| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] jedzmy 1 jego 8 jegomosc 2 jej 32 jemu 5 jerozalem 3 jerozalemskiego 1 | Frequency [« »] 34 ten 33 iz 32 gdy 32 jej 31 jeszcze 31 sobie 30 chwili | Cyprian Norwid Pierscien Wielkiej-Damy Czyli Ex-Machina-Durejko IntraText - Concordances jej |
Akt, Scena
1 Wstep | obejrzenia-się-społeczności całej, i z jej najsłuszniejszej wyżyny, 2 Wstep | drugiej, postrzega ona w jej śmiesznościach, lecz cywilizacyjna-całość-społeczna, 3 Wstep | kompetencja, nie należy jej pogardzać tymi poszczególe 4 Osoby | MAK-YKS, daleki krewny jej męża~MAGDALENA TOMIR, poufna 5 Osoby | dziewiętnastym wieku~w Willi-Harrys i jej pobliżu.~ ~ 6 1, 2| Zaś pokrewieństwo nasze to jej wzgląd~Na oddalonego bardzo 7 1, 2| bardzo członka,~To dobroć jej, ja - jestem jej niczym,~ 8 1, 2| dobroć jej, ja - jestem jej niczym,~Męża jej powinowatym... 9 1, 2| jestem jej niczym,~Męża jej powinowatym... Wreszcie:~ 10 1, 2| wiele i tak szybko,~Że się jej wydarza zapominać...~Ja 11 1, 4| Lat dwa! śladu STÓP JEJ nie widziałem.~SĘDZIA~prowadząc 12 1, 4| SZELIGA~do siebie~(Powóz Jej... i nawet kraniec szaty!...)~ 13 1, 5| swoim domu,~I nikt pewno jej nie będzie uczył!~SĘDZIA~ 14 1, 5| w izbie~Należałoby to i jej począć -~Alić, co my sądzim, 15 1, 6| wkłada obowiązki: ludziom~Jej udzielić i siebie winienem.~ 16 1, 6| gwałtownie~Powóz Marii!... jej kolory...)~MAK-YKS~odbiegając 17 1, 6| KOLORY...~Po chwili~Nie tylko JEJ wyglądają z okien...~Po 18 2, 1| Przyjętego - - a który nie jest Jej,~Wcale nie Jej... zaręczam 19 2, 1| nie jest Jej,~Wcale nie Jej... zaręczam to panu.~- To 20 2, 3| marnością...~...ten myślą - Jej bliskim!~Ona, więcej niż 21 2, 3| pocztę. Do Szeligi~Instrukcje jej są jak militarne.~SZELIGA~ 22 2, 4| obłok,~Na jakim spoczęło jej oko...~HRABINA~wstrętnie~ 23 2, 4| właśnie że cierpień,~Dlatego jej z gruntu kreślę słabość -~ 24 2, 5| słyszę lekkie kroki,~Muszę jej maleńką scenę zrobić...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 25 3, 1| Grzeczność panów nadaje jej ceny -~DRUGI~Pani grzeczność 26 3, 1| do włosów stosowne -~Jak jej pięknie w niebieskim?~Do 27 3, 1| obchodząc się inną panienką~Jak jej pięknie jest z amarantowym~- 28 3, 2| MAK-YKS~Służę pani - co zaś do jej uwag,~Myślę, że są dla ludzi 29 3, 3| Magdalena półgłosem~To Jej przesąd... każdy ma słabostki...~ 30 3, 5| Świecę strącił~I zastąpił jej blask - dyjamentem!~STARY 31 3, 6| MAK-YKS~kłoniąc się do jej stóp~Na tak wielką odległość... 32 3, 6| jest u stóp Hrabiny, obie jej dłonie uściskując.~HRABINA~