Part
1 I | latyńską zapytywał mową.~"Syn Aleksandra z Epiru" - i dalej~Osły
2 II | woń roznoszą lilie –~Syn Aleksandra, wstrzymawszy się nieco,~
3 IV | dobę do swojej gospody~Syn Aleksandra z Epiru powraca.~Wszedł
4 VII | rozstępy zdziwione,~Syn Aleksandra znalazł się przy Skale. 1~
5 IX | zdawszy się na bogi.~ ~Syn Aleksandra poczuł tuż przy sobie~Kolumny
6 IX | szlachetną postać i naturę.~ ~Syn Aleksandra rzekł: "Ci ludzie, trzy
7 X | szybko przechodziły~Przez Aleksandra z Epiru ciekawość,~Gdy szedł
8 X | Gwida ?" - zapytałem."~ ~Syn Aleksandra wstrzymał się jak dzida,~
9 XII | XII~ ~Syn Aleksandra, słysząc z mów Barchoba,~
10 XII | Artemidorem Zofia od Jazona -~I Aleksandra syn tamże z Barchobem:~Ci
11 XII | zbliżyli się wzajem poznani,~A Aleksandra syn rzekł: "Poniósł głowę~
12 XIII | mroku wielkiej sali.~Syn Aleksandra czekał, aż ta głowa~Siwa,
13 XIII | różnych wytężeń splątanie:~Co Aleksandra syn baczył, jak wnuki,~Gdy
14 XIII | że postawa gminna!~ ~Syn Aleksandra, owszem, myślił raczej:~"
15 XIII | wizerunki boże! -~ ~Syn Aleksandra patrzył w stronę ową~Długo,
16 XIII | rzekłszy: "kto woła?"~A Aleksandra syn, z śmiechem czy bolem,~
17 XIII | mniemania daje wyjaśnienie,~Syn Aleksandra szedł jak człowiek młody,~
18 XV | wieńcem bluszczowym." 2~Co Aleksandra syn słysząc: "Gotowy-m -~
19 XV | mniej umieją gościć -~Syn Aleksandra prawi, biorąc jadło -~Aż
20 XV | tabliczki owe -~Lecz -" - Aleksandra syn głosem odmiennym~Dodał,
21 XV | wyboru zazdrościm."~Więc Aleksandra syn rzecze: "Pytanie~Było,
22 XV | poszukiwana.~Bierzmy z Wielkiego Aleksandra wzory:~Ten, gdy mu była
23 XV | tym było coś złego.~Syn Aleksandra słuchał przez oblicze~Zofii -
24 XV | Słusznie wniósł: "Bierzmy z Aleksandra wzory!"~- - - - - -- - - - - -- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
25 XV | Florus szepnął: "Chwała!"~Syn Aleksandra zrozumiał sól rzeczy~I ile,
26 XV(9)| odkrył, wzięta jest z listu Aleksandra do matki jego.~Co do pokłonienia
27 XV(9)| jego.~Co do pokłonienia się Aleksandra Wielkiego Bogu Abrahama
28 XV(9)| Chaldejczycy, w falangach Aleksandra pod bronią będący, poszeptywali
29 XV | Syn Aleksandra, bardzo zadziwiony,~Patrzył
30 XV | pierw pogląda lica;~Syn Aleksandra, wieniec zdjąwszy z czoła,~
31 XV | przyciął, patrząc naokoło;~A Aleksandra syn te rzeczy ważył~Jawnie -
32 XX | tajemniczej bladości księżyca~Syn Aleksandra wrócił do gospody -~Jak
33 XX | stoicyzm - i szpada!~Syn Aleksandra przezierał to w sobie,~Gdy
34 XXII | XXII~ ~Syn Aleksandra stał przed Zofii łożem,~
35 XXII | żwawiej swoją ręką małą.~Syn Aleksandra błędnym okiem rzucił,~Czy
36 XXIII | Rzeźby nam podają stare~Twarz Aleksandra, gdy konał, i szyję,~Gdzie
37 XXIV | woń koszonej mięty;~Syn Aleksandra schmurzył blade czoło,~Nie
38 XXIV | skoczyła włóczniami,~Gdzie Aleksandra syn trzymał pod nogą~Męża-a
39 XXIV | przekroił złotem -~Padł - Aleksandra syn zadrżał i - runął.~Krwi
|