Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Cyprian Norwid
Pierscien Wielkiej-Damy Czyli Ex-Machina-Durejko

IntraText CT - Text

Previous - Next

Click here to show the links to concordance

SCENA DRUGA

MAK-YKS
w monologu

Pokazuje się, że jedna chwila
Zwątpienia - - że jedna porywcza myśl,
Chociażbyśmy zapomnieli o niej,
Przez dzień cały ciążyć jeszcze może!...

Obszukując ręką na sobie

Pistolet ten trąca się o meble,
Jak zbyteczny!

Jedząc

- byłem czczy, istotnie,
Ciało zamierzało sobie skończyć...

Do siebie z uśmiechem

Słusznie Byron mówi: że odwaga
Mężów starożytnych po wielokroć
Od strawności dobrej zależała!...

Donośnie

Wybrzmiewa to jak cynizm... komu?... im,
Którzy, na tragedię patrząc z dala,
Nie zbliżając się do Fatum nigdy
I nie dotykając palcem bożków,
Przez to właśnie są bałwochwalcami!

SĘDZINA
żwawo wchodząc

Weź pan koszyk i idź fanty zbierać!
Jak można być tyle materialnym?
Tam bawią się; a pan je i pije,
Najszczęśliwszą tracąc okoliczność...

Dobitnie

Tu panny są z całej tej prowincji,
Jako bukiet pięknie uzbierany,
Żony przyszłe, matki, gospodynie,
Co podzielą kiedyś zgon i tryumf...
Reputację niech pan sobie zrobi
Jak młodzieniec miły i do rzeczy,
A lat wiele mówić jeszcze będą
W domach wszystkich, jak stu-gębna-sława
(Że wyrażę się attykiem znanym),
Będą mówić: "Mak-Yks jest do rzeczy,
Przyzwoicie mógłby się ożenić
..."
Weź pan koszyk i fanty idź zbierać!
Jakby czuła matka, to mu radzi
Durejkowa, z Chrześcijanki sercem!

MAK-YKS

Służę pani - co zaś do jej uwag,
Myślę, że są dla ludzi szczęśliwszych .

SĘDZINA

Człowiek sobie szczęście sam urabia!

MAK-YKS

O! nie, pani - - podróżnik, jeżeli,
Kurzem biały od stopy do czoła,
Znosi spiekę... chłodzi go cel drogi
I ze samych znużeń on szczęśliwym -
- Lecz co pani powie o tym drzewie,
Usadzonym przy publicznej drodze,
Którego najlżejszy liść i pączek
Przez całe dnie ostry kurz wapienny
Warstwą bladą piasku osypuje? -
Czym? pociesza one swą zieloność,
Na mimo-idące patrząc koła
Jak na koło jedne swej tortury,
Miotające nań tłoczonym pyłem
I zawracające je do ziemi
Przez każdego listka ciągły pogrzeb...

SĘDZINA

Czemu pan kawałków nie tłumaczy
Do deklamowania dla panienek?...

MAK-YKS

Później o tym - idźmy fanty zbierać.

 




Previous - Next

Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL