Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
zdrowie 2
zdrowych 1
zdybia 1
ze 179
zebatym-kolem 1
zebrani 1
zebrzmieniu 1
Frequency    [«  »]
266 sie
232 z
207 to
179 ze
168 jest
163 do
147 na
Cyprian Norwid
Pierscien Wielkiej-Damy Czyli Ex-Machina-Durejko

IntraText - Concordances

ze

    Akt,  Scena
1 Wstep | człowiek odpowiedział mnie, że jątrzność mieszczańska jest 2 Wstep | dla Irlandii lub Szkocji - że HRABINA nie osławia hrabin - 3 Wstep | HRABINA nie osławia hrabin - że DUREJKO bynajmniej na celu 4 Wstep | do wylania krwie, dawała, że tak nazwę, Tragedię-Białą.~ 5 Wstep | przeto, zda mi się, ~że idzie dziś o dzieła dramatyczne, 6 Wstep | Wyrażam to z przyczyny, że gdybym określić nie umiał, 7 Wstep | wcale ani może ustać, ale że gdzie indziej pośród utworów 8 Wstep | obrała miejsce swoje.~Myślę, że ten rodzaj, na nazwanie 9 Wstep | przynajmniej zdaje się, że być winno, skoro ma to być 10 Wstep | takowym nastrojeniem idzie, że i wszystkie cieniowania 11 Wstep | idzie wzmiankowanie i tego, że wygłaszanie mowy, dla niejakiego 12 Wstep | poprawniejszego czytania, dlatego że i w pisaniu musi być od 13 Wstep | można by powiedzieć: że bez-rymowy wiersz rytmuje 14 Wstep | technicznych policzyć godzi się, że jakoby zupełnie o tym przepomniano, 15 Wstep | przytomnymi bywając onemu, że tak się wyrażę, przymierzeniu 16 Wstep | ostatecznych zlepszeń - i że częstotliwie coś o mało 17 Wstep | świadomi wszędzie, gdzie, że tak znowu wyrażę się, ~nie 18 Wstep | uprzykładnić kierunek nie tylko że mogą, lecz powinny. Aliści 19 Wstep | Zaś dostrzegać daje się, że ~im mniej jakie społeczeństwo 20 Wstep | społecznej pytanie - - to jest, że artyzm polski nie potrafił 21 Wstep | jakoby stadia idealne, które (że pominę starożytnych) przedstawują 22 1, 2| Wchodzę, ażeby pana uprzedzić,~Że właściciel, sędzia Durejko,~ 23 1, 2| Starannie i czule~Wiem, że pan z nim teraz ma rachunek~ 24 1, 2| miesiące!) -~A Hrabina, że zna admirałów~I niemało 25 1, 2| tak wiele i tak szybko,~Że się jej wydarza zapominać...~ 26 1, 2| nadziei...~Dobitnie~Nie mówię, że kogo zapomniała - -~Donośnie~ 27 1, 2| Nie! bynajmniej... lecz że się to zdarza~Osobom pełniącym 28 1, 2| dobra!~Po chwili~Podobno że i Cherubin, zbyt szybko~ 29 1, 2| idą...~Wyminąć ich ledwo że pośpieszę.~Wychodzi.~ 30 1, 3| ptaszkom zwiastuje...~*~Że - rzuciłem im ostatni chleba 31 1, 3| pełniąca jałmużny,~Jako która ze świętych na szybach~Gotyckiego 32 1, 3| ametystowymi szat fałdami~I ze złotą limbą wkoło skroni...~- 33 1, 4| nawet sekretu - co więcej,~Że to żaden sekret, to - dyskrecja...~ 34 1, 4| SĘDZIA~do Mak-Yksa~Właśnie że decyzja Astronoma~Dziś lub 35 1, 4| ukrywam)~O widok właśnie że w stronę...~Doktrynalnie~ 36 1, 4| Astronomia jest nauką cenną.~A że tu jedynie mam na celu~- 37 1, 4| dostrzegając spór~Myślę wszakże, że praw tu niczyich~Nie nadwerężyłem 38 1, 4| nadwerężyłem przyjściem moim,~Ani że te stało się istotną~Dla 39 1, 4| niedogodność znaczną,~Że z nich domu stawić niepodobna...~ 40 1, 4| całą pensję~Córek domów ze wszech okolicy~Najbogatszych 41 1, 4| jest przez to popularnym;~Że w przysłowiach od razu gotowych~ 42 1, 4| dziś przyszło wypadkiem,~Że lunety spróbowałbym mojej,~ 43 1, 5| nie zwierzała zawsze,~Ale że okoliczność rzadka jest).