| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Cyprian Norwid Pierscien Wielkiej-Damy Czyli Ex-Machina-Durejko IntraText CT - Text |
MAK-YKS
z szczerym westchnieniem za odchodzącą Salome
Gdyby ta kobieta to wiedziała,
Co odlatujący teraz ptaszek
Zna - i co innym ptaszkom zwiastuje...
*
Że - rzuciłem im ostatni chleba pył!
I - gdyby wiedziała to... ach!... ONA,
Właśnie może pełniąca jałmużny,
Jako która ze świętych na szybach
Gotyckiego kościoła - - perłowa,
Z ametystowymi szat fałdami
I ze złotą limbą wkoło skroni...
- Zacna Pani!
Coś jest szczególnego
W tym powszednim-chlebie - w rozłamaniu
Złamka ostatniego... istnieje coś,
Jakby się jakiegoś tam: OGÓŁU
Dotykało zabłąkanym palcem...
- Coś (mówię), co albo milczeć każe,
Lub przynajmniej starannie zabrania
Głosić o wypełnieniu niedoli - -
- Jakby niedostatek jaki mniejszy
Wyznać było łacniej, bez zranienia
Bliskich, a fortunniej postawionych.
Stąd - prawdziwie, iż tam coś
z-istniewa;
Dotycząc moralnie i tej swojej
Miłości-własnej, i wszech-Człowieczej!
Czemuż? głosić tego nierada
jest
Uczoność...
- czemu i prostota
Mniej wstydzi się opowiadać boleść,
Niźli prawdę przez boleść zyskaną
?!
Oglądając naokoło mieszkanie swoje
Pociechy mam ja mnogie!... ot... ten kąt...
Tam! Marii cień dostrzegalny z dala.
Ciszę
umarłych serc w księgach moich,
Co nie samym obcują czytaniem.
Bywa, iż zewnętrzność
tych tu pism,
Rozesłanych tam i sam, przypadkiem
Ożywiona rzutem światła naraz,
Jako grupy mumii w piramidzie,
Szerokimi wargi coś powiada,
A mury zejmują to w powietrze,
Które całe należy tu do mnie! -
Mało-czynnym! niech mnie kto nazywa -
(Jeszcze nie obliczyliśmy pracy!
Dzień zaświta jaśniejszy ku temu -)
W Babilonie, za
Ezechiela dni,
Najmniej czynnym, zaiste, ten bywał,
Kto z załamanymi nie stał dłońmi,
Patrząc smętnie, i kiwając głową,
Inie robiąc nic więcej-więcej nic!