1-500 | 501-809
Part
501 XVIII | całą -~Słońce plamami w tę i ową stronę~Na ściany biło,
502 XVIII | nie dołamie.~Mistrz, Pan i Sędzia - .znający człowieka,~
503 XVIII | ramię,~Że - równie wiecznie i sądzi, i czeka! –~Nieme -
504 XVIII | równie wiecznie i sądzi, i czeka! –~Nieme - bezkształtnie
505 XVIII | młodzieniec z Epiru~Czuł i na miejsca uchodził osobne,~
506 XVIII | osobne,~Szukając prawdy, i ciała jej - miru;~Będąc -
507 XVIII | W miłości napój wiosenny i w wiedzę~Matematyczną -
508 XVIII | w wiedzę~Matematyczną - i w dźwięk słowa: cnota.~Blisko
509 XVIII | znaczący wyrazowi: zdrowie~I wyrazowi: siła - rzecz podobna~
510 XVIII | powie,~A która wszakże jest, i jest osobna.~Błyskami także
511 XVIII | czy gdzieś poza groby -~I czuł pogodę jakoby przyjaźni~
512 XVIII | wiatrach nieznanego kraju -~I rytm, muzykę jakąś - obyczaju!~
513 XVIII | jakąś - obyczaju!~To, co i Plato, w ciche kiedyś niebo~
514 XVIII | laurów patrząc, czuł potrzebą~I słyszał - pojąć zdołał -
515 XIX | tłum przywyknął czuć go i z daleka~Lub czcić w postaci
516 XIX | powietrza zmianę~W zamku, i co zeń wywiało za ścianę,~
517 XIX | lub skargą,~Myślami Cara, i zowią się: Losy.~Acz bywa,
518 XIX | gamę,~Nie poznawają się i mszczą same.~Cesarz, jak
519 XIX | Także, iż lubił zgłębiać i nie czekać -~Dwie żądze,
520 XIX | Zdobył - część jego ludną i nieludną,~Używającą prawa
521 XIX | nieludną,~Używającą prawa i poddaństwa,~Naocznie zwiedził,
522 XIX | wielkich dwóch podróżach~Wolę i ludzi poznał wewnątrz żywych,~
523 XIX | żywych,~A o okopach myśląc i przedmurzach,~Świat tworzył,
524 XIX | je bardzo,~Jako uczeńsze i słodsze w swych ruchach.~
525 XIX | gardzą.~- Przy tym - nadeszła i wieść o rozruchach -~Te
526 XIX | Leżały zwitki, tabliczki i róże~Białe, a widno, że
527 XIX | widno, że idąc je zrywał~I w palcach miesił, co może
528 XIX | złota taca~Niżej - miednica i nalewek złoty.~Sam był do
529 XIX | stołku kością wykładanym~I zdał się słuchać, lecz uważał
530 XIX | duchu, rękę powrócił leniwo~I mówił dalej:~"Ten - chodzący
531 XIX(2) | na swój wyłączny sposób i uznane sławy starożytne:
532 XIX | odgadł - ja ją podnoszę i leczę."~- Mistrz Artemidor
533 XIX | gości jak przyjaciel w domu~I je - wie, jaką rzecz, lecz
534 XIX | różne baśnie są - także i cudy,~O Abrahamie mówią,
535 XIX | Tu mu poszła ślina~Do ust i kaszlnął, mówiąc: "Cóż? -
536 XIX(3) | Patrz w XI pieśni wiersz: "I Charonowym nazywał go sługą."~
537 XIX | poświęcono?" 4~Tu wstał - i znowu legł, lecz inną stroną,~
538 XIX | legł, lecz inną stroną,~I znów obrócił ciałem: "By
539 XIX | To, że niesforny umysł ma i krzywy,~I nieporządny -
540 XIX | niesforny umysł ma i krzywy,~I nieporządny - nie zna inżynierii,~
541 XIX | go zamkniesz w menażerii~I jeść mu dawasz dobrze -
542 XIX | Mniemam - że i ta Chrześcijan doktryna~
543 XIX | pierwszej legendzie. - Może by~I tego dotknąć przyszła już
544 XIX | kłania,~Mocny-bóg - dalej, i to bez-treściwie,~O wykonaniu
545 XIX | a powoli~Uobyczają się i przyzwyczają5 -~Nim tnę,
546 XIX(4) | Abrahamem, ale jest znane i widoczne, do ila ten rozruszany
547 XIX(4) | we wszechgałęziach wiedzy i życia o przodkowanie się
548 XIX(4) | składowym społeczeństwa i w każdej prowincji ducha
549 XIX(4) | wyższości swej dociągnąć i sprostować. Otóż immolacja
550 XIX(4) | zaraz po podróżach w Syrii i Palestynie na wstępie do
551 XIX(4) | więc mogło tak wysilone i przesilone uczucie w ironię
552 XIX | uważać zwykłem, ile boli~I pokąd ? - bystrzy tak lekarze
553 XIX | rzekł, głos mu nie służył,~I sam to może poczuł, że nadużył~
554 XIX | głowa,~Przymrużył powiek i powstał leniwo,~W czym Artemidor
555 XIX | Artemidor zdążył mu co żywo,~I poszli długim ciennikiem
556 XIX | twoją w Betlejemie,~Aż Wół i Łukasz, i te Rafaele~Przyjdą -
557 XIX | Betlejemie,~Aż Wół i Łukasz, i te Rafaele~Przyjdą - położyć
558 XIX(5) | pewno - ale z całego toku i tonu spraw Adriana widać
559 XIX(5) | na różnych polach życia i wiedzy, przeciw duchowi
560 XIX(6) | doszła. - Rafael wszakże i inni naczelni artyści chrześcijańscy
561 XIX(6) | starożytni pracownicy zdobyli, i milo jest zaiste wspomnieć,
562 XIX | Znikły - pozostał rząd - i pył nierządny -~ ~
563 XIX(7) | trąba morska podniosła się i szła prosto na okręt jego,
564 XX | rosą pisząc zimne słowa,~I dłoń, przed świtem klamki
565 XX | wejrzenie tęskne miał - i lica~Pełne takiego bezmiaru
566 XX | czczość mu serce rozłożyła,~I ciężar siebie poczuł, nieprzytomny~
567 XX | idąc, co, choć ślepa bryła~I bez-zmysłowa, i taki ogromny,~
568 XX | ślepa bryła~I bez-zmysłowa, i taki ogromny,~Nie traci
569 XX | dziwnie bardzo otrzeźwiły -~I mimowolnie wspomniał twarz
570 XX | zgadywa,~Przestaje sobą być i, chociaż nie wie,~Że zgadła,
571 XX | idąc, siebie nadużywa -~I taki czyni zamęt, jaki w
572 XX | by pomyśleć: "Boże!" -~I zastanowić się: gdzie prawda
573 XX | Gdzie zaś to, co ją jawi i zawiera,~Pozornie sprzeczne,
574 XX | świat poszedł szukać prawdy i mądrości.~Dziś już nie chadza
575 XX | szepty pokątne,~Na inicjacje i ciemne, i w cieniu.~Jakoż
576 XX | Na inicjacje i ciemne, i w cieniu.~Jakoż te trudy
577 XX | zniszczeniu nawet ocala i tworzy,~Więc wszystkie rzeczy
578 XX | indziej dziś jest - ale jest - i nowa!~Pan bowiem jest i
579 XX | i nowa!~Pan bowiem jest i Mistrz - a rzekłbym: prawie~
580 XX | Mistrz - a rzekłbym: prawie~I uczeń - trud tu równy już
581 XX | trud tu równy już zabawie -~I stąd jest owa niespożyta
582 XX | niespożyta dzielność~Łaski - i stąd jest w śmierci - nieśmiertelność.~
583 XX | mętów~Zawiei, mroku pełnej i łyskania,~Nie znał był jeszcze
584 XX | nawet uszów się kołyszą -~I pod dziecięcia ochrzczonego
585 XX | męczenniki~Powykreślali i ubrali w farby –~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
586 XX | Dziś onych zbójców podłych i leniwych,~Co nieraz mędrca
587 XX | własnego trudu -~Aż się i kości nieraz doszukali,~
588 XX | ziemi,~Wszech-skrytykowan i wszech-opuszczony:~Konając
589 XX | Konając w sobie z pragnienia i głodu,~Współcześnie plwany
590 XX | głodu,~Współcześnie plwany i współcześnie czczony,~Jak
591 XX(1) | Egipcie, także podobno w Galii i w Indiach; Lao Tseu z Chin.~
592 XX | soli~Każdy ma prawa swe - i Archanioła,~Co mu pogwałcić
593 XX | wyciągano,~Wieńczono, plwano i zapominano.~- Lecz nikt
594 XX | czyj wzrok mógł dośledzić~I jakie serce przeniknąć te
595 XX | wypowiedzieć,~Ani okrzyczeć i wywieść na pole~Teatru -
596 XX | Tak że cień ledwo zostawał i nuta,~I nuty echo. - I bywał
597 XX | cień ledwo zostawał i nuta,~I nuty echo. - I bywał jakoby~
598 XX | zostawał i nuta,~I nuty echo. - I bywał jakoby~Powietrza upust
599 XX | się rano.~A któż podzielić i dostrzec mógł bolę~Nie widne
600 XX | Najboleśniejszej treści i istoty~Jako ostatni wygnaniec
601 XX | całej tej tragedii skupił;~I nad-człowiekiem był w człeka
602 XX | nad-człowiekiem był w człeka osobie,~I tak zmordować dał się -~
603 XX | tak zmordować dał się -~I odkupił -~Kobiety może serce
604 XX | wdzięki -~Ubogi nie miał i takiej - bo droga!~Najpowabniejsze -
605 XX | Traf wyjątkowy - stoicyzm - i szpada!~Syn Aleksandra przezierał
606 XX | Więc bardzo czuł się osobny i - cały.~- I począł Zofii
607 XX | czuł się osobny i - cały.~- I począł Zofii odnawiać wspomnienie,~
608 XX | sumienie,~Lirę za postać - i z tej dwoistości~Silił się
609 XX | ręku, bez litości,~Na pieśń i postać, jak z dniem ciemność
610 XX | z dniem ciemność różną!~I czuł - że kłamać począł,
611 XX | kłamać począł, acz niewinnie.~I czuł - że działać począł
612 XX | działać począł dobroczynnie -~I umęczył się bardzo tą robotą~
613 XX | robotą~Bez-narzędziową –~I wstał - kosz wziął w ręce,~
614 XX(6) | traktować kwestie socjalne i filozoficzne.~
615 XXI | W sposób nie dosyć jasny i czytelny,~Zaczęły postać
616 XXI | Zaczęły postać przybierać i imię:~Z Bretanii pono generał
617 XXI | Energii, tudzież zagład i perzyny,~Elastycznością
618 XXI | Elastycznością swą, miarą i siłą~Przerażał wszystko,
619 XXI | szeregami~Tych obnażonych kolan i tych ramion,~I grzyw na
620 XXI | obnażonych kolan i tych ramion,~I grzyw na hełmach - a wodzowie
621 XXI | trzymać ją w literach znamion,~I magnetycznie giąć tymi członkami,~
622 XXI | Tylekroć więcej świetna - i szczęśliwa!~Nikt wszakże
623 XXII | kształt - perskie kolory -~I te jej słowa mówił:~"Mag
624 XXII | stojącej liry nie wywrócił? -~I wyszedł - Zofia, na to bacząc
625 XXII | sunął od łoża do progów" -~I szyć poczęła z niezwykłym
626 XXIII | skórą lamparta przysłanem,~I piórem pawim lekkie rzucał
627 XXIII | oczy, dziwnie pełne lice~I wargi, jakby je spinała
628 XXIII | nie pewne ruszenie~Ramion i silny śmiech, z diwy takowej~
629 XXIII | Nie czuję się zdrowy" -~I pogardliwy gest dodawał
630 XXIII | ostrogą -~"Niezdrowy jestem" - i giął pióro pawie,~Chwiejąc
631 XXIII | Pomponius rękę podał jej leniwo,~I w dwóch - bez ognia - błyśli
632 XXIII | Zbyt blisko czuli siebie i widzieli.~Więc - była chwila
633 XXIII | Twarz Aleksandra, gdy konał, i szyję,~Gdzie krew, ścinając
634 XXIII | podobnie~Usmętnić lica - i nie mniej nadobnie -~Gdy
635 XXIII | Pomponius rzecze: "Umiejętność~I Zofia-albo: scjencyja i
636 XXIII | I Zofia-albo: scjencyja i ona,~To życia mego drama
637 XXIII | ona,~To życia mego drama i namiętność -~Miłość jednakże
638 XXIII | Pomponius: "Nie przeczę."~I wstał, lecz widno było mu
639 XXIII | lała wstęga krzywa.~"Oto i świeży wieniec przy pucharze,~
640 XXIII | zgotowan umyślnie -~Pij - i o Zofii mów! - to cię uzdrowi."~-
641 XXIII | wiem - jakie ma oczy? - i ramiona?"~- Co wszakże mówiąc,
642 XXIII | niedbały~Ku odpowiedziom, i baczył te drgania,~Jak rybołówca
643 XXIII | niezwykłym gościowi pośpiechem -~I w rozrzuconej upięciach
644 XXIII | Janus otworzony!" -~I tu uśmiechnął się - "Jeśli
645 XXIII | późno!"~"Owszem, tryumfuj ty i wszystko twoje,~Quod felix
646 XXIII | przybyciem~Zdał się pogardzać i śmiercią, i życiem,~I zalotami
647 XXIII | się pogardzać i śmiercią, i życiem,~I zalotami diwy,
648 XXIII | pogardzać i śmiercią, i życiem,~I zalotami diwy, i istnieniem,~
649 XXIII | życiem,~I zalotami diwy, i istnieniem,~Jak nadużyty
650 XXIII | człowiek nieśmiertelny.~Więc i ton jakiś nastroiwszy nowy,~
651 XXIII | głosu sens wykryty,~Za ster i stylu nam iglicę służy,~
652 XXIII | wyda? - oto wzburzy się i zburzy!"~To gdy powiedział,
653 XXIII | trafnie uderzyłeś grotem? -~I dodał: "Gdyby mi służyło
654 XXIII | skończyła,~Na raz wychylił - i siedli w milczeniu.~"Ty
655 XXIII | stronie,~Mularzom służąc i drapiąc się w skronie?~-
656 XXIV | szaleństwami.~Podobnież z ludźmi i społeczeństwami!~Kto słaby,
657 XXIV | nie był chory,~Cierpiał - i zdały się rządzić humory,~
658 XXIV | rzekłbyś, iż wzgardzili dobą~I odpoczęli w ruchu, niespokojnie:~
659 XXIV | jakiś nie-gorący~Rządził, i ludzie bywali chwilami,~
660 XXIV | element potrzebny koniecznie -~I darło się to zewnętrzne
661 XXIV | Zagrażał państwu - lecz że dni i wieki~Często niewielki wypadek
662 XXIV | niewielki wypadek przetwarza~I, większość sobie obracając
663 XXIV | cudem czyni, ale - bywa,~Że i Ironia w ten się płaszcz
664 XXIV | rodzi z nadmiaru boleści~I współ-łez nie ma, bo się
665 XXIV | złączone z racją,~Zimna i pewna w zasadach, jak skała -~
666 XXIV | Akwilonem jest podejmowane~I idzie, wieniec otrząsając
667 XXIV | nogą,~Zniszczenie mając i celem, i drogą.~"Czemu? -
668 XXIV | Zniszczenie mając i celem, i drogą.~"Czemu? - że jedno
669 XXIV | powinna -~Mąż nierozsądny! - I któż go uleczy~Z rany, co
670 XXIV | uleczy~Z rany, co tyle krwawa i niewinna?~- Miałaż więc
671 XXIV | i sylogistycznie~Rzec jej: "
672 XXIV | Uczucie dałaś za mamonę~I mniemasz, że d z tą zamianą
673 XXIV | z tą zamianą ślicznie -~I jesteś głucha na okolne
674 XXIV | końca treści, możnać by i dalej~Tłumaczyć: ile? jak?
675 XXIV | dalej~Tłumaczyć: ile? jak? i gdzie? ta sprawa~Serca -
676 XXIV | wewnętrzne zjątrzenie -~I tak przepoić się jej własnym
677 XXIV | jednak dotrzymać sumienie;~I - stać się dla niej wydeptanym
678 XXIV | śladem,~Po którym nawet i nieme kamienie~Bez krzywych
679 XXIV | wyssany tak, splunąć -~I - że się ciężar przestało
680 XXIV | Upaść mu jeszcze do nóg - i przeprosić -~- - - - - - - - - - - - - - - -~
681 XXIV | Wszystko, prócz ceny prawd - i wszystko w tobie~Ceniła -
682 XXIV | Ceniła - prócz twej krwi i twego ciała!"~- - - - - - - - - - - - - - - - -~
683 XXIV(2) | pomników sztuki niepisanej i żywotów współczesnych, o
684 XXIV(2) | z tych słów pojął, o ile i jako filologiczne pochodzenie
685 XXIV(2) | przed trybunał wytaczanych, i prawie nie mniej od samejże
686 XXIV(2) | zostawia się je przeto uwadze i studiom czytelnika.~
687 XXIV | Temperaturę mające szczególne~I coś szarego w powietrzu
688 XXIV | rozpaczy, gdy wyczerpnął słowa~I zaniepoznał, co radość?
689 XXIV | do pół osłonięty,~A ziół i kwiecia woń powiała wkoło~
690 XXIV | pojąć milczenia Barchoba,~I szukał okiem, zali się nie
691 XXIV | pierzchający,~Od ziemi w górę i z góry do ziemi.~Policja
692 XXIV | tłumy cofając do ściany.~I wraz porządek gwałtem rósł,
693 XXIV | prawicę,~Leniwą wargą drgnął i wyrzekł: "Podły!" -~Ale
694 XXIV | Co krwawe stryczki nosi i kadzenia,~Ilekroć żertwa
695 XXIV | Aleksandra syn zadrżał i - runął.~Krwi sute pasmo
696 XXIV | równowagę,~Które traf skupił i ułożył w ścianę.~Trup się
697 XXIV | naciągany łuk ci się wyśliźnie -~I rzekł: "Na targu - konać -
698 XXIV | sprawie,~Wyciągnął rękę i rzekł: "Błogosławię~Duszy
699 XXIV | których każdy was odsłania -~I jako scena w teatrum naucza,~
700 XXIV | chcąc, aby był chwalonym;~I wolał przenieść ofiarne
701 XXIV | pisma zwój - czytać żywotów~I skonań księgę, czytać chmurę~
702 XXIV | skonań księgę, czytać chmurę~I światłość czytać, zapisanie
703 XXIV | rękę wzniósł ponad zwłokami~I, szepcąc, począł w powietrzu
704 XXIV(4) | znaczy: w Rzymie z niewolnika i niewolnicy urodzony; za
705 XXIV | ogarnie strugi~Z dachów, i luną z tak równym hałasem,~
706 XXIV | trysnęły czy z ziemi? -~I - niezadługo - w zawierusze
707 XXIV | tylko silne drgania,~Co tu i owdzie chwilowo rozgania,~
708 XXIV | upominań się wzajemnym wrzasku.~I niezadługo na tym placu
709 XXIV | Stały szeregiem milczącym i czarnym.~- Zachodu słońce,
710 XXIV | Podniosły - cicho było i zielono~Na bruku, który
711 XXIV | Podobnym, z barwy, miejsca i wspomnienia,~Do wag-rzeźniczych -
712 XXV | czasowe gdy kto wieczne słyszy~I folgę daje obecności gwarnej,~
713 XXV | wielka, lubo pozór marny -~I próżen rzeczy znikomych
714 XXV | tylko, ile mu jest dano~I wolno swego uchylić sumienia~
715 XXV | Samotnie wschody liczył i zachody -~To przed domostwem
716 XXV | sali,~Gdzie drży fontanna i lampa się pali.~ ~Zamorskich
717 XXV | Do drzwi Magowych pukać i przed domem~Czuwać - i jakby
718 XXV | pukać i przed domem~Czuwać - i jakby się coś dokończyło~
719 XXV | Uciszyć niemniej własny zmysł i doby,~Która się raczej miała
720 XXV | raczej miała na wezbranie -~I obfitością trafów, mniemań,
721 XXV | owszem, wybiegać poza nie~I szukać, czego szuka się
722 XXV | Dobrze - odgadłeś Gwiazdę i jej syna -~Krew już płynęła -
723 XXV | odległym jawiła się grzmotem -~I zaczerwienił się w sposób
724 XXV | się w sposób niezdrowy,~I zbladł - i rękę otarł jedne
725 XXV | sposób niezdrowy,~I zbladł - i rękę otarł jedne drugą -~
726 XXV | rękę otarł jedne drugą -~I rzekł: "Spoczniemy - dziś -
727 XXV | długo~Spoczniemy - może" - i siadał wygodniej,~Niż to
728 XXV | toż zrobił mąż przychodni.~I siedli - Jazon rzekł: "Słuchaczem
729 XXV | mów, bym czasu, powietrza i ziemi~Używał z ciebie oddechami
730 XXV | nosa robiąc jak człek młody~I poprawując nieuważnie brody:~"
731 XXV | rzymskiej co najlepszej -~I nie ma-ż w sobie dorównywać
732 XXV | sobie dorównywać szpadzie~I nie ma-ż od swej chorągwi
733 XXV | połą jak namiotem~Wionął i gestem rzucił polecenie,~
734 XXV | gestem rzucił polecenie,~I jako pierwej siadł - było
735 XXV | kaptur z sydońskiej purpury -~I piasek, którym sypało z
736 XXV | upadł, prysnął o marmury~I tęczę wywiódł sztuczną,
737 XXV | broń-że mię. Boże!" -~I począł nogi swe okrzemieniałe~
738 XXV | swe okrzemieniałe~Cofać i ramię odsuwał Magowe -~Czego
739 XXV | ręce, siwą otrząsł głowę~I prawie rozśmiał się jak
740 XXV | Miałoby taki kształt!" - i pojrzał w szczyty~Domostwa,
741 XXV | kropli zwiać w miednicę~I, zamiast nogi swe, ocierał
742 XXV | gośćmi - głos, który~Cichł i podnosił się, i milkł w
743 XXV | który~Cichł i podnosił się, i milkł w parowie,~Dwojakiej,
744 XXV | Barchob ostatnie rzekł słowo,~I słychać było, że się drzwi
745 XXV | Judzki król lat nieco temu -"~I dodał: "Z chwili samego
746 XXV | Czy nie odgadłbyś fasces i topom?~- O! ty, co, zamiast
747 XXV | chwastami zarosły,~Niemy - i ołtarz mchem zarosły, niemy,~
748 XXV | ołtarz mchem zarosły, niemy,~I drzwi spalone w żużel -
749 XXV | blisko -~Czuję cię przez łzę i urągowisko!"~ ~"Uszczknijmyż
750 XXV | Uszczknijmyż nieco i w jego radości -~Przychodzień
751 XXV | bo rzecz jest niecała - i krwawa - "~K'czemu siadając
752 XXV | strawa,~Na jaką stać mię" - i chleb począł łamać,~Ale
753 XXV | wątpliwość stracić ma za zgonem -~I chociaż szczera jest, kłamie,
754 XXV | czekanego uważał Mesjasa,~I wielbił prawdę - lecz przez
755 XXV | podrzędnym usiadł pacholęciem~I jedli służąc, słuchając
756 XXV | współczesności,~Boskości nieco mające i czczości.~Chwile, co dają
757 XXV | idącym się daje~Puchar7 - i w innych też chwilach solennych~
758 XXV | darły się wstęgą brązową,~I tupot skorych nóg zmieszany
759 XXV | sieni,~Liktorów weszło dwóch i znaczna rota -~Co widząc: "
760 XXV | swoje gdy pełni, spokojny~I zimny - pełni to, co się
761 XXV | rzeczy,~Iż sam nie wątpi i nic mu nie przeczy.~"Kończmy!" -
762 XXV | Kończmy!" - rzekł Jazon i puchar wychyli!,~Ale ust
763 XXV | ust nieco kielichem omylił~I - do setnika palec niosąc -
764 XXV(8) | wiele razy tak chrześcijan i filozofów razem wygnaniem
765 XXV | Hirkanowi~W umowie głównej głosi i stanowi:~Iż, skoro posły
766 XXV | jeżeli Rzym trwa, Cezar żyje~I, jak panować ma, panuje
767 XXV | kaszlać począł nieprzytomnie,~I chwytał łyżkę z cytymskiego
768 XXV | łyżkę z cytymskiego drzewa,~I obracał ją w ręku - -~ ~"
769 XXV | te słysząc, wzniósł rękę~I popychany żołnierstwa poskokiem,~
770 XXV | na Trupich-Głów Górze" -~I padł, po piaskiem zasłanym
771 XXVI | ten tyle nieszczęśliwy" -~I łamał pedum kościane jak
772 XXVI | kawałeczki -~A kość parskała i złote zeń ćwieczki~Wylatywały
773 XXVI | głos zawołał: "Żarty!"~ ~I chęć mu przyszła niespodziankę
774 XXVI | z wyznaniem:~List twój i kwiaty - po drodze ich wiele~
775 XXVI | rzeczach tylu~Życzenia twoje i pragnienia dzielę -~Czemuż
776 XXVI | dzielę -~Czemuż mam obcą być i w tym? - "~ ~"Motylu! -~
777 XXVI | Gdybym zrobiła!" -~I wieniec rąk nań białych
778 XXVII | który miał doń list, a leki~I kwiaty z willi przyniósł
779 XXVII | się innej należeć osobie -~I nic o lekach nie mówił od
780 XXVII | pożegnanie,~Gdy Artemidor siadł i, jak w koronie~Król, za
781 XXVII(1) | bywali możności noszenia togi i nieraz w krótkiej sukni,
782 XXVII(1) | oddalonej szkołę zakładał i uczył.~
783 XXVII | Rzymie! –wołając - sławo i zasługo!~Zniknijcie - ziemio,
784 XXVII | nerwy -~Swobodny, owszem, i przytomny wcale,~Nim Zofia
785 XXVII | weselą się osoby chore.~ ~I obraz to był zaprawdę ciekawy:~
786 XXVII | nieobecny, poza miejsce wryty –~I tej, z rumieńcem swoim chorobliwym,~
787 XXVII | zwłaszcza że tuż kwiaty~I list rzucony najniedbalej
788 XXVII | Ścisnęła ręką dłoń Artemidora~I przechyliła k'niemu blade
789 XXVII | Bądź zdrów!" - wołając, i znowu: "Bądź zdrowa!"~"Liry
790 XXVII | lazur, pierś mając rozdarte,~I jeszcze o drachm założą
791 XXVII | Orfeusz, Homer! - Patrz - "~ ~I wskazywała~Palcem w zasłony
792 XXVII(2) | robienia karier wojskowych i miejsce wygnań. - I jako,
793 XXVII(2) | wojskowych i miejsce wygnań. - I jako, na przykład, Ameryka
794 XXVII(2) | Ameryka względem Europy bywała i jest krajem ucieczki z różnych
795 XXVII(2) | ukrzyżowaniu Pańskim Herod, Piłat i ś-ta Magdalena zostawują
796 XXVII | świat! - tak wielkie bolę! -~I śmierć - sen - sen - śmierć - - "~ ~
797 XXVII | sen - sen - śmierć - - "~ ~I skonała -~"Och! niźli pójdę
798 XXVII | wbiegły, Egipcjanka z niemi,~I rozpoczęły nad ciałem nieżywym~
799 XXVII | doby.~Pochodni kilka, tam i owdzie - długo~Noszono -
800 XXVII | sługą:~Przyjaźnią, prawdą i bólem okryty,~Nie myśląc,
801 XXVII | jak z nim pocznie wieść i skończy -~Wygnania nawet
802 XXVIII | swymi stos poddymał suchy~I słowa imał śpiewanej litanii,~
803 XXVIII | zazdrości~W wyścigach - oto stos i trup na stosie" -~Łowczy
804 XXVIII | odparł - z wygnańcami."~I ręką chroniąc wzrok od wschodu
805 XXVIII | uchodząc, odkryto -~Białość i zmarszczki mające sędziwe,~
806 XXVIII | Kiedy je skręci wiatr, i za rumakiem~Pulchra coś
807 XXVIII | Barchoba!"~- Gdy grzywy poświst i szelest klamidy~Zdawał się
808 XXVIII(3)| tylko palono na stosach, ale i sposobem orientalnym grzebano
809 XXVIII(3)| koniec bowiem Imperium, i już od połowy ciągu jego,
1-500 | 501-809 |