~ 44 1, 5| na wieczorynek!...~SĘDZIA~ze śmiechem~To jest akt dopiero - 45 1, 5| kalaj! -~SĘDZINA~część głowy ze drzwi okazując~Wyłgiełłówna 46 1, 5| Astronoma...~Szczęście wielkie, że ten go zatrzyma;~Nie dobiegłszy 47 1, 5| obziera się.~Otóż-prawie że wszystko w porządku,~Jakby 48 1, 5| wielki - to jest taka dobroć,~Że tylko dwie równe w okolicy:~ 49 1, 5| SALOME~A któż nie wie, że to wdowa?!...~SZELIGA~Zapomniałem!... 50 1, 5| dużych jak jegomość!~(Że tu pana hrabiego przeproszę...)~ 51 1, 6| głębokim monologu~Zaiste że - ja wracam DO SIEBIE. -~ 52 1, 6| uśmiechem~Wielkie szczęście, że glob jest w przestworzu,~ 53 1, 6| wchodząc powoli~Miejsce, widzę, że już mnie odpycha!~Nie poglądając 54 1, 6| mnie nawet i okno - -~Tak że odwracam się odeń -- nie 55 1, 6| acz wiem o tym pewno,~Że ani mnie MYŚLANO zaniedbać...~*~ 56 1, 6| MAK-YKS~Nie wiedziałem,~Że już po sąsiedzku - lecz 57 1, 6| siebie i mówi ns.~(Pono że uniosłem... przedmiot główny...)~ 58 1, 6| Społeczeństwo jest tak postawione,~Że: zarazem zarabiać i kształcić 59 1, 6| której uciski!~Prawie że moralność dotyczące!~MAK-YKS~ 60 1, 6| moralność dotyczące!~MAK-YKS~ze szczególnym uśmiechem i 61 1, 6| Dotąd!... dziwiłem się, że pan za dnia~Spostrzeżenia 62 1, 6| otwartością mówić,~Zwłaszcza że jego tu zastąpić mam;~Wszystko 63 1, 6| zimno~To jest z przyczyny,~Że pojąć nie mogę... jakby... 64 1, 6| tej sfery~Gości, co zaiste że mili,~Nie wymagający!... 65 1, 6| rozstęp widać,~Zdałoby się, że właśnie zbudzone!~Albo że 66 1, 6| że właśnie zbudzone!~Albo że coś niezwykłego zaszło...~ 67 1, 6| sam~Wątpliwości nie ma... że to jest ktoś~Na ścieżce 68 1, 6| nigdy absolutnie-nowe!~I - że ja, który właśnie myśliłem~ 69 1, 6| ten zna ... bywa u niej!~Ze zwątpieniem~Otóż zaiste 70 1, 6| zwątpieniem~Otóż zaiste że zaćmienia~Świata moralnego...~ 71 2, 1| Wiesz zatem nieledwie że wszystko:~Lubo, nadto, zostawiam 72 2, 1| mąż mój niegdyś to czynił,~Ze zapomnień mych się uśmiechając -~ 73 2, 1| drugiej jednakże nadmienię,~Że - sprawdzającemu się przeczuciu~ 74 2, 1| gdy odnajdowałam zgubę.~- Że nie od pierścienia to zależy,~ 75 2, 1| słyszałam tylko ciągle,~Że wielbi cię - żeś dlań nieczuła:~ 76 2, 1| cię - żeś dlań nieczuła:~I że odtąd zwiedza Morze-Martwe~ 77 2, 1| będę zawsze do wyrzucenia,~Że popełniłam coś podobnego 78 2, 1| Odtąd telegram tylko raz, ze Smyrny,~Przysłał mnie ten, 79 2, 1| chłopczysko... i lubiący~Nieledwie że pustelnicze życie!~- Raz, 80 2, 1| zwierciadłem ?~- Choć zapewne że szczęśliwszym byłby~W cichej 81 2, 1| MAGDALENA~O Szelidze naprzód - i że jemu...~HRABINA~- Nie uronisz 82 2, 1| arcyważne -~MAGDALENA~I że przyjąć go mam jak najgrzeczniej...~ 83 2, 1| HRABINA~Jak to pięknie! że pamiętasz wszystko.~Po chwili~ 84 2, 1| Przynajmniej tak sądzę, moja luba!~Że to nie musi być najprzyjemniej...)~ 85 2, 1| zgodzić i prowadzić.~To - że w mojej Biblii; na rycinie,~ 86 2, 1| wchodził - lecz gdy zobaczył,~Że dopełniasz ubrania, cofnął 87 2, 1| i godziny pewnej~Właśnie że tylko oni zostają...