Part
1 Dozk | powiedzieć Ci, że w przypowieści tej mojej pomiędzy jej żywymi
2 Dozk | ruin się przedstawia. Serce tej Zofii, tak czarującej talentami,
3 Dozk | co do kształtowania się tej mojej przypowieści, inne
4 III | ojca niosący w osobie.~- Tej to gorączki z nałogu czekano,~
5 III | Zofija z Knidos pośród tej drużyny~Mądrej podobną była
6 VI | roztoczywszy cały,~Podobną będąc w tej cichej robocie~Do jakiej
7 VI | kwiatu.~Po chwili jeszcze z tej drugiej potęgi,~Snu czy
8 VIII | modre pawi stado.~Wchodnią tej ścianą jest domostwa ściana,~
9 VIII | zaklinanie,~Wzmóc mię? i o tej czy nas przyjmie dobie?"~"
10 IX | Teraz, jakkolwiek broniłbym tej sprawy,~Nie uwolnicie nas -
11 XI | Jazona.~Nareszcie, skutkiem tej rozmaitości,~Dziwniej niż
12 XI | ścieżką przekreślony.~ ~Za tej zaś ścieżki końcem, widnym
13 XI | nią Adryjana.~ ~Drzwi do tej sali, będąc otworzone,~Przysionku
14 XI | Niewiasto zacna - to tak - w tej już chwili,~Mniemam, że
15 XIII | najswobodniej mężniał sam w tej sile,~Co, wolna marzeń,
16 XIII | błękity.~Tyś mistrzem ziemi tej - a Tybru glinę~Na posąg
17 XIII | nikomu~Z wiary swej - jest w tej ceremonii, czy nie?! -~Czy
18 XIII | kamieniem."~ ~To myśląc i tej gdy doszedł swobody,~Która
19 XIV | prowincji i lud, sprawy tej spektator,~Już, już wykrzyknąć
20 XV | gwiazdy~Porozrzucane są po tej tkaninie.~Krótka to była
21 XV | Mistrz Artemidor w ciągu tej perory~Wszedł, cichym ogół
22 XVIII | plwał się, wyrzucając ślinę,~Tej skrzydła w szatę nikłą -
23 XIX | Płaskie mieliśmy dotknąć się tej sprawy."~Tu przemilkł -
24 XX | zapominano.~- Lecz nikt całości tej tak cichej sprawy,~Krwią
25 XX | sobie~Wszech-pacierz całej tej tragedii skupił;~I nad-człowiekiem
26 XX | sumienie,~Lirę za postać - i z tej dwoistości~Silił się jedność
27 XXII | hałasu - -~Nie - by się na tej czujności miał wspierać~
28 XXIII | raźniej,~Iż czuł, że zazdrość tej aktorki drażni.~"Czekaj! -
29 XXIV | Do kogóż wrócić w tej powieści całej,~Gdzie wchodzą
30 XXIV | Ogrodnik tylko, obecny tej sprawie,~Wyciągnął rękę
31 XXVII | Wygnańca, gdy się z ręką tej kobiety~Leżącej bawił, wzrok
32 XXVII | poza miejsce wryty –~I tej, z rumieńcem swoim chorobliwym,~
33 XXVIII| Pulchra coś wołać wszczął tej ręki znakiem,~Jakoby mówić
|