| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Cyprian Norwid Pierscien Wielkiej-Damy Czyli Ex-Machina-Durejko IntraText CT - Text |
Pod-dasze - wnętrze założone księgami - okna dają na zieloność, ale nieco są przysłonięte - ranek.
Oto pierwszy promień, z tych, co rażą...
Jakby jedne były nam znajome,
Drugie obce - i te szły w szyby,
Jak ktoś obcy, lub obcych zwiastujący...
Zatrzymując się u okna, porzuca nieco chleba.
Ci - swoi - zowąd... powietrzni bracia,
Którym ostatnia chleba starczy kruszyna,
I jeszcze są za nią szczebiotliwi...
Wracający, i nadlatujący...
- Nie wzięli mnie nigdy więcej czasu,
Ani życia więcej, niż ile dałem!
Ptaszek taki odlata z kruszyną chleba
I nie pozostawia chwili bólu -
Godziny wstrętu - dnia cierpienia -
Roku niewiary w społeczeństwo!
- Przybył i odszedł w lazur oka
Niebieskiego - - jak mimowiedna łza
Ludzi dobrych...
- podobnie płaczącą
Raz dostrzegłem JĄ... PRZYCZYNY NIE WIEM.