| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Cyprian Norwid Pierscien Wielkiej-Damy Czyli Ex-Machina-Durejko IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Akt, Scena
2517 1, 1| Drugie obce - i te szły w szyby,~Jak ktoś obcy, lub obcych 2518 1, 5| wariat!"~- Panną będąc, i szyjąc u księżnej~(Która może hrabiemu 2519 3, 4| domu~Mnie, nowego, ciągle szykanuje,~Czy mam być już przeto 2520 1, 5| Dzwoniąc z lekka palcem w tabakierę - -~Jednym tylko palcem, 2521 3, 6| Stary-Sluga wnosi pierścień na tacy i stawia na małym stoliku 2522 1, 4| SZELIGA~Astronomia nie jest tajemnicą,~Ni jedynym moim zatrudnieniem,~ 2523 3, 6| On mówi~O świętego węzła tajemnicy,~Choć, co mówi?... nie wie...~ 2524 1, 6| okna te~Swą osobną mają tajemniczość...~SZELIGA~żywo~Rzeczywiście??... 2525 3, 1| Które często z przyczyn są tajemnych -~Ludzie, choć klimatów 2526 3, 1| głębokie~I mało zabawne wieść tajniki...~MAGDALENA~Proszę - proszę - 2527 3, 5| SĘDZINA~Co najgorsza, skoro takie gadki~Nie miewają rozwikłania 2528 1, 2| to panu przyjemnie~Anioła takiego mieć przy sobie - -~Spostrzegając 2529 1, 6| na stronie~(Miałżeby i on~Takimże samym być astronomem!)~Do 2530 Wstep | Lafontaine'a, uwyraźnił takowe podpisami arcyczytelnymi - 2531 3, 6| jeżeli jesteś nie dość,~By takowy podjąć obowiązek -~Ja - 2532 1, 6| wy-ojczyźnia się na stałe...~- A z takowych to zmartwychpowstańców,~ 2533 3, 3| wie,~To zarazem jest Marii TALIZMAN...~(Jeśli słuszna względem 2534 1, 6| oknu~Przyjaciele moi... tam-mieszkają.~SZELIGA~przeraźliwie~A-a?!!...~ 2535 3, 3| się nie uniewinniam,~Że tamci mnie zajmowali goście -~ 2536 2, 1| moja pozorna zabobonność.~- Tamtą i tę pozornymi zowie~(Lub 2537 1, 4| powóz zajeżdża tą stroną,~Tamtędy powraca - a te okno~Salonowej 2538 3, 1| ożenieni,~Jedli z nimi, pili i tańcowali -~MAGDALENA~Co też zgrabnie 2539 3, 5| jak gwiazda!~STARY SŁUGA~W tańcu, skoro~Pękła nić, na której 2540 2, 1| kartki~"Numer drugi: parę taneczników"...~Cóż to może znaczyć? 2541 2, 5| ustroju włosów i jednym tchem mówi z płynnością~Miałem 2542 3, 1| Ta willa~Zewsząd smakiem tchnie Pani Hrabiny -~DRUGI Z GOŚCI~ 2543 1, 6| Niźli wiosenne powrócą tchnienia - -~Zajdę jeszcze, zajść 2544 2, 1| Mimowolnym przejmowane tchnieniem~Od ogólnej świata atmosfery,~ 2545 Wstep | co w lożach i krzesłach teatru skupia się.~Co do moralnego 2546 Wstep | szeregu tych to trudności technicznych policzyć godzi się, że jakoby 2547 Wstep | nie umieją się budować, tedy muszą co niejaki period 2548 2, 1| białymi ?...~A oto właśnie tejże chwili~Odebrałam telegram... 2549 Wstep | interpunkcji, lubo używam w tekście podkreślania wzmacnianych 2550 2, 1| Skrócenia konieczne są w telegramie,~"Do Ziemi" - znaczyć ma: 2551 Wstep | jednej, acz pięknej, nodze. Telimena (może najzupełniejsza jako 2552 2, 1| wieku! wzrostu! mienia!~I temperamentów! i skłonności!...~Jak w 2553 3, 6| żaglu... nie wiem... czyli~Tenże sam co tu, i co w tej porze,~ 2554 Wstep | zadają aktorowie, to na tępo, względem publicznego bezpieczeństwa.~ 2555 1, 6| na uczucia,~Czyniąc ludzi tępych i leniwych...~*~Tamte i 2556 3, 1| Przyszedł czas własnej terminologii!~MAGDALENA~opiekując się 2557 2, 1| kapucynów,~Które zastępują termometry...~Lub tych, co z kart dla 2558 2, 3| krotochwilnie~Jak to ? czy też-same~Ukradzione spotkawszy geranium,~ 2559 1, 4| Najprzyjemniej byłoby mnie tezę~Z dorpackiej alumnem akademii~ 2560 2, 3| liścia,~Tak że słońce gdy je tknie promykiem,~To na cały mój 2561 2, 1| tylko oni zostają...~Od tła to zależąc, nie przedmiotu.~ 2562 3, 2| swej tortury,~Miotające nań tłoczonym pyłem~I zawracające je do 2563 3, 2| SĘDZINA~Czemu pan kawałków nie tłumaczy~Do deklamowania dla panienek?...~ 2564 1, 5| SĘDZINA~Gonię wciąż za tobą, o! Durejko,~Ty, któremu 2565 1, 6| do siebie,~Jakby sprawę toczył z każdym schodem.~MAK-YKS~ 2566 2, 4| obyczaj,~Słusznie zalecając tok i gładkość,~Jeszcze zewnątrz 2567 2, 5| Musiałam się potem upracować,~Tokiem waszych obracając rozmów,~ 2568 2, 1| Lecz ot!... pękło coś w toku myślenia,~I nie jestem już 2569 3, 2| koła~Jak na koło jedne swej tortury,~Miotające nań tłoczonym 2570 1, 6| zrozpaczenie?...~Formy towarzyskie?... i znajomość~Natury naszego 2571 2, 5| wzajem,~Jakie są tam gesta w towarzystwie:~Ty nadbiegasz... i z przekąsem 2572 3, 6| zapisanym księgi~W naszym Towarzystwie-Miłosiemym.~MAK-YKS~szukając kapelusza~ 2573 2, 3| Gdzie mój krewny pani towarzyszył.~MAGDALENA~Ach! pan Lesław!... 2574 3, 2| ręką na sobie~Pistolet ten trąca się o meble,~Jak zbyteczny!~ 2575 3, 2| i pije,~Najszczęśliwszą tracąc okoliczność...~Dobitnie~ 2576 2, 3| wyjątkowy -~Na Wschodzie tradycją obyczaju,~Wiarą otrzymany 2577 1, 4| oknie~Któryż kiedy Astronom trafniej~Perturbacje-gwiazdy mógł 2578 Wstep | wrażliwe mementa, które tragedia ma możność krwią ubroczyć 2579 3, 2| komu?... im,~Którzy, na tragedię patrząc z dala,~Nie zbliżając 2580 Wstep | krwie, dawała, że tak nazwę, Tragedię-Białą.~Mniemam, iż podobnież i 2581 Wstep | rodzaju - chciałem, ażeby tragiczność, nie dochodząc do zgonów 2582 Wstep | artystyczny!) nie jest dość transcendentalną... Zosia - dopiero panną 2583 3, 4| słońca-zachód~I fiołków poszukają w trawie...~ ~ 2584 3, 1| apetytu~Wzbudzający, ile sił trawienia -~SZELIGA~Rzeczywiście? 2585 3, 1| mroku.~MŁODSZE~Brzegami trawników, na werandzie~Grać wybornie 2586 Wstep | Chowanny albo Ojczyźniaka Trentowskiego, i niemniej co do poezji 2587 1, 5| ludzi wszystkich,~O pana troszcząc się - i tu idzie...~SĘDZIA~ 2588 2, 4| Świat - jest zaprawdę trucizną ludziom,~Bo on kształci 2589 2, 5| bądź dobra...~MAGDALENA~Trudne jest to - lecz początki 2590 Wstep | żmudnemu brakowi nie jest trudno. Wystarczy dać parę głównych 2591 2, 4| hamuje~I dodawa jedną więcej trudność!~MAGDALENA~arcysmętnie~Grać 2592 Wstep | koniec, dla dramaturga, trudnością u nas Polaków jest to, co 2593 Wstep | kogo innego utrafionych!...~Trudnościom powyżej nadmienionym jeden 2594 3, 1| SZELIGA~U Egipcjan z trumną poufałość~Dochodziła do 2595 Wstep | kapitalną różnicę, jaka trwa pomiędzy naśladownictwem 2596 2, 5| było~Dać MU przeto nadzieję tryumfu!~Z wyrzutem~Doprawdy, że 2597 2, 5| uczucie wielbiciela -~Na pół trywialnie~Sposobem tym... może by 2598 2, 4| drugie~Perfumują... i trzecie nareszcie~Są poręką modlitw...~ 2599 3, 1| Ja głosuję za dwoma lub trzema.~PANIENKI I DZIEWICE~wbiegając~ 2600 Wstep | poduszkami zaduszoną, czyli w trzęsawisku pogrążoną.~Smętnych takich 2601 3, 3| sali -~W sali, w której lat trzydzieście sprzątam.~Chyba skrzydła 2602 3, 5| URZĘDNIK~Pan, co więcej,~Trzymałeś fanty -~MAK-YKS~Ja nie pozwalam!~ 2603 2, 1| odtąd zwiedza Morze-Martwe~Tudzież gruzy spalenisk dokoła...~ 2604 2, 5| rzucona...~Moja własna!...~- tumiej szczególniejszy!~z uśmiechem~ 2605 1, 4| Czysty patryjota i nie "Turan"!~SZELIGA~grzecznie~Najprzyjemniej 2606 2, 3| wschodniego na mój mózg turbanu~Spadłszy, usprawiedliwia 2607 3, 4| szczególne coś prawo~Macie tutaj... lecz są inne sądy!~SĘDZIA~ 2608 2, 4| krystaliczne...~Niesłychanie twarde...~-jasne!... jak lód.~- 2609 1, 6| Więc!... z pogodną twarzą!...~SZELIGA~uważnie~(To 2610 3, 3| Świat-uśmiechów na rumianych twarzach!~Państwu przeto się nie 2611 1, 2| Spostrzegając wrażenie na twarzy Mak-Yksa~To, co mówię, niechże 2612 2, 1| nadziei -~Całej to zręczności twej polecam:~Nie chcę, aby mnie 2613 3, 6| niewstrzymalna,~Skoro tak i sam twierdzi urzędnik,~Dostatecznie we 2614 2, 5| Zbawicielką będziesz twojej Marii,~Magdaleno!... proszę 2615 2, 3| Podobno że się już nie inaczej~Tworzą, tylko z tą głównie bacznością,~ 2616 3, 1| wiersze~Uwłaczają temu, co je tworzy -~SĘDZIA~gwałtownie~Homer 2617 2, 5| nie ma... na przykład w twych latach,~Żadnej twego wzrostu...~ 2618 3, 1| niezgrabnością~Ty sama zapytaj, z twym dowcipem,~Czemu on smutny?~ 2619 1, 5| SĘDZIA~odwracając się tyłem~W Dorpacie czytają...~SĘDZINA~ 2620 Wstep | nie należy jej pogardzać tymi poszczególe uwagami, które 2621 Wstep | się niewczesnym objaśniać typy, uprzedzę wszelako, na wzór 2622 3, 4| Sędzia wyjątkowym jest przez tytuł,~Wiek i położenie w społeczeństwie:~ 2623 Wstep | interes. ~Dziś nie dość jest ubawić na chwilę nie mających co 2624 3, 6| Aż spomiędzy nas miejsce ubiegło,~Aż za miejscem czas poszedł...~ 2625 2, 1| potrzebie?~MAGDALENA~Mogłażbyś ubierać się przy ludziach?...~HRABINA~ 2626 2, 4| naturalnie~Jedne przeto ubierają - drugie~Perfumują... i 2627 2, 4| podnosi się i, całując rękę ubraną w rękawiczkę~Przepraszam -~ 2628 2, 1| zobaczył,~Że dopełniasz ubrania, cofnął się.~HRABINA~Wina 2629 3, 1| Same musiem znać się na ubraniu~Według pory i potrzeb społecznych -~ 2630 2, 3| Że, kogo ogarnie, wraz ubratni.~MAGDALENA~Braterstwa nie 2631 1, 6| Człowiek,~Nieraz się ubrawszy od stóp do głów,~Odprawia 2632 Wstep | tragedia ma możność krwią ubroczyć wyraźną i czerwoną. Za takowym 2633 2, 4| końce palców Szelidze i, uchodząc~Do widzenia wieczorem...~ 2634 1, 6| Przyczyna, dla której są uciski!~Prawie że moralność dotyczące!~ 2635 3, 1| blasku fraszki utraciłbym~Uczestnictwo w blasku właścicielki!~MAGDALENA~ 2636 1, 3| głosić tego nierada jest~Uczoność...~- czemu i prostota~Mniej 2637 2, 4| sobie przeciwnymi~I wyższym uczuciom... i stylowi.~- Sprzeciwieni 2638 3, 3| skoro energiczne~Temu gwoli uczynią się kroki!...~Wkładając 2639 2, 1| ile zraniłam, przepraszam:~Uczyniła wyrazów pośpieszność~Sens, 2640 Wstep | odjął interes apologom, uczytelniając oneż?... Światły ten człowiek 2641 1, 5| udowodnił!...~SĘDZINA~odejście udając, chroni się za drzwi~"Les 2642 3, 1| bocznego salonu.~MAGDALENA~z udaną obojętnością~Jakże i próg 2643 3, 6| Nie używa fikcji... lecz udania...)~PIERWSZY Z GOŚCI~Udanie-ogniste!... 2644 3, 6| udania...)~PIERWSZY Z GOŚCI~Udanie-ogniste!... ani słowa.~WTÓRY Z GOŚCI~ 2645 2, 5| dziećmi - -~MAGDALENA~z udanym zadziwieniem~- - Ach! prawda! -~ 2646 1, 6| Opierają swe rubaszne łokcie,~Uderzają wzrok mój - budzą mój słuch -~ 2647 1, 5| literaturze -~Co Filozof nasz sam udowodnił!...~SĘDZINA~odejście udając, 2648 3, 3| w ogólnej rozmowie brał udział.~- By wszelako pytanie zawdzięczyć,~ 2649 1, 6| wkłada obowiązki: ludziom~Jej udzielić i siebie winienem.~MAK-YKS~ 2650 2, 3| da rękę~Ot, tak...~...i ufa - i, że wierzy,~Rzadziej 2651 1, 6| słonecznym~Niekoniecznie ufać...~Obojętnie~- ja, na teraz,~ 2652 3, 3| I czy ten świat potrafię ugościć?~Świat-uśmiechów na rumianych 2653 1, 4| jest cel mój:~Oko on gdy ujmie, porywa myśl,~Podrzędnymi 2654 3, 6| Lub gdy Konstelację-Krzyża ujrzę~Spod obcego żaglu... nie 2655 1, 4| Podjąć - lecz powróćmy do układów...~*~Dolny i ten biorę apartament -~ 2656 3, 6| odpowiedz...~MAK-YKS~z ukłonem~Pani! BRYLANT twój mnie " 2657 1, 5| dobiegłszy tym sposobem żony,~Ukoją się, choć na chwilę, spory -~ 2658 2, 3| krotochwilnie~Jak to ? czy też-same~Ukradzione spotkawszy geranium,~Odpoznała 2659 2, 3| czas~Zdaje się być naprzód ukróconym...~MAGDALENA~I - od razu 2660 2, 5| zostałem po abrys.~MAGDALENA~z ukrytą ironią~Czy nie można by 2661 3, 3| spółdziałaczom,~Spowiem sekret... ukryty dla dzieci -~- Szło mnie 2662 1, 4| Idzie mi więc (czego nie ukrywam)~O widok właśnie że w tę 2663 3, 1| wybiega po Martę.~SĘDZINA~Uksztalcić gust niedrobną jest rzeczą,~ 2664 1, 4| te zaś wyższe pokoiki~Ułatwiać mnie będą obserwacje.~SĘDZIA~ 2665 2, 3| reformy,~Mające na celu ulepszenie,~Podobno że się już nie 2666 2, 3| gromem i błyskawicą,~Nawet z ulewnym deszczem, są miłe...~MAGDALENA~ 2667 1, 4| drogę, czy ulicę?~SĘDZIA~Nie ulica to, lecz zajazd owdzie~Do 2668 1, 4| mury,~Dający na drogę, czy ulicę?~SĘDZIA~Nie ulica to, lecz 2669 1, 4| próżniak,~Nie lada kto z ulicy - włóczęga...)~MAK-YKS - 2670 2, 1| wzrostu, i tak samo~Do cichego ułożonej życia...~MAGDALENA~Naturalną 2671 Wstep | coś wypadało domocnić lub ulżyć. Ostatecznej tej dla autora, 2672 1, 3| z dala.~Ku wnętrzu~Ciszę umarłych serc w księgach moich,~Co 2673 3, 1| czapki Mogoła,~Albowiem umarłym on klejnotem,~Świeci, ale 2674 Wstep | że gdybym określić nie umiał, czego chce sztuka ? - nie 2675 2, 5| może i dzieciństwo,~Lecz umiałam się cofnąć natychmiast.~ 2676 3, 1| które pan Durejko~Zastąpić umiałby szczęśliwszym,~Lecz które 2677 2, 5| to - lecz początki niezłe~Umiałyśmy zaszczepić...~HRABINA~Nieprawdaż ?~ 2678 2, 1| Obowiązani tobie, lub arcy~Umiejący cię cenić - nie-ludzie!...~ 2679 3, 1| Jakkolwiek są wszystkie umiejętne~I kształcone według systematu~ 2680 Wstep | wygłaszanie rymu zależy od umiejętności czytania krementów. Kto 2681 2, 1| błękitnymi!~Jesteś święta!... umiem cię podziwiać -~Głęboko~ 2682 2, 1| wyższość?!~HRABINA~Zawsze umiesz jakieś... dać pytanie,~O 2683 1, 4| Mak-Yksa, głośniej~Co do umów, są ważne i żadne...~Dotrzymane 2684 1, 4| odmienia się wszystko!~MAK-YKS~Umowy wszelako pozostają -~SZELIGA~ 2685 3, 1| wierszowanych~Sporo sensu i zdrowego umu:~Zwłaszcza, kto je zgłębić 2686 1, 4| Wstać rano - zimną wodą umyć się,~Rachunki swe akuratnie 2687 3, 1| tak zdawać...~MAGDALENA~z umyślną niezgrabnością~Ty sama zapytaj, 2688 3, 1| on smutny?~HRABINA~idąc umyślnie do Szeligi~Jeśli pan smutny,~ 2689 2, 5| Wielmożnej pani) chciano unieść...~Po chwili~Lubo wówczas 2690 3, 3| Państwu przeto się nie uniewinniam,~Że tamci mnie zajmowali 2691 2, 3| nieustannie~I cudzym się uniewolnić fałszem,~Nie móc się poruszyć, 2692 1, 6| siebie i mówi ns.~(Pono że uniosłem... przedmiot główny...)~ 2693 2, 5| odgadnięty,~Raz na życiu!...~- uniżony sługa.~Wychodzi.~MAGDALENA~ 2694 3, 4| wzrok bystry, lecz niekiedy~Unosi go natchnienie...~PIERWSZY 2695 Wstep | spółczesny okres sztuki, upatruję jako obowiązujące dla postępu 2696 2, 1| zowiesz, "ziemska"-miłość~Upornego Szeligi - zapewne~Przemieniłaby 2697 2, 1| ziemska-miłość,~Niekiedy podobna do uporu,~Dała mnie myśl nasunąć 2698 2, 1| zostawiam i notę~Numerami uporządkowaną,~Tak jak mąż mój niegdyś 2699 2, 1| telegram... lecz wróćmy~Do uporządkowania zatrudnień,~Tak jak uczył 2700 2, 5| Silniej~Musiałam się potem upracować,~Tokiem waszych obracając 2701 2, 4| świąt tych tak czekał z upragnieniem!~SZELIGA~Gdy się rozlegały 2702 3, 4| DRUGI z GOŚCI~Hrabinę~Uprośmy, by pozostała z nami~Deklamacji 2703 1, 5| wszyscy pożenieni...~SALOME~uprzątając jeszcze w izbie~Należałoby 2704 1, 5| wchodząc~Dość jest - dość uprzątania waszego:~Dla okien tych 2705 2, 3| MAGDALENA~kiedy Graf wchodzi - uprzedzając rozmowę~Marii Harrys zastępstwo 2706 Wstep | niewczesnym objaśniać typy, uprzedzę wszelako, na wzór pomienionego 2707 1, 2| rano,~Wchodzę, ażeby pana uprzedzić,~Że właściciel, sędzia Durejko,~ 2708 Wstep | pojedyncze otworzyć, i wskazać, i uprzykładnić kierunek nie tylko że mogą, 2709 3, 2| Człowiek sobie szczęście sam urabia!~MAK-YKS~O! nie, pani - - 2710 Wstep | MAK-YKS nie jest bynajmniej urągowiskiem dla Irlandii lub Szkocji - 2711 3, 3| świat wrócił~Ze spomnieniem uroczego blasku -~I dlatego od strony 2712 2, 5| mojej.~HRABINA~solennie~Uroczyste słowo daję na to -~MAGDALENA~ 2713 2, 5| uchodzi...~- to miewa swój urok.~MAGDALENA~ze znudzeniem~ 2714 2, 1| Przyjmjak najgrzeczniej~Lecz nie uroń w rozmowie ani słówka~Zbliżonego 2715 3, 4| drobny dla pieska nagrobek,~Uroniony przypadkiem...~DRUGI GOŚĆ~ 2716 2, 1| że jemu...~HRABINA~- Nie uronisz słóweczka nadziei.~Moja 2717 2, 3| jeden,~Kwiatek jeden, ktoś urwał był z okna~(I to błahy!... 2718 2, 5| wygłasza~Nadzorca~Tych, co urządzają ognie-sztuczne,~Przysłanym 2719 3, 3| myślę grobowiec postawić)~Urządzony jest śliczny fajerwerk!~ 2720 3, 2| pani powie o tym drzewie,~Usadzonym przy publicznej drodze,~ 2721 3, 6| Magdaleny~Magdaleno! ręki mojej uścisk~Oddaj Hrabi...~- me obiedwie 2722 3, 6| Hrabiny, obie jej dłonie uściskując.~HRABINA~do Magdaleny~Magdaleno! 2723 2, 3| zdradzonym bywa!~Kiedy tak z uściśnionymi dłońmi zostają, wchodzi 2724 3, 1| wchodzi samotnie Mak-Yks i usiada u stołu, gdzie są jedzenia.~ ~ 2725 3, 1| Zwłaszcza, kto je zgłębić usiłował.~MAGDALENA~do Szeligi~Jak 2726 Wstep | mało zdłużyć lub niewiele uskąpić, coś wypadało domocnić lub 2727 3, 1| piersi ku zamieci,~Coś w niej uskrzydlającego czując.~Wstają i mają się 2728 1, 2| szczególną!...~Tyle pełni usług miłosiernych,~Obejma tak 2729 1, 2| mojego serca:~Tak bym rad być usłużnym i wdzięcznym.~Ale pierwsza... 2730 1, 6| najbliższe,~By wreszcie usłyszał rozmowę MDŁĄ.~Gdy, oto tu, 2731 2, 1| czynił,~Ze zapomnień mych się uśmiechając -~Gdy porządku uczył mię 2732 2, 3| źle to pojmą...~Nie można uśmiechnąć się, bo źli są,~Którzy uśmiech 2733 2, 3| nie drasnąć przypadkiem~Uśpionego gdzieś antropofaga!~- Droga 2734 3, 1| SĘDZINA~Panienek nie mogę uspokoić,~Tak im u Hrabiny jest wesoło.~ 2735 2, 3| mój mózg turbanu~Spadłszy, usprawiedliwia zabobon:~To na nowo winien 2736 2, 4| siłę śmiertelników,~Toć nie usprawiedliwiony byłbym...~Gdybym odszedł.~ 2737 Wstep | nie ustała wcale ani może ustać, ale że gdzie indziej pośród 2738 3, 5| Tak powyżej brzmi w urzędu ustach.~Trzeba wszakże, by tu sędzia 2739 2, 1| jakkolwiek bądź ziemska,~Gdy ustaje... to nie jest rzecz miła!...~( 2740 Wstep | starożytnej tragedii nie ustała wcale ani może ustać, ale 2741 3, 5| strony urzędnika...~Do straży~Ustąpcie!~Wychodzą.~HRABINA~do Urzędnika~ 2742 1, 4| Szeligi~Lokator ten musiałby ustąpić~Dla powodów, których wyjaśnienie~ 2743 1, 4| zawadą...~- Inaczej albowiem: ustąpiłbym!~SĘDZIA~w ucho Mak-Yksa, 2744 1, 5| świata!...~I odpycha on ich ustawicznie,~Coraz dalej, coraz skorzej, 2745 3, 4| zechce chwilkę~Wydalić się na ustęp...~Do żony przez ramię Hrabiny~ 2746 1, 4| strych... i dość...~MAK-YKS~ustępując, szuka między książkami~ 2747 2, 1| inny w ironię obróciłby~Usterki twe - - mnie są one cenne.~ 2748 3, 1| pierścień pani.~SZELIGA~który na ustroniu z Magdaleną siedział, porywając 2749 3, 5| Mieszkanie mnie wreszcie usunięto:~A nikogo nie zastałem w 2750 2, 4| można do wszystkiego...~Gdy usuwa się nam z rąk fatalnie,~ 2751 1, 4| należy paragrafu -~SZELIGA~Usuwam się przeto od dyskusji - -~ 2752 2, 5| Widząc nasze ręce połączone,~Usuwasz się...~- jakże? można było~ 2753 Wstep | zbudowaniem się i naśladowaniem!~A uszczerbek z tego wielki bywa... Bowiem, 2754 1, 5| się nie mogłem - gdzież uszy?~SALOME~Pani rozesłała ludzi 2755 1, 5| kłoniących się jak dusze~Przed Utajonego-sakramentem...~- Gdyby równych w świecie 2756 3, 5| będący~Dla dzieci jedynie utajonym),~Stojąc rzędem przed podmurzem 2757 3, 1| Gdzie dla blasku fraszki utraciłbym~Uczestnictwo w blasku właścicielki!~ 2758 2, 4| komput komitetów~Można nie utrafiać na godzinę...~SZELIGA~poruszając 2759 Wstep | pierwej dla kogo innego utrafionych!...~Trudnościom powyżej 2760 Wstep | że gdzie indziej pośród utworów dramatycznych główne obrała 2761 Wstep | przyjmowaniu wrażeń scenicznych.~Utwory, które są lub stawiają się 2762 1, 6| Szeroki Ocean rozesłali,~Utworzyła się nowa-społeczność.~*~ 2763 2, 1| zamknięcia się w ich korporacji!~-Utyskują!... że Cezar Shakespearea~ 2764 3, 2| Służę pani - co zaś do jej uwag,~Myślę, że są dla ludzi 2765 Wstep | pogardzać tymi poszczególe uwagami, które się spotyka, gdy 2766 2, 3| siostrzaństwo niekiedy...~MAGDALENA~Uwagi też nie zwróciłam nigdy,~ 2767 1, 4| chciałem...~Znajduje pistolet - uważa go - chowa i mówi~Ojca mego 2768 Wstep | Białej-Tragedii skreślić za słuszne uważałem, dla tej przyczyny, iż jakkolwiek 2769 3, 5| rzędem przed podmurzem willi,~Uważały straż miejską i urząd -~ 2770 1, 4| mówił?~Groźnie~Należy być uważną i pełnić -~SZELIGA~Na dół 2771 3, 3| miejsce...~MAGDALENA~Pan uwidział w Marii doskonałość -~I 2772 3, 1| SĘDZINA~Panienki te, co są uwieńczone,~Mogą bawić się i na werandzie.~ 2773 3, 1| MAK-YKS~Czyliż wiersze~Uwłaczają temu, co je tworzy -~SĘDZIA~ 2774 3, 5| groźnie~Nigdy!... wcale... uwłócząc mu zewsząd,~Niechże losy 2775 Wstep | a do bajek Lafontaine'a, uwyraźnił takowe podpisami arcyczytelnymi - 2776 3, 2| prowincji,~Jako bukiet pięknie uzbierany,~Żony przyszłe, matki, gospodynie,~ 2777 3, 3| mniej już~Czuję się do tego uzdolnionym,~Bym w ogólnej rozmowie 2778 Wstep | polski nie potrafił dotąd uznać kobiet!... Profile owe duże, 2779 1, 4| okolicy~Najbogatszych i uznania godnych.~Tam można nasłuchać, 2780 Wstep | ja w tej pracy spróbować uzupełnienia nowego tragedii rodzaju - 2781 Wstep | wyrażę, przymierzeniu nowo uzupełnionej sukni, nie pozostawiali 2782 2, 5| Gdyby się go potrafiło użyć -~I że miewam oka rzut sokoli,~ 2783 2, 5| sokoli,~Gdy tobie pragnę być użyteczną?~HRABINA~Magdalenko! ty 2784 2, 4| do rękawiczki.~- Podobną użyteczność, jako woń,~Mają jeszcze 2785 3, 6| miłującym narodowość,~Nie używa fikcji... lecz udania...)~ 2786 Wstep | arcypopulamych sławności używać w mówieniu bez narażenia 2787 Wstep | niewystarczalność interpunkcji, lubo używam w tekście podkreślania wzmacnianych 2788 3, 1| najwłaściwiej~Błyskotka ta będzie używana.~Swą wielkością, blaskiem 2789 Wstep | w których, do ważenia i używania prawdy nawyknąwszy, rozeznawać 2790 3, 1| Arcysłusznie!~Arcysłusznie - vivat, Panie Sędzio!~Przyszedł 2791 1, 6| każdy w nim przyjmuje,~I nie wadzi to nikomu - wcale -~Poufnie~ 2792 1, 5| SĘDZIA~w monologu~Durejko zna wagę interesów~I klasyfikować 2793 1, 4| trzeba~Piasku podrzędnego wagi różnej,~Aby tam był rodzimym 2794 1, 4| Nie czytałem w lesie na wakacjach...~Z zapałem~Natchnienie 2795 3, 5| przyzwoitym!~Do wszystkich~Skrócę wam treść...~Z wysileniem~- 2796 Wstep | kobiet istotnych i całych: ~Wanda, co "nie chciała Niemca", 2797 3, 2| Przez całe dnie ostry kurz wapienny~Warstwą bladą piasku osypuje? -~ 2798 3, 6| mówili~Chrześcijańską-myśl wargami-błędu:~Ty - prawdziwie mnie kochasz...~ 2799 1, 3| w piramidzie,~Szerokimi wargi coś powiada,~A mury zejmują 2800 1, 5| nareszcie mówią: "To jest wariat!"~- Panną będąc, i szyjąc 2801 3, 3| do Magdaleny~Co może być wart rzeczony pierścień?~MAGDALENA~ 2802 3, 1| Świeci, ale zatrzymuje wartość...~HRABINA~Zdaje mnie się, 2803 2, 3| śród których~Nikną czasu warunki - istotnie.~MAGDALENA~I 2804 3, 4| Szczególny to rodzaj prawa u was.~Podobny wypadek był w Hamburgu~( 2805 1, 5| Dość jest - dość uprzątania waszego:~Dla okien tych i dla kilku 2806 2, 5| potem upracować,~Tokiem waszych obracając rozmów,~Jak zębatym-kołem 2807 3, 5| Nie miewają rozwikłania wątku -~Durejkowa - och!! - takich 2808 1, 6| słońcu, iż wstanie,~Ani wątpimy o nim - wszelako -~Bywa, 2809 1, 2| Pan nawet mnie daruje tę wątpliwość,~Iż w rozumie gminnym moim 2810 1, 6| Szeligi~Żegnam.~SZELIGA~sam~Wątpliwości nie ma... że to jest ktoś~ 2811 Wstep | społecznościach, w których, do ważenia i używania prawdy nawyknąwszy, 2812 1, 5| pierw - spytać trzeba o fakt ważny.~W ucho żony~Astronoma mam 2813 2, 1| znaczenia -~Dzwoni - Służąca wbiega.~Naprędce proszę fioletowy 2814 3, 5| policji, straż i Sędzia wchodzą z salonu.~URZĘDNIK~Jeszcze 2815 Wstep | obowiązującym i w ład-postępu wchodzącym, a przeto początkującemu 2816 2, 1| MAGDALENA~Ten młodzieniec wchodził - lecz gdy zobaczył,~Że 2817 3, 1| przyszedłeś -~MAK-YKS~Nawet wcześnie -~HRABINA~Niekoniecznie, 2818 2, 1| pierścień z akacją,~Którą wczora burza starła w piasek,~Jakby 2819 2, 3| SZELIGA~z dziwnym akcentem~Wdzięczny pani jestem ZA coś... NIE 2820 1, 2| Tak bym rad być usłużnym i wdzięcznym.~Ale pierwsza... to jest: 2821 3, 4| Małżonek,~Jeśli poetycką wenę miewa,~To może ko-habitacji 2822 2, 4| brano go za taki.~SZELIGA~Weneccy złotnicy robią równe,~Lecz 2823 3, 1| wchodząc~PIERWSZY Z GOŚCI~Weranda jest, bez przysady, cudo!~ 2824 Wstep | przyczyny nie groźnego, ale wesołego rzeczy zamknięcia, a które 2825 3, 6| Zresztą: strute mam serce... i wesołość...~Poniekąd z-użyty czas 2826 3, 1| SZELIGA~Bynajmniej!~Tylko przy wesołości ogólnej~DZIECI tylu... może 2827 3, 1| SZELIGA~Rzeczywiście? więc, westchnąwszy, jedzmy.~MAK-YKS~jedząc~ 2828 3, 6| pani - ja w błąd bym cię wewiódł,~Może bym i zdradził - jak 2829 1, 6| poza oko,~Gdy się tegoż na wewnątrz nie umie -~Jest to: przez 2830 3, 6| Mak-Yksa~On mówi~O świętego węzła tajemnicy,~Choć, co mówi?... 2831 3, 6| przed Hrabiną, która nie wgląda w to.~MAK-YKS~do Szeligi~ 2832 2, 4| nie mam,~Skoro ta gdzie z wiadomością kwitnie,~Owszem!... radość 2833 3, 4| parze idzie, dla przyczyn wiadomych,~Lub które odgadnąć arcyłatwo!~ 2834 2, 3| Wschodzie tradycją obyczaju,~Wiarą otrzymany lub nałogiem.~ 2835 3, 1| działa pęzlem.~A jeżeli wtedy wiatr i burza,~To otwierasz piersi 2836 2, 3| ze drżeniem~I w girlandy wiążą się prześliczne.~- A znam 2837 2, 1| Nie chcę, aby mnie co bądź wiązało,~Odkąd się oddałam obowiązkom~ 2838 Wstep | i w pisaniu musi być od wiązanego poprawniejszym. A to z tej 2839 2, 3| pani jestem ZA coś... NIE WIBM...~Po chwili~Jak też zdrowie 2840 1, 6| powozów przez ów rozstęp widać,~Zdałoby się, że właśnie 2841 3, 5| grały dzieci,~Wyprysnął widocznie...~GOŚCIE~Świecę strącił~ 2842 3, 4| GOŚĆ~Sędzia swoje ma prawne widoki -~DRUGI GOŚĆ~Dojrzał Sędzia 2843 3, 4| Bawić się nie trzeba tym widokiem,~Który pani Harrys jest 2844 3, 1| co pominął,~Potrzebuje widoków cmentarnych - -~Z przyczyny 2845 2, 1| Którego raz - kiedyś, gdzieś - widziałam~I odtąd słyszałam tylko 2846 3, 6| przechadzce,~Ażeby cię obok mnie widziano~Jak bliskiego, którego poważam -~- 2847 2, 4| Czy się państwo dawno nie widzieli?~HRABINA~Gdzież ja mogę 2848 3, 1| których~Niekiedy odchodząc... widzisz... schody~I próg dziwnie 2849 1, 3| kiwając głową,~Inie robiąc nic więcej-więcej nic!~ 2850 2, 4| pojedyńczo~Mamy dzisiaj maleńki wieczorek -~MAGDALENA~Który może być 2851 3, 3| Szło mnie bardzo o koniec wieczoru,~Bardzo mnie szło o zamknięcie 2852 1, 5| będą~Zaproszone dziś na wieczorynek!...~SĘDZIA~ze śmiechem~To 2853 3, 6| został Członkiem-Komitetu~Do wieczystej zapisanym księgi~W naszym 2854 1, 4| cóż nie uczą?~Obojej płci wiedzę stosując~Do tego, co panna 2855 1, 4| czegóż?...~Na cóż, rad bym wiedział: greckie baśnie?!~Kaznodziejsko~ 2856 1, 6| sąsiedzku, witam!~MAK-YKS~Nie wiedziałem,~Że już po sąsiedzku - lecz 2857 1, 4| Należy do prostej prawa wiedzy,~Którego się pierwej sędzia 2858 3, 1| dwie różne, stosownie do wieków.~SĘDZINA~Ja głosuję za dwoma 2859 3, 6| Coraz to niemiłosiemiej większą -~Że, zaprawdę, nie wiem, 2860 2, 1| słyszałam tylko ciągle,~Że wielbi cię - żeś dlań nieczuła:~ 2861 1, 6| po prostu~Nieszczęśliwy wielbiciel!...~Któż ode mnie~Więcej 2862 2, 5| nieoszczędnie~Te ziemskie uczucie wielbiciela -~Na pół trywialnie~Sposobem 2863 3, 6| przed Chrześcijaństwem, wielcy ludzie,~Albo ludzie cierpiący-wiele, 2864 3, 1| Błyskotka ta będzie używana.~Swą wielkością, blaskiem swym, doprawdy~ 2865 2, 5| rękach (z przeproszeniem~Wielmożnej pani) chciano unieść...~ 2866 3, 6| nie ma co mówić...~Kiedy wielość, odwrócona w stronę głównego 2867 1, 4| Radziwiłł,~Nie potrzebujemy wielu... jeden dość!...~SZELIGA~ 2868 Wstep | nie chciała Niemca", nie wiemy, czego chciała?? - jest 2869 3, 1| jedną z panienek~Każdej wieńce z lauru zamieniamy~Na kolory 2870 3, 4| wydeklamowanie nagrobka~Dla wiernego pudla z Durej-Woli!~MAGDALENA~ 2871 2, 3| Nie zdołałaby odpomnić wiernie -~SZELIGA~Pani! było to 2872 Wstep | nie wygłasza piękności wiersza. Wiersz bez-rymowy wymaga 2873 3, 1| Ale jest w przysłowiach wierszowanych~Sporo sensu i zdrowego umu:~ 2874 2, 3| tak...~...i ufa - i, że wierzy,~Rzadziej niż my zdradzonym 2875 2, 1| Dała mnie myśl nasunąć mu wieści~O możliwym moim zamążpójściu.~- 2876 2, 1| Hrabina i Magdalena~HRABINA~...Wiesz zatem nieledwie że wszystko:~ 2877 2, 1| Zamieniając zmyślenie na wieszczbę!~- Wówczas, jak ją zowiesz, " 2878 2, 1| Wzieram przez nie, jak ów więzień, który~Przez szczeliny jasne 2879 1, 6| gniazdka w tych drzewach sobie wiją.~SZELIGA~spokojnie~--A!...~ 2880 2, 1| zegarek~I spisane rzędem w wilię wieczór.~Teraz!... jadę 2881 3, 1| Szeliga!~JEDEN Z GOŚCI~Ta willa~Zewsząd smakiem tchnie Pani 2882 Osoby | w dziewiętnastym wieku~w Willi-Harrys i jej pobliżu.~ ~ 2883 2, 1| ubrania, cofnął się.~HRABINA~Wina jego - a może jest w potrzebie?~ 2884 1, 6| ludziom~Jej udzielić i siebie winienem.~MAK-YKS~serdecznie~Mówiących 2885 2, 1| innej treści...~HRABINA~Winisz mnie o błahe nieuwagi -~ 2886 1, 2| nie indziej ?~Oświecić winna by z licznych względów...~ 2887 3, 1| Powiadają, że smutni jeść winni.~MAK-YKS~Jest to stan nie 2888 Wstep | przynajmniej zdaje się, że być winno, skoro ma to być periodem 2889 3, 6| miałżeby twój przyszły~Winnym być to, co rad dłużyć tobie?...~ 2890 1, 6| zniweczy wszystek kwiat,~Niźli wiosenne powrócą tchnienia - -~Zajdę 2891 3, 1| Szklarnie globy tam i owdzie wiszą,~Jakby niedojrzałe pomarańcze,~ 2892 1, 6| do Mak-Yksa~Po sąsiedzku, witam!~MAK-YKS~Nie wiedziałem,~ 2893 3, 3| fajerwerk!~PIERWSZY I DRUGI GOŚĆ~Wiwat! panie sędzio...~SĘDZINA~ 2894 1, 6| MAK-YKS~Godzina~Odwiedzin i wizyt (nie z tej sfery~Gości, 2895 1, 6| zgromadzić fotografy!~Wiedza wkłada obowiązki: ludziom~Jej udzielić 2896 1, 3| fałdami~I ze złotą limbą wkoło skroni...~- Zacna Pani!~ 2897 1, 2| jest główną~Całego tu placu właścicielką?~Oględnie~Pan nawet mnie 2898 3, 1| utraciłbym~Uczestnictwo w blasku właścicielki!~MAGDALENA~wysłuchawszy 2899 2, 4| orientalne wyrażenie,~Lecz właściwe, gdy kto z Wschodu wraca,~ 2900 2, 3| Że to wyraz jednej płci właściwy -~Że braterstwo - męskie 2901 3, 1| Panie Sędzio!~Przyszedł czas własnej terminologii!~MAGDALENA~ 2902 1, 2| Wreszcie:~W interesie własnym mam ją widzieć -~I, cokolwiek 2903 1, 4| Nie lada kto z ulicy - włóczęga...)~MAK-YKS - bez powitania, 2904 1, 4| Która tu rozszerza swoje włości~I opiekę swą nad sierotami~ 2905 Wstep | Przymiotnikiem jest wyraz włoski dantesco, co znaczy: zawile, 2906 3, 1| HRABINA~posłusznie~Sama włożę -~SZELIGA~Aklimatyzować 2907 3, 6| pierścień - tak jak jest~Włożony na moją rękę prawą...~Ja - 2908 2, 3| której nagle się można samemu~Włożyć w smoka paszczę i nareszcie~ 2909 1 | AKT I~ ~Pod-dasze - wnętrze założone księgami - okna 2910 1, 3| dostrzegalny z dala.~Ku wnętrzu~Ciszę umarłych serc w księgach 2911 1, 4| spróbowałbym mojej,~Będę mógł wnijść? nieprawdaż?...~Salome wchodzi 2912 3, 6| odwrócona w stronę głównego wnijścia na werandę, podziwia ognie. 2913 2, 1| Wyprowadzasz bezzasadne wnioski!...~Fraszki zapomnieć mogę - 2914 3, 6| ty cierpisz??~Stary-Sluga wnosi pierścień na tacy i stawia 2915 Wstep | do budującego działania wobec chrześcijańskiego społeczeństwa. 2916 1, 4| z-obowiązań?~Wstać rano - zimną wodą umyć się,~Rachunki swe akuratnie 2917 1, 5| wzbrania -~SĘDZIA~za żoną wołając~"Sobo-słowień!" - przynajmniej 2918 3, 3| rodzaj do tego klejnotu.~Wolałaby zgubić wszystkie inne,~Niż 2919 1, 6| ksiąg.~Nieszczęście psowa wolę-czynu,~Zamieniając ją w szał... 2920 2, 1| jasne patrzy w okno,~Czy wolniejsi są ludzie na ziemi?!~ ~ 2921 1, 4| i książkę... w chwilach wolnych:~Dziewiętnaście lat mając, 2922 2, 4| Podobną użyteczność, jako woń,~Mają jeszcze osobne różańce~ 2923 1, 5| i niebu -~Choćby dymu wonnego obłoczek...~Jeśli nic dać 2924 3, 1| salonie.~Pomiędzy gałęziami wonnych drzew~Szklarnie globy tam 2925 1, 5| obchodzonym z takim blaskiem~Woskowych świec - dużych jak jegomość!~( 2926 2, 4| gorzko~Z łez jeden - gdy mnie wpadł w Martwe-Morze,~Zapewne 2927 1, 6| mówić proszę - -~MAK-YKS~wpatrując się w Szeligę~Niechże więc 2928 3, 5| w czasie poszukiwań -~A wpierw niepozwolenie rewizji -~ 2929 1, 6| Szczęście - niemniej wpływa na uczucia,~Czyniąc ludzi 2930 2, 4| Cenią nawałnice po ich wpływach~Na parasol...~...na szybę 2931 3, 1| Bywa, że tym podlegli są wpływom.~Jest to czasem i z moralnych 2932 3, 5| to wytwornie znać musimy~Wprost z przyczyny naszych powinności).~ 2933 Wstep | naśladującego w konieczny wprowadza obłęd. Zaś dostrzegać daje 2934 3, 4| lecz są inne sądy!~SĘDZIA~wprowadzając pod ramię Hrabinę~Niech 2935 2, 1| Sakrament.~- Lecz potrzeba wprzód posażnej panny~Tegoż wieku, 2936 1, 1| za nią szczebiotliwi...~Wracający, i nadlatujący...~- Nie 2937 Wstep | osobistym w przyjmowaniu wrażeń scenicznych.~Utwory, które 2938 1, 2| sobie - -~Spostrzegając wrażenie na twarzy Mak-Yksa~To, co 2939 3, 4| Czy istotnie, że jest tak wrażliwa...~PIERWSZY Z GOŚCI~Zróbmy 2940 Wstep | wielkie Serio zastępuje tu te wrażliwe mementa, które tragedia 2941 3, 3| ananasy~Dla zbyt czułej wrażliwości krzewu...~MAGDALENA~grożąc 2942 3, 3| Chciałam, aby ten młody świat wrócił~Ze spomnieniem uroczego 2943 Wstep | postać nie miała czasu, będąc wrychle poduszkami zaduszoną, czyli 2944 2, 4| Lecz właściwe, gdy kto z Wschodu wraca,~A którym przerażać 2945 2, 3| Europie stan to wyjątkowy -~Na Wschodzie tradycją obyczaju,~Wiarą 2946 Wstep | pióro pojedyncze otworzyć, i wskazać, i uprzykładnić kierunek 2947 1, 4| dopełniać swoich z-obowiązań?~Wstać rano - zimną wodą umyć się,~ 2948 3, 1| uskrzydlającego czując.~Wstają i mają się ku drzwiom bocznego 2949 1, 6| pewność jest o słońcu, iż wstanie,~Ani wątpimy o nim - wszelako -~ 2950 3, 3| feniksem -~SĘDZIA~Który wstawa z ognia jak fajerwerk!~PIERWSZY 2951 3, 4| naszych próśb... niech pani wstawi się...~O wydeklamowanie 2952 3, 3| MAK-YKS~wchodząc z salonu~Wstążka pękła!... i pierścień stoczył 2953 3, 1| całym kołem.~HRABINA~Sama wstążkę dam... i tę obrączkę.~PIERWSZY 2954 Wstep | WSTĘP~Wstępy niektóre nastręczają 2955 Wstep | takich trudności nieco we wstępie do mojej Białej-Tragedii 2956 Wstep | WSTĘP~Wstępy niektóre nastręczają mnie 2957 2, 4| spoczęło jej oko...~HRABINA~wstrętnie~Ach! ach! cóż za zmysłowy 2958 1, 1| pozostawia chwili bólu -~Godziny wstrętu - dnia cierpienia -~Roku 2959 2, 5| Różowego koloru...~MAGDALENA~wstrzymując śmiech~Cóż na to~Pani Hrabina ?-~ 2960 1, 3| czemu i prostota~Mniej wstydzi się opowiadać boleść,~Niźli 2961 3, 4| krzesła podejmując, w kieszeń~Wsunął pierścień?? szczególne coś 2962 1, 4| całą pensję~Córek domów ze wszech okolicy~Najbogatszych i 2963 1, 3| swojej~Miłości-własnej, i wszech-Człowieczej!~Po chwili~Czemuż? głosić 2964 2, 4| rozlegały wszędzie śpiewy,~Po wszech-ścieżkach pachnących balsamem!~MAGDALENA~ 2965 2, 1| czucia~Dla rozmaitości we wszech-świecie,~I nie tylko sama, jak ją 2966 3, 1| werandy~Essencja zowie się "wszech-wyskokiem"!~Według rodowitej samo-wiedzy.~ 2967 1, 6| przecieram szkła,~Ku czemu wszelakie światło służy.~MAK-YKS~obłędnie~ 2968 Wstep | onej jeszcze wszystkiego i wszelakiego początkowania wymagając, 2969 1, 6| Mak-Yksa stanowczo~Proszę z wszelką otwartością mówić,~Zwłaszcza 2970 3, 1| kto nawłóczył -~MAK-YKS~Wszelki brylant jest z czapki Mogoła,~ 2971 Wstep | o rzecz niesłychanie od wszelkiego osobistego poglądu oddaloną.~ 2972 1, 5| W Komitetach wszystkich, wszelkiej treści!.~Z uśmiechem~Wówczas 2973 1, 6| Bywa, iż mróz zniweczy wszystek kwiat,~Niźli wiosenne powrócą 2974 3, 1| działa pęzlem.~A jeżeli wtedy wiatr i burza,~To otwierasz 2975 2, 5| matki,~Coś, doprawdy, jak wtóra społeczność.~Zapominasz 2976 2, 5| Kurtyna zapada.~Koniec wtórego aktu~ 2977 2, 1| czyli w nie przypadkiem~Nie wtrąciłaś czego innej treści...~HRABINA~ 2978 2, 4| globu,~Na którym są burze, i wulkany,~Nawałnoście i gromy w powietrzu...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 2979 1, 6| śmierć - cywilną,~Czyli: wy-ojczyźnia się na stałe...~- A z takowych 2980 1, 2| To, co mówię, niechże pan wybaczy~Starej kobiecie i starej 2981 3, 5| wszystko środki...~SĘDZIA~wybiegając~Drabinkę z werandy ogrodową!...~ 2982 3, 1| Pani -~HRABINA~donośnie~Wybierajmyż grę dla dzieci,~Lub dwie 2983 3, 5| o zdarzeniach drobnych~A wybitnych - że stąd będzie powieść...~ 2984 3, 2| dobrej zależała!...~Donośnie~Wybrzmiewa to jak cynizm... komu?... 2985 3, 5| urzędnika...~Do straży~Ustąpcie!~Wychodzą.~HRABINA~do Urzędnika~Żegnam 2986 2, 1| Zaskoczona zostałaś zdarzeniem,~Wychodzącym za porządek-dzienny~I nie 2987 2, 4| tylko jestem~Człowiek - wychowaniec tego globu,~Na którym są 2988 2, 3| ZŁE...~...i to zowie się wychowaniem!~*~Ręki podać nie można 2989 1, 6| Wychyla się-Szeliga za nim pogląda 2990 3, 1| ziemi,~Która rąk za nami nie wyciąga -~SZELIGA~Są, którzy na 2991 1, 6| łamać;~Przeto - niźli sam wyciągnę rękę.~Myśląc o opuszczeniu 2992 2, 4| Magdalenie~Ona dopiero mnie wyczytała...~SZELIGA~ns.~(Jak też 2993 3, 4| pani Hrabina zechce chwilkę~Wydalić się na ustęp...~Do żony 2994 1, 2| i tak szybko,~Że się jej wydarza zapominać...~Ja to mówię 2995 2, 3| jest?...~SZELIGA~smętnie~Wydarzenia są, w których lakonizm~Najmiłosierniejszą 2996 Wstep | się w codziennym obcowaniu wydawać może! Jeżeli nawet ten dramatyczny 2997 Wstep | synów ich.~Jakkolwiek przeto wydawałoby się niewczesnym objaśniać 2998 3, 4| niech pani wstawi się...~O wydeklamowanie nagrobka~Dla wiernego pudla 2999 3, 1| Durejko~Jak jest ten wiersz? wydeklamuj, proszę...~MAGDALENA I HRABINA~ 3000 2, 1| Słowom, które się z ust wydzierają,~Będąc silniejszymi niźli 3001 3, 1| Co też zgrabnie musiało wyglądać!~SZELIGA~melancholijnie~ 3002 1, 6| Po chwili~Nie tylko JEJ wyglądają z okien...~Po chwili~I-nie 3003 2, 1| biednych bez poddasza,~Bo to wyglądałoby na komedię...~HRABINA~To 3004 3, 4| DRUGI GOŚĆ~A którego nam nie wygłoszono -~SĘDZINA~To naśladowanie 3005 2, 5| może by i przyszło~Do wygluzowania zupełnego,~A mógłby ON także 3006 1, 4| ustąpić~Dla powodów, których wyjaśnienie~Do osobnego należy paragrafu -~ 3007 2, 5| MAGDALENA~stanowczo~Najzupełniej~Wyjaśniłaś mnie niepodobieństwo!~HRABINA~ 3008 3, 5| Przysiada~- dzień cały~Wyjątkowe odbierałem ciosy -~Mieszkanie 3009 2, 3| SZELIGA~W Europie stan to wyjątkowy -~Na Wschodzie tradycją 3010 3, 4| rygorem...~SĘDZINA~Sędzia wyjątkowym jest przez tytuł,~Wiek i 3011 2, 1| Nikogo nie przyjmę przed wyjazdem -~Do Magdaleny~Mak-Yks! - 3012 1, 2| właśnie oni - - niech pan wyjrzy:~Obrócili się ku schodom - 3013 3, 1| Niektóre osoby ze środkowego wyjścia wchodząc~PIERWSZY Z GOŚCI~ 3014 2, 4| To znów drugi telegramu wykład -~Do Szeligi, pokazując 3015 Wstep | muszą subtelne. Język zaś wykwintnego dialogu potocznego wcale 3016 Wstep | dochodząc do zgonów i do wylania krwie, dawała, że tak nazwę,