~Od 88 2, 1| słowa,~I jeżeli to słabość, że muszę,~Nie skończywszy rozmowy, 89 2, 1| korporacji!~-Utyskują!... że Cezar Shakespearea~Za wielki 90 2, 3| i podobny.~SZELIGA~Tak że jeśli atom fatalizmu,~Ze 91 2, 3| że jeśli atom fatalizmu,~Ze wschodniego na mój mózg 92 2, 3| dlatego już jakby dopełnione,~Że mistyczne... cóż mam więcej 93 2, 3| w rozmaitość liścia,~Tak że słońce gdy je tknie promykiem,~ 94 2, 3| salonik~Cienie listków padają ze drżeniem~I w girlandy wiążą 95 2, 3| znam je tak wszystkie!...~- że gdy jeden,~Kwiatek jeden, 96 2, 3| Ach! nie... to nie...~Lecz że w oknie kwiatek jeden brakł 97 2, 3| Cień namiotu czyni u Araba,~Że, kogo ogarnie, wraz ubratni.~ 98 2, 3| też nie zwróciłam nigdy,~Że to wyraz jednej płci właściwy -~ 99 2, 3| wyraz jednej płci właściwy -~Że braterstwo - męskie jest...~ 100 2, 3| było to mnie szkodliwe!~Ze znudzeniem~Dziś, w świecie, 101 2, 3| celu ulepszenie,~Podobno że się już nie inaczej~Tworzą, 102 2, 3| Ot, tak...~...i ufa - i, że wierzy,~Rzadziej niż my 103 2, 4| HRABINA~zimno~Przepraszam, że mało-trafnie wchodzę...~ 104 2, 4| tego powiedziałam to...~Że Magdalena mnie zastępuje;~ 105 2, 4| swej~Nieczytelny telegram ze Smymy~ku Magdalenie~Ona 106 2, 4| HRABINA~ze znudzeniem~Ach!... powiadam 107 2, 4| odejść?...~SZELIGA~Sądziłem, że minął czas przyjmowań.~MAGDALENA~ 108 2, 4| MAŁA...~A pan już myśliłeś, że to Marii,~I zaraz się coś 109 2, 4| Pozierając mu w źrenice~Dlatego, że pan mniej jesteś smutny,~ 110 2, 4| Być lekarzem tych właśnie że cierpień,~Dlatego jej z 111 2, 4| solennie~Skoro się zna, że słabość?...~SZELIGA~wstając 112 2, 5| Zapalane były z pewną sławą~(Że tak pochlebiam sobie)...~- 113 2, 5| wielokroć zyskał aplauz!~Tak że mnie na rękach (z przeproszeniem~ 114 2, 5| gwiazd, komet...~MAGDALENA~ze znudzeniem~Na czym stanęło ?~ 115 2, 5| miewa swój urok.~MAGDALENA~ze znudzeniem~Więc - najprostsza 116 2, 5| ku niej z wyrzutem~O mało że wszystko nie zniszczone!~ 117 2, 5| tryumfu!~Z wyrzutem~Doprawdy, że pełnić instrukcje twoje~ 118 2, 5| narazić,~Daj mi wszakże słowo, że co? - kiedy? -~Mówić będziesz 119 2, 5| chwili~Mniemasz wszakże, że pomysł dobry jest,~Gdyby 120 2, 5| się go potrafiło użyć -~I że miewam oka rzut sokoli,~ 121 2, 5| Jerozalem -~MAGDALENA~Tylko że różańce gubi w Morzu~Martwym...~ 122 2, 5| niezrozumiały!~Który ledwo że mnie potrafiłaś~Na człowieczą 123 3, 1| HRABINA~krzątając się~Dzięki, że przyszedłeś -~MAK-YKS~Nawet 124 3, 1| Spostrzegając Szeligę w zbliżeniu ze swym krewnym~Mak-Yks - hrabia 125 3, 1| się do stołu~Powiadają, że smutni jeść winni.~MAK-YKS~ 126 3, 1| nie mogą...~Niektóre osoby ze środkowego wyjścia wchodząc~ 127 3, 1| przysady, cudo!~Akuratnie że cudo... i koniec...~SĘDZIA~ 128 3, 1| SĘDZIA~Przyznam się, że i ja w Durej-Woli~Położyłem 129 3, 1| SMUTNY... z tej przyczyny,~Że miewają go ludzie wyzuci~ 130 3, 1| każdym dopełnieniu,~Jedną ze strun jego stanowiąc;~Kto 131 3, 1| HRABINA~Zdaje mnie się, że dziś najwłaściwiej~Błyskotka 132 3, 1| razie ja nie gram - dlatego,~Że musiałbym w drugim być salonie,~ 133 3, 1| klimatów nie zmieniają,~Bywa, że tym podlegli wpływom.~ 134 3, 1| Przejmuje - i to tak istotnie,~Że można być z ducha zaziębionym!~( 135 3, 1| kształtów;~Spostrzegasz, że sień, że przedsionki~Światłem 136 3, 1| Spostrzegasz, że sień, że przedsionki~Światłem 137 3, 2| w monologu~Pokazuje się, że jedna chwila~Zwątpienia - - 138 3, 2| jedna chwila~Zwątpienia - - że jedna porywcza myśl,~Chociażbyśmy 139 3, 2| uśmiechem~Słusznie Byron mówi: że odwaga~Mężów starożytnych 140 3, 2| wszystkich, jak stu-gębna-sława~(Że wyrażę się attykiem znanym),~ 141 3, 2| zaś do jej uwag,~Myślę, że dla ludzi szczęśliwszych .~ 142 3, 2| chłodzi go cel drogi~I ze samych znużeń on szczęśliwym -~- 143 3, 3| przeto się nie uniewinniam,~Że tamci mnie zajmowali goście -~ 144 3, 3| mnie zajmowali goście -~I że dotąd byliście tu tylko~ 145 3, 3| aby ten młody świat wrócił~Ze spomnieniem uroczego blasku -~ 146 3, 3| Z GOŚCI~Ha-a! istotnie, że myśl arcydzielna.~WTÓRY 147 3, 3| pytanie zawdzięczyć,~Powiem: że mnie fajerwerk jest milszym~ 148 3, 3| pozornego -~Tak dalece mniemam, że jest słuszna~Bez-potrzebnie 149 3, 3| doskonałość -~I zapewne, że się mało myli...~SZELIGA~ 150 3, 3| Zacznę bronić Marii... a bój ze mną,~O! panie - ze mną bój 151 3, 3| a bój ze mną,~O! panie - ze mną bój śmiertelny jest -~ 152 3, 3| śmiertelny jest -~STARY SŁUGA~ze szczotką wchodząc do salonu~ 153 3, 3| salonu~Wszystkim ręczę, że go nie ma w sali -~W sali, 154 3, 3| wszyscy toż samo~Spominają, że ginął raz - prawda -~Toć 155 3, 3| wszystkie inne,~Niż dopuścić, że się ów zatracił!~SĘDZIA~ 156 3, 4| GOŚĆ RAZEM~Tym niesłuszniej ze strony poetki~Ukrywać dwóch 157 3, 4| SZELIGA~zimno~Czy istotnie, że jest tak wrażliwa...~PIERWSZY 158 3, 4| NOWY SŁUGA~na progu~Dlatego że służba dawna w domu~Mnie, 159 3, 5| wystarczać powinno -~Zwłaszcza że nie grałem...~URZĘDNIK~Pan, 160 3, 5| ubiór Mak-Yksa~(Zdaje się, że pistolet - - ostrożnie!)~ 161 3, 5| raczy swą uwagę zwrócić,~Że tu dzieci z całej okolicy~ 162 3, 5| całej okolicy~ przytomne - że w dzieci naturze~Leży mówić 163 3, 5| zdarzeniach drobnych~A wybitnych - że stąd będzie powieść...~URZĘDNIK~ 164 3, 5| znaki gestami Hrabinie~- Że pojmany miewa obłęd... jest 165 3, 5| losy choć tyle zostawią,~Że - wariatem nie jest...~- 166 3, 5| jest osobie~Popełnionym - i że względność taka~Może być 167 3, 5| się już bowiem - widzę:~Że Zła określeń nie mające.~ 168 3, 5| człowiek: cóż? do tego prawu,~Że się słaby człowiek gdzieś 169 3, 5| znaleziony!!...~Doprawdy, że szczególniejszym trafem~ 170 3, 5| Przedstawuję wymówki, acz zbytnie~Ze strony urzędnika...~Do straży~ 171 3, 6| zostawa zawsze - a może być,~Że i sam Prowincjał...~Przez 172 3, 6| To jest nic... przysiędę ze znużenia -~Przysiada~Czczy 173 3, 6| się z siedzenia~Mak-Yks! ze mną pierw wszędzie pojedziesz,~ 174 3, 6| darowałaś",~(DOPUSZCZAJĄC, ŻE SIĘ PRZY MNIE ZNAJDZIE...)~* * * * * * * * * *~ 175 3, 6| strzelców-książęcia~Dlatego że właśnie, gdy on celił,~Piorun 176 3, 6| Szelidze~Prawda! - panie - że to trud niezwykły,~Co w 177 3, 6| niemiłosiemiej większą -~Że, zaprawdę, nie wiem, czyli 178 3, 6| WTÓRY Z GOŚCI~Ani słowa!... że nie ma co mówić...~Kiedy 179 3, 6| SOBIE NIC DO WYRZUCENIA!~Że - nareszcie attykiem już


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL