | czerwoną pokazując, znajdował się sam pomiędzy teatru pełnią 299 Biale | miały cień, lubo nic tu się nie pisze, co by nie było 300 Biale | od nas zależeć nie zdają się.~A tym piękniejsze, z 301 Biale | zarówno pięknie jak, zdaje mi się, koniecznie prawie, aby 302 Biale | pod tym względem pierwszą się w europejskiej dzisiejszej 303 Biale | świadomość paraboli sama przez się coraz dalsze pokaże kresy, 304 Biale | tych notatek. A przytacza się je (jako każdy dobrej woli 305 Biale | dotykalnie rzecz znającej i jako się mówi z kimś, co w rozmowy 306 Biale | np. które przytrafiły mi się, dały mi to dostrzec, jak 307 Biale | dostrzec, jak jest łatwo poddać się formułkom czczym bezpatetycznej 308 Biale | wiem - rzekł gość - jak się odezwać mam : obywatelu, 309 Biale | polskiej) zależy od tego, jako się powiada albo słyszy ? a 310 Biale | uczyniły razem, zdało mi się nie rodaku, ale rrrobaku! 311 Biale | stosowniej wypowiedzieć, myli się. Swobodnie tu jest i przystępne 312 Biale | wyniszczy.~Lubo - nie ma co się tam przecie ścigać, gdzie 313 Biale | nieskończona liczba - to tylko, jak się jedną drogę widzi, ścigać 314 Biale | jedną drogę widzi, ścigać się może jest koniecznym, i 315 Biale | pomnę, obejrzawszy się wkoło ani modlić się nawet 316 Biale | obejrzawszy się wkoło ani modlić się nawet słów nie miałem - 317 Biale | Polsce był; jak to mówi się czasem u nas szlachty: był 318 Biale | okręty współpłynące rozbiły się, j eden rozbity widzieliśmy 319 Biale | niedziel!), że, ubierając się w kajucie, przymknąłem nieco 320 Biale | nieco drzwi, patrzę, ręka się przez szparę z niedomknięcia 321 Biale | świeżą: rzeczy, domyślić się łatwo, jak kosztowne i rzadkie 322 Biale | broni nabitej, aby ludzie się o wodę nie pobili... Izraelita 323 Biale | chodząc, że spodziewano się znaczniejszej burzy w nocy, 324 Biale | najwyższym stopniu zaczęły się za Chrystusem Panem porywać 325 Biale | ziemia maleńka, kończyła się też i cała ziemia z lądami 326 Biale | lądami swymi, a zaczynało się morze... Powiesz mi (lubo 327 Biale | które to przedmieście zowie się Brooklyn, zamieszkiwał. 328 Biale | onym wybrzeżu przechadzał się raz ze mną, a słońce właśnie 329 Biale | właśnie ku zachodowi miało się, chmurą mocnymi promieniami 330 Biale | szeroka rzeka srebrzyła się pod słońca jasnością, fortecy 331 Biale | okrętu tuż resztka czerniły się...~Nie pamiętam, o czym 332 Biale | Anglików zbił, a cofających się żołnierzy swych utrzymał 333 Milcze | gdyby albowiem budziło się go upadkiem na twarz najlżejszego 334 Milcze | brutalstwo nierozłącznym zdawa się być od roboty takowej. Stąd 335 Milcze | w żaden sposób nie daje się.~Owszem, większość ogromna 336 Milcze | spoczynek utrwalić, starała się i bardzo pilnie stara uzasadnić 337 Milcze | A co (należy ostrzec) że się może na pozór udowodniać 338 Milcze | jest: że absurdum bierze się za nowe... tylko albowiem 339 Milcze | udarowanemu i nie spodziewałem się był bynajmniej żadnych patetycznych 340 Milcze | po delegacji, znalazłszy się raz bardzo poufnie z mężem, 341 Milcze | poufnie z mężem, o którym tu się mówi, podniosłem umyślnie 342 Milcze | liczba ludzi, położyłbym się w grób, nigdy pierwej własnego 343 Milcze | przyznaj, takich rzeczy się nie mówi...~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ~*~ 344 Milcze | ducha i oczywistości, które się jakoby spół-milczeniem ogółu 345 Milcze | Diogenes przeczuwał zbliżanie się tej epoki wtórej, skoro 346 Milcze | ostrzeżenia, "takich rzeczy się nie mówi...", że do takich 347 Milcze | zadania bytowego nie zstępuje się, że wiedza (mianowicie od 348 Milcze | jakie zadanie??... tego się także nie mówi!~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ 349 Milcze | może być przez pojawienie się całych nowych umiejętności, 350 Milcze | Obłąkanym-Sokratesem"! Wszelako omyliłby się bardzo, kto by Diogenesa 351 Milcze | dowcipu. Na mędrcu tym zamyka się ta filozofia, którą ja heroiczną 352 Milcze | filozofia ta nie zaczyna się wcale od Talesa, lecz od 353 Milcze | przedstawień, gdzie wykładało się posady mądrości tradycyjnej 354 Milcze | tradycyjnej i wypowiadało się idee postaciami, zaś zamyka 355 Milcze | idee postaciami, zaś zamyka się i kończy nie mniej dramatycznie, 356 Milcze | początkował, to jest zamyka się Dialogami-Platońskimi, tak 357 Milcze | później jedną ze szkół zowie się, było raczej powszechną 358 Milcze | tragedia Sofoklejska) nie godzi się, ażeby przeto wstecznie 359 Milcze | przez system otrzymuje się i udziela słuszniej światło 360 Milcze | Śród takich to wiedz i tak się znajdując postawionym, uważa 361 Milcze | sobie uważany, kształci się także i postępuje?... Myślę, 362 Milcze | że nie! - albowiem system się budując na pojęciu zupełności, 363 Milcze | dlatego z wątpliwością wyrażam się. Wiem, że czemu niebądź 364 Milcze | obejma, to jest, że budując się na pojęciu całości, zupełności 365 Milcze | approximative), te wydawa mi się być najwłaściwiej doniosłym 366 Milcze | cokolwiek bądź czynimy, zagaja się albo uzupełnia przez przybliżenie. 367 Milcze(**) | swoje, nie można wiele się na tym opierać. Np. szkoła 368 Milcze(**) | w mieście Velia trzech się filozofów narodziło było; 369 Milcze(**) | mieszkanie do Eretry, zowie się i eretriacką... Pojmujemy 370 Milcze(**) | śmierci jego wyprzedaje się z rękopismów za pieniądze... 371 Milcze | głównej Biblioteki - a ja będę się starał nadbiegnąć z jednej 372 Milcze | mam jeszcze z kimś spotkać się i na papiery potrzebne okiem 373 Milcze | przecie wyjechać nie godziłoby się! ..."~W słowach tych, zupełnie 374 Milcze | wygłosić nastrojem, ażeby się piorunującą stawszy satyrą, 375 Milcze | logicznym następstwem stało się, że kolega mój nie dopisał 376 Milcze | mój nie dopisał i spóźnił się. Oczekiwałem go spokojnie 377 Milcze | dziecko złotowłose, bawiące się kamyczkami z piasku wygrzebywanymi 378 Milcze | jego zalet. Otóż! - mówiło się - skoro spójrzymy na te, 379 Milcze | szerokie urozszerzające się jeszcze bardziej masy pełnego 380 Milcze | jedynej... zaiste, że sama się myśl, beznakłonnie ku temu, 381 Milcze | to : na czym ona zatrzyma się i w co się odrodzi?~Będzież 382 Milcze | ona zatrzyma się i w co się odrodzi?~Będzież potrzeba, 383 Milcze | egzaminu przygotowujący się?!~Dziś - gdy jeżeli gdzie 384 Milcze | jakby trzy na dzień, spotyka się... i to jeszcze w jednym 385 Milcze(***)| Godziłoby się zapytać czynnego generała, 386 Milcze(***)| działaniach swoich opierali się na bystrym a peu prés a 387 Milcze | ukształcenia umysł, tułając się za bezcelnie i bezszczerze 388 Milcze | prostych zapytań, jak to zwykło się zdarzać w fałszywych położeniach! 389 Milcze | to niekoniecznie dawa się (mówię) sama ona bezdenna-ciekawość 390 Milcze | bezdenna-ciekawość stawić rodzącej się, rosnącej i postępującej 391 Milcze | energia w dzieło zagaja się. Byłoby to zapewne czymś 392 Milcze | Milczenia naszego) dostatecznie się udowodniło; jak dalece jest 393 Milcze | wszystkim osobom umiejętnym:~jak się to zrobiło, że cała jedna 394 Milcze | to ta, na której buduje się i osklepia frazes - a nie 395 Milcze | mówienia-częścią. Pretensja zdaje się być dosyć usłusznioną!...~ 396 Milcze | po-za-składniowym, bo cały się na wyrzutniach i niegramatycznościach 397 Milcze | nakreślonym, lecz gdzie się on sam z ustroju słów gwałtem 398 Milcze | żywotną częścią mowy, daje się naprzód w każdym zdaniu 399 Milcze | dotykalnie objawiającej się.~Panowie gramatycy zaprzątać 400 Milcze | Panowie gramatycy zaprzątać się zwykli jakąś abstrakcyjną 401 Milcze | niepodobna jest wymyślić! I gdyby się takowe złożyć udało, to 402 Milcze | Skoro mówisz ~"Jakże mi się miewasz, przyjacielu?" - 403 Milcze | żywiej zapytać: "Jakże mi się miewasz, przyjacielu?" A 404 Milcze | i tak dalej.~"Jakże mi się miewasz, przyjacielu, albowiem 405 Milcze | najstosowniej przedstawuje się - a przeto:~"Nie należy 406 Milcze | stopień, pod którego wpływem się najsłuszniej przedstawuje 407 Milcze | praktyce dowiedzieliśmy się. Rzecz zaś sama ani nawet 408 Milcze | milczenia, nie zastanowiłby się na chwilkę, tenże nie 409 Milcze | samym rozkazem nagim rządząc się, ale że musiał on zalecenie 410 Milcze | tym samym zakląć dawało się cząstkę życia człowieka 411 Milcze | bezpiecznie wypowiedzieć, należy się mnie poniekąd do mojego 412 Milcze | członek.~To zaś wydawa mi się być więcej niż wszystko, 413 Milcze | o której misteriach gdy się tu rozpoczęło mówić, wypadło 414 Milcze | dawno mądrości może dałby się i dziś tym usłusznić, 415 Milcze | specjalny pracownik stawa się z czasem jakoby doskonałą 416 Milcze | Dostąpienie przeto, zbliżenie się albo zbliżanie do kanonu 417 Milcze(*) | Głosi się wprawdzie, Pitagoras 418 Milcze | do swojej idei, budowała się rzecz ta na pojęciu paraboli 419 Milcze | owa osobistość rzetelnie się mogła była doprowadzić... 420 Milcze | doprowadzić... Wytłumaczmy się więcej szczegółowo:~Pochopnie, 421 Milcze | nie najrozważniej, mówi się, że: "parabola nie dowodzi 422 Milcze | żywych prawdy będąc, udzielać się miał i mógł na takowe oddalenia 423 Milcze | milczenia monologiem rzetelnie się doprowadzić starał i potrafił. 424 Milcze | sobie na parabolizującym się jakoby bezwzględnie duchu 425 Milcze | myśli. To tak i tu tłumaczy się i owa pozorna ciemność wyrażeń, 426 Milcze | obrotu ich, czy to rozumienia się ze zwierzęty i pojęcia-pieśni 427 Milcze | jednakowoż lud ateński znalazł się był pod wpływem jednego 428 Milcze | które z wielkim i chełpiącym się zapałem ojczyznę jak najprostszą 429 Milcze | zdania światlejszych oglądał się - człowiek umiejętny i trzeźwy 430 Milcze | zgromadzeń, lecz podniósł się milcząc, a ująwszy pochodnię 431 Milcze | nas.~Do tejże samej należy się tradycji ów, lubo niezmiernie 432 Milcze | zdjął ze siebie pas i spętał się sam, dając przez to widzieć, 433 Milcze | Szkoły tejże samej można by się i dziś, lubo w bardzo grubych 434 Milcze | kształtach, dopatrzeć, skoro by się uważnie i głęboko pomiędzy 435 Milcze(**) | panowania Ozjasa stanowi się epoka istotnej jawności 436 Milcze | tradycje w tej mierze dochowały się jeszcze i wyrażane przez 437 Milcze | początek i wypromieniają się.~Egzegezy pod tym względem 438 Milcze(***)| Cyganie bardzo się kryją z ich rzeczywiście 439 Milcze(***)| szczupło u nich znajdują się; lecz gdy z jednej wsi byli 440 Milcze | My tu jednakże ograniczać się powinniśmy, nie tylko na 441 Milcze | szczupłym parku zaczęło się było przechadzkę, wyprowadziła 442 Milcze | okoliczne, i znaleźliśmy się na wyniosłości, pod której 443 Milcze | szeroki, który, urabiając się ze wszech wydźwięków wszystkich 444 Milcze | naszego świata; lecz gdyby się na te huczące morza działalności 445 Milcze | szerokiego tłumu i gwaru zgarnęły się kształty umysłowe? I tak 446 Milcze | ogromny gwar i tłum zgarnąłby się naprzód w umysłową postać 447 Milcze | tego ani ważna, ani godzi się - tak jest.~Postać ta znamienita 448 Milcze | formę przybierze, wsłuchaj się weń głębiej i spokojniej, 449 Milcze | myśl, o tyle onymi zajmie się jeszcze ów osobisty monolog, 450 Milcze | prócz tego tylko, co do niej się odnieść może, jużci że nic 451 Milcze | swojego i ażeby podobać się... Ten, nim otwiera usta, 452 Milcze | Pierwszy jest rozwijającym się nieustannie personalizmem - 453 Milcze | nie nazbyt wysoko potrzeba się wznieść, ażeby, nie usłyszawszy 454 Milcze | zadatkowanymi, lecz żeby się one przez stopniowany dorobek 455 Milcze | istota tak wcześnie rodziłaby się.~Tymczasem nawet najrozsądniejszy 456 Milcze | by był człowiek zajmować się bawidłami dziecinnymi.~Rubaszniej 457 Milcze | dziecinnymi.~Rubaszniej wyrażając się (bo spółcześni chcą tej 458 Milcze | jedno poetę!~Trzymając się przekonania, że wielkie 459 Milcze | zamiast co zaprzątalibyśmy się, czy rzeczywiśćie Orfeja 460 Milcze | utworzył?... właściwiej godzi się nam światło rzucić na niejasną 461 Milcze | przetrwać podoła, usunąwszy się z pierworządności i stosowne 462 Milcze | podejma. Pierwej żeni się bardzo stosownie przez zaufanego 463 Milcze | we składniowym budowaniu się zdań: pierwsze zdanie osądza 464 Milcze | pierwsze zdanie osądza się przeznilczeniu, które następnego 465 Milcze | następnego logicznie zdania stawa się wygłosem, a przynosi ze 466 Milcze | ogółu jednej Epoki, stawa się wygłosem literatury Epoki 467 Milcze | uwagę, albowiem okazuje się być całym i na rozmaitych 468 Milcze | wielkiego-psałterza, a która się dochowała przez swoje ze 469 Milcze | wypowiedz, którego zmysł musiał się ubogacić, gdy po zburzeniu 470 Milcze | serca swoim... i narażał się na morzu, i nie dla siebie 471 Milcze | epoce, widzimy zatem, jak się jawi i wygłasza Epopeja 472 Milcze | przemilczeniem, na jakim się piękna i bujna postać Epopei 473 Milcze | treści historycznej nie zniża się. Epopeja zatem koniecznie 474 Milcze | Epopei, czyli skoro ta już się zbierze w całość i utwierdzi 475 Milcze | swojego, czyliż i ona miałaby się jeszcze na przemilczeniu 476 Milcze | dopiero później uczytelniały się!... Historia przemilcza 477 Milcze | komentarzami nazwać godzi się... Anegdotą.~Tam tajemnice 478 Milcze | książka popularna!~(Niechaj się nikt nie gorszy, spominamy 479 Milcze | Ewangelie jako książkę, bo godzi się uważać, gdyby Ewangelię 480 Milcze | nie inaczej rozwijające się myśli, uczucia i sprawy. 481 Milcze | czasu owego i dopełnżeń się, jest Rewelacją!~Z administracyjną 482 Milcze | najstarszą rzecz cytują. Tak się wcale nie godzi, tylko my 483 Milcze | tym wierniej przechowywały się i udzielały, daje zaiste 484 Milcze | dlatego tak szybko doszło się do stopnia arcydzielnego 485 Milcze | chronologicznego (a o czym się już wyżej nadmieniało), 486 Milcze | umiałby zobaczyć, jak zasuwają się w siebie, i z siebie podawają 487 Milcze | zwierciadlanym lubowaniu się drukiem nie poprzestać! 488 Milcze | podobno będą musiały nie tylko się zajmać ślicznością i obfitością 489 Milcze | obowiązanych: to dlatego uchyla się nieco zasłony tej...~ ~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL