Part
1 III | Jakobyś srebrnym wydzwaniał go młotem -~Potem - i rylca
2 III | sposób, iż z tyłu widząc go o zmroku,~Jak sprzęt nieżywy
3 V | człekiem,~Że Amaltei napawa go mlekiem,~Że w jednym ledwo
4 V | nieraz w szczerym widziałeś go gniewie,~Gdy który z owych
5 VI | Kto był? - rada bym poznać go z ochotą.~Mistrz-Jazon! -
6 VI | framugi,~W alabastrową złożyła go urnę,~To rzekłszy: "Kiedyś
7 VI | się rozbudzi, właśnie świt go rani -~I gniewałby się na
8 VII | Gwido wulgarne powieści go zwały,~Że bez nazwiska był,
9 IX | Mąż, co tu stoi tak, jak go ujęto,~Jak świadczą starzy,
10 IX | świadczą starzy, znający go z bliska,~Nazwiskiem Quidam,
11 IX | bez Boga będąc, szukacie go~W wyższości męża tego, to
12 IX | indziej się zdarza,~Lecz że go cenię. Wy, co wart, nie
13 XI | od wierzchu świecący,~Że go gość każdy oczyszcza niechcący.~
14 XI | czoło,~Zwykł był nazywać go "cale naiwnym".~- Gdy mówił: "
15 XI | był wiedzy chciwy,~Znał go lub wiedział, kto jest ów
16 XI | długą,~I Charonowym nazywał go sługą.~- Mistrze stopniami
17 XI | Mistrz Artemidor - kto znał go już bliżej -~Szersze od
18 XII | jak Febu świecą,~Czyniąc go zawsze stojącym wspaniale,~
19 XIII | Greckiemu rzymski, w swe go strojąc dało;~Lecz najswobodniej
20 XIII | kroku,~Czując, że ręką ktoś go wiedzie w mroku;~Lecz zali
21 XIII | onym,~Że rad by przejrzeć go, że potem spali -~Acz wiele
22 XIII | wszystkie sprawy.~Cesarz go ceni; Gwido zaś - ten zgonem~
23 XIV | I to, że rzymska kochała go Sława.~- Urzędem żadnym
24 XIV | starych idąc śladem,~Zwał go niekiedy "małym Alcybiadem",~
25 XIV | drugi czyni,~Tylko byś winił go, że się nie wini.~ ~Już
26 XV | Florus, jak dąb, gdy go złamie~Burza i czołem ku
27 XV(9)| pokłonił się k'niemu i objął go potem, i uścisnął - a gdy
28 XVI(4)| mały własny, na szeroki go argijski zamieniając itp.~
29 XVI | Krzyknąwszy właśnie, przeraził go nieco.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
30 XVII | Olimpijskiej strony,~Tracąc go w miarę, jak schodzi żyć
31 XIX | By tłum przywyknął czuć go i z daleka~Lub czcić w postaci
32 XIX(3)| wiersz: "I Charonowym nazywał go sługą."~
33 XIX | leniwy.~Zwierz dziki, gdy go zamkniesz w menażerii~I
34 XIX | Głosu - więc sięgnął, gdzie go boli głowa,~Przymrużył powiek
35 XX | malutki -~Chromiał, że mdłe go wy drożyły smutki!~Więc
36 XX | cierpiącą~Gwida - gdy tak go odchodziły siły~Przed twardym
37 XX | bywać może boleść:~Siły go z progów rodzimych wyrwały,~
38 XX | zapłacone.~Mędrzec niewiastę, co go jak raroga~Nie pojmowała,
39 XXIII | niedbale,~Z przewyższającą go poczęła dramą –~"Jest-że
40 XXIII | jestem krewna;~Chcę znać go - poznam? - poznam - jestem
41 XXIV | Czemu? - że jedno zimne go spojrzenie~Jak włóczni poszturch
42 XXIV | Mąż nierozsądny! - I któż go uleczy~Z rany, co tyle krwawa
43 XXIV | Podły!" -~Ale już wtedy, gdy go jak kotwicę~Zgiętego rzucił
44 XXIV(6)| męczeństwach, rozmaicie go stosując; pierwej zwany
45 XXVII | nie mówił od Maga.~Rzuciła go więc, rzekłszy: "Nieuwaga!" -~
|